Jura: trwałość, serwis, gwarancja, konserwacja

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Postautor: kicur » pn 22 lis 2010, 17:16

Czytałem Kolego, czytałem - i NIE MA W NIEJ ani słowa nt. firma-konsument.
Ludzie!! Przecież po pierwsze piszecie nie na temat tak w sumie, a po drugie - ILE RAZY mam powtarzać, że przepisy KC i zasady gwarancji Jury są mi znane??
To po co do tego wracamy?? Piszę - jak jest coś w tych warunkach czego nie wiem, to niech ktoś zacytuje albo je pokaże, a nie w kółko "Media Markt" i "na firmę to be". :roll:

zeman
zagląda od święta
Posty: 8
Rejestracja: śr 08 gru 2010, 19:04
Lokalizacja: Gród Kraka

naprawa Jury w Krakowie-gdzie ?

Postautor: zeman » sob 05 mar 2011, 12:57

witam

czy ktoś mógłby podpowiedzieć gdzie w Krakowie można naprawić solidnie ekspres automatyczny firmy Jura - będe wdzięczny za namiary

pozdrawiam

Proszę dalsze rozważania nt serwisów, grawancji i konserwacji Jury prowadzić w tym wątku.//kawcio

Awatar użytkownika
mcmc
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 165
Rejestracja: czw 10 wrz 2009, 13:20
Lokalizacja: Torun/Slupsk

Re: Jura: trwałość , serwis, gwarancja, konserwacja

Postautor: mcmc » pt 11 mar 2011, 21:08

Kolega ma bana na google? Wyszukanie zajęło mi nie więcej niż pół minuty:
http://www.strauss-group.jura.com/home_ ... -group.htm

zeman
zagląda od święta
Posty: 8
Rejestracja: śr 08 gru 2010, 19:04
Lokalizacja: Gród Kraka

Re: Jura: trwałość, serwis, gwarancja, konserwacja

Postautor: zeman » ndz 13 mar 2011, 19:37

Rozumiem, że kolega już naprawiał tam swój ekspres i stąd namiar na firmę ?

Awatar użytkownika
mcmc
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 165
Rejestracja: czw 10 wrz 2009, 13:20
Lokalizacja: Torun/Slupsk

Re: Jura: trwałość, serwis, gwarancja, konserwacja

Postautor: mcmc » pn 14 mar 2011, 23:24

Nie. Kolega nie naprawiał swojego ekspresu, ale potrafi korzystać z google.pl

Awatar użytkownika
kawcio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 3474
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 0:22
Sprzęt: VibiemmeHX|M4D|RB
Santos#4|Porlex
Hario[FP/V60/TCA-2]
Aeropress|Clever|CM-6A
Bialetti Dama
Gene Cafe
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jura: trwałość, serwis, gwarancja, konserwacja

Postautor: kawcio » pn 14 mar 2011, 23:34

Koledzy, proszę zatem do rzeczy....
Drip: Ethiopian Shegole Limu | Bolivian Finca Espinoza
Espresso: Black Dog | Flower King

Krakus
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 22
Rejestracja: pn 07 lut 2011, 23:31

Jura E70 - pytania, na które nie ma odpowiedzi w instrukcji.

Postautor: Krakus » pt 18 mar 2011, 14:44

Witam!
Szukam odpowiedzi na kilka pytań, na które nie znalazłem odpowiedzi w instrukcji obsługi:
1) Ekspres ma możliwość wyboru trzech "mocy" kawy. Czy wie ktoś może, jakim ilościom zmielonego ziarna odpowiadają?
2) Co zmienia parametr "Programming aroma (mild / intensive)"
3) W jaki sposób (oczywiście po ingerencji we wnętrzności ekspresu) można zmienić temperaturę zaparzania? Ten model nie ma możliwości zrobienia tego z wyświetlacza, ale co zrobić, gdy ta temperatura jest za niska?

Awatar użytkownika
mcmc
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 165
Rejestracja: czw 10 wrz 2009, 13:20
Lokalizacja: Torun/Slupsk

Re: Jura: trwałość, serwis, gwarancja, konserwacja

Postautor: mcmc » pt 18 mar 2011, 17:31

Ad 1 - 8g, 12g, 16g.

Awatar użytkownika
andrew
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 449
Rejestracja: ndz 11 cze 2006, 0:18
Sprzęt: La Cimbali
Jura Impressa
Lokalizacja: Śląsk - Zabrze
Kontaktowanie:

Re: Jura: trwałość, serwis, gwarancja, konserwacja

Postautor: andrew » pt 18 mar 2011, 19:38

Ad 3 - ingerencja wewnątrz ekspresu nic nie zmieni. Jest tam termoblok i przykręcony do niego nieregulowalny czujnik temperatury.
Nawet gdyby udało Ci się coś zmienić to i tak na Twoją niekorzyść - za wysoka temperatura przepali kawę.

Za to są 2 bezinwazyjne sposoby.
1 rozgrzej filiżankę przed zrobieniem do niej kawy
2 ustaw młynek na drobniejsze mielenie, woda przepłynie wolniej przez termoblok dogrzewając ją bardziej.

Krakus
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 22
Rejestracja: pn 07 lut 2011, 23:31

Re: Jura: trwałość, serwis, gwarancja, konserwacja

Postautor: Krakus » sob 19 mar 2011, 0:00

Ad 3 - ingerencja wewnątrz ekspresu nic nie zmieni. Jest tam termoblok i przykręcony do niego nieregulowalny czujnik temperatury.
Nawet gdyby udało Ci się coś zmienić to i tak na Twoją niekorzyść - za wysoka temperatura przepali kawę.
Szkoda. Mam 2 ekspresy - Jurę E 70 i Krupsa XP 7240. Krupsa mam 2 lata, Jurę od kilku dni. Jura parzy kawę (tę samą co Krups, Illy czerwoną) potwornie kwaśną. Temperatura kawy na wylocie w Jurze to 75 stopni, w Krupsie - 90. Nie muszę chyba dodawać, że z Krupsa nie jest kwaśna.

Awatar użytkownika
andrew
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 449
Rejestracja: ndz 11 cze 2006, 0:18
Sprzęt: La Cimbali
Jura Impressa
Lokalizacja: Śląsk - Zabrze
Kontaktowanie:

Re: Jura: trwałość, serwis, gwarancja, konserwacja

Postautor: andrew » sob 19 mar 2011, 10:17

Jak wyżej napisałem, za wysoka temperatura spali kawę i uwydatni gorzkie nuty stąd brak kwaskowatości w kawie.
Biorąc pod uwagę budowę ekspresów automatycznych i specyfikę ich pracy to temperatura kawy w Krupsie na wylocie moim zdaniem jest za wyskoa. Temp wody napierająca na krążek kawowy i zwłaszcza na 100% arabikę powinna być niższa niż 90 stopni, a jeszcze długa droga do wylewki kawy.

Kawa którą stosujesz jest ogólnie opisywana jako "trudna" do zaparzenia i kwaskowa właśnie.
Polecam wątek:n http://www.caffeprego.pl/phpBB3/viewtop ... =10&t=1020

Krakus
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 22
Rejestracja: pn 07 lut 2011, 23:31

Re: Jura: trwałość, serwis, gwarancja, konserwacja

Postautor: Krakus » ndz 20 mar 2011, 23:59

Jak wyżej napisałem, za wysoka temperatura spali kawę i uwydatni gorzkie nuty stąd brak kwaskowatości w kawie.
Biorąc pod uwagę budowę ekspresów automatycznych i specyfikę ich pracy to temperatura kawy w Krupsie na wylocie moim zdaniem jest za wyskoa. Temp wody napierająca na krążek kawowy i zwłaszcza na 100% arabikę powinna być niższa niż 90 stopni, a jeszcze długa droga do wylewki kawy.

Kawa którą stosujesz jest ogólnie opisywana jako "trudna" do zaparzenia i kwaskowa właśnie.
Polecam wątek:n http://www.caffeprego.pl/phpBB3/viewtop ... =10&t=1020
Poczytałem trochę to forum, poszukałem trochę w Internecie i doszedłem do następujących wniosków:
1) Temperatura kawy na wylocie (nie napisałem, że robiłem największą objętościowo możliwą kawę - tak z 200 ml) dla Jury ma wynosić 82 - 86 stopni, stąd moje 75 stopni do zdecydowanie za mało. Źródło tu. Wczoraj rozebrałem Jurę, myślę, że jutro przerobię ekspres tak, aby podnieść temperaturę - wnioski opiszę.
2) W wątku przez Ciebie opisanym ludzie mają bardzo rozbieżne doświadczenia z Illy - niestety, prawie nikt nie pisze na jakim sprzęcie, a już do wyjątków należy opis parametrów (np temperatura zaparzania). Gdzie indziej doczytałem jednak, że kwaśność kawy zdecydowanie maleje ze wzrostem temperatury. Zwróć uwagę, że tylko w dwu postach autorzy narzekali, że kawa kwaśna, pozostali tego nie zauważali.
3) Zapomniałem dodać, że Krups ma nastawianą temperaturę zaparzania (jedną z trzech, wg. moich pomiarów daje to zakres 87 - 90 stopni). Jak doczytałem w wątkach o PIDach (niestety, RAF77 , pokasował swoje posty) temperatura wody wynosi około 93 stopnie, a spadek na ciastku wynosi ok. 6 stopni (w wypadku parzenia espresso przez 25 s, u mnie woda lała się przez ciastko dużo, dużo dłużej), co daje minimum 86 stopni.

Awatar użytkownika
plastus333
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 95
Rejestracja: ndz 24 paź 2010, 15:00

Re: Jura: trwałość, serwis, gwarancja, konserwacja

Postautor: plastus333 » pn 21 mar 2011, 18:25

Ciekawa dyskusja.. Slyszałem taka opinię, że termobloki nie trzymaja równej temperatury parzenia kawy, a bojlery tak.. Toteż we wszystkich profesjonalnych ekspresach kolbowych znalazly one zastosowanie.. Widziałem kiedys "grupę" krupsa, jesli mozna to tak nazwać... jak to trzyma temperature?? pomijajac fakt, ze dla arabiki jest ona za wysoka... Mój nastepny ekspres bedzie miał bojler:)

Krakus
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 22
Rejestracja: pn 07 lut 2011, 23:31

Re: Jura: trwałość, serwis, gwarancja, konserwacja

Postautor: Krakus » pn 21 mar 2011, 19:51

Ciekawa dyskusja.. Slyszałem taka opinię, że termobloki nie trzymaja równej temperatury parzenia kawy, a bojlery tak.. Toteż we wszystkich profesjonalnych ekspresach kolbowych znalazly one zastosowanie.. Widziałem kiedys "grupę" krupsa, jesli mozna to tak nazwać... jak to trzyma temperature??
Termoblok, to o ile wiem, coś w rodzaju ogrzewacza przepływowego. W Jurze E75 o której piszę, termistor pomiaru temperatury jest przykręcony do korpusu tegoż ogrzewacza, czyli stabilizujemy temperaturę obudowy ogrzewacza (termobloku), a nie wody. Im gorszy kontakt (na skutek zakamienienia albo błędnej konstrukcji) przepływającej wody z grzałką, tym różnica temperatur (stabilizowanej i przepływającej wody) większa. Z drugiej strony spadek temperatury wywołany dolaniem zimnej wody do bojlera nie jest taki duży (gdzieś również widziałem obliczenia - można to zresztą samemu policzyć na palcach). Myślę sobie zatem, że bojler z definicji powinien dawać bardziej stabilną temperaturę.
A na marginesie, ogrzewacza Krupsa nie widziałem, bo go nie umiem rozebrać. Jurę umiem, stąd wiem.

pomijajac fakt, ze dla arabiki jest ona za wysoka...
A czemu? W wątkach o PID (szczerze mówiąc jednych z niewielu, gdzie padają konkretne wartości temperatur) widziałem nawet 105 stopni w bojlerze. Temperaturę mierzyłem po kilkunastu sekundach przepływu, stąd temperatura na wyjściu (kawy) nie powinna być istotnie niższa od temperatury na wejściu (wody).

[EDIT}
Widziałem kiedys "grupę" krupsa, jesli mozna to tak nazwać... jak to trzyma temperature??
Odpowiem, jak trzyma temperaturę ogrzewacz Jury - kiepsko. Temperatura spada z czasem (na początku temperatura kawy narasta dość szybko do około 90 - 92 stopni, po to, by po przepłynięciu 200 ml spaść do około 85 stopni. Nie mierzyłem temperatury obudowy (na ile jest stabilna) - będę coś wiedział więcej, to napiszę.
Zadziwiające jest to, że mimo wyregulowania (podniesienia) temperatury kawa pozostaje kwaśna (tak Illy jak i Lavazza Pienaroma).

Awatar użytkownika
plastus333
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 95
Rejestracja: ndz 24 paź 2010, 15:00

Re: Jura: trwałość, serwis, gwarancja, konserwacja

Postautor: plastus333 » śr 23 mar 2011, 19:00

Hmm, 105? To dużo... Z tego co już w życiu przeczytałem w automatycznych ekspresach do kawy można regulować temperaturę, ale max to jest zazwyczaj 95, a najniższe minimum o jakim słyszałem to chyba 75 w WMF-ach. Nie wiem jak kolbowe, ale chyba zacznę je rozgryzać bo coraz bardziej mnie intrygują:)

Co do kwasu, może to woda?? Na początku lutego skusiłem się na filtr Brita, taki starszy AQ 1,5 i zamontowałem go tak z biegu bez patrzenia w instrukcję, ale woda z niego była kwaśna. Doczytałem, że on ma taki bajpas, którym część wody przechodzi bez filtrowania z minerałów, objetość jej można regulować a wiadomo najlepiej jest, żeby finalnie miala ok. 4KH. No i tak ustawiłem. No i kwasior kawy i wody mi zniknął.


Wróć do „Ekspresy automatyczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości