Aluminiowa, czy stalowa? [Kawiarka]

Jeśli ten dział rozrośnie się - oddzielimy poszczególne tematy.
Awatar użytkownika
daniels1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 458
Rejestracja: pt 01 lut 2013, 12:01
Sprzęt: DeLonghi EC 850 M, GAT VIP AROMA, MAZZER SJ, MACAP MC4, Rocket GIOTTO v2 plus, CM-1C
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontaktowanie:

Re: Aluminiowa, czy stalowa? [Kawiarka]

Postautor: daniels1 » pn 09 wrz 2013, 12:54

A jaką masz gwarancję z jakiej stali wykonano kawiarkę? Wszystko zależy od producenta, jakiej stali albo aluminium użyje, do kawiarek bardziej szanujący producenci używaja odpowiednich stopów aluminium, które jest oczyszczone i ten sam problem będzie ze stalą, wszystko zależy jakiego materiału użyje producent. Wygłaszanie takich wywodów na temat aluminium jest trochę nieuczciwe a o każdą kawiarkę trzeba odpowiednio dbać, dlatego kawiarek aluminiowych nie powinno się myć w środku detergentami żeby nie zniszczyć powłoki.
Używam kawiarki aluminiowej GAT Forever i stalowej GAT Konica i stalowa jest tylko ozdobą a piję cały czas z aluminiowej, smak kawy jest dla mnie lepszy.
Palenie ( kawy ) to nałóg i ja nigdy go nie rzucę
Kawa Czy Herbata - Palarnia Kawy

Awatar użytkownika
jan_bar
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 376
Rejestracja: pn 06 mar 2006, 21:24
Sprzęt: Gaggia Classic Isomac Zaffiro Fiorenzato F5 M doser GeneCafé
Lokalizacja: Warszawa

Re: Aluminiowa, czy stalowa? [Kawiarka]

Postautor: jan_bar » sob 14 wrz 2013, 22:19

Z jakiej by stali nie wykonano kawiarki, stalowa będzie zdrowsza niż aluminiowa. O szkodliwości aluminium jest sporo w sieci, nietrudno znaleźć. Zwykłymi detergentami kuchennymi nie myje się z innego powodu - pozostawiają zapach. Do mycia akcesoriów kawowych, prócz specjalnie dedykowanych środków, choć niestety zwykle drogich, można użyć sody kuchennej. Skutecznie czyści i nie pozostawia żadnego zapachu. Ja bym na twoim miejscu używał stalowej kawiarki, zwłaszcza jeśli i sitko ma stalowe, ale uszanuję każdy twój wybór.
קפה

Awatar użytkownika
pafcio0
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 166
Rejestracja: czw 29 lis 2012, 13:51
Sprzęt: Arrarex Caravel, Dripy Tiamo i Hario , Chemex, Phin, Kawiarki Bialetti, tygielek, młynek Eureka Mignon, Hario slim, Grindripper

Re: Aluminiowa, czy stalowa? [Kawiarka]

Postautor: pafcio0 » ndz 15 wrz 2013, 9:16

Nie powiem, mocno autorytatywnie Kolega się wypowiada. Ciekawym, na ile te wypowiedzi wsparte są rzetelną wiedzą i badaniami naukowymi, a na ile to jest butny wydajemisizm ;)

Awatar użytkownika
daniels1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 458
Rejestracja: pt 01 lut 2013, 12:01
Sprzęt: DeLonghi EC 850 M, GAT VIP AROMA, MAZZER SJ, MACAP MC4, Rocket GIOTTO v2 plus, CM-1C
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontaktowanie:

Re: Aluminiowa, czy stalowa? [Kawiarka]

Postautor: daniels1 » ndz 15 wrz 2013, 11:56

Z jakiej by stali nie wykonano kawiarki, stalowa będzie zdrowsza niż aluminiowa. O szkodliwości aluminium jest sporo w sieci, nietrudno znaleźć. Zwykłymi detergentami kuchennymi nie myje się z innego powodu - pozostawiają zapach. Do mycia akcesoriów kawowych, prócz specjalnie dedykowanych środków, choć niestety zwykle drogich, można użyć sody kuchennej. Skutecznie czyści i nie pozostawia żadnego zapachu. Ja bym na twoim miejscu używał stalowej kawiarki, zwłaszcza jeśli i sitko ma stalowe, ale uszanuję każdy twój wybór.
Oj nieładnie tyle głupot wypisywać na forum gdzie sporo ludzi zna się na tym czy na tamtym, kawiarki nie myje się detergentem ponieważ można zniszczyć powłokę, którą jest pokryta a dodatkowo kamień kawowy osadzający się na powierzchni kawiarki eliminuje posmak materiału, z którego kawiarka jest wykonana. O tej szkodliwości aluminium każdy wie ale po to producenci używają lepszych stopów aluminium żeby nie były szkodliwe. Jakość materiału użytego do wykonania kawiarki ma bardzo duże znaczenie zarówno przy stali jak i przy aluminium.

P.S. ja też szanuję twój wybór :lol:
Palenie ( kawy ) to nałóg i ja nigdy go nie rzucę
Kawa Czy Herbata - Palarnia Kawy

Awatar użytkownika
pafcio0
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 166
Rejestracja: czw 29 lis 2012, 13:51
Sprzęt: Arrarex Caravel, Dripy Tiamo i Hario , Chemex, Phin, Kawiarki Bialetti, tygielek, młynek Eureka Mignon, Hario slim, Grindripper

Re: Aluminiowa, czy stalowa? [Kawiarka]

Postautor: pafcio0 » ndz 15 wrz 2013, 14:58

Dokładnie dziś dostałem telefon od mojej Lubej, że wybuchła jej stalowa kawiarka z Ikei (na szczęście nic nikomu się nie stało).
Mam nadzieję ją (kawiarkę) dostać do sekcji/zdjęć/przygotowania miłego maila do Ikei.
Tanim stalowym kawiarkom mówimy nie. Myślę, że to ostrzeżenie powinno być gdzieś przylepione na tym forum, wszak nie pierwszy to przypadek.
Ostatnio zmieniony ndz 15 wrz 2013, 15:44 przez pafcio0, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
daniels1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 458
Rejestracja: pt 01 lut 2013, 12:01
Sprzęt: DeLonghi EC 850 M, GAT VIP AROMA, MAZZER SJ, MACAP MC4, Rocket GIOTTO v2 plus, CM-1C
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontaktowanie:

Re: Aluminiowa, czy stalowa? [Kawiarka]

Postautor: daniels1 » ndz 15 wrz 2013, 15:43

Wystarczy porównać kawiarkę stalową renomowanej marki GAT, Forever, Bialetti itd. z tanimi odpowiednikami, kawiarka dobrej jakości jest znacznie cięższa i masywniejsza od tandetnej chińszczyzny, lepsza stal została użyta i więcej tej stali do produkcji użyto. Jeżeli kawiarka jest dobrze wykonana, z dobrych materiałów to jest trwała i nie szkodzi zdrowiu.
Palenie ( kawy ) to nałóg i ja nigdy go nie rzucę
Kawa Czy Herbata - Palarnia Kawy

Awatar użytkownika
Oskar1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 309
Rejestracja: śr 29 lut 2012, 15:45
Sprzęt: Gaggia Classic, cà phê phin, młynek Iberital Challenge, Presso
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Aluminiowa, czy stalowa? [Kawiarka]

Postautor: Oskar1 » pn 16 wrz 2013, 9:37

Z jakiej by stali nie wykonano kawiarki, stalowa będzie zdrowsza niż aluminiowa. O szkodliwości aluminium jest sporo w sieci, nietrudno znaleźć.
Podpowiedz gdzie, bo ja nie znalazłem. Co najwyżej o patelniach i garnkach, które są używane w znacznie wyższych temperaturach i z żywnością wydzielającą kwasy.

Awatar użytkownika
GUCIO-59
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: ndz 27 lis 2011, 13:44
Sprzęt: Siemens EQ.5 TE506509 macchiatoPlus - czarny piano, kawiarka - BIALETTI "Brikka", tygielek - "GiPFEL", Brasilia Zassenhaus - młynek.
Lokalizacja: STA/RP

Re: Aluminiowa, czy stalowa? [Kawiarka]

Postautor: GUCIO-59 » pn 16 wrz 2013, 15:07

Ja myję na bieżąco pod ciepłą wodą, żadnych detergentów i jest ok, używam dwóch Bialetti Brikka i Venus.Obrazek
A znalazłem taki tekst na temat parzenia kawy w kawiarkach:
Woda na kawę nigdy nie powinna się w pełni zagotować!
Za optymalną temperaturę w ekspresie specjaliści uważają: 90°C na wejściu i 82°C na wyjściu. Właściwe ciśnienie w ekspresie powinno wynosić 9 Barów. Słynne włoskie espresso parzone jest w temperaturze 95°C!
Do małej mocnej kawy, często podaje się szklaneczkę źródlanej wody.
Między innymi dlatego nie poleca się stosowania włoskich zakręcanych dzbanków do parzenia, w których od dołu przez kawę przechodzi para wodna, pod podwyższonym ciśnieniem i w bardzo wysokiej temperaturze. Woda zaczyna wrzeć w zamkniętym pojemniku i jedynym ujściem wzrastającego ciśnienia i temperatury pary (z pewnością ponad 100 stopni!) jest przewód prowadzący przez porcję kawy.
W zasadzie w takiej formie jest to „zastrzyk trucizny” (jak mówią znawcy), bo w takich warunkach z fusów wypłukane zostają wszystkie możliwe szkodliwie działające związki, na czele z kwasami niszczącymi przewód pokarmowy! Taka kawa jest bez wątpienia bardzo mocna, ale niestety, równie mocno szkodliwa.

Co Wy na to :?:
CELLINI nr. 1 Zgodnie z przepisami USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do fotografii są własnością jej autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie jej w jakiejkolwiek formie jest zabronione.

Awatar użytkownika
Blondas
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 272
Rejestracja: wt 12 cze 2012, 11:05
Sprzęt: Ascaso Dream, Macap M2M, Quamar M80 E
Moka Bialetti Dama na 3 filiżanki i na 6 filiżanek, AeroPress, Phin

Re: Aluminiowa, czy stalowa? [Kawiarka]

Postautor: Blondas » pn 16 wrz 2013, 15:59

Po pierwsze to przechodzi nie para wodna tylko woda, jest ona wypychana przez poduszkę pary nad nią zwiększającą ciśnienie w zbiorniczku (dolna rurka sięga dna). Po drugie jest to kolejna dywagacja niepotwierdzona niczym sensownym, bo czy ktoś to gdzieś pokazał/zbadał? Może to twierdzenie producenta Aeropressu? Po trzecie, to jasny gwint, jesteśmy w niezłym towarzystwie, bo tym zastrzykiem trucizny trują się już całe pokolenia i państwa :-).
Pozdrawiam
Piotrek

Awatar użytkownika
cyrus
@mod
@mod
Posty: 1805
Rejestracja: czw 25 lut 2010, 21:13
Sprzęt: osprzęt
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Aluminiowa, czy stalowa? [Kawiarka]

Postautor: cyrus » pn 16 wrz 2013, 19:20

Tja, takie bzdury można często przeczytać.
Co do pary wodnej — jestem ciekawy, co się z nią dzieje, skoro w kawiarce wypływa woda, a nie para... :shock: Tak szybko dochodzi do kondensacji? :mrgreen:
Poza tym, jak ta para ma wejść w "komin" kawiarki, skoro jest on zanurzony pod lustrem gotującej się wody?
Mierzyłem kiedyś temperatury kawy w kominie. Była ona sporo niższa niż 100 stopni.

Pytanie też, kim są owi znawcy? Bo jeśli takimi znawcami, jak autorka pewnego bloga, na który ostatnio trafiłem.. Według niej kawiarka to maszynka mokka, wody nalewamy prawie do pełna, a kawa z kawiarki to mokka i inne bzdury. Jeśli ktoś prowadzi bloga kulinarnego, a pisze bzdury wyssane ze swojej głowy (bo nawet na wiki, jak kiedyś sprawdzałem, to było ok), to ja już nie wiem :roll:
Co ma być szkodliwego w moce? Tysiące Włochów pija taką kawę codziennie rano i żyją.
Ascaso Elipse (PID+termo) + Isomac Macinino Professionale Inox + Bialetti Dama Deco' Nero + AeroPress + Hario V60 + phin

Awatar użytkownika
GUCIO-59
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: ndz 27 lis 2011, 13:44
Sprzęt: Siemens EQ.5 TE506509 macchiatoPlus - czarny piano, kawiarka - BIALETTI "Brikka", tygielek - "GiPFEL", Brasilia Zassenhaus - młynek.
Lokalizacja: STA/RP

Re: Aluminiowa, czy stalowa? [Kawiarka]

Postautor: GUCIO-59 » pn 16 wrz 2013, 20:06

Tutaj jest ten tekst: http://barwysmaku.blogspot.de/2011/04/k ... anych.html
Jutro zmierzę temperaturę kawy podczas parzenie w kawiarce...
CELLINI nr. 1 Zgodnie z przepisami USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do fotografii są własnością jej autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie jej w jakiejkolwiek formie jest zabronione.

Awatar użytkownika
jan_bar
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 376
Rejestracja: pn 06 mar 2006, 21:24
Sprzęt: Gaggia Classic Isomac Zaffiro Fiorenzato F5 M doser GeneCafé
Lokalizacja: Warszawa

Re: Aluminiowa, czy stalowa? [Kawiarka]

Postautor: jan_bar » pn 16 wrz 2013, 22:44

Podpowiedz gdzie, bo ja nie znalazłem. Co najwyżej o patelniach i garnkach, które są używane w znacznie wyższych temperaturach i z żywnością wydzielającą kwasy.
Bing, Google, Yandex ... za rączkę to się w przedszkolu prowadzi dzieci. Ale one kawy nie pijają.
Oj nieładnie tyle głupot wypisywać na forum gdzie sporo ludzi zna się na tym czy na tamtym, kawiarki nie myje się detergentem ponieważ można zniszczyć powłokę, którą jest pokryta a dodatkowo kamień kawowy osadzający się na powierzchni kawiarki eliminuje posmak materiału, z którego kawiarka jest wykonana. O tej szkodliwości aluminium każdy wie ale po to producenci używają lepszych stopów aluminium żeby nie były szkodliwe. Jakość materiału użytego do wykonania kawiarki ma bardzo duże znaczenie zarówno przy stali jak i przy aluminium.
Czy jak kupiłeś kawiarkę (zakładam, że nową) to już z powłoką i "kamieniem kawowym"? W "lepszych stopach aluminium" jest aluminium, czy go nie ma? Używasz czasem logiki dwuwartościowej? Wystarczy wmówić sobie, że aluminium nie szkodzi i już człowieka ogarnia błogi spokój graniczący z nirwaną, prawda? Za chwile na Zachodzie zakażą stosowania nawet aluminiowej foli do żywności, ale my "Polacy złote ptacy" ... :D
קפה

Awatar użytkownika
cyrus
@mod
@mod
Posty: 1805
Rejestracja: czw 25 lut 2010, 21:13
Sprzęt: osprzęt
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Aluminiowa, czy stalowa? [Kawiarka]

Postautor: cyrus » wt 17 wrz 2013, 10:47

Na zachodzi to mierzą nawet kąt zgięcia banana. Więc wiesz ;)
Wydaje mi się, jan_bar, że Twoje argumenty są tej samej wartości, co Twoich przedmówców ;) Generalnie w tym temacie to mamy chyba wydaje_nam_się_że ;)
Ascaso Elipse (PID+termo) + Isomac Macinino Professionale Inox + Bialetti Dama Deco' Nero + AeroPress + Hario V60 + phin

Awatar użytkownika
daniels1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 458
Rejestracja: pt 01 lut 2013, 12:01
Sprzęt: DeLonghi EC 850 M, GAT VIP AROMA, MAZZER SJ, MACAP MC4, Rocket GIOTTO v2 plus, CM-1C
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontaktowanie:

Re: Aluminiowa, czy stalowa? [Kawiarka]

Postautor: daniels1 » wt 17 wrz 2013, 20:12

Czy jak kupiłeś kawiarkę (zakładam, że nową) to już z powłoką i "kamieniem kawowym"? W "lepszych stopach aluminium" jest aluminium, czy go nie ma? Używasz czasem logiki dwuwartościowej? Wystarczy wmówić sobie, że aluminium nie szkodzi i już człowieka ogarnia błogi spokój graniczący z nirwaną, prawda? Za chwile na Zachodzie zakażą stosowania nawet aluminiowej foli do żywności, ale my "Polacy złote ptacy" ... :D
Tak zgadza się, był tam kamień kawowy z Lavazzy więc wymieniłem go na nowy i jeszcze dodałem powłokę tytanową, to z czego każdy z nas piję kawę to jego wybór ale kategorycznie stwierdzanie, że aluminium jest szkodliwe a stal super cacy jest niesprawiedliwe.

W internecie można znaleźć wiele bzdur, które są napisane przez laików, ale widocznie ty czytałeś o szkodliwości aluminium a ja natrafiłem na odmienne opinie. Ja mam swoje przekonania a ty swoje więc żyjmy w pokoju :D peace
Palenie ( kawy ) to nałóg i ja nigdy go nie rzucę
Kawa Czy Herbata - Palarnia Kawy

Awatar użytkownika
Oskar1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 309
Rejestracja: śr 29 lut 2012, 15:45
Sprzęt: Gaggia Classic, cà phê phin, młynek Iberital Challenge, Presso
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Aluminiowa, czy stalowa? [Kawiarka]

Postautor: Oskar1 » śr 18 wrz 2013, 10:23

Żeby było jasne - trzeba rozróżnić szkodliwość aluminium jako takiego (bo jest szkodliwe i są ustalone dopuszczalne normy) od szkodliwości naczyń aluminiowych i przenoszenia alu do żywności mającej z nimi kontakt. Tego pierwszego nikt nie kwestionuje i są odpowiednie opracowania naukowe. Codziennie, czy tego chcemy czy nie, pochłaniamy ok 5mg aluminium w normalnej żywności i wodzie kranowej/mineralnej, z czego tylko 10ug (mikrogramów) zostaje. To drugie jest bardziej problematyczne jeśli mamy naczynie alu i potrawę która potrafi rozpuścić tlenki glinu (nierozpuszczalne w wodzie i zawsze obecne na alu) i dostać się do łatwo reagującego alu (producenci teflonu dbają o to żeby info o szkodliwości alu pojawiało się wszędzie gdzie się tylko da), ale żaden naukowiec nawet nie kiwnie palcem żeby mierzyć rozpuszczalność w zwykłej wodzie czy przejmować się naczyniami do jej gotowania.
P.S. Właśnie sobie dzisiaj zamówiłem czajnik z alu - najlepszy materiał na czajniki.


Wróć do „Moka, imbryk, kafetierka, syfon, tłoczek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość