Kawa od antonia

Dział komercyjny. Wpis możliwy po wcześniejszym ustaleniu warunków z administratorem portalu.
elka
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 413
Rejestracja: wt 18 lis 2008, 22:22
Sprzęt: Mazzer SJ / Sublima / L5
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: elka » pn 29 kwie 2013, 12:55

Silesiusie, do Trzebieszowic zajrzeliśmy w sobotę. Pałac faktycznie przepiękny i dobrze, że znalazł właściciela, w odróżnieniu od położonego nieopodal dworu, który bezpowrotnie niszczeje, podobnie jak większość architektonicznych perełek Ziemi Kłodzkiej. Szczerze mówiąc, zastanawiamy się z Antonio nad przenosinami w górskie okolice a konkretnie w rejon Kotliny Kłodzkiej lub Bielska. Jeśli ktoś zna jakąś architektoniczną perełkę, którą można byłoby rewitalizować (może na mniejszą skalę, gdyż skromne są nasze środki), to będziemy wdzięczni za wszelkie sugestie. Można byłoby przenieść tam nie tylko palarnię, lecz organizować szerzej pojęte zajęcia z analizy sensorycznej, o czym ja marzę od dawna.

Z Dolnego Śląska wróciliśmy wprost do domu, gdyż sklep nasz prawie opustoszał..
Wczoraj sprawdziłam nowości sklepu i szczerze wszystkim polecam (do espresso!) palenie Kolumbii Hermosa El Eden z regionu Tolima. Kolumbia ta, testowana dzisiaj, była pełna i soczysta: oparta na mięsistym i solidnym body i urzekającą gamą różnorodnych aromatów: nie tylko czarnych i czerwonych dojrzałych porzeczek ale także czekolady. Espresso z Kolumbii El Eden na początku wykazuje lekką kwaskowatość: jest ona jednak, moim zdaniem, bardzo pożądana, gdyż nadaje naszym wrażeniom głębi. Kwaskowatość ta jest wrażeniem ulotnym i znika szybko, ustępując miejsca odczuciom dotykowego balansu i zdecydowanie długiego, czekoladowego finiszu.

Tolima Hermosa El Eden to jedna z trzech naszych Kolumbii. Poprzednie palenie Kolumbii Acedga Tolima reprezentuje zupełnie inny mikrolot: o aromatach głównie "jasnych": brzoskwiniowych i bardzo ciekawej, "słodkiej" kwaskowatości. Próbowałam tej Kolumbii dziś jako espresso i dla mnie było ono smaczne (choć nie tak bardzo jak Tolima El Eden). Palenie to było przeznaczone do dripa i jego kwaskowatość w espresso jest znaczna (chociaż miękka). Myślę natomiast, że będziecie zadowoleni z dripa przyrządzonego z tego mikrolotu.

Trzecie palenie obecne w sklepie (chronologicznie najstarsze): Kolumbia Cordillera Central w aromatach wykazuje głównie czekoladę. W sklepie pojawi się w ciągu najbliższych godzin "zestaw testerski" tych Kolumbii. Za Hermosa El Eden pełna cena a Tolima Acedga i Cordillera Central w specjalnej promocji jako dodatki do "rajskiego" mikrolotu El Eden..

Z innych nowości polecam Kenię Gatomboya ab, paloną do dripa w sposób zupełnie odmienny, niż poprzednio. Myślę, że tym razem uzyskany jakąkolwiek metodą przelewową napar będzie zupełnie pozbawiony goryczy i w profilu swoim zbliżony do owocowego soku z ciemnych, dojrzałych czereśni. Kawa też ma jako drip sporo pożądanej "lekkości".

Dla osób, które kupiły Nicaraguę Pacamarę z 11.04 mam specjalną propozycję i proszę o osobisty kontakt ze mną :-)
Panel leader do wynajęcia.

Awatar użytkownika
Silesius
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 343
Rejestracja: pn 04 lut 2008, 2:59
Sprzęt: BEZZERA / EUREKA / HARIO / AEROPRESS
Lokalizacja: Górny Śląsk / OberSchlesien
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: Silesius » pn 29 kwie 2013, 17:49

Ten dwór też należał w swoim czasie do tego majątku, oczywiście PGR'y skutecznie wszystko obróciły w niwecz... jak wiele miejsc w tamtym rejonie.. :/.
Dolny Śląsk to magiczna kraina.. - aż bym Wam zazdrościł takiej przeprowadzki :). Ale - i Górny Śląsk nie mniej piękny, i bardzo rozwojowy - no i ta sama historia (do czasu), tylko my jesteśmy autochtonami.
Polecam nasze okolice.
Będziemy mieć na uwadze waszą 'kwestię południowej lokalizacji' :).
Gryfny Kafyj na Fejsbuku: Lubisz? ;)
Profesjonalny sklep z kawą (i nie tylko!): www.CafeSilesia.pl

przemyszek
Posty: 4
Rejestracja: śr 20 mar 2013, 21:18
Sprzęt: Bialetti Brikka,Phin, Hario Slim

Re: Kawa od antonia

Postautor: przemyszek » pn 29 kwie 2013, 22:20

Witam, szkoda że zamki Bobolice i Mirów kupił prywatny właściciel bo już zamarzyłem o takich dalszych sąsiadach jak Antonio i Ela . W Bobolicach już zamek wyremontowany , a był ruiną z której spadali turyści i kamienie .Pozdrawiam

expel
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 225
Rejestracja: sob 11 sie 2012, 17:45
Sprzęt: Moka G.A.T 6cups , Moka Bialetti 2cups , AeroPress, Plastikowy Drip, Severin 3873, Wreszcie Hario V01 ! :D

Re: Kawa od antonia

Postautor: expel » śr 01 maja 2013, 12:39

Po prawie półrocznej przerwie z Moką wróciłem do niej! Zaparzyłem w niej Kolumbie wiadomo że od Antonia, i powiem wam że rezultat mnie zdziwił mocno, bardzo zbalansowana, ani kwaśna ani gorzka, taka akurat. Porównując z "aeropresso" ta bardziej mi smakuje. Zamiast 15g jak sypię do AP tu wsypałem około 10g (2 cups) więc też trochę oszczędności się pojawiło. Tym wszystkim co odstawili mokę proponuję jednak ją odkurzyć bo to jednak nie takie diabelstwo jak nas tu na forum niektórzy przekonują :D

I żeby nie było zbędnych pytań. Wsypałem z malutką górką po rozprowadzeniu palcem zniknęła, nie ubijałem nic nadmiar kawy zsypałem. Mały ogień no i w sumie przegapiłem pojawiającą się pianę... Myślałem ze kawa będzie do wylania, ale ku mojemu zdziwieniu wyszła bardzo smakowita. Zmieliłem na "7" na moim Severinie. Może bardziej obrazowo będzie jak powiem 3-4 kliknięcia drobniej niż do dripa.

edit.
Bardzo chciał bym spróbować kawy wypalanej we włoskim stylu, prawie na czarno, czy jest możliwość aby pojawiła się ona w ofercie? Wiadomo w każdej lepszej palarni kupimy kawę ciemno paloną, ale z doświadczenia wiem, że smakują one spalenizną... a do palenia na włoski styl jeszcze im z kolorem daleko...

vincent
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 63
Rejestracja: śr 03 lut 2010, 0:15
Sprzęt: szklana filiżanka z paczką filtrów + "konewka" z wylewką
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kawa od antonia

Postautor: vincent » pt 03 maja 2013, 19:11

Wczoraj sprawdziłam nowości sklepu i szczerze wszystkim polecam (do espresso!) palenie Kolumbii Hermosa El Eden z regionu Tolima. Kolumbia ta, testowana dzisiaj, była pełna i soczysta: oparta na mięsistym i solidnym body i urzekającą gamą różnorodnych aromatów: nie tylko czarnych i czerwonych dojrzałych porzeczek ale także czekolady. Espresso z Kolumbii El Eden na początku wykazuje lekką kwaskowatość: jest ona jednak, moim zdaniem, bardzo pożądana, gdyż nadaje naszym wrażeniom głębi. Kwaskowatość ta jest wrażeniem ulotnym i znika szybko, ustępując miejsca odczuciom dotykowego balansu i zdecydowanie długiego, czekoladowego finiszu.
Właśnie testuję Waszą Kolumbię Tolima na Aeropresie (o ile chodzi o tą samą Kolumbię) i szczerze wszystkim polecam do tej metody parzenia, zaparzona w dawce 15 g na ok. 150 ml wody przy dłuższym parzeniu daje fantastyczną kwaskowatość, ale nie kwas jaki znam np z pierwszych sekund parzenia espresso (jakie znam z HXa) albo z niedoparzonych zwietrzałych kaw z tzw. "kawiarń".
Skojarzenie z porzeczkami bardzo dobrze odzwierciedla ten smak, czekolady tu nie wyczuwam, przy parzeniu z większą ilości wody kwaskowatość ta jest mniejsza i jest ulotna, ale moim zdaniem to błąd! Właśnie wzmocnienie tej kwaskowatości znacznie polepsza jej smak i zaryzykowałbym twierdzenie, że jest zbliżona do espresso jakie u Was próbowałem, przy oczywiście większej wodnistości, ale z większą delikatnością.
W następnej porcji planuję jeszcze spotęgować ten smak.
Do tej pory na przelewowych metodach parzyłem dobrze paloną włoską kawę, i przyznaję że żyłem w ciemnościach :shock:

elka
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 413
Rejestracja: wt 18 lis 2008, 22:22
Sprzęt: Mazzer SJ / Sublima / L5
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: elka » wt 07 maja 2013, 7:34

Bardzo chciał bym spróbować kawy wypalanej we włoskim stylu, prawie na czarno, czy jest możliwość aby pojawiła się ona w ofercie? Wiadomo w każdej lepszej palarni kupimy kawę ciemno paloną, ale z doświadczenia wiem, że smakują one spalenizną... a do palenia na włoski styl jeszcze im z kolorem daleko...
Expelu, nie ma czegoś takiego, jak "kawa palona we włoskim stylu". W Piemoncie i niektórych palarniach toskańskich znajdziesz ziarna prawie suche, o dość jasnym kolorze a w espresso będzie też obecna dobrze wyczuwalna kwaskowatość. W Neapolu czy w Rzymie kawa będzie palona "w głąb drugiego cracku", gdzie niszczona jest sama struktura tkanek roślinnych a jednocześnie mieszanki zawierają bardzo duże ilości robusty. Każdy włoski region i każda włoska dobra palarnia to inny profil espresso, inna jego "estetyka", jak to ujął na swoim blogu James Hoffman. Mastro Antonio ma swoją własną estetykę, swoje własne profile palenia oraz mieszanki. Inspirujemy się czymś, co nam smakuje, ale niczego nie naśladujemy niczego dosłownie.

Nie przewidujemy paleń tak ciemnych, jak palenia południowo-włoskie, bo nasze wzorce sensoryczne są inne, inna jest nasza "estetyka espresso".

Palenia bardzo ciemne mają też swoistą filozofię i dynamikę palenia: dokonują się bardzo szybko, w bardzo wysokich temperaturach, z reguły na dużych maszynach przemysłowych (np. na 360 kg). Zapewnia to palarniom oszczędność czasu. Wnętrze ziaren nie będzie pewnie tak "czarne", gdyż kawy takie nie są wypalone homogennie. Kawa czarna jak węgiel dochodzi do krawędzi samozapłonu (drugi crack jest reakcją egzotermiczną, w której wydzielane jest ciepło, często w sposób nie kontrolowany). Aby zapobiec samozapłonowi, pod koniec palenia do wnętrza palarki wtryskiwana jest woda. Chłodzenie wodą może mieć miejsce także na sicie. Kawa taka "odzyskuje" swoją wagę, co stanowi dodatkowy zysk dla palarni, ale znacznie szybciej wietrzeje..
Panel leader do wynajęcia.

expel
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 225
Rejestracja: sob 11 sie 2012, 17:45
Sprzęt: Moka G.A.T 6cups , Moka Bialetti 2cups , AeroPress, Plastikowy Drip, Severin 3873, Wreszcie Hario V01 ! :D

Re: Kawa od antonia

Postautor: expel » wt 07 maja 2013, 12:15

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :) Pamiętam że kiedyś widziałem u Was mieszankę Roma di note, czy jakoś tak. Pojawi się ona jeszcze?

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » wt 07 maja 2013, 12:25

Pewnie tak, ale na razie ma pewne kłopoty z tożsamością... ;)

dandy
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 561
Rejestracja: śr 03 cze 2009, 21:36
Sprzęt: aeropress, grindripper, Incanto, KG89
Lokalizacja: Lublin

Re: Kawa od antonia

Postautor: dandy » śr 08 maja 2013, 8:50

... zastanawiamy się z Antonio nad przenosinami w górskie okolice a konkretnie w rejon Kotliny Kłodzkiej lub Bielska. Jeśli ktoś zna jakąś architektoniczną perełkę, którą można byłoby rewitalizować....
Tu może Wam pomóc Hannibal Smoke https://www.facebook.com/HanniSmoke. To pisarz zaangażowany w ratowanie zamków i pałaców na Dolnym Śląsku.

elka
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 413
Rejestracja: wt 18 lis 2008, 22:22
Sprzęt: Mazzer SJ / Sublima / L5
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: elka » śr 08 maja 2013, 9:13

Bardzo Ci dziękuję za ten namiar. Właśnie się wybieramy do "polskiej Toskanii" :-). Tak właśnie postrzegam Dolny Śląsk..
Panel leader do wynajęcia.

side
zagląda od święta
Posty: 16
Rejestracja: czw 18 kwie 2013, 17:03
Sprzęt: Tygielek
Phin

Re: Kawa od antonia

Postautor: side » śr 08 maja 2013, 10:37

Antonio
Ktora kawa bedzie się cechowala jak najmniejsza kwaskowatoscia ?
W zwiazku z tym, ze kawa bedzie parzona po turecku czy istnieje mozilwosc aby ja zmielic bardzo bardzo drobno ?
Ostatnio zmieniony śr 08 maja 2013, 11:05 przez side, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Silesius
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 343
Rejestracja: pn 04 lut 2008, 2:59
Sprzęt: BEZZERA / EUREKA / HARIO / AEROPRESS
Lokalizacja: Górny Śląsk / OberSchlesien
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: Silesius » śr 08 maja 2013, 11:03

(...) "polskiej Toskanii" :-). Tak właśnie postrzegam Dolny Śląsk..
Fajne porównanie. Pozwolę sobie zapożyczyć :)
Gryfny Kafyj na Fejsbuku: Lubisz? ;)
Profesjonalny sklep z kawą (i nie tylko!): www.CafeSilesia.pl

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » śr 08 maja 2013, 11:34

Side, najmniej kwaskowatości mają wszystkie mieszanki, np. Ariadna, Espresso, Stormy Weather. Po turecku czyli jak zamierzasz kawę zaparzyć? Za pomocą ibryka czy jako tzw. zalewajkę? :). Tak czy owak chyba są to najmniej wymagające metody zaparzania, i w sumie polecałbym do tego bardziej wyrafinowane ziarna single-origin, np. z Kolumbii, Etiopii, Kenii. Kolumbia Planadas albo Kuba Turquino nie są bardzo kwaskowate, mają też dużo pięknych aromatów.

Ta kwaskowatość w zalewajkach jest daleka od "kwasu" jaki może nam "wyolbrzymić" espresso... Zmielić możemy na pył, na prawie zwartych ostrzach młynka, nie ma z tym problemu.

side
zagląda od święta
Posty: 16
Rejestracja: czw 18 kwie 2013, 17:03
Sprzęt: Tygielek
Phin

Re: Kawa od antonia

Postautor: side » śr 08 maja 2013, 12:22

Antonio
Kawe parze w tygielku.
Gdy napar się podnosi i zbliza się punkt wrzenia, tygielek zdejmuje z ognia i schładzam odrobina zimnej wody i podgrzewam ponownie. Tak ze dwa, trzy razy.

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » śr 08 maja 2013, 12:53

To polecam dość lekkie mieszanki, np. Top (dziś "wejdzie" do sklepu) lub single: Kuba Turquino, Kolumbia Planadas, Brazylia Monte Alegre.


Wróć do „Kawa: oferty sklepów, dystrybutorów, palarni...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość