Polacy narodem wybranym, czyli Tchibo Exclusive Fluid

Wszystko co nie mieści się w powyższych kategoriach, ale związane z kawą...
Awatar użytkownika
Voit
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 114
Rejestracja: pn 17 gru 2007, 0:23
Sprzęt: Ekspres: ECM Mechanika Profi
Młynek: ECM Casa
Kafetierka: BRA Bella
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Kontaktowanie:

Polacy narodem wybranym, czyli Tchibo Exclusive Fluid

Postautor: Voit » pn 19 maja 2008, 7:58

Z ciekawości zajrzałem na stronę poświęconą nowej kawie sprzedawanej w płynnym koncentracie. W rytm nastrojowego brzdąkania przeczytałem na niej m.in. coś takiego:
Tajemnica Tchibo Exclusive Fluid
[...] Polska jest pierwszym spośród krajów w których będzie można kupić Tchibo Exclusive Fluid, dlatego korzysta z międzynarodowej nazwy.
Zastanawia mnie co takiego specjalnego jest w naszym narodzie, że został wybrany jako ten na którym ma być testowana nowa strategia marketingowa znanego niemieckiego koncerny kawowego? Czyżby marketingowcy tejże firmy wzięli pod uwagę niespotykaną gdzie indziej popularność "kapuczino" w proszku i doszli do wniosku, że skoro udało się z jednym ersatzem to uda się i z drugim? :?

Voit

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » pn 19 maja 2008, 13:47

Tchibo w ogóle jest najbardziej innowacyjnym kawowym przedsięwzięciem. Hasła typu "Fair trade" i "Piacetto" mogą zawrócić w głowach ;-)

Myślę, że nie tylko my Polacy jesteśmy podatni na wpływy wielkich kawowych koncernów.
Ostatnio zmieniony wt 20 maja 2008, 6:55 przez antonio, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Wit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1321
Rejestracja: sob 17 kwie 2004, 16:21
Sprzęt: '
Lokalizacja: Otwock/Warszawa

Postautor: Wit » pn 19 maja 2008, 14:44

kiedyś czytałem, że - cytuję - Polacy piją wszystko, co zawiera alkohol oprócz smoły i asfaltu. No, to teraz będą pić jeszcze ten czibofluid. Ciekawe, czy gdyby wypili go polscy odpowiednicy Asterixa i Obelixa, czyli Kajko i Kokosz, to też spuszczali by efektowne wbęcki zbójcerzom?
Vibiemme Minimax/Mazzer SJ/mieszanka Sandalj - Scarlatti robi na mnie największe wrażenie Obrazek

Awatar użytkownika
jarma
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 914
Rejestracja: wt 23 sty 2007, 22:11
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jarma » pn 19 maja 2008, 15:10

Pierwszy raz zobaczyłam ten ekskluzywny fluid ze 2 tygodnie temu i szczerze mówiąc nie wiem czy się u nas przyjmie, wygląda to to przerażająco, a na dodatek nazwa strony www (exclusivefluid) brzydko mi się jakoś kojarzy (tylko mi?) Próbował ktoś tego czorta? możeby tak w kawa -opinie umieścić jakąś recenzje? ;)
Andrejka Premium, Mazzer nie-taki-znowu-Mini, kawa: od rogera :)

małaczarna
Posty: 5
Rejestracja: pn 21 kwie 2008, 21:10
Lokalizacja: KRAKÓW

Postautor: małaczarna » wt 20 maja 2008, 1:43

A ja zostałam wybrana i w pracy dla podpuchy podali mi taką kawę.No i może was zaskoczę, ale nie była podobna do niczego "innego" rozpuszczalnego na naszym rynku. Jeżeli chodzi o smak to bije na głowę rozpuszczałki w 40 % składające się z cykorii a nie z kawy( co niektóre firmy uznały za zaletę):)
Oczywiście w zależności od mocy i od tego w czym jest podana bardziej jednak przypomina kawę z ekspresu niż lurę - rozpuszczałkę.
I tu przyznam mimo mojego sceptycyzmu chylę czoła.
Uzależniona od zapachów

Awatar użytkownika
Wit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1321
Rejestracja: sob 17 kwie 2004, 16:21
Sprzęt: '
Lokalizacja: Otwock/Warszawa

Postautor: Wit » wt 20 maja 2008, 8:38

No nie wiem... Są takie produkty, których nie spróbuję i już. Ten wynalazek wydaje mi się skrajnie odstręczający, a powinienem dodać, że zdarza mi się pijać u u znajomych rozpuszczalną, którą traktuję po prostu jako napój pobudzający.
Czy się przyjmie? To zależy pewnie wyłącznie od intensywności reklamy. Było już wiele produktów, które już-już wydawało się, że na trwałe zadomowiły się na polskim rynku, po czym popadały w zapomnienie - choćby proszek Pollena 2000.
Vibiemme Minimax/Mazzer SJ/mieszanka Sandalj - Scarlatti robi na mnie największe wrażenie Obrazek

grzesiek
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 328
Rejestracja: pt 05 sty 2007, 18:34

Postautor: grzesiek » wt 20 maja 2008, 9:07

Rozpuszczalka to chyba ten fluid po wysuszeniu powietrzem lub liofilizacji? Oszczędzają na suszeniu.
Rozpuszczalka jest przynajmniej wygodna, a toto chyba niezbyt.

loock
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 424
Rejestracja: śr 25 kwie 2007, 16:03
Sprzęt: do kawy...
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: loock » wt 20 maja 2008, 13:33

Jeżeli chodzi o smak to bije na głowę rozpuszczałki w 40 % składające się z cykorii a nie z kawy( co niektóre firmy uznały za zaletę):)
Hehehe poczekaj bo wszystko zawsze wygląda ładnie pięknie ale zazwyczaj tylko na początku... i tak za jakieś pół roku jak się przyjmie produkt jako tako to będzie to: co najmniej 80% wyciągu z palonej przemysłowo cykorii z dodatkiem melasy w postaci lekko uwodnionej, doprawionej do smaku aromatem kawowym produkowanym na bazie wietnamskiej czy chińskiej robusty 3 sortu ;) ...bo się koszty marketingu bedą musiały zwrócić. Ale produkt pozostanie EXCLUSIVE...niestety jedynie w ludzkich głowach. Poza tym łatwiej o wiele jest manewrować smakiem produktu w płynnej postaci. Ta kawa powinna zostać w vendingu gdzie jest jej miejsce ...ale jak widać czibo upycha ją na rynek konsumencki i to angażując dosć poważne środki, z reszta wcale się nie dziwię. Nie ma to jak dobry marketing a ciemny i leniwy lud i tak kupi heheheh Takie życie, kto ma kase ten rządzi ;) Mnie się osobiscie to kojarzy z DOT-4 brake fluid :D nawet opakowanie podobne

Awatar użytkownika
Long Johnny
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2234
Rejestracja: śr 07 lut 2007, 8:03
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Long Johnny » wt 20 maja 2008, 15:53

Hej, czekajcie! Wstrzymajmy się może z krytyką, zwłaszcza taką wychodzącą w przyszłość, do momentu spróbowania. Mam wrażenie, że trochę nam się uruchomiło polskie narzekactwo...
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

.: Isomac Tea : Innova Ascaso i-mini | Ocaree TCA-3 : Solis Maestro Plus :.

loock
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 424
Rejestracja: śr 25 kwie 2007, 16:03
Sprzęt: do kawy...
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: loock » wt 20 maja 2008, 16:57

jaka krytyka ;) z kazdym korporacyjnym produktem predzej czy później tak się dzieje...a zwłaszcza z tymi obecnymi na polskim rynku...toż to kapitalistyczna ekonomia w najczystszym wydaniu... i jakie narzekactwo...mamy wybór w końcu więc nie ma na co narzekać ;)

małaczarna
Posty: 5
Rejestracja: pn 21 kwie 2008, 21:10
Lokalizacja: KRAKÓW

Postautor: małaczarna » śr 21 maja 2008, 1:47

macie rację z tym "chłytem martekingowym".Pamiętam jak weszły na rynek oleje w srayu o których już nikt nie pamięta. a przecież idea dobra była.:)
Chodziło mi raczej o fakt ,że to jakby 3 rodzaj kawy, który nie można porównać do niczego innego. Bo jednak jest to przerobiona chemicznie miazga kawowa, ale w smaku bardzo aromatyczna jak ...no właśnie nie wiem jak co.Może nawet jak parzona?
Uzależniona od zapachów

loock
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 424
Rejestracja: śr 25 kwie 2007, 16:03
Sprzęt: do kawy...
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: loock » śr 21 maja 2008, 10:49

Dla dociekliwych skład owego specyjału: syrop glukozowy, kawa rozpuszczalna (15%) plus emulgator E472c coby mieszanka właściwe i jednolite body miała :). Smakuje jak syropek kawowy :D i tymże też jest...

małaczarna
Posty: 5
Rejestracja: pn 21 kwie 2008, 21:10
Lokalizacja: KRAKÓW

Postautor: małaczarna » pt 23 maja 2008, 1:42

to jakby dyskusja o wyższości Pepsi nad Colą. Wypijmy czasami coś z zamkniętymi oczami bez uprzedzeń i snobistycznych zapędów. Ja dałam się podpuścić i nie pożałowałam.Czasami eksperymentuje, bo lubię poznawać wiele różnych smaków. Ale to tylko moje małe zdanie.Fluid jest nowością i cieszę się ,że mogę o niej rozmawiać znając jej smak, a nie tylko skład.:)
Uzależniona od zapachów

Pawel_Maksym
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 35
Rejestracja: śr 29 sie 2007, 22:49
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Pawel_Maksym » pt 23 maja 2008, 9:48

Choćby smakowała jak najlepsze espresso - praktycznie nie do zrobienia.
To i tak bym jej nie wypił. To tak samo jak mieć do wyboru czipsy o smaku grillowanego bekonu i bekon... co wybieracie?

Awatar użytkownika
Wit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1321
Rejestracja: sob 17 kwie 2004, 16:21
Sprzęt: '
Lokalizacja: Otwock/Warszawa

Postautor: Wit » pt 23 maja 2008, 11:30

kawa rozpuszczalna (15%)
Aż tyle? Nie no, respect i wdzięczność, że raczą nas takim specjałem. Nie oszczędzają chłopaki na jakości.
Vibiemme Minimax/Mazzer SJ/mieszanka Sandalj - Scarlatti robi na mnie największe wrażenie Obrazek


Wróć do „Inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości