Świeżość kawy w hopperze

Tu można dzielić się informacjami na temat parzenia kawy, rodzajów, smaku...
Awatar użytkownika
pytlakos
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 116
Rejestracja: sob 03 mar 2007, 1:00
Sprzęt: Isomac Tea II, Macap MD5
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Świeżość kawy w hopperze

Postautor: pytlakos » sob 12 kwie 2014, 8:23

Witajcie, do tej pory ważyłem ziarna przed zrobieniem każdego shota, ale pomyślałem, że spróbuję zweryfikować teorie o popcorningu i zobaczę czy jest u mnie różnica w ekstrakcjach, gdy będę mielił kawę z wypełnionego hoppera. Jednak w warunkach domowych kawy zużywa się stosunkowo mało, dlatego zastanawiam się ile czasu może leżeć kawa w hopperze, żeby była wystarczająco świeża. Sprawę dodatkowo komplikuje pewnie ile czasu upłynęło od palenia. Zakładam, że kilku dniowa kawa dłużej może leżeć w hopperze niż np. dwumiesięczna. Podzielicie się swoimi obserwacjami w tym temacie?

Awatar użytkownika
hawlik
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 150
Rejestracja: wt 07 paź 2008, 14:09
Sprzęt: Bezzera BZ07 + Macap M4D
Chemex, Tiamo V02 + KitchenAid
Lokalizacja: Warszawa

Re: Świeżość kawy w hopperze

Postautor: hawlik » sob 12 kwie 2014, 10:57

Ja, zawszę mielę z hoppera. Najczęściej kupują kawę w paczkach po 250-300g i całość wsypuje na raz. Taka ilość starcza mi na ok 5-7dni i nigdy nie zauważyłem problemu ze swiżością. Czasem gdy wsypane ziarna były ekstremalnie świeże po kilku dniach potrafią okazać się wręcz lepsze niż dnia pierwszego.

maciekz
zagląda od święta
Posty: 19
Rejestracja: ndz 07 paź 2012, 19:24
Sprzęt: Rancilio Silvia, Mazzer Super Jolly, Aeropress
Lokalizacja: Warszawa

Re: Świeżość kawy w hopperze

Postautor: maciekz » sob 12 kwie 2014, 19:43

Ja wsypuję całą paczkę na początek "sesji", a na koniec - po kilku godzinach - wysypuję z powrotem do oryginalnej torebki. Różnica po 2-3 dniach jest niezauważalna, ale po tygodniu jest wyraźna (używam jasno palonych ziaren).

Awatar użytkownika
pytlakos
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 116
Rejestracja: sob 03 mar 2007, 1:00
Sprzęt: Isomac Tea II, Macap MD5
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Re: Świeżość kawy w hopperze

Postautor: pytlakos » sob 12 kwie 2014, 21:02

Tak sobie myślę, że to pewnie zależy od samej świeżości ziaren. Jak mają kilka dni od palenia to do tygodnia pewnie spokojnie wytrzymają, ale jak się otworzy taką paczkę np. 2 miesiące po to po tygodniu może właśnie być różnica.

Maciekz, a jak wyjmujesz ziarna, które są już poniżej zatyczki w hopperze? Przecież w tej przestrzeni na żarnami całkiem sporo się ich zmieści.

maciekz
zagląda od święta
Posty: 19
Rejestracja: ndz 07 paź 2012, 19:24
Sprzęt: Rancilio Silvia, Mazzer Super Jolly, Aeropress
Lokalizacja: Warszawa

Re: Świeżość kawy w hopperze

Postautor: maciekz » pt 18 kwie 2014, 23:51

To co się da - łyżeczką. Taką w kształcie półsfery, chyba była kiedyś dołożona do jakiejś kawy. Kilkanaście ziaren zawsze zostaje - mielę je, potem mniej wymagający mają co nasypać do szklanki.

Awatar użytkownika
RAF77
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 776
Rejestracja: śr 02 mar 2011, 23:40
Sprzęt: rancilio epoca + fiorenzato f64 evo

Re: Świeżość kawy w hopperze

Postautor: RAF77 » wt 22 kwie 2014, 9:17

Kiedyś się bawiłem w ważenie. Teraz robię tak jak Hawlik. Wygoda ważniejsza.
rancilio epoca + fiorenzato f64 evo

Awatar użytkownika
piomic
Consigliere
Consigliere
Posty: 1272
Rejestracja: sob 14 lut 2009, 10:02
Sprzęt: Basic, AP, moka, tygiel, kubek, V60, Cellini Evo...

Re: Świeżość kawy w hopperze

Postautor: piomic » wt 22 kwie 2014, 19:40

Też ważyłem kiedyś ale leń jestem i mi się nie chce tyle dłubać. W dodatku Żon ważenia nie obsługuje a i waga się popsuła... W każdym razie sypię do hopera 200-300g od razu i się nie martwię drobiazgami.

Crom
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: pn 24 gru 2012, 13:00
Sprzęt: Slowpresso, Phin, Aeropress+FlaVin sRGB, Moka 2tz inox, FP, tygiel
Młyn Eureka Mignon v.2+hopper DIY

Re: Świeżość kawy w hopperze

Postautor: Crom » wt 24 cze 2014, 15:39

Najczęściej kupują kawę w paczkach po 250-300g i całość wsypuje na raz. Taka ilość starcza mi na ok 5-7dni i nigdy nie zauważyłem problemu ze swiżością.
po takim okresie to w sumie nic dziwnego, jednak jak się mało kawy pije (np. 1 dziennie) to 300g może i półtora miesiąca leżeć w hopperze zanim się ją zużyje... Zastanawiam się czemu żadna firma nie robi małych hopperów.
Ostatnio zmieniony śr 25 cze 2014, 12:28 przez Crom, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
RAF77
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 776
Rejestracja: śr 02 mar 2011, 23:40
Sprzęt: rancilio epoca + fiorenzato f64 evo

Re: Odp: Świeżość kawy w hopperze

Postautor: RAF77 » śr 25 cze 2014, 8:52

Tzn. Jak 300g to jest wielki?
rancilio epoca + fiorenzato f64 evo

edtheduck
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 178
Rejestracja: śr 30 lis 2011, 19:24
Sprzęt: clever dripper | Porlex
mukka express | Aeropress
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Odp: Świeżość kawy w hopperze

Postautor: edtheduck » sob 12 lip 2014, 17:49

Tzn. Jak 300g to jest wielki?
Mógłby mniejszy być :)
Powiedzmy tak ze 120g.
W sam raz na jakieś 9 kaw :wink:

Awatar użytkownika
pytlakos
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 116
Rejestracja: sob 03 mar 2007, 1:00
Sprzęt: Isomac Tea II, Macap MD5
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Re: Świeżość kawy w hopperze

Postautor: pytlakos » ndz 13 lip 2014, 7:21

W takiej sytuacji trzeba sobie zrobić własny, sporo osób robi sobie własne customowe mini hopper.

Awatar użytkownika
RAF77
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 776
Rejestracja: śr 02 mar 2011, 23:40
Sprzęt: rancilio epoca + fiorenzato f64 evo

Re: Świeżość kawy w hopperze

Postautor: RAF77 » wt 15 lip 2014, 22:30

Albo kupić wielki młyn i sypać tyle co do komory żaren i przykrywać tamperem.
rancilio epoca + fiorenzato f64 evo


Wróć do „Kawa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości