Do rozważenia przez wszystkich planujących zakup automatu

Awatar użytkownika
Wit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1321
Rejestracja: sob 17 kwie 2004, 16:21
Sprzęt: '
Lokalizacja: Otwock/Warszawa

Do rozważenia przez wszystkich planujących zakup automatu

Postautor: Wit » sob 04 gru 2010, 10:20

Postanowiłem zaoszczędzić kłopotu osobom, które zastanawiają się nad zakupem ekspresu automatycznego. Pomijam oczywiście kwestię jakości kawy, która wychodzi z takich urządzeń. Zebrałem (lekko tylko edytując) w całość posty z naszego forum dotyczące awarii przydarzających się w kombajnach - oto wpisy tylko z 2 pierwszych stron. Miłej lektury.

Siemens tk 60001 s20 Proszę o pomoc !
Posiadam ekspres siemens tk 60001 s20. no i pojawił się w nim problem a mianowicie nie zaparzał kawy do filiżanek, tylko do tacki skroplin. posiłkując się tym forum wymieniłem w nim zawór ciśnieniowy ("drenażowy"), a tu nic nie pomogło, wręcz pogorszyło ponieważ na tackę skroplin nie leci już kawa a sama woda.

Problemy z JURA F50 II generacja
Mój ukochany nowy ekspres coś jakby wariuje
1. Podczas spieniania mleka lub podgrzewania mleka za pomocą przystawki Profi Cappucino Frother wylatuje z niego ok 30 ml wody - producent pisze ze może pojawić się woda ale czy 30 ml to nie przesada?
2. Gdy ostatnio chciałam zrobić piankę z mleka to zamiast napisu PARA pojawił się napis WRZĄTEK i faktycznie nie pobierał mleka tylko leciała gorąca woda
Napisu WRZĄTEK nie ma w żadnym momencie w instrukcji obsługi i nie wiem z jakiej jest więc bajki

Siemens TK54001 problemy
witam - od 2,5 roku posiadam wspomniany wyżej ekspres. Od kilku miesięcy zaczęły się problemy. Mianowicie - podczas robienia kawy /używam ziarnistej/ przestaje wylatywać kawa, akspres zaczyna głośno pracować i klops. Gdy kilka razy przekręcę pokrętło od pary, coś się przetyka, ale tylko na chwilę i dalej to samo. Po rozebraniu modułu zaparzacza, okazalo się, że tworzy się korek pod metalowym sitkiem - tam jest taki mały plastikowy zaworek /kuleczka na sprężynie/. Korek powstaje z kawowego mułu

Siemens TK 58001 - problem, poradźcie coś
Od niedawna jestem posiadaczem ekspresu Siemens TK 58001, po kilku dniach od kupna przestał prawidłowo robić kawę, wygląda to tak jakby zapychał się, tzn. raz na kilka kaw po wciśnięciu przycisku robienia kawy ekspres mieli, po chwili słychać typowy odgłos pompy, ale kawa nie wylatuje i na dodatek zapala się polecenie przekręcenia kurka od pary .

Słabo spienia mleko przy latte macchiato, express Saeco
Witam, posiadam express Saeco Touch Plus capuccino z utomatycznym podajnikiem mleka. Bardzo prosze o wyjaśnienie dlaczego słabo pieni mleko przy robieniu np. kawy latte macchiato?

Saeco Incanto deLuxe --- problemy
Witam w niemiłych okolicznościach...
Mam problem z ekspresikiem. Zamiast pary/gorącej wody z dyszy - cieknie na tackę, z dyszy tylko dosłownie kapie troszkę. Po zakręceniu strasznie syczy, podobnie po zrobieniu kawy (kawa normalnie cieknie).

Saeco Primea Touch Cappuccino - panel dotykowy nie reaguje
Mam Saeco Primea Touch Plus Cappuccino ostatnio na wyświetlaczu pokazała mi się mokra plama co spowodowało, że przestał on reagować na dotyk, po 3 tyg plama wyschła ale wyświetlacz dalej nie reaguje na dotyk. Ekspres był w serwisie w Opolu, dzwoniłem nawet do Warszawy, ale powiedzieli mi tylko że mogę go wymienić na nowy za jedyne 1200 PLN

Jura C9 - problem z włączaniem
Kilka dni temu kupiłem Jurę Impressa C9 II generacji, jeszcze bez polskiego menu. Mają mi lada dzień dograć polski język w serwisie.
Ale nie o to chodzi, otóz po wyłączeniu ekspresu przyciskiej ON/OFF - umieszczonym na górze obok tacki podgrzewającej filiżanki, nie daje się włączyć w ten sam sposób. Muszę wyłączyć z gniazdka i włączyć ponownie.

Jura F70 bzikuje - UFO MASK
Mój ekspres F70 ma niecałe 2 lata i do pewnego czasu zaczyna dziwnie się zachowywać:
- czasami zamiast np. 100 ml parzy kawę 20 ml, po czym się czyści i wyłącza
- sam zaczyna się włączać i czyścić
- po zakończeniu parzenia jednej kawy za chwilę sam uruchamia młynek i robi kolejną kawę
- po spienieniu mleka nie działają przyciski dotykowe (tak jakby para je dezaktywowała)
A od pewnego czasu po tym jak sam się wyłączy, pojawia się na wyświetlaczu napis "UFO" później "MASK 1" a później jakaś liczba pięcio lub sześciocyfrowa, której nie zdążyłem przepisać.

SIEMENS 73201 pomóżcie czy to usterka???
Zakupiłam Siemens 73201 RW ale przelewa mi kawy, np od najmniejszej macchiato kolejno powinny być 250ml - czas nalewania piany 21sek, większa 280ml - 23sek, największa 350ml - 28sek, mnie nalewa o kilka dobrych sek za długo i niewystarczające są duże szklanki latte nawet w najmniejszej porcji, a największą potrafi mi nalać nawet pół litra.


Zakończenie tego ostatniego wpisu nawet dowcipne.
Vibiemme Minimax/Mazzer SJ/mieszanka Sandalj - Scarlatti robi na mnie największe wrażenie Obrazek

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Postautor: slavik » sob 04 gru 2010, 17:25

Swojego czasu, wyłapałem kilka wątków awaryjnych, dotyczących Saeco - >klik<.
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

mac.kozinsky
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 414
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 15:07
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: mac.kozinsky » sob 04 gru 2010, 17:34

Postanowiłem zaoszczędzić kłopotu osobom
Nie ma to jak pomocna dłoń :wink: Obrazek
Ale jestem spokojny, niewidzialna ręka rynku poradzi sobie mimo to. Tendencja wygra z tendencyjnością. :D :idea: :!:
/Macap MC4/Philips Cafe Essence/Aeropress/v60/Hario Skerton
Espresso al cacao ruleeezzz!

Awatar użytkownika
plastus333
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 95
Rejestracja: ndz 24 paź 2010, 15:00

Postautor: plastus333 » sob 04 gru 2010, 18:56

http://forum.gazeta.pl/forum/w,630,1188 ... ralka.html

I jeszcze powyżej...

Niedocenioną twoja pomoc jest, może jednak ktoś się kiedyś zlituje i w nagrodę kupi ci za ową pomoc porządny automat, cobyś się dłużej nie męczył z kolbą;)

Dziekujemy Ci S. C. Johnson:)


Awatar użytkownika
Wit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1321
Rejestracja: sob 17 kwie 2004, 16:21
Sprzęt: '
Lokalizacja: Otwock/Warszawa

Postautor: Wit » sob 04 gru 2010, 20:08

Trochę się obawiałem, że mój post wywoła odpowiedzi nie na temat.
Defekty kolb opisane powyżej nie powinny się oczywiście zdarzyć. Warto zauważyć, że większość z tych ekspresów (poza jednym) jest znacznie tańsza niż najtańszy kombajn. W każdym razie warto porównać ilość zarejestrowanych defektów maszyn HX (cena 2.5-5.0 tys. PLN) z defektami automatów (zakres cen podobny).
Zresztą nie twierdzę, że kolby się nie psują. Łatwo jednak stwierdzić, że z racji znacznie prostszej konstrukcji są one rzadsze, zaś awarie automatów, które są podawane w moim poście, są raczej mało znane (w niektórych przypadkach - wcale) w kolbach.

Plastuś, bez personalnej złośliwości (od której, z niejasnych dla mnie powodów sam nie potrafiłeś się powstrzymać) - mój post nie był skierowany do Ciebie, ponieważ, jak rozumiem, jesteś posiadaczem automatu. Przypuszczam, że o jakości kawy trudno będzie nam merytorycznie podyskutować, w każdym razie cieszę się, jeśli twoja maszyna działa bezawaryjnie.

Krótko podsumowując (bo nie zamierzam dalej się spierać): automat to urządzenie pełne najrozmaitszych mechanizmów, mających wyręczyć człowieka. Z różnych względów nie udało się dopracować takich rzeczy jak panowanie nad temperaturą, dobra moc pary, odpowiednia doza wody czy sensowna regulacja grubości mielenia. O tym, jak pracują owe skomplikowane mechanizmy, świadczą dość liczne posty, jakie pozwoliłem sobie zacytować na początku.

I off-topic: nie twierdzę, że automat to urządzenie dla nikogo. Ale, jak wspomniałem w innym wątku, wmawianie potencjalnym nabywcom, że to urządzenie przygotuje im espresso czy cappuccino to mijanie się z prawdą. Jeśli ktoś chce mieć po prostu kawę - OK, jeśli chce mieć espresso, cappuccino czy caffe latte, powinien wiedzieć, że te urządzenia mu takich napojów nie przygotują.
Vibiemme Minimax/Mazzer SJ/mieszanka Sandalj - Scarlatti robi na mnie największe wrażenie Obrazek

Awatar użytkownika
wasyl
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 544
Rejestracja: wt 22 gru 2009, 22:32
Sprzęt: Kolba, graty, automaty
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: wasyl » pn 06 gru 2010, 0:01

Ekspresy automatyczne powinny zniknąć z tego forum :roll:
Niewiele ma wspólnego napar z tych maszyn z dobrą kawą
więc po co męczyć ciągle te same tematy w stylu: moja jura sika bokiem POMÓŻCIE!
Może jakiś sondaż przedświąteczny w tym temacie :D ??
caffewasyl.pl już wkrótce

newposen
zagląda od święta
Posty: 9
Rejestracja: wt 27 kwie 2010, 17:12
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: newposen » pn 06 gru 2010, 10:28

Ekspresy automatyczne powinny zniknąć z tego forum :roll:
Niewiele ma wspólnego napar z tych maszyn z dobrą kawą
więc po co męczyć ciągle te same tematy w stylu: moja jura sika bokiem POMÓŻCIE!
Może jakiś sondaż przedświąteczny w tym temacie :D ??
Zdaje się że automaty mają swoje podforum więc wystarczy tam nie zaglądać i o sikających jurach czytać nie trzeba :roll:
Nie każdy jest kofionanem modlącym się codziennie do swojej kolby :twisted:
Ty wybrałeś swoją kawową "drogę", pozwól innym mieć odrębne zdanie i nie trolluj tu łaskawie 8)
SIEMENS TK73201RW

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Postautor: Jogi » pn 06 gru 2010, 10:40

Każdy ma prawo wypowiedzieć swoje zdanie. Ale od teraz w tym wątku piszemy TYLKO o awariach i bezawaryjności automatów i o tym, co mają wziąć pod uwagę planujący zakup. Dyskusja o wyborze kolbowy/automat jest gdzie indziej.
Im więcej w ekspresie elektroniki i automatyki tym większe prawdopodobieństwo awarii, drogiej awarii. Zepsuta grzałka czy uszczelka to koszt 30-50 zł. Zepsuty panel dotykowy to 300 zł. Różnicę każdy chyba zauważa. Niektóre ekspresy są jednak bardziej awaryjne niż inne i z tego też warto sobie zdawać sprawę. Tak jak w przypadku każdego innego sprzętu połowa sukcesu to poprawna eksploatacja.
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

biomj
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 93
Rejestracja: czw 01 kwie 2010, 13:58
Lokalizacja: 3miasto

Postautor: biomj » pn 06 gru 2010, 14:06

Szkoda, że taki wątek nie pojawił się wtedy, gdy ja planowałam zakup automatu. Ale trudno. Za to teraz mogę z własnego doświadczenia dopisać parę uwag o wyższości zestawu: kawiarka+spieniacz ręczny nad automatem - akurat marki Saeco (do przemyślenia dla wielbicieli kaw "mlecznych").
1. cappucino, latte- nie gorsze niż z automatu, a nawet lepsze, bo
2. gorące (w automacie nie udało mi się osiągnąć zadowalającej temp. pomimo ogrzewania szklanek wrzątkiem)
3. mleko zawsze spienione (automat spieniał wedle własnego uznania, raz była prawie sama piana i nie mieściło się w szklance, innym razem samo mleko. Dodatkowo zbyt słabo podgrzane, powodowało ochłodzenie kawy)
4. umycie w ciepłej wodzie -dziecinnie proste w porównaniu z : wyciąganiem i myciem bloku zaparzającego, róznych tacek i zbiorników
5. nie wymaga żadnych zabiegów konserwacyjnych typu: wymiana filtra, odkamienianie, smarowanie bloku zaparzajacego, czyszczenie obwodów mleka i kawy,
6. brak dodatkowych wydatków w celu realizacji punktu 5 (filtry, tabletki, płyn odkamieniający)
7. jak się coś zepsuje bez żalu ląduje w koszu (ew. można dokupić uszczelkę za parę złotych, wymienić samemu) - nabycie nowych egzemplarzy kosztuje mniej niż rachunek za odkręcenie śrubek w autoryzowanym serwisie.
8. Nowy egzemplarz kupujemy od reki , a więc nie musimy się rozstawać z ulubioną kawą na 2 tygodnie ( tyle trwa "ustawowy" pobyt ekspresu w serwisie)
9. o loterii z awaryjnością już napisali przedmówcy.
10. na końcu, ale może najwazniejsze. Zestaw kawiarka ze spieniaczem można kupić od 70 zł.

mac.kozinsky
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 414
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 15:07
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: mac.kozinsky » pn 06 gru 2010, 16:02

Kawa z kawiarki i kawa z automatu to dwa różne zjawiska. W tym sensie takie porównanie dla mnie jest czysto abstrakcyjne. Kawiarka jest bez wątpienia mniej skomplikowana konstrukcyjnie.
Tzn. spieniacz, IMHO, nie daje tego samego efektu co zmienianie struktury mleka za pomocą pary.
Tej za niskiej temperatury to nie rozumiem. To się normalnie reguluje długością spieniania, tj. traktowania mleka parą. IMHO mleko da się w ten sposób zawsze nawet zagotować (choć tego nie chcemy oczywiście).
Co do temp. kawy to jak ktoś wierzy w slogany typu 45 sekund do pełnej gotowości i nie chce widzieć, że wylewka, jak nie jest nagrzana, to też schładza kawę, no to sorry Winnetou.
A wybór co dla kogo jest wygodniejsze to już na szczęście sprawa indywidualna. Gratuluję znalezienia swojej drogi do szczęścia kawowego. 8)

Pozdrawiam,
Mac
/Macap MC4/Philips Cafe Essence/Aeropress/v60/Hario Skerton
Espresso al cacao ruleeezzz!

Awatar użytkownika
trickykid
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 929
Rejestracja: sob 17 kwie 2010, 20:50
Sprzęt: Bezzera BZ07 | Anfim Haus | Chemex | AP | Hario | Bosch filtrowy | IIKONE
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: trickykid » pn 06 gru 2010, 20:11

Ale coś jednak jest w tym, że większość wątków dotyczących automatów dotyczy awarii i prób ich unikania, a nie fascynacji dążeniem do osiągnięcia idealnego naparu. W takich okolicznościach zestawienie automatu i mokki nie jest chyba takie głupie. Warto, aby osoby myślące o kupnie automatu wiedzieli co dostają w zamian za wcale nie małe pieniądze, i czy to akurat to, co ich zadowoli.
Warto najpierw poczytać i zebrać informacje z różnych źródeł zanim wdepnie się w określony sprzęt. W TV jesteśmy bombardowani przedświątecznymi reklamami automatów, ale nie ma co oczekiwać, że reklamy poinformują nas rzetelnie o walorach sprzętu. Ja swego czasu za namową kobiety wywaliłbym spory pieniądz w zakup automatycznego Krupsa (na raty), ale dzięki czytaniu forum nie zrobiłem tego, i jestem z tego bardzo zadowolony.
W młynku : Rwanda Iwacu (Czarny Deszcz)

Awatar użytkownika
blackcruiser
zagląda od święta
Posty: 6
Rejestracja: wt 07 gru 2010, 8:51
Lokalizacja: Z kawiarni.

Postautor: blackcruiser » wt 07 gru 2010, 9:36

Nie wygląda to różowo :lol: ale co tam nic nie jest wieczne, nawet ekspres :lol:
7/9/25/25/88-92 ;-)

biomj
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 93
Rejestracja: czw 01 kwie 2010, 13:58
Lokalizacja: 3miasto

Postautor: biomj » wt 07 gru 2010, 11:35

Kawa z kawiarki i kawa z automatu to dwa różne zjawiska.
Owszem, różne, ale w przypadku używania naparu kawowego tylko do kaw mlecznych (co zaznaczyłam) fakt, z której "maszyny" został otrzymany, nie ma większego znaczenia.
Nic tu rozum nie pomoże. Tak jak piszesz to jest w urządzeniach z dyszą pary. A ja miałam takie cudo, które podawało spienione mleko przez wylewkę do kawy (a często nie podawało, tylko wlewało niespienione ). Czasu w nim się nie można było wydłużyć bądź skrócić (cieszyliśmy się jak wogóle raczył nieco spienić mleko).

nie zmuszam do kupna tego czy innego urządzenia. Większość woli i tak uczyć się na własnych, a nie cudzych błędach. Niech się tylko chwilę zastanowią przed podjęciem ostatecznej decyzji.

Awatar użytkownika
mcmc
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 165
Rejestracja: czw 10 wrz 2009, 13:20
Lokalizacja: Torun/Slupsk

Postautor: mcmc » wt 07 gru 2010, 15:46

Kolega ma sporo racji, jednak moje doświadczenie jest odmienne:
- na początku miałem ekspres kolbowy deLonghi - psuł się kilka razy, leży teraz w piwnicy
- od ponad roku mam Jurę i działa bez najmniejszego problemu.

To tyle z mojej strony :)


Wróć do „Ekspresy automatyczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości