Jaki młynek kupić??

Wszystko na temat młynków, mielenia, a nawet moździerzy... słowem... wszystkiego co mieli!
Ivo
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 31
Rejestracja: pn 18 lis 2013, 22:00
Sprzęt: Quick Mill Andreja Premium, Mazzer Mini E
Lokalizacja: Łódź

Re: Jaki młynek kupić??

Postautor: Ivo » czw 19 gru 2013, 19:11

Jeśli te młynki działają tak dobrze jak nieźłe wyglądają to tradycyjni włoscy producenci już powinni się bać.
Tylko na razie każdy kupujący musi samodzielnie podjąć ryzyko :? .
Ja bym się prywatnie nie odważył, może dlatego, że już podjąłem decyzję :) .
Jednak cena wydaje się zachęcająca.
A są dostępne jakiekolwiek recenzje tego chińskiego młynka?

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Jaki młynek kupić??

Postautor: antonio » czw 19 gru 2013, 20:25

Nie wiem, musiałbym sam sprawdzić jak działa dozownik w tym Fiorenzato. Włosi mają specyficzne, własne tradycyjne podejście do tych mechanizmów. Mazzer jest sprawdzony, działa świetnie. A inne niekoniecznie. Kiedyś zamówiłem dwa dość duże młynki elektroniczne (Rossi) i przez nieporozumienie wysłano mi dwa duże młynki z tradycyjnymi dozownikami. Byłbym je zatrzymał, gdyby te dozowniki choć trochę przypominały te w Mazzerach. Ale była to tandeta... Odesłałem z cierpkim komentarzem. A elektroniczne urządzenia są już zupełnie inną, nową jakością. Ponieważ nie mają mechanizmów manualnych, to są wszystkie do siebie podobne i równie sprawne...
Ostatnio zmieniony czw 19 gru 2013, 22:10 przez antonio, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
jan_bar
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 376
Rejestracja: pn 06 mar 2006, 21:24
Sprzęt: Gaggia Classic Isomac Zaffiro Fiorenzato F5 M doser GeneCafé
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jaki młynek kupić??

Postautor: jan_bar » czw 19 gru 2013, 20:55

Nie wiem, musiałbym sam sprawdzić jak działa dozownik w tym Fiorenzato.
Dzięki za odpowiedź, będę miał to na uwadze. Ogólna teoria głosi, że dozownik powinien być pełny co najmniej w połowie, żeby sprawnie działał. Inaczej trzeba parę razy kłapać dźwignią żeby coś wyleciało, czy tak? Ostatecznie w domu to się nie musi śpieszyć i można sobie pokłapać, ale czy są jakieś inne haczyki dozownika?
קפה

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Odp: Jaki młynek kupić??

Postautor: antonio » czw 19 gru 2013, 22:09

Włosi stosują metodę pełnego dozownika, ale my w Polsce, a zwłaszcza w domu powinniśmy mieć zawsze dozownik pusty. Sitko portafiltra napełnia się na oko, zrzucając niewielkie porcje kawy. Techniki takiego dozowania można podejrzeć na youtube. Wygodny dozownik powinien po prostu sprawnie i lekko działać, bez zgrzytów i oporów... We włoskiej metodzie nie ma to znaczenia.

Awatar użytkownika
ignacy
@mod
@mod
Posty: 1106
Rejestracja: wt 14 gru 2010, 10:47
Sprzęt: V60, Bodum Santos, FP, phin, Technivorm GCS, Vario W
Lokalizacja: Venlo

Re: Jaki młynek kupić??

Postautor: ignacy » czw 19 gru 2013, 22:54

Dzięki za odpowiedź, będę miał to na uwadze. Ogólna teoria głosi, że dozownik powinien być pełny co najmniej w połowie, żeby sprawnie działał. Inaczej trzeba parę razy kłapać dźwignią żeby coś wyleciało, czy tak? Ostatecznie w domu to się nie musi śpieszyć i można sobie pokłapać, ale czy są jakieś inne haczyki dozownika?
Zasadniczo metody są trzy. Jedna to taka regulacja dozownika, żeby "wyrzucał" zawsze jedną porcję kawy i wtedy musi być napełniony do połowy. Włoskie "jedno kliknięcie na pojedyncze espresso i dwa kliknięcia na podwójne espresso". Druga szkoła to namielanie ile trzeba, zrzucanie i dystrybucja, a trzecia - namielanie i dozowanie w tym samym czasie (moja ulubiona jeżeli już pracuję z takim młynkiem :wink: ). Są też młynki z dozownikiem i timerem, co uważam już za zupełne nieporozumienie :mrgreen:

Ponieważ poruszana jest tutaj również półka cenowa 2k+ to jakiś czas temu zakochałem się absolutnie w Casadio Enea on demand. Młynek bez dozownika, z timerem i mikroregulacją (obecnie firma należy do grupy La Cimbali). Niesamowicie powtarzalny, ale nie to jest jego największą zaletą - tworzy przepiękną górkę, nic nie rozsypuje, dystrybucja w sitku to sama przyjemność. Wygląda niestety strasznie tandetnie i jest z plastiku, ale np. tacka pod mocowaniem dla PFa (do którego można zamocować nawet NPFa i będzie się trzymał) jest na magnes i bardzo głęboka co też niezmiernie mi się podoba. Świetna ergonomia.
było...: młynek Tchibo, młynek Tiamo, Ascaso i-mini, Ascaso Basic, Bodum Kona, Delonghi Bar 15
http://www.manczuk.blogspot.com

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Odp: Jaki młynek kupić??

Postautor: antonio » pt 20 gru 2013, 0:05

Najładniejsze górki robią chyba jednak młynki z lejkami? Moja ulubiona metoda, jedyna słuszna w zasadzie, to też klikanie razem z mieleniem :).

Awatar użytkownika
jan_bar
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 376
Rejestracja: pn 06 mar 2006, 21:24
Sprzęt: Gaggia Classic Isomac Zaffiro Fiorenzato F5 M doser GeneCafé
Lokalizacja: Warszawa

Re: Odp: Compak K3 touch i moka

Postautor: jan_bar » pt 20 gru 2013, 14:38

Wylot kanału ... jest zamknięty miękkim, elastycznym silikonem ... Można tę klapkę łatwo usunąć. ... Co wtedy stracimy? ;)
No, gwarancję stracimy. :)
קפה

Awatar użytkownika
jan_bar
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 376
Rejestracja: pn 06 mar 2006, 21:24
Sprzęt: Gaggia Classic Isomac Zaffiro Fiorenzato F5 M doser GeneCafé
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jaki młynek kupić??

Postautor: jan_bar » sob 21 gru 2013, 21:21

Zasadniczo metody są trzy. Jedna to taka regulacja dozownika, żeby "wyrzucał" zawsze jedną porcję kawy i wtedy musi być napełniony do połowy. Włoskie jedno kliknięcie na pojedyncze espresso i dwa kliknięcia na podwójne espresso.
Rozumiem, że to przy młynku z dozownikiem i automatycznym przełącznikiem?
Druga szkoła to namielanie ile trzeba, zrzucanie i dystrybucja, a trzecia - namielanie i dozowanie w tym samym czasie (moja ulubiona jeżeli już pracuję z takim młynkiem.
Rozumiem, że tak mamy do czynienie przy młynku z dozownikiem manualnym? Czy potwierdzasz, że zaletą takie go namielenia jest w zasadzie brak grudek w przemiale wpadającym do kolby?
Są też młynki z dozownikiem i timerem, co uważam już za zupełne nieporozumienie .
A czy mógłbyś, tak z praktycznego punktu widzenia, wyjaśnić dlaczego? Myślałem trochę o młynku z dozownikiem i timerem i nie chciałbym się później niemile rozczarować. Co o tym sądzisz?
קפה

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Odp: Jaki młynek kupić??

Postautor: antonio » sob 21 gru 2013, 21:39

Po co Ci timer do dozownika? Dozujemy ręcznie, na oko, wypełniamy raczej pewną objętość sitka, a nie jakąś masę kawy... Nie jest to trudne przy odrobinie sprawności manualnej, a korzyścią jest łatwość dokonywania zmian. Jedyny mankament ręcznego dozowania polega na konieczności zaangażowania mięśni ;).

Automat dozownika to zupełnie zbędny i nieistotny bajer.

Awatar użytkownika
jan_bar
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 376
Rejestracja: pn 06 mar 2006, 21:24
Sprzęt: Gaggia Classic Isomac Zaffiro Fiorenzato F5 M doser GeneCafé
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jaki młynek kupić??

Postautor: jan_bar » sob 21 gru 2013, 23:03

Byłbym ostrożny nazywając produkty Mazzera masówką. Myślę, że spokojnie znaleźlibyśmy masę marek, które pasują do tego określenia i są powszechnie znane, jednak Mazzer do nich nie bardzo pasuje. To raczej lider lukratywnej niszy rynkowej, niż masowy produkt.
Żeby nie było nieporozumień, przecież nie piszę, że masowa produkcja musi być niskiej jakości. Volkswagen garbus przykładem. :)

Mazzer ma najwyższą produkcję na świecie, firma obecna jest w 70 państwach, ma największą liczbę modeli, jest innowacyjna etc. To nie nisza, to produkcja masowa, niezależnie od tego, że najtańszy młynek tej firmy wciąż jest drogi. Firma musi sporo wydawać na reklamę oraz promocję i ktoś te koszty pokrywa - jak zwykle nabywca.
Ostatnio zmieniony sob 21 gru 2013, 23:10 przez jan_bar, łącznie zmieniany 1 raz.
קפה

Ivo
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 31
Rejestracja: pn 18 lis 2013, 22:00
Sprzęt: Quick Mill Andreja Premium, Mazzer Mini E
Lokalizacja: Łódź

Re: Jaki młynek kupić??

Postautor: Ivo » ndz 22 gru 2013, 0:36

Byłbym ostrożny nazywając produkty Mazzera masówką. Myślę, że spokojnie znaleźlibyśmy masę marek, które pasują do tego określenia i są powszechnie znane, jednak Mazzer do nich nie bardzo pasuje. To raczej lider lukratywnej niszy rynkowej, niż masowy produkt.
Żeby nie było nieporozumień, przecież nie piszę, że masowa produkcja musi być niskiej jakości. Volkswagen garbus przykładem. :)

Mazzer ma najwyższą produkcję na świecie, firma obecna jest w 70 państwach, ma największą liczbę modeli, jest innowacyjna etc. To nie nisza, to produkcja masowa, niezależnie od tego, że najtańszy młynek tej firmy wciąż jest drogi. Firma musi sporo wydawać na reklamę oraz promocję i ktoś te koszty pokrywa - jak zwykle nabywca.
A jednak obstawałbym za niszą :). Fakt, że lukratywną - jednak wciąż niszą.
To w końcu max. setki tysięcy produktów rocznie.
I wszystkie robią we Włoszech. Cóż za tradycjonalizm 8)
Gdyby to była masówka, to trzepaliby tak z 50 mln sztuk rocznie w Chinach (Bangladeszu, Wietnamie, Indonezji itd. - nawet Polska jest w tym układzie zbyt droga) wzorem wielu innych marek.
Na reklamę wydaliby tak nie przymierzając 200-300% kosztów wytworzenia produktu, jakość byłaby znakomita :wink: (po 2 latach młynek byłby do zmiany) - generalnie taka młynkowa wersja Nike (czy innego H&M).

Mazzer to jak robione niemal na miarę włoskie buty, a nie produkt masowy.
I mam głęboką nadzieję, że jeszcze długo tak w tym biznesie kawowym zostanie.
Bo jak nie - to będziemy skazani na super marki typu Nescafe, Starbucks, czy inne Tchibo :shock: .

Wobec tego mam nadzieję, że chińskie młynki się jednak nie przebiją. Inaczej ten biznes pójdzie drogą wielu innych typowo masowych branż (czyli za moment najlepsze młynki miałaby Biedronka :) ). A prawdziwe dobre produkty po prostu znikną z rynku.
Na razie wierzę we Włochów - zbyt sobie cenią dobrą kawę, żeby ja zmieniać na (z przeproszeniem) byle co :)

Awatar użytkownika
jan_bar
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 376
Rejestracja: pn 06 mar 2006, 21:24
Sprzęt: Gaggia Classic Isomac Zaffiro Fiorenzato F5 M doser GeneCafé
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jaki młynek kupić??

Postautor: jan_bar » pn 23 gru 2013, 1:28


Gdyby to była masówka, to trzepaliby tak z 50 mln sztuk rocznie w Chinach.
Taki rynek to może i jest na młynki za 30 dolarów. Nie lekceważ Chin, tam produkuje się tandetę, ale i wyroby najwyższej klasy. Młynki, łącznie z tymi najlepszymi i najdroższymi, to technicznie rzecz w zasadzie prosta.
Mazzer to jak robione niemal na miarę włoskie buty, a nie produkt masowy.
Wiem, wiem, jak się patrzy na nowego Mazzera Mini E w domu to takie myśli same cisną się do głowy.

Ale młynek "pod obstalunek" powinien mieć żarna tytanowe i nie mielić jak MM 300 kg kawy przed wymianą żaren, tylko 3 tony.

Wtedy mógłbyś go zostawić w spadku wnukom.
:)

Moim zdaniem dobry młynek nie istnieje, choć od biedy mógłby się czasem taki przyśnić.

Na razie wierzę we Włochów
Ja też, a co mam robić?
קפה

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Odp: Jaki młynek kupić??

Postautor: antonio » pn 23 gru 2013, 4:44

Z tymi żarnami to totalna przesada. Kto w domu zemle 100kg? Ile lat to potrwa?

Awatar użytkownika
maro
Consigliere
Consigliere
Posty: 1426
Rejestracja: pn 14 sty 2008, 17:38
Sprzęt: Poszukuję.
Lokalizacja: Kraków

Re: Jaki młynek kupić??

Postautor: maro » pn 23 gru 2013, 20:22

Dwa lata i dwa miesiące :D
Kupię ekspres dźwigniowy.

Awatar użytkownika
jan_bar
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 376
Rejestracja: pn 06 mar 2006, 21:24
Sprzęt: Gaggia Classic Isomac Zaffiro Fiorenzato F5 M doser GeneCafé
Lokalizacja: Warszawa

Re: Odp: Jaki młynek kupić??

Postautor: jan_bar » wt 24 gru 2013, 10:26

Z tymi żarnami to totalna przesada. Kto w domu zemle 100kg? Ile lat to potrwa?
Już liczę Antonio. Zużycie 2 kg kawy miesięcznie (przecież nie ekstremalnie duże) daje nam 24 kg rocznie. Zatem już po 4 latach demolujemy te 100 kilogramowe żarna. Mazzer SJ i Fiorenzato F5 przewidują swoje żarna (64 mm) chyba na 300 lub 400 kg. HC600 (chiński MSJ) gra ostro i daje przebitkę na 1000 funtów. Liczba podejrzanie okrągła, choć marketingowo całkiem, całkiem.

Zawsze pozostaje pytanie, kto będzie liczył te kilogramy przemiału przy żarnach przewidzianych na 1 tonę?
Są takie, niekoniecznie z tytanu.

Co prawda niektóre młynki posiadają liczniki dóz. :)
קפה


Wróć do „Młynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości