Kawa od antonia

Dział komercyjny. Wpis możliwy po wcześniejszym ustaleniu warunków z administratorem portalu.
antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » śr 07 cze 2017, 8:53

Synestezja o poranku ;). Kawa z Kostaryki, od Aguilera Bros. Bardzo sympatyczna o tej porze dnia. Polecam.
Finca Licho in the morning...

Awatar użytkownika
Pierote
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 113
Rejestracja: pn 02 kwie 2007, 14:25
Sprzęt: JURA ENA 7, ARISTARCO SE/N 64
Lokalizacja: Otwock

Re: Kawa od antonia

Postautor: Pierote » ndz 09 lip 2017, 6:58

Marcala COMSA espreso - jest cudna. Na początku myślałem że coś nie tak z ustawieniami, tempą ale... Totalny brak kwaskowatości i totalna owocowość (dojrzałych owoców). Kawa ciemniejsza w tonacji jak poprzednio.
Do szklanki też wszystkich zachwyca, aż sam się skusiłem :D mam nieodparte wrażenie że wyczułem tam troche comsy ale i coś cytusowo odważniejszego.

Edit.. oo widzę że Comsa espresso jest teraz w 0,5kg, czy coś się zmieniło w smaku? 2 sprawka to jak najlepiej zaparzać Cascarę?
Wypieki od Antonia podawane w filiżankach od Łukasza maszyna Jura Ena Seven
Los Aloes Red Honey (_) (_) :szampan:

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » pn 10 lip 2017, 15:21

Honduras Marcala COMSA -- Ela pali te ziarna w różny sposób. Czasami jaśniej, czasami ciemniej, w zależności od potrzeb. Ta kawa jest w dużej mierze częścią naszych mieszanek, ale świetnie smakuje jako single-origin espresso, niezależnie od stopnia palenia. Jeśli dajemy przydomek "espresso", to zwykle znaczy, że jest to nieco ciemniejsze palenie. "Kawa do szklanki" to już zupełna zbieranina wszystkiego, w dużej mierze najlepszych, jasnych ziaren Synestezji.

Cascara :). Oto jest pytanie. Na małej próbce cascary z Hacienda Esmeralda znalazłem taką oto recepturę: Villa Sarchi vs Geisha. Temepratura wody: 96 stopni; 10g cascary na 200ml wody; zaparzamy przez 7 minut.

Awatar użytkownika
Pierote
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 113
Rejestracja: pn 02 kwie 2007, 14:25
Sprzęt: JURA ENA 7, ARISTARCO SE/N 64
Lokalizacja: Otwock

Re: Kawa od antonia

Postautor: Pierote » pn 10 lip 2017, 21:09

:) hmm, cold brew z lodóweczki też może być ciekawa szczególnie że gorąco.

Mam ostatnio ochotę na jaśniejsze barwy, w espresso oczywiście. Chyba czas na Etiopie Yirge i Kenie.
Wypieki od Antonia podawane w filiżankach od Łukasza maszyna Jura Ena Seven
Los Aloes Red Honey (_) (_) :szampan:

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » pt 14 lip 2017, 7:46

Cold brew jest genialną ideą :).

lipcowy
Posty: 4
Rejestracja: pt 14 lip 2017, 14:09
Sprzęt: brak
Lokalizacja: Kwidzyn
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: lipcowy » pn 17 lip 2017, 15:42

a co w niej takiego genialnego ?

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » czw 20 lip 2017, 21:39

Cold brew? Nie zmienia smaku przez długi czas, zatem idealnie sprawdza się, gdy jesteśmy w podróży. Cold brew? Nie ma szkodliwych kwasów. Dalej? Nie trzeba żadnego sprzętu poza młynkiem i dzbankiem :).

A tu jednak gorąca kawa:

[IMG]//uploads.tapatalk-cdn.com/201707 ... 414cc0.jpg[/IMG]

To Kolumbia Risaralda Marcella :). Bardzo przyjemna jako espresso.

Awatar użytkownika
Pierote
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 113
Rejestracja: pn 02 kwie 2007, 14:25
Sprzęt: JURA ENA 7, ARISTARCO SE/N 64
Lokalizacja: Otwock

Re: Kawa od antonia

Postautor: Pierote » pn 31 lip 2017, 12:41

:shock: fiu fiu!
Już nie mogę się doczekać kiedy ją otworzę. Pierwsza na tapecie hardcorowa La Perla - na początku trudno ją było wyczuć ale już zachwyca żółtymi śliwkami :D , żonkową Pellini zmiotła dosłownie z powierzchni ziemi i to w espresso oczywiście.
Dziękuję za Bestsellerowe próbki: nie pamiętam chyba Etiopia - pierwszy raz kawa lepiej smakowała mi bez cukru niż z cukrem - oj Honduras Marcala zagrożony,
Kenia Katarina - najprzyjemniejsza cytrusowość jaką piłem w życiu!
Co do Cascary zaraz wyjazd i będę ją musiał poćwiczyć w słoiku, jakaś lodóweczka się znajdzie :)
Wypieki od Antonia podawane w filiżankach od Łukasza maszyna Jura Ena Seven
Los Aloes Red Honey (_) (_) :szampan:

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » pn 30 paź 2017, 15:04

Na zimne nadchodzące dni mamy dla Was dobrą zniżkę na bardzo dobre kawki:

http://mastroantonio.pl/category/c/promotion

Awatar użytkownika
Tedi
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 147
Rejestracja: śr 20 wrz 2017, 19:23
Sprzęt: Ekspres Gastro 1-2 GR, +/- 0,5 °C, Młynek Gastro 65-75-85 mm
Lokalizacja: Dolnosląskie

Re: Kawa od antonia

Postautor: Tedi » wt 31 paź 2017, 12:09

Wszystkie propozycje to palenie jasne lub średnie. :roll: Masz coś w ciemnym ?

Awatar użytkownika
Pierote
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 113
Rejestracja: pn 02 kwie 2007, 14:25
Sprzęt: JURA ENA 7, ARISTARCO SE/N 64
Lokalizacja: Otwock

Re: Kawa od antonia

Postautor: Pierote » ndz 19 sie 2018, 12:10

Hmm, Ale odkop.
Nowe moje odkrycie LA Claudina i przy okazji kawa z dripa V60/01 - tu opisałem moje perypetie Drip - metody... .
Powiem tak takiej furii owocowej to jeszcze nie miałem w filiżance. Pierwsze szklaneczki wyszły mocno pestkowe i cierpkie - pomagała odrobina cukru i żonie deczko mleka ale i tak jagody, melon i cytrusy jak na tacy :)
Dopiero się uczę pić gorzką kawę! :) ale jak to mówią wszystko przed nami ;)
Następna porcja wrażeń czeka w kolejce - Aricha.
Wypieki od Antonia podawane w filiżankach od Łukasza maszyna Jura Ena Seven
Los Aloes Red Honey (_) (_) :szampan:

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » wt 21 sie 2018, 5:34

Tylko, że te kawy są tak "gorzkie" jak prawdziwa, rzetelna "gorzka" czekolada czyli są kwaskowate i owocowe :). To jest zupełnie inny świat, inna jakość niż zwykłe, ciemniej palone kawy do espresso. La Claudina i Aricha dobrze też wyglądają i smakują jako espresso :).

Awatar użytkownika
Pierote
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 113
Rejestracja: pn 02 kwie 2007, 14:25
Sprzęt: JURA ENA 7, ARISTARCO SE/N 64
Lokalizacja: Otwock

Re: Kawa od antonia

Postautor: Pierote » wt 21 sie 2018, 16:00

Szkoda ze juz zmielone (wyjazd), może jakie lungo wyjdzie w domu.
Nie mam termometru i pewnie przeparzam ale jak trafię to mam bardzo winne skojarzenia. Można sączyć w nieskończoność, nawet półdniowa smakuje.
Dzisiaj piję bez cukru razem z moją połóweczką i jest git!
Na pewno w claudinie jest zdecydowanie więcej cytrusów niż w mojej ulubionej marcali comsa.
No jeszcze Arichy nie otworzyłem.
Wypieki od Antonia podawane w filiżankach od Łukasza maszyna Jura Ena Seven
Los Aloes Red Honey (_) (_) :szampan:

Awatar użytkownika
stawonog
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 244
Rejestracja: pn 10 sie 2009, 17:37
Sprzęt: ENA 8
Lokalizacja: Małopolska

kawa miriam elisabeth :)

Postautor: stawonog » sob 02 mar 2019, 8:15

Niebo w gębie, ukłony dla małżonki :)
ENA 8 :smiech:

Passo
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 24
Rejestracja: pn 17 wrz 2012, 23:41
Sprzęt: Gaggia Classic, młynek Zelmer rocznik 77:)

Re: Kawa od antonia

Postautor: Passo » śr 19 cze 2019, 15:50

Otrzymałem ostatnio przesyłkę z Ariadną - jako skład podane są 80% Brazylia i 20% robusta z Ugandy.
Ponieważ różni się on od tego podanego na stronie, a kawa jest dobra, mam pytanko, jaka jest różnica w stosunku do "nominalnego", klasycznego składu jeśli chodzi o smak?
Ja wyczuwam leciutką kwaskowość, czy to ukłon w stronę "owocowego" klimatu?

I przy okazji, chciałbym zapytać w którą kawę celować, jeśli macie taką w ofercie o maksymalnie "słodkim" smaku, tj. takim mniej arabicowym, owocowym, ale też mało gorzkim.
Coś gładkiego i w pewnym sensie łatwego.

Dzięki.


Wróć do „Kawa: oferty sklepów, dystrybutorów, palarni...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość