Do rozważenia przez wszystkich planujących zakup automatu

Awatar użytkownika
tacim
zagląda od święta
Posty: 15
Rejestracja: wt 27 lip 2010, 8:38
Sprzęt: Jura Ena 7
Lokalizacja: spod wrocka

Postautor: tacim » sob 11 gru 2010, 8:49

E tam marudzita pytanie jest jedno czy kogoś przekonało to do zakupu kolbowca ? Nie wiem ale powiem że swojej strony kolby kupują ludzie dla których pasją jest cały rytuał parzenia kawy . Obawiam się że u 90 % użytkowników automatów kolba porosła by mchem ze względu na to że leniwe są i tyle tak to rozumiem. Może moje kubki smakowe nie są wysublimowane jak i słuchu audiofila nie mam ale chciał bym spróbować kawy z kolby może bym wyłapał różnicę. Piłem kawy w różnych lokalach i chyba wszędzie były z automatu bo nie znalazłem różnicy. Co do Jury bo to inny temat to kosztuje ta dla plebsu czytaj np ENA tyle co w miarę kolba z młynem ale ja mówię o cenach poniżej 3K. Tak na koniec poużywam zobaczę może za jakiś czas zapragnę spróbować wypasionej kawy z kolby. Amen.

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Postautor: slavik » sob 11 gru 2010, 14:40

Przetłumaczy to Ktoś...??
Nie mogę wyłapać intencji piszącego, ...w tym słowotoku.
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

Awatar użytkownika
kawcio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 3474
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 0:22
Sprzęt: VibiemmeHX|M4D|RB
Santos#4|Porlex
Hario[FP/V60/TCA-2]
Aeropress|Clever|CM-6A
Bialetti Dama
Gene Cafe
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: kawcio » sob 11 gru 2010, 15:23

Może to jakaś modlitwa? przynajmniej końcówkę załapałem.... :shock:
Drip: Ethiopian Shegole Limu | Bolivian Finca Espinoza
Espresso: Black Dog | Flower King

Awatar użytkownika
Cafe Machines Kiler
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 59
Rejestracja: pn 19 paź 2009, 15:50
Sprzęt: JURA Z9 Chrom - na co dzień...
WMF 1000 Pro S Barista - w weekendy, kiedy mam czas się pobawić w Baristę - TAK w BARISTĘ :-P
Na oku: JURA Z6 lll Generacja
Lokalizacja: POLSKA

Postautor: Cafe Machines Kiler » sob 11 gru 2010, 18:28

E tam marudzita pytanie jest jedno czy kogoś przekonało to do zakupu kolbowca ? Nie wiem ale powiem że swojej strony kolby kupują ludzie dla których pasją jest cały rytuał parzenia kawy .
Witam,

100/100

Dodałbym jeszcze, że w przypadku niektórych, to już nie pasja ale SEKCIARSTWO :sciana:

Pozdrawiam,
Kiler.
JURA i WMF - ekspresy automatyczne, najwyżej pozycjonowane za: jakość napojów oraz jakość pianki mlecznej !!!
Dystrybutor, którego cenię za profesjonalizm i do którego wracam z przyjemnością od 18 lat: www.broda.pl ; www.wmfsklep.pl

Awatar użytkownika
Wit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1321
Rejestracja: sob 17 kwie 2004, 16:21
Sprzęt: '
Lokalizacja: Otwock/Warszawa

Postautor: Wit » sob 11 gru 2010, 20:09

Tiaa. Powiedz, nie próbowałeś się zastanawiać, dlaczego kawiarnie automatów nie używają? Tacy są głupi? Sekciarze?
Pora pogodzić się z dwoma faktami:
- dla kawiarni (nieważne - starającej się o jakość kawy czy nie) liczy się solidność maszyny, która najwyraźniej w przypadku automatów jest niezadowalająca.
- dla home-baristy ważne jest (a przynajmniej bywa) to, że automat - póki co - nie daje szansy na kawę "taką jak w najlepszej kawiarni".

Cała myśl wątków automaty vs. kolby sprowadza się jednak w zasadzie do jednej rzeczy: jeśli komuś smakuje to, co wychodzi z automatu, to OK (parafrazując myśl z pewnego filmu: nikomu nie można przecież zabronić lubienia czegoś i ignorowania faktu, że można to zrobić lepiej), jednak mówienie, że automat daje takie same efekty jak kolba to zwyczajnie kłamstwo uprawiane przez sprzedawców.
Vibiemme Minimax/Mazzer SJ/mieszanka Sandalj - Scarlatti robi na mnie największe wrażenie Obrazek

Awatar użytkownika
trickykid
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 929
Rejestracja: sob 17 kwie 2010, 20:50
Sprzęt: Bezzera BZ07 | Anfim Haus | Chemex | AP | Hario | Bosch filtrowy | IIKONE
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: trickykid » sob 11 gru 2010, 21:55

jednak mówienie, że automat daje takie same efekty jak kolba to zwyczajnie kłamstwo uprawiane przez sprzedawców.
...i dodałbym jeszcze drugie kłamstwo - przedstawianie automatów jako urządzeń, których obsługa sprowadza się do wciśnięcia guzika.
W młynku : Rwanda Iwacu (Czarny Deszcz)

biomj
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 93
Rejestracja: czw 01 kwie 2010, 13:58
Lokalizacja: 3miasto

Postautor: biomj » sob 11 gru 2010, 22:49

A ja dodam do tego: żeby bardziej klienta zbajerować, żeby nie zaczął pytać o bardziej "pracochłonne" szczegóły związane z obsługą, tudzież ew. o koszty napraw, wiele uwagi poświęca się zachwalaniu mniej istotnych zalet typu (polecam wczesniejszy post reklamowy CMK): bez przestawiania szklanki, termos na mleko utrzymujący temp. przez 8 godz. itp., itd.

biomj
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 93
Rejestracja: czw 01 kwie 2010, 13:58
Lokalizacja: 3miasto

Postautor: biomj » sob 11 gru 2010, 23:06

[quote="Cafe Machines Kiler"][quote="biomj"]
Czy słowo konsumpcjonizm jest Ci obce, że zadajesz tak dziwne pytania ???

Słowo nie jest mi obce, natomiast zachowanie tego typu jak najbardziej tak.

Miałam złudną nadzieję, że może jednak cena ekspresów jest w jakiś sposób adekwatna do ich "technicznej" i "technologicznej" zawartości. A to myśl konstrukcyjna sprzed "dziesci" lat , wzbogacona jedynie o awaryjną elektronikę.

Awatar użytkownika
Cafe Machines Kiler
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 59
Rejestracja: pn 19 paź 2009, 15:50
Sprzęt: JURA Z9 Chrom - na co dzień...
WMF 1000 Pro S Barista - w weekendy, kiedy mam czas się pobawić w Baristę - TAK w BARISTĘ :-P
Na oku: JURA Z6 lll Generacja
Lokalizacja: POLSKA

Postautor: Cafe Machines Kiler » pn 13 gru 2010, 0:36

Miałam złudną nadzieję, że może jednak cena ekspresów jest w jakiś sposób adekwatna do ich "technicznej" i "technologicznej" zawartości. A to myśl konstrukcyjna sprzed "dziesci" lat , wzbogacona jedynie o awaryjną elektronikę.
Witam,

Musisz przestać kupować chińszczyznę.
Z jakiej jakości elektroniką ty się " stykasz ", że piszesz o jej awaryjności ?
Wystarczy zamiast Panasonixa, kupować Panasonica itp. i szybko zmienisz zdanie :D

A tak już całkiem na serio elektronika w ekspresie, to najmniej awaryjny element. Więc, o czym Ty piszesz ?

Pozdrawiam,
Kiler.
JURA i WMF - ekspresy automatyczne, najwyżej pozycjonowane za: jakość napojów oraz jakość pianki mlecznej !!!
Dystrybutor, którego cenię za profesjonalizm i do którego wracam z przyjemnością od 18 lat: www.broda.pl ; www.wmfsklep.pl

Awatar użytkownika
tacim
zagląda od święta
Posty: 15
Rejestracja: wt 27 lip 2010, 8:38
Sprzęt: Jura Ena 7
Lokalizacja: spod wrocka

Postautor: tacim » pn 13 gru 2010, 17:43

Macie rację słowotok jest - nie ma wątpliwości, ale czytając ten temat można spokojnie z niego zrobić np "pyskówki na forum" i na jedno wyjdzie. Sam interesowałem się zakupem expresu i ten temat niczego nie wnosi dla amatorów jak ja.

Awatar użytkownika
blackcruiser
zagląda od święta
Posty: 6
Rejestracja: wt 07 gru 2010, 8:51
Lokalizacja: Z kawiarni.

Postautor: blackcruiser » pn 13 gru 2010, 19:58

E tam marudzita.. pytanie jest ..j.. Nie wiem ale powiem że swojej strony kolby kupują ludzie dla których pasją jest cały rytuał parzenia kawy ....??
100/100

Dodałbym jeszcze, że w przypadku niektórych, to już nie pasja ale SEKCIARSTWO :sciana: UPS

Pozdrawiam,
Kiler.


Bardzo ciekawe :opad:
7/9/25/25/88-92 ;-)

Awatar użytkownika
plastus333
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 95
Rejestracja: ndz 24 paź 2010, 15:00

Postautor: plastus333 » wt 14 gru 2010, 0:33

No nie wiem, nie wiem, jak na mój gust to się mylisz z tą myślą techniczną sprzed lat biomij. Miedzy Jurami E i F masz już zmianę termobloków, to wiem na pewno i nie bardzo chce mi się wierzyc, że producent nie dba o ciągły rozwój budowy maszyn. Tylko czekać aż Jura wypuści linię z bojlerami zamiast termobloków, as the WMF does (podobno?).
Elektroniki więcej jest wszędzie więc i tu musi być, prosta sprawa...

Panasonix to był taki siwy dziadek z Asterizma i Obeluxa:D

edit: greetings for Czaruś Pazura!!:) ofkors

biomj
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 93
Rejestracja: czw 01 kwie 2010, 13:58
Lokalizacja: 3miasto

Postautor: biomj » wt 14 gru 2010, 10:39

Musisz przestać kupować chińszczyznę.
Z jakiej jakości elektroniką ty się " stykasz ", że piszesz o jej awaryjności ?
Wystarczy zamiast Panasonixa, kupować Panasonica itp. i szybko zmienisz zdanie :D

A tak już całkiem na serio elektronika w ekspresie, to najmniej awaryjny element. Więc, o czym Ty piszesz ?

Jakbyś czytał uważnie ten wątek to byś wiedział z jaką elektroniką się "stykałam" i jaką mam na myśli.

Jedynym moim błędem było, że na to forum trafiłam dopiero po zakupie ekspresu. I w swojej naiwności myślałam wtedy, ze ekspres Saeco za ponad 3 tys. złotych- długo i bezawaryjnie będzie mi służyć. Choć z perspektywy czasu myślę, że może i dobrze, że tak nie było (też wspominałam o tym wcześniej). Odzyskałam pieniądze i wiem, że nie dam ani grosza za tego typu wynalazki (firmy Saeco przede wszystkim, ale różne inne Nivony, Jury itp. także. No, chyba, że pojawi się taki, który w przypadku jakiejkolwiek awarii "z biegu" zostanie wymieniony na nowy egzemplarz.)
A że nikt mi merytorycznie nie odpowiedział na pytanie:czy cena ekspresów jest adekwatna do ich "zawartości", to sama sobie odpowiedziałam, że pewnie nie.

Awatar użytkownika
mol33
zagląda od święta
Posty: 10
Rejestracja: wt 28 gru 2010, 14:23
Lokalizacja: Otwock

Postautor: mol33 » wt 04 sty 2011, 0:03

Wspaniała lektura... :D do której dodam swoje 3 grosze...Mam szczęście mieszkać pod jednym dachem z trzema wspaniałymi dziewczynami: żona + dwie pełnoletnie córki..statystykę płci ratuje..mój ziom pies marki West .Życie układa mam tak plan zajęć,że najczęściej rano wstajemy wszyscy razem i mamy ok 30 minut na poranny full service...Idą więc na pełną moc: prostowalnice, suszarki do włosów,elektryczne lokówki i inne nieznane samotnym kawalerom, a niezbędne do życia urządzenia.....w tych błogich chwilach do niedawna stały grzecznie 4 szklaneczki zmatowiałe od zmywarki , zasypane czopeczkami kawy rozpuszczalnej, zalane byle jak i wysiorpane byle jak,ale za to :szybko!!!.Teraz w tych 30 minutach mamy komfort na wypicie kawy z automatu (powstrzymałem się od napisania : smacznej) w zasadzie naciskając tylko 4 x przycisk ( serio ).Ja wieczorem pilnuję tylko żeby w młynku była kawa , którą JA lubię -;))).. Nie wyobrażam sobie porannej pracy 4 osób , z młynkiem i kolbą w jednym pomieszczeniu, (a nie jest to duży pokój).....a jak wieczorem zapuszczę się trzy ulice dalej, to mój znajomy zaparzy mi w kafejce espresso z profesjonalnej kolby .......ale upss ..:-))) z kawy, którą mu donoszę...bo ta kawiarniana,serwowana klientom jest naprawdę gorsza od wylewanej przez mój ekspres...( takie uroki prowincji )....Do czego zmierzam.....a to proste: życie jest pełne kompromisów, prób wyważenia gustu, smaku ,wygody, użyteczności i wartości..I fajnie jest, gdy każdy znajdzie jakieś swoje miejsce...Pozdrawiam dwie armie stojące na przeciw siebie: Kolbowców i Automatowców
:lol:

Awatar użytkownika
piovit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1469
Rejestracja: śr 01 paź 2008, 22:56
Sprzęt: La SCALA Eroica/
MAZZER Super Jolly/ GENEcafe/
INTELLIGENTSIA BCOE/KELLERAN Espresso Blend/Prażenia własne.
Lokalizacja: Kraków

Postautor: piovit » wt 04 sty 2011, 1:09

To nie dwie ustawione vis-a-vis armie, tylko dwóch kłócących się braci ( plus jeden płatny naganiacz :) )


Wróć do „Ekspresy automatyczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości