Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

szczerba
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 36
Rejestracja: ndz 04 wrz 2011, 18:01
Sprzęt: Saeco Incanto, Solac, Siemens EQ5
Lokalizacja: Kraków

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: szczerba » sob 28 sty 2012, 20:42

Ale to projektowanie też mnie wkurza. :(
http://www.youtube.com/watch?v=QPPW8KM7eEU postarzanie produktu nie tylko wkurza ale skutecznie zabija naszą planetę!!!

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: kicur » sob 28 sty 2012, 21:36

Ale to projektowanie też mnie wkurza. :(
http://www.youtube.com/watch?v=QPPW8KM7eEU postarzanie produktu nie tylko wkurza ale skutecznie zabija naszą planetę!!!
Oglądałem ten film w TV i GORĄCO POLECAM wszystkim! A w szczególności tym, co nie wierzą, że dzisiejsze produkty są projektowane tak, aby przeżyć tylko (lub niewiele dłużej) gwarancję!!

Jarek363264
zagląda od święta
Posty: 10
Rejestracja: pn 08 wrz 2008, 19:41
Sprzęt: nivONA720

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: Jarek363264 » ndz 29 sty 2012, 19:44

9stówek za naprawę to całkiem pokaźny procent nowej maszynki, [skorzystaj może z jakiegoś punktu naprawy elektroniki, gościu albo znajdzie ci zamiennik, albo mówi się trudno...bo gdy mi padnie ten sprzęt to chyba kupię nową, ale jaką?... skoro wszystkie mają zaprojektowane wady] :)

Attibassi_fan
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 145
Rejestracja: sob 31 gru 2011, 10:38
Sprzęt: Młynek M 5, ekspresy: Grimac TWENTY (dwie grupy - bojler 5l) i Cuadra ( 1 grupa - bojler 1,8l)
Lokalizacja: Chorzów
Kontaktowanie:

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: Attibassi_fan » czw 02 lut 2012, 13:53

..czyli jedyne wyjście to będzie wykupować gwarancję na 5 lat z góry planować zakup nowego .. :(

kri
zagląda od święta
Posty: 8
Rejestracja: czw 23 sie 2012, 21:40
Sprzęt: nivona 710

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: kri » wt 28 sie 2012, 22:00

Cóż , również kupiłem Nivonę710 dzięki temu forum już ponad 4lata temu .
jakies 3 tygodnie temu nivonka zaliczyła padakę :(
Jestem mega bogatszy o doświadczenia samodzielnego naprawiania ok 2 tygodnie !!! - brak serwisówek , części , dokumentacji itd. -- -dlatego to tyle trwało.
Udało się "posklejac"chociaż i tak części muszę zamówic za granicą , ale kawkę na razie robi :o :smiech:
Wiem z pewnością że sprzęt projektowany jest tak że ma ulec uszkodzeniu za ściśle określony czas. Nie wierzę że inżynier projektujący elementy projektuje i oblicza element pracujący mechanicznie jako element plastikowy :roll: u mnie padły 2 takie elementy .
Moim zdaniem nieważne jest czy kupisz ekspres za 2000zł czy za 5000zł ! Czy to będzie Jura Bosch AEG Nivona - jeśli jest tak zaprojektowany jak pisałem to i tak padnie !!!
Szukając a właściwie przekopując net nt. nivony doszedłem do takiego właśnie wniosku .
Bo Nivona to Bosch i Siemens --- te same części !! :oops: Różnią się obudową i może jakimiś drobiazgami !!
Jura też ma części wspólne z innymi markami .
Może się zastanawiacie dlaczego sam zabrałem się za naprawę ??? :?: nie ,nie ,wcale nie chciałem się sam za to brac , ale skoro dzwonisz do oficjalnego dealera / serwisu nivona.pl i podają ci punkty w twojej okolicy , po czym dzwonisz do tych punktów a tam pierwszy raz w życiu słyszą nazwę Nivona ........ :twisted:
Po czym dzwonisz z pretensjami do nivona.pl ,podają ci nowy kontakt - dzwonisz tam - oni owszem znają nazwę nivona i naprawiają , ale mówisz im konkretnie o jasnym plastikowym elemencie który jest połamany - opisujesz dokładnie w którym jest miejscu - tłumaczysz kilka razy coraz bardziej szczegółowo-- -a gośc mówi że nie kojarzy !!!! - to ja nie wierzę że on widział wnętrze tego ekspresu
pozdrowienia :)

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: kicur » wt 28 sie 2012, 23:45

Wiesz, kri... oczywiście współczuję.
Samochody też tak robią, że wszystkie się psują po krótkim czasie. Nie ma aut bezawaryjnych, albo wszystko takie są - generalnie wszystkie takie same. Nie ma różnicy: Toyota, Tata Motors, Citroen, Ford, Fiat, Mercedes itd.
Tak też uwierzyłem w to i kupiłem sobie taką jedną francuską markę za ponad stówę: nowe auto, a przecież wszystkie są "takie same". Nie będę opisywał ile przeżyłem przez parę miesięcy posiadania tak drogiego auta, ile straciłem sprzedając tak nowe auto.
Powiem tylko tyle - to z jednej strony fakt, że części się projektuje, żeby długo nie pożyły: i tutaj Nivona jest... hmm... Fiatem? Chyba nie. Chyba Fiat jest dużo lepszy. To jakaś wczesnopotopowa z lat chyba 80-tych wersja koreańca, Nyska, Żuk czy coś jeszcze gorszego. Albo w sumie nie będę obrażał takiego Żuka...;)
Nie powiem jaką markę kupiłem, ale wspomnę tylko, że też o nią wieszają psy, że "to już nie jest to co kiedyś". Ale auto jeździ tam gdzie ja chcę, a nie tylko do serwisu. Fakt, tanie nie było.
Jurę J5 mam od 3 lat, robi jakieś 8 cappuccino dziennie - albo i więcej jak znajomi się zejdą, bo "zrób jeszcze kolejną kawę, bo taka dobra".
Także wnioski - to nie jest absolutnie tak, że "wszyscy robią tandetę".
Ale Nivona robi tandetę albo jeszcze gorzej. Co brałem oczywiście jakoś trochę pod uwagę w momencie kupna ale:
- ekspres był tani (chyba 1,5 tys. zł czy jakoś tak),
- liczyłem, że nowa marka, to może choć produkty "pierwsze" będą w miarę trwałe, aby wyrobić sobie markę. I przeliczyłem się - mieli i mają klienta w głębokim poważaniu od początku. Niestety.
A że plastik "podobnie" wygląda... że "linia produkcyjna ta sama" - i co z tego? Co??? Nic!
Jak robili F126p to linia produkcyjna, pracownicy, fabryka była ta sama jak robili na krajowy rynek i na "zachód": i nawet plastiki "wyglądały tak samo". Ale to było całkiem INNE auto...

Awatar użytkownika
Barnaba
Consigliere
Consigliere
Posty: 1799
Rejestracja: pn 27 sie 2012, 9:27
Sprzęt: Jura Z6 III gen ALU P.E.P.,G3
www.primocaffe.pl

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: Barnaba » śr 29 sie 2012, 8:14

Na polskim rynku najlepszymi ekspresami na dzień dzisiejszy są ekspresy firmy Jura. W zasadzie obojętnie który model.No może po za modelami ENA, które są średnio wykonane. A już odradzam model z mikroblokiem z wielu względów. Jury nie są produkowane w Chinach a materiały z których są wykonane są dobrej jakości.Mowa tutaj o bloku zaparzającym oraz elementach plastikowych.Niestety ma to związek z ceną ekspresu. Dlatego warto logicznie się zastanowic nad stosunkiem ceny do jakości.Nic nie ma za darmo. Oczywiście, że Jury są dobrymi ekspresami, ale są drogie i nie każdego stać wywalić 8tys zł za Jurę Z7. Taniej będzie kupować np Nivonę i wymieniać ją co 2lata choić nie wytrzyma ani dnia dłużej. :)

Nivona nigdy nie będzie klasą zbliżoną do Jury począwszy od zupełnie innego bliku zaparzającego skończywszy na jakości wężyków i złączek plastikowych które rozsypują się po 6 miesiącach w rękach, choć jeszcze nie ciekną.

W przypadków ekspresów konkretnie Jury - faktycznie cena ma związek bezpośrednio z jakością wykonania przede wszystkim w środku ekspresu.Ale logicznie rzecz biorąc - nie oczekujmy z kolei cudów od Nivony, ponieważ za te pieniądze nie ma prawa być trwalsza od Jury. :wink: Więc czy jest takim złym ekspresem za takie pieniądze? Kwestia sporna.

Saeco Primea touch plus jest 3x droższy od Nivony ale czy po za bajerami typu elektryczna taca,kolorowy panel dotykowy,wbudowany pojemnik na mleko - jest lepszym ekspresem technicznie? Spierałbym się :)

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony śr 29 sie 2012, 20:31 przez Barnaba, łącznie zmieniany 1 raz.
...życie jest piękne :) sprzedaż/serwis/dzierżawa/ekspresów JURA ...i reszta świata tel.501384480 http://www.primocaffe.pl

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: kicur » śr 29 sie 2012, 8:59

No co do Saeco, to też odradzam - to już lepiej Nivonę: niska jakość i małe pieniądze.

Awatar użytkownika
Barnaba
Consigliere
Consigliere
Posty: 1799
Rejestracja: pn 27 sie 2012, 9:27
Sprzęt: Jura Z6 III gen ALU P.E.P.,G3
www.primocaffe.pl

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: Barnaba » śr 29 sie 2012, 18:19

Saeco owszem ale model Royal najlepiej z przystawką (not-abene są bardziej udane niż w Jurach).Minus Saeco Royala - cena i gabaryty.Plus - nie ma problemu z częściami, po za tym dopracowana i sprawdzona konstrukcja.
...życie jest piękne :) sprzedaż/serwis/dzierżawa/ekspresów JURA ...i reszta świata tel.501384480 http://www.primocaffe.pl

dandy
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 561
Rejestracja: śr 03 cze 2009, 21:36
Sprzęt: aeropress, grindripper, Incanto, KG89
Lokalizacja: Lublin

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: dandy » śr 29 sie 2012, 20:10

Z Saeco nie tylko Royal. Model Incanto de luxe to również dopracowany i sprawdzony automat do domowego użytku. Nie tylko moim zdaniem (polecił mi serwis i rodzina) jak najbardziej dobry wybór w kategorii cenowej ok. 2000 zł.

Awatar użytkownika
Barnaba
Consigliere
Consigliere
Posty: 1799
Rejestracja: pn 27 sie 2012, 9:27
Sprzęt: Jura Z6 III gen ALU P.E.P.,G3
www.primocaffe.pl

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: Barnaba » śr 29 sie 2012, 20:37

:) Tak zgadza się. Incanto jak najbardziej tak,to dobre ekspresy. Oryginalne jeszcze SAECO. NIestety w przypadku zakupu używki istnieje spore ryzyko kupna urządzenia w kiepskim stanie technicznym, ponieważ Incanto jest produkowany od wielu już lat. Najlepiej zatem nówkę ze sklepu - nawet kosztem rat.
...życie jest piękne :) sprzedaż/serwis/dzierżawa/ekspresów JURA ...i reszta świata tel.501384480 http://www.primocaffe.pl

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: kicur » śr 29 sie 2012, 20:53

Ja miałem Incanto i dziękuję. Poparzyło mi całą rękę przez zatkany i nagle z wielką siłą odetkany wylot pary: wyleciały jakieś pofabryczne drobinki.

Awatar użytkownika
Barnaba
Consigliere
Consigliere
Posty: 1799
Rejestracja: pn 27 sie 2012, 9:27
Sprzęt: Jura Z6 III gen ALU P.E.P.,G3
www.primocaffe.pl

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: Barnaba » czw 30 sie 2012, 7:48

No nie ma takiej możliwości aby pofabryczne drobinki wyleciały z dyszy pary i kogoś poparzyły. Po za tym, brud w dyszy umytej czy nie, nie mogą być miernikiem jakości, trwałości i rozwiązań w Saeco Incanto.
...życie jest piękne :) sprzedaż/serwis/dzierżawa/ekspresów JURA ...i reszta świata tel.501384480 http://www.primocaffe.pl

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: kicur » czw 30 sie 2012, 8:48

No nie ma takiej możliwości aby pofabryczne drobinki wyleciały z dyszy pary i kogoś poparzyły. Po za tym, brud w dyszy umytej czy nie, nie mogą być miernikiem jakości, trwałości i rozwiązań w Saeco Incanto.
To znaczy, że to co mi się stało, to mi się tylko wydawało - i że rękę miałem poparzoną, również. I że poszły drobinki z powrotem do fabryki na ekspertyzę "co to" i "skąd", to też mi się na pewno śniło.
I to że to nie ma nic wspólnego z jakością, to też bzdura.
Idź się człowieku lecz.
Albo poproś o podwyżkę w Saeco. :smiech: :mrgreen:
Jesteś nad wyraz uprzejmy wobec innych forumowiczów. Skoro nikt nie neguje twoich wypocin, to czemu podważasz wiarygodność innych?
Jestem tutaj od jakichś 7 lat, ty dopiero się zarejestrowałeś 3 dni temu - niegrzecznie tak. :bat:

P.S. Wywalili cię czy firma kazała się zarejestrować? :dymek:

kri
zagląda od święta
Posty: 8
Rejestracja: czw 23 sie 2012, 21:40
Sprzęt: nivona 710

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: kri » czw 30 sie 2012, 10:01

Wiecie , Jury nie znam - tylko ze słyszenia że droga i dobra ( to mówią wszyscy - na ulicy , w sklepie , emeryci i młodzi :) :lol: ), ale Nivonę też kupiłem bo pisano tu że dobra .
Więc do Jury podchodzę ostrożnie ( może kiedyś kupię i po co najmniej 4-5 latach mocnej eksploatacji napiszę pochwały) .
Abym był dobrze zrozumiany - kawka z Nivony wychodzi super : smaczna , creama extra.
Mam również możliwość picia kawy z Saeco Royal (testowane różne rodzaje kaw) - kawa wychodzi gorsza niż w mojej Nivonie, np. mniejsza crema .
Myślę żę o jakości eksresów najwięcej mogą powiedzieć serwisanci - oni znają budowę każdego elementu i potrafią powiedzieć które ekspresy są "the best" :o a których nie warto kupować.
Ja tylko opisałem swoje spostrzeżenia po naprawie 1szego ekspresu w z życiu ... a że była to akurat Nivona .......

Prosimy serwisantów o opinie :)

pzdr


Wróć do „Ekspresy automatyczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości