Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Postautor: slavik » sob 07 lis 2009, 20:48

.
To nigdy nie było działanie marketingowe z mojej strony lub w celu osiągnięcia jakichkolwiek profitów. Zawodowo to ja się zajmuję czymś zupełnie innym :D i nie muszę dorabiać na boku :) .
Dobrze , że zrozumiałeś mnie we właściwy sposób, bo już miałem wyrzuty, że źle odbierzesz moje intencje. Jestem jak najdalej od posądzania Cię o marketing i chyba nikt tego tak nie odbierał. A swoje zdanie zawsze można wyrazić i ewentualnie wymienić spostrzeżenia. I na pewno nie jest to odbierane jako zachwalanie sprzętu. :roll: .sl
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

jm777
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 207
Rejestracja: czw 26 kwie 2007, 18:43
Lokalizacja: Pyrlandia

Postautor: jm777 » sob 07 lis 2009, 21:29

Jeszcze małe post scriptum:

Wielki szacun dla kicura za wybaczenie moich "błędów i wypaczeń":wink: , jak napisał tydzień temu na PM, że jego sprzęt już R.I.P. spodziewałem się, że zaraz "zrobi mi z d.... jesień średniowiecza" :wink:

Pozdrawiam
jm
Obecnie w kubeczku Pellini Espresso Superiore

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Postautor: kicur » sob 07 lis 2009, 22:08

Dziękuję :D Ale nie uważam, że coś się stało niewłaściwego: bardziej zależy mi, żebyś choć Ty sprzedał sprzęt jeszcze sprawny. To jakiś dług wdzięczności, bo jakbym wtedy serię Krupsa 7xxx kupił, to raczej szczęśliwszy na pewno bym nie był jak z Nivoną. :lol: Jesteśmy kwita. :D 8) :D
Jednakowoż dalej rozważam "co dalej", bo aktualnie nabyta Nescafe Gold bynajmniej mnie nie zadowala, niestety... Człowiek już przywykł do pewnego standardu, a jego utrzymanie, niestety... kosztuje. :D

jm777
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 207
Rejestracja: czw 26 kwie 2007, 18:43
Lokalizacja: Pyrlandia

Postautor: jm777 » sob 07 lis 2009, 23:37

Nescafe Gold - odkryłeś w sobie skłonności do kawowego masochizmu :wink: ?

Pozdrawiam
jm
Obecnie w kubeczku Pellini Espresso Superiore

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Postautor: kicur » ndz 08 lis 2009, 8:37

Hehe - no dokładnie. :lol: To tak na szybko "mniejsze zło", bo parzyć fusów zwykle nie mam czasu. Cóż zrobić... - ale już mam coś na oku: to tylko stan przejściowy. :D

collins
Posty: 2
Rejestracja: ndz 27 gru 2009, 15:12

Postautor: collins » ndz 27 gru 2009, 22:55

Widze tutaj niezadowolonego uzytkownika Nivony po dluzszym czasie eksploatacji, jednakowoż widzę że jest to odosobniony przypadek a moze jest wręcz odwrotnie i i Nivona "się sypie" po 2 latach ? Proszę innych uzytkowników Nivony o potwierdzenie lub zaprzeczenie tej informacji ponieważ na podstawie 1 opini trudno wyciagnac obiektywne wnioski
pozdrawiam
mk

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Postautor: kicur » ndz 27 gru 2009, 23:05

collins - Ty czytaj forum częściej: nie jestem pierwszym i nie ostatnim (byłym) zawiedzionym użytkownikiem Nivony.

Szakir
Posty: 3
Rejestracja: ndz 30 sie 2009, 20:33
Sprzęt: Nivona 620

Postautor: Szakir » czw 31 gru 2009, 10:59

NIVONĘ 620 kupiłem pod silnym wpływem opinii tego Forum. Miała to być forma kompromisu między jakością i ceną i na razie nie żałuję. Kupiłem ten ekspres pod koniec sierpnia i ani razu nie zawiódł, staram się używać go zgodnie z instrukcją, zaopatrzyłem się w dedykowane środki do czyszczenia i odkamieniania, wierzę, że posłuży godnie i długo (dłużej, niż okres podany w gwarancji), pozdrawiam.

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Postautor: kicur » czw 31 gru 2009, 11:04

No to jak od sierpnia, to faktycznie fest-długo :lol: A ile kawy robisz nim dziennie?

kann2
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 61
Rejestracja: ndz 29 kwie 2007, 12:36

Postautor: kann2 » czw 31 gru 2009, 22:32

Nivonę 710 mam już może trzy lata. Jestem z niej dzisiaj zadowolony tak, jak w chwili zakupu.

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Postautor: kicur » pt 01 sty 2010, 1:01

No ale nikt nie odpowiada na pytanie - to że ktoś ma 10 lat ekspres, to nie znaczy, że zrobił nim ileś kaw. To NIC nie znaczy. Ilość kaw jest istotna!

kann2
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 61
Rejestracja: ndz 29 kwie 2007, 12:36

Postautor: kann2 » pt 01 sty 2010, 9:01

U mnie są to codziennie minimum 3-4 kawy. Niekiedy więcej.

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Postautor: kicur » pt 01 sty 2010, 10:17

U mnie są to codziennie minimum 3-4 kawy. Niekiedy więcej.
U mnie było mniej więcej 2x więcej. I padł po niewiele ponad 2 latach.

Szakir
Posty: 3
Rejestracja: ndz 30 sie 2009, 20:33
Sprzęt: Nivona 620

Postautor: Szakir » pt 01 sty 2010, 11:33

Przygotowuję średnio ok. 6-8 kaw dziennie i wcale nie ośmieliłbym się twierdzić, że od sierpnia, to wieki całe, ale po prostu chcę wierzyć, że wybór nie był taki strasznie zły a czas- rzecz jasna- to zweryfikuje, pozdrowienia noworoczne dla Wszystkich.

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Postautor: kicur » pt 01 sty 2010, 12:19

No to jak co najmniej 6-8 kaw dziennie, to po 2,5 roku (maksimum - albo wcześniej) sam zobaczysz, niestety.
Po kilku m-cach to nawet Saeco (czasami) działa - więc to żaden wyznacznik. Tak jak 10.000 km dla jakiegokolwiek nowego auta - też każde jeździ.


Wróć do „Ekspresy automatyczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości