Krups EA8050/8080 — pytania, problemy

mest1987
Posty: 4
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 16:33

Krups EA8050/8080 — pytania, problemy

Postautor: mest1987 » czw 25 gru 2008, 17:16

Zakładam ten temat bo jestem zdesperowany działaniem nowego w/w ekspresu lub brakiem umiejętności. Kupiłem swojej mamie tenże ekspres i niestety nie możemy zrobić cappuccino. Wcześniej mieliśmy ekspres, który automatycznie robił piankę, w tym chcielibyśmy zrobić sami, ale póki co zostaje espresso. Podczas ubijania pianki, mleko w ogóle nie wpada w "wir" zaczyna się robić taka sztuczna piana prawie jak do ciasta, ale przecież tego się nie da wlać, nie mówiąc już o zrobieniu jakiegoś wzoru :) Nie mam pojęcia czy kupiłem trefny ekspres czy po prostu za jego pomocą nie da się tego zrobić. Proszę o pomoc bo przez ten ekspres na razie mam zepsute święta. Nie wiem co robić. Pozdrawiam Sebastian

alph
zagląda od święta
Posty: 6
Rejestracja: pt 26 gru 2008, 11:59

Postautor: alph » wt 30 gru 2008, 14:24

Witam,

Robisz z końcówką zwykłą czy z dołączonej butli i końcówki?

Pozdrawiam

Maciek

Awatar użytkownika
miatalena
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 29
Rejestracja: śr 17 gru 2008, 20:33
Lokalizacja: Łódź

Postautor: miatalena » wt 30 gru 2008, 19:25

Zapewne za chwilę zajrzy tu mod i zamknie wątek z racji rozważań na analogiczny temat w innych, już istniejących :roll:
Od siebie powiem tylko tyle, że spieniania mleka trzeba się nauczyć, podobnie jak w ogóle robienia espresso - i na tym m.in. polega frajda zakupu i posiadania lepszego ekspresu. Sama niedawno zastanawiałam się, jak to możliwe, że zakupiona, dopiero co, Gaggia robi znacznie gorszą kawę niż dotychczasowe AEG czy Ariete. Ale mi to tutaj wytłumaczono - nie pozostało mi nic innego niż trenować zawzięcie.

alph
zagląda od święta
Posty: 6
Rejestracja: pt 26 gru 2008, 11:59

Postautor: alph » wt 30 gru 2008, 20:05

Witam,

Nie widzę powodu do zamknięcia tematu. Dotyczy on konkretnego modelu ekspresu i konkretnego problemu. Nie znalazłem przeszukując forum takiego tematu.

Pozdrawiam

Maciek

P.S. Z przyjemnością poczytam wątki na temat robienia/ spieniania mleka, bo nie znalazłem ciekawych...

Awatar użytkownika
ginos
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 376
Rejestracja: pn 29 sty 2007, 19:48
Lokalizacja: dolnośląskie

Postautor: ginos » wt 30 gru 2008, 20:14

Chłopie, ale jest to dział dotyczący KAWY A NIE EKSPRESÓW. Brak słów i ręce opadają.

A na temat spieniania mleka po użyciu SZUKAJ wyświetliło mi 168 wyników. Czy to jest mało?
Nie sztuką jest zaparzyć kawę. Sztuką jest zaparzyć ją dobrze...
Isomac Venus, Clever, Phin :D + I-mini, Graef CM80

alph
zagląda od święta
Posty: 6
Rejestracja: pt 26 gru 2008, 11:59

Postautor: alph » wt 30 gru 2008, 20:21

Najwspanialsi są Ci, którzy zamiast pomóc uwielbiają wieloma postami podkreślać, że temat już był, że nie ta kategoria, że wogóle to jesteś nowy, że to i tam to...

Zawsze się śmieje:-)

Chcesz to przenieś ten temat do działu ekspresy, a najlepiej do poddziału KRUPS i proszę zablokować możliwość rzeczowej odpowiedzi

Pozdrawiam

Maciek

P.S. Moim zdaniem zawsze należy być miłym bo nigdy nie wiesz kiedy ktoś dla Ciebie będzie nie myły.

Awatar użytkownika
Long Johnny
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2234
Rejestracja: śr 07 lut 2007, 8:03
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Long Johnny » wt 30 gru 2008, 21:39

Hola, hola!
Co najmniej dwie rzeczy występuje tu równolegle. Jedna z nich to pomoc. Można śmiało jej oczekiwać, jeśli się wcześniej zadbało o przeczytanie tego, co już zostało napisane i zapoznało z zasadami obowiązującymi w danej społeczności. A druga z nich to ton, jakim się komentuje tak przybycie nowych osób, jak i uwagi otrzymywane od starszych stażem. I tu apel do wszystkich o szacunek.

Wątek zostawiłem, bo faktycznie dotyczy konkretnej maszyny i konkretnej sprawy. Niech jest. Inna sprawa, że wzmianka o tym, jakoby nie było na forum ciekawych wątków poświęconych spienianiu, może zjeżyć włos na karku.

Proszę sobie darować uszczypliwości na temat blokowania rzeczowych wypowiedzi. Od tego jest tu regulamin i ja, który staram się dbać o porządek, oraz ci, którym leży on na sercu. Aluzje to kiepski pomysł na bycie w dowolnej społeczności.

Od tej pory proszę tylko o rzeczowe i konkretne wypowiedzi.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

.: Isomac Tea : Innova Ascaso i-mini | Ocaree TCA-3 : Solis Maestro Plus :.

mest1987
Posty: 4
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 16:33

Postautor: mest1987 » wt 30 gru 2008, 22:21

Dziękuję niektórym za zrozumienie, a niektórym współczuję szowinistycznego podejścia. Przeczytałem wiele tematów o spienianiu mleka jednak nie trafiłem na taki który pomógłby mi zrobienie tego w moim ekspresie, dlatego więc założyłem temat. Jestem tego samego zdania, że trzeba się tego nauczyć, jednak spienianie nie wychodzi wcale.Jeśli ktoś ma taki sam ekspres i opanował tą sztukę to bardzo proszę o kontakt, bardzo mi zależy żeby gościom podać piękne cappu. Robię z końcówką, która jest w standardzie, dostałem również końcówkę do cappu i latte ale to jest końcówka do automatycznego robienia, mi chodzi o spienianie. Taka końcówka jak na zdjęciu http://www.euro.com.pl/foto/9821940/9821940_3.jpg

Awatar użytkownika
Long Johnny
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2234
Rejestracja: śr 07 lut 2007, 8:03
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Long Johnny » wt 30 gru 2008, 22:29

Przed Tobą trudne zadanie. Ta końcówka ma dość szeroki "ryjek" i trudno jest opanować spienianie z jej pomocą. Zwłaszcza że nie grzeszy długością. Ale bawiłem się nią osobiście i z doświadczenia mogę powiedzieć, że da się nią ukręcić naprawdę rozsądne mleko. Parę na pewno warto odkręcić (wbrew pozorom!) do maksimum i starać się wprawić mleko w ruch wirowy. Fala stojąca — jak w przypadku końcówek z wieloma otworami — raczej się nie uda. Raczej krócej napowietrzać, a dłużej polerować. Dasz radę ;).

Przy korzystaniu z takiej dyszy, należy pochylić ją pod znacznym kątem (na oko będzie to ok. 30 stopni od pionu), zanurzać mniej więcej w połowie promienia (1/4 średnicy) dzbanka, odkręcać parę gdy dysza będzie dość głęboko w mleku, stopniowo (choć szybko) ją wynurzyć do pozycji umożliwiającej zasysanie powietrza znad powierzchni mleka i ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć ;). I lepiej przerwać kremowanie zbyt szybko, niż zbyt późno. Przegrzane mleko traci zarówno walory smakowe, jak i rozsądną teksturę.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

.: Isomac Tea : Innova Ascaso i-mini | Ocaree TCA-3 : Solis Maestro Plus :.

mest1987
Posty: 4
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 16:33

Postautor: mest1987 » wt 30 gru 2008, 22:52

Jeśli chodzi o parę to nie mam możliwości regulacji, wciskam przycisk i sama daje z siebie pełnię mocy. Bardzo fajnie to opisałeś, tylko w praktyce pewnie wygląda to zupełnie inaczej. Na pewno będę dużo ćwiczył. Mam jeszcze jedno pytanie. Jeśli samodzielna nauka będzie szła bardzo opornie to czy mogę ewentualnie do Pana (Ciebie, nie wiem jak się zwracać) :) przyjechać na doszkolenie, oczywiście jestem w 100% wypłacalny i poćwiczylibyśmy na moim sprzęcie? Jeśli nie byłby to straszny problem, bo problem na pewno będzie to ewentualnie zgłosiłbym się do pana po nowym roku. Odległość w dwie strony też znacząca bo 300 km ale czego nie robi się dla dobrej kawy. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Long Johnny
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2234
Rejestracja: śr 07 lut 2007, 8:03
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Long Johnny » wt 30 gru 2008, 23:24

Niezależnie od stażu, liczby postów i wielkości dyszy ;-) jesteśmy tu z sobą wszyscy per "Ty" i śmiało trzymaj się tej konwencji.

Cieszy Twój zapał i oczywiście schlebia chęć spotkania. Pomijając już to, że jestem zawodowym eremitą i wagabundą, a złapanie mnie w domu jest kwestią bardzo trudną ;-), zapewniam Cię, że więcej zyskasz kupując zgrzewkę mleka, schładzając ją odpowiednio, zaopatrując się w dobry dzbanek i spędzając 3–4 popołudnia na ćwiczeniach i wyrabianiu własnej techniki, niż wędrując z maszyną po kraju. A wcześniej poćwicz sobie na wodzie z kilkoma kroplami płynu do mycia naczyń. Jak opanujesz tworzenie wiru i wtłaczanie piany pod powierzchnię, z mlekiem to już będzie pryszcz ;-).
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

.: Isomac Tea : Innova Ascaso i-mini | Ocaree TCA-3 : Solis Maestro Plus :.

Awatar użytkownika
maciek173
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 658
Rejestracja: ndz 28 paź 2007, 9:55
Lokalizacja: Wlkp

Postautor: maciek173 » śr 31 gru 2008, 9:50

Jakbyś jeszcze określił skąd "pieścisz klawisze", byłoby znacznie prościej szukać pomocnej dłoni w jakimś rozsądnym promieniu.
Gaggia Baby Twin, Ascaso I-mini

mest1987
Posty: 4
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 16:33

Postautor: mest1987 » śr 31 gru 2008, 14:20

Bardzo mi się spodobało sformułowanie "pieścisz klawisze". Jestem z Iłowej dla mnie to jest wioska, ale posiada prawa miejskie ;) To jest niedaleko Żagania i Żar.

lukrec_ja
zagląda od święta
Posty: 14
Rejestracja: ndz 13 gru 2009, 21:56
Sprzęt: Gaggia Classic
Lokalizacja: Radom

Krups EA8050 - pytania, wymiana doświadczeń

Postautor: lukrec_ja » pn 14 gru 2009, 15:59

Mam od niedawna ten sprzęt, w fazie testów jestem ;)
Co pysznego udało Wam się wycisnąć z tej maszyny ?
Ja czekając na dostawę Pellini Top /wybrałam po dłuuugiej lekturze tego forum/ piję illy. Całkiem ok, choc ciut za gorzka mi się wydaje.

dot77
Posty: 2
Rejestracja: pn 14 gru 2009, 22:41

Postautor: dot77 » pn 14 gru 2009, 23:03

ogolnie zadowolona ? zadnych 'wrodzonych' usterek ?


Wróć do „Ekspresy automatyczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość