Saeco Via Veneto

klaud
Posty: 3
Rejestracja: pn 03 paź 2005, 1:16
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Saeco Via Veneto

Postautor: klaud » pn 13 lut 2006, 10:27

Witam!

Jestem posiadaczem prościutkiego Saeco Via Veneto. Od jakiegoś czasu zauważyłem, że po zrobieniu kawy pozostałość po parzeniu (fusy) nie są jak dawniej w postaci równego krążka, ale mają dość znaczne wgłębienie po środku jakby woda płynęła ciurkiem jedynie na środek. Myślałem, że zapchane jest sitko expresu. Rzeczywiście niektóre dziuki były pozapychane. Oczyściłem je dokładnie, ale nadal jest to samo. Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy?

dzięki

Awatar użytkownika
APG
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 936
Rejestracja: śr 04 sty 2006, 0:31
Sprzęt: _____________________
Faema E61 Legend S2 & Mazzer SJ
Carimali Beta E2 & Fiorenzato T.80
Lokalizacja: Trzebnica, Wrocław

Postautor: APG » pn 13 lut 2006, 17:46

Z tego co pamiętam, to sitko to odkręca się jedną śrubką (oczywiście mam na myśli to górne sitko). Spróbuj je zdemontować. Może coś się zapchało nad nim. Poza tym używasz zmiękczonej wody? Odkamieniasz maszyne? Może tu jest problem.

klaud
Posty: 3
Rejestracja: pn 03 paź 2005, 1:16
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postautor: klaud » pn 13 lut 2006, 21:55

No właśnie czyściłem to górne sitko. Były rzeczywiście niektóre dziurki pozapychane, ale je oczyściłem. Nadal jest to samo. Pod tym sitkiem jest spręzyna zakończona takim plastikowym czopkiem. Nie wiem jak to działa, po co ta sprężyna? Może w tym tkwi problem?

Awatar użytkownika
APG
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 936
Rejestracja: śr 04 sty 2006, 0:31
Sprzęt: _____________________
Faema E61 Legend S2 & Mazzer SJ
Carimali Beta E2 & Fiorenzato T.80
Lokalizacja: Trzebnica, Wrocław

Postautor: APG » śr 15 lut 2006, 14:46

Kiedyś to raz rozbierałem, ale już nie pamiętam dokładnie. Ta sprężynka z czopkiem stanowi pewnie jakiś zaworek, ale nie sądze, aby w tym tkwił problem. Jeżeli jest tak jak opisujesz, to może być jeszcze jedna rzecz, a mianowicie zawór ciśnieniowy, który jest w łyżce. Napisz czy kawa wychodzi Ci z obfitą kremą, tak jak kiedyś, czy może tu też się pogorszyło. Jeżeli zaciął by się ten zaworek to faktycznie woda, która ma tendencję do tworzenia strugi pośrodku, nie napotykając na szczególny opór, będzie tworzyła taki efekt jak opisujesz, zamiast rozchodzić się równomiernie po całym filtrze. Napisz też, czy ubijasz porządnie czymś kawę przed parzeniem, czy tylko ją zwyczajnie wsypujesz. W każdym razie możesz spróbować oczyścić elementy łyżki, które stanowią mechanizm zaworu automatycznego. W tym celu musisz odkręcić te trzy śrubki w łyżce. Rozkręcaj to spokojnie bo w środku są dwie małe sprężynki. Zwróć uwagę jak są umieszczone, żebyś umiał to później złożyć. Musisz też zapamiętać jak jest ułożona metalowa część, którą zdejmiesz po odkręceniu śrubek, w stosunku do plastikowej części łyżki. Prawidłowo pasuje tylko w jednym położeniu. W środku prócz sprężynek jest kilka połączonych ze spobą przegubowo elementów wykonanych z tworzywa. Wśród nich w środkowej części jest iglica, która jest zasadniczym elementem stanowiącym o szczelności tego zaworu. Można to wszystko rozebrać i dobrze wyczyścić. Na pewno wszystko jest lekko zarośnięte zastygniętymi pozostałościami kawy. Dlatego takie łyżki zawsze zaraz po zaparzeniu kawy należy oczyszczać z fusów i przepłukiwać w ekspresie, przepuszczając troche wody, tak aby wypłukać z dolnej części łyżki pozostałości kawy.

marmac

Saeco Via Veneto: cieknie woda!

Postautor: marmac » ndz 19 lut 2006, 22:23

Witam!

Dziś zakupiliśmy tenże ekspres i nie potrafimy go uruchomić, bo ze zbiornika wody cieknie woda po wstawieniu go do ekspresu.
Czy ktoś miał już taki problem?
Zastanawiam się, czy coś źle robimy, czy to jest wada fabryczna.

Z góry dzięki za infrmacje.
M&M

mustapha
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 139
Rejestracja: ndz 01 sty 2006, 20:09
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: mustapha » pn 20 lut 2006, 21:06

Niestety, tak się dziać nie powinno. Wygląda to chyba na defekt zaworu, który łączy pojemnik na wodę z ekspresem. Jeśli ekspres był kupiony w sklepie warto zwrócić go i poprosić o wymianę na inny egzemplarz.

miejski

Saeco Via Veneto de Luxe - gaśnie kontrolka gotowości

Postautor: miejski » pn 17 wrz 2007, 16:29

Witam,
Mam ekspres jak w temacie (choć zapewne niektórzy nie nazwią go ekspresem) zakupiony jakieś pól roku temu.
Od jakiegoś tygodnia mam problem podczas robienia kawy. Po rozpoczęciu ekstrakcji po jakichś 5 sek. gaśnie mi lampka gotowości. Po wyłączeniu przełącznika kawy i odczekaniu aż lampka zapali się jeszcze raz, problem się powtarza.
Nie pozwala to raczej na robienie "dobrej" kawy bo zapewne temperatura jest za niska.

Myślałem, że może powodem tych problemów jest kamień, więc przeprowadziłem procedure odkamieniania za pomocą specyfiku Saeco Entkalker. Niestety nic to nie dało.

Czy jest na to jakiś sposób, może coś takiego trzeba reklamować w serwisie?

Poza tym zginął mi gdzieś taki jeden plastikowy ślizg z głowicy ekspresu, który zapewne pełnił rolę uszczelniającą, a odpadł podczas zdejmowania uchwytu filtra. Zdarzyło się to o wiele wcześniej i chyba nie ma to wpływu na powyższe problemy.
Czy to też może być naprawione w ramach gwarancji?

Proszę o wyrozumiałość dla raczej biernego forumowicza :?

Kadar
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 31
Rejestracja: wt 01 sty 2008, 20:18

Saeco Via Veneto - kupić czy nie?

Postautor: Kadar » wt 01 sty 2008, 20:28

Szukam opinii o Saeco Via Veneto de Luxe.
Zamierzam kupić ten automat.
Może inne propozycje?
Ostatnio zmieniony wt 01 sty 2008, 21:46 przez Kadar, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Long Johnny
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2234
Rejestracja: śr 07 lut 2007, 8:03
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Long Johnny » wt 01 sty 2008, 20:42

Proszę dopasować tytuł wątku tak, żeby dokładnie opisywał jego zawartość. Unikamy "gołych" sformułowań typu "prośba", "pomoc" etc. — dbamy o przyszłych czytelników, którzy będą przeszukiwać forum.

Saeco Via Veneto jest ekspresem kolbowym, nie automatycznym — zapraszam do lektury kilku wątków z problemami, na jakie można się natknąć w trakcie eksploatacji tej maszyny (do znalezienia szukajką).

Jeśli oczekujesz propozycji/podpowiedzi, sprecyzuj najpierw oczekiwania, jakie stawiasz przed ekspresem.

Ważne — jeśli kierujesz się przede wszystkim kwotą, w której ma zmieścić się zakup, przejrzyj najpierw wątki związane z określonymi pułapami cenowymi i dopisz się do któregoś z nich.
Ostatnio zmieniony wt 01 sty 2008, 20:47 przez Long Johnny, łącznie zmieniany 1 raz.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

.: Isomac Tea : Innova Ascaso i-mini | Ocaree TCA-3 : Solis Maestro Plus :.

Kadar
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 31
Rejestracja: wt 01 sty 2008, 20:18

Postautor: Kadar » wt 01 sty 2008, 20:47

Szukałem "szukajką", ale nie znalazłem, dlatego to pytanie.

A "automat" to w znaczeniu potocznym, ale jeżeli naruszyłem jakieś zasady - to przepraszam.

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Postautor: Jogi » śr 02 sty 2008, 7:39

Mimo topornego wyglądu i paru niedociągnięć w tej klasie cenowej to chyba najlepsze rozwiązanie. Poleciłem ostatnio komuś ten ekspres zamiast AEG i był wniebowzięty. :wink:
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

Kadar
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 31
Rejestracja: wt 01 sty 2008, 20:18

Postautor: Kadar » śr 02 sty 2008, 8:56

Dzięki za radę. :D

Awatar użytkownika
kuki23
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 93
Rejestracja: czw 01 lis 2007, 14:58
Sprzęt: DeLonghi Nespresso EN 170 S PRODIGIO
Lokalizacja: Poznań

Postautor: kuki23 » śr 02 sty 2008, 22:57

Wykonanie tego ekspresu znacznie odbiega od ideału (model w kolorze silver znacznie lepiej wypada wizualnie niż czarny). Ogólnie w tym przedziale cenowym naprawdę warto zainwestować te pieniądze. Dobra cena w MM około 299 zł.
Pozdrawiam

Kadar
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 31
Rejestracja: wt 01 sty 2008, 20:18

Postautor: Kadar » pt 04 sty 2008, 23:36

Dziękuje

pgolik
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 80
Rejestracja: śr 16 lut 2005, 15:57

Postautor: pgolik » ndz 20 sty 2008, 12:55

Mam taki ekspres od kilku lat, jeszcze stary model, z normalnym uchwytem, bez wynalazków typu "crema enhancer" - polecam poszukanie takiego w serwisach, na ciśnieniowym uchwycie nigdy nie nauczysz się robić przyzwoitego espresso.
W połączeniu z przyzwoitym młynkiem ten ekspres potrafi zrobić niezłą kawę, pompa jest dobrej klasy. Problemem jest mała objętość bojlera - doppio trzeba robić dosyć krótkie, bo pod koniec spada temperatura, z pojedynczym nie ma tego problemu. Oczywiście nie jest to maszyna do robienia wielu kaw jedna po drugiej. Pewnym problemem jest też to (w moim modelu, nie wiem, jak w tych nowszych), że podwójny koszyk nie ma żadnego przetłoczenia, więc trudno jest powtarzalnie utrafić z ilością kawy.
Co do niezawodności - mój działa od 2002 (ok. 4 podwójne strzały dziennie średnio) i nic się nie psuje (a nawet chciałbym, żeby uzasadnić upgrade ;-)). Nie wygląda pięknie, ale działa.


Wróć do „Ekspresy kolbowe domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość