Kawa od antonia

Dział komercyjny. Wpis możliwy po wcześniejszym ustaleniu warunków z administratorem portalu.
elka
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 413
Rejestracja: wt 18 lis 2008, 22:22
Sprzęt: Mazzer SJ / Sublima / L5
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: elka » pn 19 sty 2015, 11:40

Adrianie, tego wszystkiego nie musisz Eli wykładać... Że ocena sensoryczna jest rzeczą subiektywną i że nie ma sędziów monokratycznych ona doskonale wie :). Ale miliony miłośników kawy nie myli się i głosuje na YirgaCheffe, wykupując ją ze sklepów na całym świecie. My nie atakujemy nikogo tymi kwiatowymi aromatami, a jedynie proponujemy jako ciekawą alternatywę. Nie obrażamy się na czyjeś stwierdzenie w danej kawie aromatu ziemi, tylko dociekamy natury takiego faktu :).
....czyli jak sądzę niższego progu percepcji na geosminę :-)
Panel leader do wynajęcia.

Kasper.K
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 122
Rejestracja: wt 22 lip 2014, 12:04
Sprzęt: Gaggia Classic, Mazzer SJ
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Kawa od antonia

Postautor: Kasper.K » pn 19 sty 2015, 11:45

Można dostać jakieś porady odnośnie parzenia Cioccolatto? Z Mefisto pełen sukces, z Cioccolatto za każdym razem dołujące fiasko...

elka
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 413
Rejestracja: wt 18 lis 2008, 22:22
Sprzęt: Mazzer SJ / Sublima / L5
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: elka » pn 19 sty 2015, 12:20

Wysoka temperatura, drobne mielenie, dłuższa ekstrakcja.
Jaka data? Mefisto to w 40% robusta..
Jaki sprzęt?..widzę Gaggia..teoretycznie bardzo dobry sprzęt..temperatura pewnie jest na nim BARDZO (może zbyt) wysoka.
Jakie masz ciśnienie?
Teoretycznie Mefisto zasparzy się ZAWSZE i WSZĘDZIE
Ostatnio zmieniony pn 19 sty 2015, 12:58 przez elka, łącznie zmieniany 1 raz.
Panel leader do wynajęcia.

Awatar użytkownika
rusek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 150
Rejestracja: ndz 27 maja 2007, 17:01
Sprzęt: VBM Domobar Junior HX + Macap MC4T
Lokalizacja: Konin

Re: Kawa od antonia

Postautor: rusek » pn 19 sty 2015, 12:32

Adrianie, tego wszystkiego nie musisz Eli wykładać...
Ja niczego nie wykładam. Odniosłem tylko wrażenie, że Eli ciężko zaakceptować inny sposób postrzegania pewnych spraw. Ale to może wynikać z mojego wrodzonego buntu do prawideł.
Niemniej nie odrzucam dogmatów zupełnie i by nie obrazić tego całego świata baristów zamówiłem u Was 2 etiopskie single. Będę pracował nad techniką jeszcze i zaprzęgnę do oceny wszelkie możliwe narzędzia. Zastanawiam się jeszcze nad kwestią wody. Mam bowiem w domu H20 z niemal zerową twardością i jeszcze przelaną przez filtry ze spieczonego węgla i złoże KDF. Spróbuję zaparzyć na kranówie lanej po Bricie tylko. Poeksperymentuję z długością ekstrakcji i ewentualnie innymi parametrami. Może się nawrócę :kwiat:
VBM Domobar Junior HX + Macap MC4T (R-C18) = :)

elka
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 413
Rejestracja: wt 18 lis 2008, 22:22
Sprzęt: Mazzer SJ / Sublima / L5
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: elka » pn 19 sty 2015, 12:55

Adrianie, tego wszystkiego nie musisz Eli wykładać...
Ja niczego nie wykładam. Odniosłem tylko wrażenie, że Eli ciężko zaakceptować inny sposób postrzegania pewnych spraw. Ale to może wynikać z mojego wrodzonego buntu do prawideł.
Tak ja sobie pomyślałam, Rusku, że mogła zajść pewna projekcja Twoich odczuć na mnie :)
Tylko, że ja mam bardzo niski współczynnik tzw. Normatywnego Rodzica :D (pojęcie analizy transakcyjnej, w którą wciągnął mnie kiedyś Odello).
Na kursie panel leader we Włoszech miałam najniższy poziom GN( Genitore Normativo) ze wszystkich uczestników! Oznacza to, ze nikogo nie nawracam i robię, to co lubię :kwiat:

A propos "wrodzonego buntu", tak podobno objawia się "Bambino Ribelle"i ja chyba to mam :P

Na kwestii wody najlepiej w Polsce zna się Pablo Kawo (Paweł Siemaszko) z Kafo w Gliwicach na ulicy Wieczorka bodajże.
Stosuje on wodę z odwróconej osmozy, wzbogaconą w tzw. sól gorzką (MgSO4 chyba) a dodatkowo dorzuca jakąś sól potasu, tak żeby powstał naturalny bufor..Bada się TDS (Total Dissolved Solids) takiej wody oraz pH i eksperymentuje.Chemia wody jednak to nie moja bajka :-(
Panel leader do wynajęcia.

Awatar użytkownika
rusek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 150
Rejestracja: ndz 27 maja 2007, 17:01
Sprzęt: VBM Domobar Junior HX + Macap MC4T
Lokalizacja: Konin

Re: Kawa od antonia

Postautor: rusek » pn 19 sty 2015, 13:03

Jeszcze by tego brakowało, byśmy na forum CP prowadzili analizę psychologiczną...
Może się nakręciłem zbytnio. Wracam na ziemię.
VBM Domobar Junior HX + Macap MC4T (R-C18) = :)

Kasper.K
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 122
Rejestracja: wt 22 lip 2014, 12:04
Sprzęt: Gaggia Classic, Mazzer SJ
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Kawa od antonia

Postautor: Kasper.K » pn 19 sty 2015, 15:04

Wysoka temperatura, drobne mielenie, dłuższa ekstrakcja.
Jaka data? Mefisto to w 40% robusta..
Jaki sprzęt?..widzę Gaggia..teoretycznie bardzo dobry sprzęt..temperatura pewnie jest na nim BARDZO (może zbyt) wysoka.
Jakie masz ciśnienie?
Teoretycznie Mefisto zasparzy się ZAWSZE i WSZĘDZIE

Dziękuję za odpowiedź. Mefisto zaparza mi się bardzo dobrze, faktycznie w wyższej temperaturze i dłużej ekstrakcji mefisto wychodzi naprawdę rewelacyjnie, najlepsze efekty jakie do tej pory uzyskałem.
Jednak moje pytanie o poradę dotyczy Ciocolatto ;).
Data palenia przełom listopada i grudnia, ciśnienie w Gaggi Classic mam ustawione na 9 bar.

Awatar użytkownika
Maciej1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 396
Rejestracja: ndz 15 sie 2010, 12:19
Sprzęt: R58|Fiorenzato F64 EVO
Lokalizacja: Słubice

Re: Kawa od antonia

Postautor: Maciej1 » pn 19 sty 2015, 15:31

Ta odpowiedź, wydaje mi się, dotyczyła właśnie Cioccolatto :wink: Przy Mefisto nie będziesz miał nigdy problemów z zaparzaniem bo ma dużo robusty i tu powinieneś raczej zejść z temp. Ja Cioccolatto z 31.12 zaparzałem przy 92 stopniach a powinienem chyba podnieść jeszcze, bo przy niektórych szotach było dość kwaskowato.
_, w kolejce _

elka
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 413
Rejestracja: wt 18 lis 2008, 22:22
Sprzęt: Mazzer SJ / Sublima / L5
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: elka » pn 19 sty 2015, 15:41


Dziękuję za odpowiedź. Mefisto zaparza mi się bardzo dobrze, faktycznie w wyższej temperaturze i dłużej ekstrakcji mefisto wychodzi naprawdę rewelacyjnie, najlepsze efekty jakie do tej pory uzyskałem.
Jednak moje pytanie o poradę dotyczy Ciocolatto ;).
Data palenia przełom listopada i grudnia, ciśnienie w Gaggi Classic mam ustawione na 9 bar.
Moja sugestia dotyczy "Cioccolato" :-)
Mam pytanie: co to znaczy że kawa "rewelacyjnie wychodzi"?
Ma Pan na myśli rezultat sensoryczny czy parametry ekstrakcji? Jak długo się zaparza espresso i ile ml naparu Pan uzyskuje?
Tempo perkolacji powinno wynosić mniej więcej 1ml/1s, czyli powinniśmy uzyskać 25 ml w 25 s mniej więcej..Ja na mojej niezbyt gorącej mazynie zaparzam Cioccolato przez około 27s. Crema Mefisto (jeśli jej obfitość ma Pan na myśli) będzie zawsze większa, obfitsza, nawet jeśli ekstrakcja będzie trwała 10-15s, bo ta kawa zawiera wyjątkowo dużo robusty (40%)

Pytanie zasadnicze: czego oczekuje Pan od espresso?
Pozdrawiam serdecznie!
Panel leader do wynajęcia.

elka
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 413
Rejestracja: wt 18 lis 2008, 22:22
Sprzęt: Mazzer SJ / Sublima / L5
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: elka » pn 19 sty 2015, 15:57

Ta odpowiedź, wydaje mi się, dotyczyła właśnie Cioccolatto :wink: Przy Mefisto nie będziesz miał nigdy problemów z zaparzaniem bo ma dużo robusty i tu powinieneś raczej zejść z temp. Ja Cioccolatto z 31.12 zaparzałem przy 92 stopniach a powinienem chyba podnieść jeszcze, bo przy niektórych szotach było dość kwaskowato.
Właśnie zauważyłam, że przeoczyłam odpowiedź Macieja. Zgadzam się z jego sugestiami całkowicie.
Cioccolato Sylwestrowe rzeczywiście ma sporo "nadprogramowej" kwaskowatości. Było takie zamieszanie w palarni, że przez pomyłkę daliśmy za mało Hondurasu i nieco za dużo Finca Licho.. Wzorcem sensorycznym (dla mnie) jest Cioccolato z 9.12, ale opisane powyżej problemy z parametrami zaparzania dotyczą właśnie tej wersji.. Być może nie każdy podziela moje kryteria estetyczne, jeśli chodzi o espresso. Ja sugerowałam także degustację tej mieszanki w cappuccino, z dobrze ubitą, kremową pianką..W espresso MIAŁO być przyjemnie i łagodnie kwaskowate, ale bardzo mocno pachnące czekoladą. Taki blend oparty na zderzeniu przeciwieństw, na kontraście komunikatów z dwóch różnych kanałów zmysłowych, żeby nie było "nudno"..

Przedwczoraj Cioccolato było palone ponownie i zawiera znacznie mniej "kwasków". Retrolfaktywnie i olfaktywnie wyczuwalnej czekolady jest w nim MNÓSTWO :) .
Panel leader do wynajęcia.

KiT
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 38
Rejestracja: wt 01 mar 2011, 8:41

Re: Kawa od antonia

Postautor: KiT » pn 19 sty 2015, 16:25

Na kwestii wody najlepiej w Polsce zna się Pablo Kawo (Paweł Siemaszko) z Kafo w Gliwicach na ulicy Wieczorka bodajże.
Stosuje on wodę z odwróconej osmozy, wzbogaconą w tzw. sól gorzką (MgSO4 chyba) a dodatkowo dorzuca jakąś sól potasu, tak żeby powstał naturalny bufor..Bada się TDS (Total Dissolved Solids) takiej wody oraz pH i eksperymentuje.Chemia wody jednak to nie moja bajka :-(
A myślałem, że tylko ja wzbogaconą osmozę do kawy leję.

elka
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 413
Rejestracja: wt 18 lis 2008, 22:22
Sprzęt: Mazzer SJ / Sublima / L5
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: elka » pn 19 sty 2015, 17:02

Bardzo ciekawe. Możesz napisać coś więcej? :-)
Panel leader do wynajęcia.

Kasper.K
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 122
Rejestracja: wt 22 lip 2014, 12:04
Sprzęt: Gaggia Classic, Mazzer SJ
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Kawa od antonia

Postautor: Kasper.K » pn 19 sty 2015, 19:24

Przepraszam wobec tego za niezrozumienie. Najlepsze rezultaty przy Mefisto uzyskiwałem właśnie na wyższych temperaturach, jak na razie przynajmniej. Wydawało mi się, że kwasowość niwelujemy niższą temperaturą i takie też wrażenie odbieram sensorycznie, tzn. im niższa temperatura tym bardziej gorzko, im wyższa tym więcej kwasowości, jednak oczywiście mogę się mylić.

Przez "rewelacyjne rezultaty" miałem na myśli zarówno te sensoryczne jak i ekstrakcyjne. z 14,5/15 gram uzyskuję 35 ml w 30 s. Zdaję sobie sprawę, że proporcja jest mocno nie książkowa, chyba bardziej przypomina to ristretto ale przy Mefisto sprawdzało się to znakomicie i smakowało.

Czego oczekuję? Przede wszystkim żeby smakowało, żebym nie musiał zagryzać czekoladki tylko delektować się smakiem kawy ;). Tym co lubię to oczywiście słodkie nuty, aczkolwiek cytrusowe również mi odpowiadają. Bardzo cenię również gęstość naparu.

Zawsze przygotowuję kawę z 15g, takie mam sitko. Przy Ciocolatto przygotowywanym z tej porcji obserwuję blonding nawet po 15-20 s. Bardzo proszę o sugestie co należy zmienić aby cieszyć się czekoladą z Ciocolatto ;).

Pozdrawiam

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » pn 19 sty 2015, 19:28

Może zmienić ekspres? ;) Naprawdę nie wiem co zmienić, bo mam tylko multibojler i dźwigienkę w grupie E61 :).

elka
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 413
Rejestracja: wt 18 lis 2008, 22:22
Sprzęt: Mazzer SJ / Sublima / L5
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: elka » pn 19 sty 2015, 19:53

Panie Kasprze,

Cioccolato nie ma nut cytrusowych :-)..zdecydowanie. Skomponowane jest wyłącznie z ziaren obrabianych metodą naturalną i jego kwaskowatość nie jest "cytrynowa".

Myślę, że jeśli tak szybko pojawia się u Pana blonding, temperatura grupy jest zbyt wysoka i kawa zwyczajnie się przepala. W Cioccolato są bardzo delikatne arabiki. Robusta (w Mefisto) wytrzymuje takie warunki a arabika niekoniecznie.. Aby obniżyć temperaturę grupy, radzę przed ekstrakcją spuścić wodę ..

Bardzo trudno jest zdalnie pomóc przy ustalaniu warunków ekstrakcji, nie widząc ekspresu..a "czekoladowość" (również "słodycz") w kawie niejedno ma imię..Co do stosunku objętości ekstraktu w do dozy, biorąc pod uwagę 40% robusty w ziarnie, wyobrażam sobie otrzymane w ten sposób espresso jako gęstą cremę, którą można jeść łyżeczką i która jest w stanie "cukier utrzymać na wierzchu"..

Może po prostu lubi Pan "espresso potente" i po prostu odpowiada Panu mieszanka z robustą?
Jeśli tak jest, radzę jeszcze spróbować Ariadny (20%) lub Cappuccino (10-15%). Cioccolato być może nie jest w Pana stylu. Ja mam "kobiecą" rękę w blendowaniu i paleniu i nie każdemu moje produkty muszą odpowiadać..
Panel leader do wynajęcia.


Wróć do „Kawa: oferty sklepów, dystrybutorów, palarni...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości