Nowy Ascaso Dream z "termoblokiem"

Subiektywne opinie użytkowników, recenzje, wrażenia z użytkowania
Awatar użytkownika
Wyspiarz
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 214
Rejestracja: pn 03 wrz 2012, 9:34
Sprzęt: Ekspres: Rocket Giotto EVO 2 2012
Młynek: Mazzer Mini Digital A

Nowy Ascaso Dream z "termoblokiem"

Postautor: Wyspiarz » pn 15 paź 2012, 10:11

No więc po kolei.
Opinie + jak do tego doszło.


Generalnie jest to mój pierwszy ekspres i młynek w życiu ( nie liczę wcześniejszego "dolcze gusto" ).

Wybór za namową znajomego padł na Ascaso, w sumie rozmowy na temat kawy zaczęliśmy dobry rok jak nie lepiej temu, przez ten czas z "doskoku" liznąłem temat żeby wiedzieć "know how" to się robi/pije itp. Potem inny kolega kupił Gaggię Classic no i kropla przepełniła czarę, trzeba brać i zamawiać coś swojego. W miarę jedzenia ( tutaj picia ) apetyt rósł, póki co kolega niestety kupował jakąś " normalniejszą " kawę mieloną jak i bawiliśmy się na tym org dziadowskim ubijającym na siłę pianę sitku, no efekty póki co jak "na nas" przy tym co piliśmy wcześniej to był i tak skok rodem z serii filmów "back to the future" . Mleko od początku nie wychodziło za bardzo na org dyszy no ale my i tak się cieszyliśmy, że mamy Espresso i mleko z pianką :). Przy rozpuszczalnej z po prostu mlekiem to radość pełną gębą.

Problem zaczął się kiedy doszedł mój ekspres, i młynek jak i DOBRA kawa, bo nagle okazało się, że to co tam było fajne przy tym co mi zaczęło wychodzić, to tam już czar prysł, pierw około 0.5kg ustawiania młynka zanim ilość kawy/cremy do czasu była odpowiednia, no i tu już pierwsze szoki bo kawa wyszła w postaci espresso no nie porównywalnie lepsza. No to z racji, że kolega jeszcze wtedy młynka się nie dorobił no to namieliłem mu kilka woreczków dobrej kawy moimi nastawami, jak mu to niosłem to generalnie czułem się jak diler :).

No tylko kurde on to sypie do sitka, + ubijanie tym plastikowym tamperem " na okrętkę " bo jest mniejszy niż sitko. Odpalamy a tu nic nie leci :), parę kropli a żeby to przeciągnąć do espresso to chyba parę minut musiało by kapać. Generalnie jego Gaggia dorobiła się młynka Ascaso steel coś tam coś tam, bo pasuje do gaggi idealnie budową i kształtem oraz cena była promocyjna, jak i "normalnego" sitka z pojedynczym dnem + nowa dysza do robienia mleka + kolejna modyfikacja a właściwie dodatek to będzie tamper, no ale już coś tam wychodzi fajnie.


No więc jestem posiadaczem Ascaso Dreama z młynkiem Ascaso w kolorach pomarańczowych.

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us


Budowa:

Sam ekspres jak i młynek, bardzo mi się podoba, kształt wykonanie, materiały wykończenie no ciężko się do czegokolwiek przyczepić, Generalnie sam metal, w miarę ciężki, sztywny, solidny, nic się nie ugina itp, no kawał ekspresu w sumie jak na jego gabaryty. Design archaiczny ponad czasowy no urzeka bynajmniej mnie i narzeczoną bardzo :). Kolba ładna chromowana nie widać, żadnych łączeń odlewu itp ( jak np w gaggi choć nie twierdzę że to problem bo w użytkowaniu nic to nie zmienia), rączka z dobrego plastiku również ładnie wykonana, jedyne co mogli by poprawić to zakończenie kolby bo ten plastik mógł by ciut lepiej wyglądać ale ogólnie jest ok, jak i plastikowa obudowa termometru mogła by być wytoczona z Alu ( nawet jak ekspres miał by być droższy w zakupie dla klienta o np 30zł, bo więcej raczej nie powinien ).
Jeszcze wylewka od PF mógłby by być ciut lepiej "odlane" ale to akurat nie problem, ja sobie wygładziłem od środka iglaczkiem i są gładkie jak pupcia niemowlęcia, generalnie robota na może 10 min :).

Jeszcze jedna rzecz to to, że nie da się spuścić wody z dyszy do zbiorniczka pod grupą, zainspirowany filmikami z YT ( tam starsza wersja ), to myślę sobie spuszczę sobie wodę jak panicho do zbiorniczka no i spuściłem, 1/3 do zbiorniczka, 1/3 na stół/ i 1/3 Pod zbiorniczek :), generalnie dysza trafiła na krawędź kratki/obudowy :), ja jestem raczej optymistą więc szukam rozwiązań z sytuacji zamiast narzekać i nie jest to w sumie problem podstawiam szklankę, i jest ok nie przeszkadza mi to kompletnie, z optymistycznego punktu widzenia w praktyce nie trzeba co rusz wyciągać zbiorniczka żeby go opróżnić :).

Tak to dysza Full metal z chwytaczem żeby się nie poparzyć, nakładki metalowe no wszystko jak należy, i jak powinno być. Na wyposażeniu metalowy tamper, zaznaczyłem na nim sobie kreskę na 1/2 obwodu suwmiarka na 10mm odległości, bo tyle ma wejść tamper w PF, no więc ubijanie jest spoko, bo jak brałem plastikowy z gagii to miałem wrażenie, że zaraz pęknie na pół i mi ostry koniec przebije dłoń, no nie robota w skrócie kompletnie. Tutaj generalnie dostajemy wszystko od A do Z co jest potrzebne, dokupiłem jedynie z początku pędzelek do grupy i podkładkę gumową do ubijania PF, w przypadki np gaggi ( bo to jedyne porównanie jakie mam ), to generalnie trzeba ją mocno doposażyć, żeby miało to w sumie ręce i nogi.


Działanie, generalnie jak się nagrzeje, normalnie, czasem mu pomagam jak nie mam za dużo czasu wymuszając 2-3x dogrzewanie po przez przelewanie wody przez niego, espresso robi bdb, temp trzyma w sumie stabilnie, jak jest normalnie nagrzany to dogrzewanie włącza się po około 15-18s, i nasz lagujący termometrzyk nie wykazuje rażących spadków, jak i wszystko wychodzi smakowo, jak i widokowo jak najbardziej dobrze poprawnie. Jak długo stoi nie wyłączany i trzyma swoje parametry jest naprawdę rewelacja, można robić espresso za espresso i wsio jest ładnie pięknie.


Mleko, generalnie tutaj najwięcej problemów wykonawczych, + korekta płytki no para jest jak z parowozu. No ale opanowanie techniki spieniania zajmuje trochę, czasu jeszcze do końca pewnie nie idzie dobrze no ale jest już powiedzmy dobrze, czasem lepiej czasem gorzej ale ogólnie jest dobrze/bardzo dobrze.


Efekty pierwsze są, na początku to była wręcz jakaś parodia pijanego baristy z parkinsonem :) no ale teraz idzie coraz lepiej.

filiżanki 150ml.


Obrazek

Obrazek



Filiżanka 250ml tutaj początki w sumie zabawy

tu jeszcze za mało mleka zrobiłem :)

Obrazek


Tutaj więcej mleka i taka rozetka


Obrazek



Takie karbowane lekko krzywe serduszko, do dziś nie wiem jak to się udało po ponownie to mi to nie idzie ale podoba mi się mimo niedoskonałości.

Obrazek









Podsumowując, stosunek jakości do ceny wg mnie bardzo dobry, wyposażenie startowe, w sumie pełne, jest tamper normalny PF, z normalnymi sitkami na jedno i 2 espresso, 2 wylewki pojedyncza i podwójna, Alu tamper, normalna porządna dysza ( jak na ekspres domowy oczywiście ) no jest wszystko co potrzeba, nawet fajnie zabezpieczone gumowymi kondonikami końcówki wtyczki do gniazdka. Ja jestem jak najbardziej zadowolony, zarówno Cena w pl, jak i serwis wszystko w najlepszym porządku.


pzdr. Łukasz
ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!!

Funtom
Posty: 2
Rejestracja: pt 19 paź 2012, 13:24
Sprzęt: Ascaso Dream + i-2

Re: Nowy Ascaso Dream z "termoblokiem"

Postautor: Funtom » pn 29 paź 2012, 2:14

Po tak wnikliwym rozpoczęciu tematu przez Wyspiarza trudno będzie napisać coś odkrywczego.
Ascaso Dream nabyłem dwa tygodnie temu i przez ten czas intensywnie go testowałem.
Pierwsze wrażenia są jak najbardziej pozytywne.

Od momentu włączenia ekspresu do zgaśnięcia kontrolki nagrzewania mija ok. 1min 30sek. Po kolejnych dwóch minutach kolba jest gorąca i można sypać kawę. Przy całkowicie nagrzanym ekspresie wskazówka termometru pokazuje ok. 100 stopni. Dogrzewanie rozpoczyna się po tym jak temperatura spadnie do ok. 80 stopni.
Nie wiem czy to normalne, ale obojętnie z jakiej temperatury startuję, kawa w filiżance nagrzanej do ok. 45 stopni zawsze ma temperaturę 65 +/- 2 stopnie.

Niezależnie od rodzaju kawy który używam, smak espresso jest o niebo lepszy niż z dotychczas używanego przeze mnie Saeco Nina. No i crema w końcu wygląda tak jak powinna.

Po zakończeniu parzenia kawy, przełączam z reguły ekspres w tryb pary. I tutaj znowu po ok. 1min 30sek wskazówka termometru wchodzi na czerwony zakres, a z dyszy wydostaje się sucha para. Spienianie mleka idzie całkiem, całkiem, chociaż wymagało nabrania trochę wprawy. Do spieniania nie używam żadnej nasadki i z reguły wychodzi fajny "jogurcik"

Podsumowując, z ekspresu jestem bardzo zadowolony. Jak na moje potrzeby i umiejętności jest to sprzęt kupiony chyba trochę na wyrost. Ale mam nadzieję że szybko do niego dorosnę :-)
Po

Awatar użytkownika
Wyspiarz
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 214
Rejestracja: pn 03 wrz 2012, 9:34
Sprzęt: Ekspres: Rocket Giotto EVO 2 2012
Młynek: Mazzer Mini Digital A

Re: Nowy Ascaso Dream z "termoblokiem"

Postautor: Wyspiarz » pn 29 paź 2012, 9:06

Ja mojego dłużej grzeje, nie czarujmy się KAŻDY ekspreś musi się nagrzać, czy to boiler czy to termoblok, to że lampki gasną po niecałych 2 min, nie znaczy, żę dogrzewanie się szybko nie włączy. Ja właczam go najczęściej dużo wczesniej i zostawiam i robie co mam robić, on w miedzy czasie się dogrzewa stoi dogrzewa itd, ewentualnie z racji, że kobita wychodzi do pracy o godzinę wcześniej niż ja :) to zawsze proszę, żeby przed wyjściem zrobił ON i poszła, jak ja podchodze do ekspresu to już około godziny stoi :D, wszystko nagrzane gorące itp, robie małe zlanie wody, do zaczęcia się dogrzewania, i potem już robię kawę. Dlaczego tak ??, otórz cały ekspres jest fajnie ciepły, środek gdzie jest termoblok też jest ciepły, wszystko tworzy to swoistą izolację przed utratą ciepła przez termoblok podczas parzenia. No i robię kawę, potem spieniam spuszczam wodę ble ble ble :) robię mleko, teraz już mam do tego stopnia wprawę, że ANI nie przegne, żeby za mocno spienić ani za lekko powiedział bym, że najczęściej jest prawie że idealne ( piszę prawię bo pewnie niektóre wychodzą lepiej inne gorzej ale praktycznie są to nie zauważalne różnice ), czasem zdejmuję łyżką tzw piankę z góry ze 2-3 łyżeczki bo przeszkadza to w malowaniu. Nie mam tu na myśli piany bąbli itp tylko włąśnie taki MOCNY jogurt ciut go po prostu zbieram ( choć nie zawsze ), stukam pare razy mieszam kręcąc dzbankiem i przelewam odpowiednią ilość do mniejszego 0.4l dzbanka, jakąś resztkę zawsze zostawiam bo tam zostaje ciut tego kremu zawszę, o ile smaku to nie psuje kompletnie bo nie ma jak :) tak do rysowania się wg mnie zabardzo nie nadaje, no chyba że ktoś wykałaczką to nabiera i dorabia coś, ja używam only dzbanka.

wychodzą mi coraz lepsze rzeczy.

Obrazek


Obrazek

Dziś takie coś miało być serduszko większe na górze ale no chyba nie dokońca wyszło :D, choć chyba trzeba jednak przerwać lanie na chwile i zacząć od nowa żeby to oddzielić :)

Obrazek


takie ala serce miało być karbowane ale chyba symetrię ciut zgubiłem podrodze ale i tak mi się bardzo podoba to latte art. : )

Obrazek






Jak nie mam czasu ani sytuacji, że mam ngrzany ekspres bo stoi sobie godzinkę :), to właczam go czekam koło 4-5 min, robie zlanie wody takie do momentu zapalenia lampek, znowu zostawiam na kilka min niech się wszystko powiedzmy ustabilizuje w miarę, i znowu robię takie zlanie do momentu właczenia dogrzewania, i znowu czekam trochę na ustabilizowanie, no całość trwa ze 15 min i ze 2 jak zlania wody trzeba wg mnie zrobić. Ale najczęściej właczam go dużo wczesniej, czasem jak się szwędam to zrobie mu małe zlanie wody przez grupę podczas nagrzewania.

Ja dokupiłem sobie PF bez dna :D, zarąbista sprawa, taka kawa fajna wychodzi, świadomie przedłużam ekstrakcje do okolo 36-38s nawet bo drobniej zmieliłem, Crema piękna smak świetny, szczerze to nie chce mi się nawet normalnego sitka montować, no chyba, że ktoś przyjdzie i trzeba zrobić 2 capy, ale tak to kapitalna sprawa :)

Obrazek



pzdr. Łukasz
ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!!

Awatar użytkownika
Wyspiarz
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 214
Rejestracja: pn 03 wrz 2012, 9:34
Sprzęt: Ekspres: Rocket Giotto EVO 2 2012
Młynek: Mazzer Mini Digital A

Re: Nowy Ascaso Dream z "termoblokiem"

Postautor: Wyspiarz » pt 02 lis 2012, 17:53

Doszedł NPF ik :) więc czas pochwalić się jak to na Dreamie wygląda :)

http://www.youtube.com/watch?v=NCcTPC_x ... ture=g-upl


i kilka ostatnich latte artów z kawą z NPF.


Takie rozetki w miarę w miarę :)

Obrazek

Obrazek


jak i prawie równe serce, jeszcze ćwiczę i się uczę ale pomału pomału do przodu :)

Obrazek

choć podoba mi się czysta crema na sercu :),
ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!!

Awatar użytkownika
hawlik
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 150
Rejestracja: wt 07 paź 2008, 14:09
Sprzęt: Bezzera BZ07 + Macap M4D
Chemex, Tiamo V02 + KitchenAid
Lokalizacja: Warszawa

Re: Odp: Nowy Ascaso Dream z "termoblokiem"

Postautor: hawlik » pt 02 lis 2012, 18:51

powiem Ci, że jeśli chodzi o rozetki to naprawdę szacunek8-)

mi tak równe raczej się nie udają.... może kilka razy się "zdążyło"
a ćwiczę na żony kawie conajmniej 2x dziennie już prawie 2 lata;-)

natomiast jeśli serce....
mało w nim serca ;-)

Awatar użytkownika
Wyspiarz
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 214
Rejestracja: pn 03 wrz 2012, 9:34
Sprzęt: Ekspres: Rocket Giotto EVO 2 2012
Młynek: Mazzer Mini Digital A

Re: Nowy Ascaso Dream z "termoblokiem"

Postautor: Wyspiarz » sob 03 lis 2012, 9:41

Hehe to w sumie 3 serce jakie robilem :).

Pzdr.Łukasz
ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!!

Awatar użytkownika
Wyspiarz
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 214
Rejestracja: pn 03 wrz 2012, 9:34
Sprzęt: Ekspres: Rocket Giotto EVO 2 2012
Młynek: Mazzer Mini Digital A

Re: Nowy Ascaso Dream z "termoblokiem"

Postautor: Wyspiarz » ndz 04 lis 2012, 17:03

Takie tam capu art z Dziś :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek



pzdr. Łukasz
ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!!

Awatar użytkownika
GIGGY
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 59
Rejestracja: śr 07 lis 2012, 19:55
Sprzęt: DREAM Red & I-2 Red ... Ascaso rulezz !!!
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Re: Nowy Ascaso Dream z "termoblokiem"

Postautor: GIGGY » sob 10 lis 2012, 12:09

Takie tam capu art z Dziś :)


pzdr. Łukasz

Czy możesz podesłać parę linków do "sprawdzonych vel coś wartych" filmików odnośnie robienie latte or capu art ? espresso też nie pogardzę ... ;)

Dzięki z góry ;)

pzdr
---
Pzdr Greg

Awatar użytkownika
Wyspiarz
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 214
Rejestracja: pn 03 wrz 2012, 9:34
Sprzęt: Ekspres: Rocket Giotto EVO 2 2012
Młynek: Mazzer Mini Digital A

Re: Nowy Ascaso Dream z "termoblokiem"

Postautor: Wyspiarz » sob 10 lis 2012, 14:29

Wsio to latte art :) capu art to tak sobie napisałem :). A na yt tyle tego jest śmiało szukaj i ogladaj :) znajdziesz kupę fajnych sam zobaczysz/poznasz co warte.


Pzdr. Łukasz
ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!!

Awatar użytkownika
GIGGY
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 59
Rejestracja: śr 07 lis 2012, 19:55
Sprzęt: DREAM Red & I-2 Red ... Ascaso rulezz !!!
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Re: Nowy Ascaso Dream z "termoblokiem"

Postautor: GIGGY » śr 14 lis 2012, 0:39

Ja POLECAM Dream'a z pełną odpowiedzialnością, dzis testowałem to cudo u Janusza, w życiu lepszej kawy nie piłem a to było dopiero 50% mozliwości tego cudeńka :D

Pzdr
---
Pzdr Greg

Awatar użytkownika
jackdent
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 27
Rejestracja: wt 10 lip 2012, 0:30
Sprzęt: Ascaso Dream - Ascaso I-2 - black

Re: Nowy Ascaso Dream z "termoblokiem"

Postautor: jackdent » śr 14 lis 2012, 1:03

A jak wytłumaczysz te 50% możliwości. Szczególnie w rękach Janusza ? Robiliście espresso pojedyncze, a dream potrafi doppio ;))

A tak z ciekawości , którą końcówką spienialiście mleko ( jeśli spienialiście ) ?
Jedyne co mnie w zestawie dream-I2 wkurza to rozsypywanie kawy przy mieleniu do kolby. No i jeszcze końcówka spieniacza, która nie może sikać na pojemnik z resztkami bo się nie mieści. Jest za nisko zamontowana, aby wyjąć spieniony dzbanek 600ml trzeba przechylić ekspres.

Awatar użytkownika
GIGGY
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 59
Rejestracja: śr 07 lis 2012, 19:55
Sprzęt: DREAM Red & I-2 Red ... Ascaso rulezz !!!
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Re: Nowy Ascaso Dream z "termoblokiem"

Postautor: GIGGY » śr 14 lis 2012, 11:01

50% ponieważ mieszanka była dobra ale już zastanawiam się nad czymś z górnej półki :) zresztą nie było czasu za duzo na eksperymenty tylko "doppio z ręki" ;)

Spienialiśmy "fabryczną końcówką" ale bez nasadki i przy dzbanku 0,6 nie było żadnych problemów z jego wyjęciem ;) W jakim sensie piszesz o rozsypywaniu kawy, nie zauważyłem nic takiego.
---
Pzdr Greg

Awatar użytkownika
jackdent
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 27
Rejestracja: wt 10 lip 2012, 0:30
Sprzęt: Ascaso Dream - Ascaso I-2 - black

Re: Nowy Ascaso Dream z "termoblokiem"

Postautor: jackdent » śr 14 lis 2012, 11:14

50% ponieważ mieszanka była dobra ale już zastanawiam się nad czymś z górnej półki :) zresztą nie było czasu za duzo na eksperymenty tylko "doppio z ręki" ;)

Spienialiśmy "fabryczną końcówką" ale bez nasadki i przy dzbanku 0,6 nie było żadnych problemów z jego wyjęciem ;) W jakim sensie piszesz o rozsypywaniu kawy, nie zauważyłem nic takiego.
Zgadza się , bez końcówki dysza jest krótsza. Ja spieniam końcówką z jedną dziurką i tu jest kłopot. Choć z drugiej strony przyrost objętości mleka o 100% jest osiągalny za każdym razem.
Kawa przy mieleniu wprost do kolby ma ochotę być też poza kolbą. Poza tym część zmielonej kawy pozostaje w przezroczystej wylewce i czasem wysypuje się bez okazji.
Kłopot nie raz opisywany . Wydaje się, że wylot powinien być owalny. Mniej kawy zostawałoby po zmieleniu i sypałaby się bardziej zwartym strumieniem.

Jednak muszę przyznać, że komplet Dream-I2 spisuje się wybornie.

Awatar użytkownika
GIGGY
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 59
Rejestracja: śr 07 lis 2012, 19:55
Sprzęt: DREAM Red & I-2 Red ... Ascaso rulezz !!!
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Re: Nowy Ascaso Dream z "termoblokiem"

Postautor: GIGGY » śr 14 lis 2012, 11:22


Kawa przy mieleniu wprost do kolby ma ochotę być też poza kolbą. Poza tym część zmielonej kawy pozostaje w przezroczystej wylewce i czasem wysypuje się bez okazji.
Kłopot nie raz opisywany . Wydaje się, że wylot powinien być owalny. Mniej kawy zostawałoby po zmieleniu i sypałaby się bardziej zwartym strumieniem.
to są detale :) ważna jest Uczta dla Duszy jaką sprawia Dream :)
Jednak muszę przyznać, że komplet Dream-I2 spisuje się wybornie.
Potwierdzam !!!
---
Pzdr Greg

Awatar użytkownika
Wyspiarz
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 214
Rejestracja: pn 03 wrz 2012, 9:34
Sprzęt: Ekspres: Rocket Giotto EVO 2 2012
Młynek: Mazzer Mini Digital A

Re: Nowy Ascaso Dream z "termoblokiem"

Postautor: Wyspiarz » śr 14 lis 2012, 14:49

Ja na te pozostałości w "wylewce" młynka miałem taki sposób, że po skończonym mieleniu, pukałem z góry w pojemnik na kawę i spadało to do kolby :), przeważnie 9/10x udawało mi się to :)

pzdr. Łukasz
ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!!


Wróć do „EKSPRESY --- subiektywne opinie użytkowników”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość