Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

kri
zagląda od święta
Posty: 8
Rejestracja: czw 23 sie 2012, 21:40
Sprzęt: nivona 710

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: kri » wt 11 wrz 2012, 14:52

Chciałbym jeszcze poruszyć temat instrukcji do Nivony w wersji polskiej.
Instrukcja to jest tragedia - pełno błędów, i nawet nie chodzi tutaj o błędy językowe ale wręcz o błędy podstawowe np.podawanie innych symboli niż w rzeczywistości, błędny opis procedur czyszczenie/odkamieniania.
Ja w pewnym momencie sięgnąłem do wersji angielskiej... bo czytając polską normalnie zgłupiałem.
Tylko że ja instrukcję dostałem z ekspresem który kupiłem w kwietniu 2008, czy przy nowych ekspresach instrukcja została poprawiona?

pzdr
kri

Awatar użytkownika
Barnaba
Consigliere
Consigliere
Posty: 1799
Rejestracja: pn 27 sie 2012, 9:27
Sprzęt: Jura Z6 III gen ALU P.E.P.,G3
www.primocaffe.pl

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: Barnaba » wt 11 wrz 2012, 18:35

Nie została poprawiona.
...życie jest piękne :) sprzedaż/serwis/dzierżawa/ekspresów JURA ...i reszta świata tel.501384480 http://www.primocaffe.pl

kri
zagląda od święta
Posty: 8
Rejestracja: czw 23 sie 2012, 21:40
Sprzęt: nivona 710

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: kri » pt 14 wrz 2012, 9:34

Najciekawsze jest to że w instrukcji nie ma wzmianki o myciu bloku zaparzającego !!! :o
Ja po bardzo dłuuuugim czasie jak w środku coś zaczęło skrzypieć ( 2 lata ?) zacząłem szukać / kombinować że skoro są łatwo otwieralne drzwiczki i wyjmowany blok to zrobione to jest w jakimś celu ( Nivona to mój pierwszy ekspres).
Dopiero instrukcja od 620 uzmysłowiła mi że przez 2 lata nieświadomie "psułem" ekspres.
Dlaczego w instrukcji od 710 nie ma nic o myciu bloku ??? Dlaczego w tej instrukcji jest kilka KARYGODNYCH błędów ???
Nasuwa mi się taka oto odpowiedź : dystrybutorowi / serwisowi zależało aby te ekspresy były niewłaściwie użytkowane i się często psuły. Nie znajduję innego wytłumaczenia na tak złą - wprowadzającą w błąd instrukcję.

pzdr
kri

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: kicur » czw 20 wrz 2012, 23:40

Tak swoją drogą, drogi Barnabo - nie wystarczy jednak w Jurze (J5) wyłączyć "filtr - no", bo z automatu krzyczy o odkamienianie. Trzeba w "de-scale" wyłączyć dodatkowo tę funkcję, chcąc używać dzbanek z filtrem.
Swoją drogą, to jeśli na pasku twardości wody, po użyciu filtra, ledwo się zabarwia pierwszy wskaźnik, a instrukcja Jury mówi, że filtra należy używać daleko wyżej (na twardszą wodę), to czy i ewentualnie jak często należy jednak odkamienić ekspres? Bo tak czy siak to zawsze ciut skracająca żywotność procedura dla każdego ekspresu...?

Awatar użytkownika
Barnaba
Consigliere
Consigliere
Posty: 1799
Rejestracja: pn 27 sie 2012, 9:27
Sprzęt: Jura Z6 III gen ALU P.E.P.,G3
www.primocaffe.pl

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: Barnaba » pt 21 wrz 2012, 7:31

Już Tobie odpisuję.

Wyłączenie funkcji (w Jurach) "filtra" powoduje, że nie woła on o jego wymianę co 2-3 miesiące w zależności od ilości przelanej przez ekspres wody-koniec.
Natomiast odkamienianie nie ma tutaj nic do tego. Jest to osobna funkcja w ekspresie i nie należy jej łączyć z funkcją okresowej wymiany filtra wody. To że nie ma filtra w ekspresie nie zwalnia Was z odkamieniania układu. Ekspsres powinno się odkamieniać raz w roku tak czy inaczej( w układzie nie gromadzi się tylko kamień, ale również inny brud). W starszych modelach Jury można było w dowolnym czasie uruchomić procedurę odkamieniania, w nowszych się nie da (w zależności jeszcze od modelu). Można go odkamienić szybciej jedynie podłączając do niego komputer serwisowy. Im wyższy nastaw twardości wody, tym częściej woła on o odkamienianie. DLatego jeżeli stosujemy filtr a woda nie jest zbyt twarda w kranie, spokojnie ustawiamy stopień twardości na 1. Jeżeli woda jest bardzo twarda i do tego nie chce nam się stosować filtrów to koniecznie ustawić należy opcję na 4 i to jeszcze będzie mało. Dlatego bardzo ważne jest aby ekspres dostawał do układu wodę jak najbardziej miękką, wolną od kamienia kotłowego. Nie zalecam wyłączania opcji descalingu na 0 lub - .To błąd, choćbyśmy mieli nie wiadomo jakie filtry i cudowną wodę.

Pamiętajcie, że jeżeli uruchamiacie descaling- wyciągnąć należy filtr wody ze zbiornika aby brud z niego nie szedł do układu. Po wykonanym descalingu najlepiej założyć nowy i uruchomić procedurę wymiany filtra , ponieważ po każdorazowej wymianie filtra musi przez niego przepłynąć ileś tam wody (zazwyczaj od 0,5 do 0,7 litra) w zależności od modelu aby aktywować drobiny węgla w filtrze.

Z kolei zbyt częste odkamienianie układu uszkadza go w ten sposób, że usuwa wierzchnią warstwę ocynku na prędach grzałki, przez co temperatura pary do spieniania nie jest właściwa ( za wysoka) i są problemy ze spienianiem mleka ale to już inny temat. Ponadto odkamieniacz w jakimś tam stopniu reaguje z elementami plastikowymi i zwłaszcza gumowymi, dlatego bardzo ważne jest aby stosować preparaty oryginalne, bo podróbki często bywają za mocne i nie fachowe odkamienienie układu jeszcze pogorszy sprawę i po tygodniu ekspres zaczyna cieknąć jak sito :(
...życie jest piękne :) sprzedaż/serwis/dzierżawa/ekspresów JURA ...i reszta świata tel.501384480 http://www.primocaffe.pl

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: kicur » pt 21 wrz 2012, 8:59

Chodziło mi o to, że nie spodziewałem się i nie sprawdziłem tego, a po operacji wyłączenia filtra ekspres z automatu włączył opcję odkamieniania.
Wyłączyłem odkamienianie - odkamienić raz na rok mogę ręcznie: ustawię wcześniej jakąś najwyższą twardość wody (u mnie jest w dH chyba do 20-tu czy jakoś tak), żeby ekspres sam się zgłosił.
I chyba będzie dobrze, prawda? :)

Awatar użytkownika
Barnaba
Consigliere
Consigliere
Posty: 1799
Rejestracja: pn 27 sie 2012, 9:27
Sprzęt: Jura Z6 III gen ALU P.E.P.,G3
www.primocaffe.pl

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: Barnaba » pt 21 wrz 2012, 12:14

No lepiej będzie jak ustawisz na minimalne odkamienianie.

U ciebie max to będzie bodajże 30, ale nie pamiętam -mieszają mi się te ekspresy. Ustawienie nagle na max nie spowoduje od razu załączenia się odkamieniania. Trzeba będzie trochę mimo wszystko poczekać aż się zapali. Dlatego też lepiej włączyć odkamienianie ale minimalne, a minimalne to średnio raz na 1 -1,5 roku. :)
...życie jest piękne :) sprzedaż/serwis/dzierżawa/ekspresów JURA ...i reszta świata tel.501384480 http://www.primocaffe.pl

Awatar użytkownika
Worasek1
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 146
Rejestracja: śr 12 wrz 2012, 9:02
Sprzęt: Była Nivona 620, jest Jura C70
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: Worasek1 » śr 03 paź 2012, 12:51

Witam
Jak to pieknie przechodzimy na tematy Jury :?
A tak na serio to myślę, że prawie każdy użytkownik ekspresu automatycznego mający inny sprzęt jak Jura, wcześnij czy później chce tą Jurę mieć, niestety tylko czasem kasiorki brak :cry:
Pozdrawiam i życzę aby wasze sprzęty pracowały i się nie psuły. :szampan:
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kawa, owa odtrutka wina, popędza wyobraźnię i usuwa w ten sposób ból głowy i troski, nie zachowując ich, jak tamten trunek, na dzień następny. :-)))

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: kicur » czw 04 paź 2012, 18:52

Ano tak...
Generalnie to ja kupując COKOLWIEK nie chcę zmieniać na cokolwiek. Bo kupiłem, wydałem kasę, bo chciałem dobrze, myślałem, że będzie dobrze... itd.
Kupując Nivonę, wiedziałem, że ryzykuję - skaczę na wodę w miejscu, gdzie jeszcze prawie nikt nie skakał; trudno.
Ale wybór był trudny: Bosche i Siemensy mnie nie przekonywały, Saeco miałem i paru dniach szybko oddałem, Krups robił i robi tę głupią i wadliwą serię...
Swoją drogą ludzie, którzy kupują automaty, dla których najważniejszym kryterium to wielkość (czytaj: ma być mały jak wspomniane Krupsy czy choćby nawet Jura ENA itp.) w ogóle nie wiedzą co mówią, nie myślą, nie mają wyobraźni... albo po prostu nie mają nikogo lub nie słuchają co inni mówią. Pół biedy jak piją 1-2 kawy dziennie. Ale u mnie 2 osoby piją 7-8 kaw dziennie - to co: 2x dziennie mycie ekspresu??? :shock: :shock: :shock:
...no i jak zobaczyłem J5 za te około 3 kafle czy 3,5 to kupiłem. Za 5 bym nie kupił.

Awatar użytkownika
Worasek1
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 146
Rejestracja: śr 12 wrz 2012, 9:02
Sprzęt: Była Nivona 620, jest Jura C70
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: Worasek1 » pt 05 paź 2012, 7:09

Witam
Tak na marginesie, użytkuję swoją Nivonę 620 od 2 miesięcy, jestem zadowolony ale nie wiem kiedy sielanka się skończy (był to wybór świadomy, nie miałem za dużo kasy i dodatkowo trafiła się okazja, ponieważ kosztował 1200 pln), wcześniej mialem "wielka klapę" Zelmera i obecnie powoli dojrzewam do wniosku, że następny automat to będzie Jura. 8)
Mam nadzieję, że po wykupieniu 5 letniej gwarancji / ubezpieczenia na Nivonę tak szybko nie nastapi ta wymiana na Jurę :D .
Natomiast w porównaniu Nivony do Zelmera to "skok w nadprzestrzeń" na + dla Nivony.
Pozdrawiam
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kawa, owa odtrutka wina, popędza wyobraźnię i usuwa w ten sposób ból głowy i troski, nie zachowując ich, jak tamten trunek, na dzień następny. :-)))

magicadm
zagląda od święta
Posty: 8
Rejestracja: sob 17 sty 2009, 23:45

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: magicadm » wt 06 lis 2012, 23:30

Mam od ponad 3-4 lat NIVONE 710 (w każdym razie daaawno po gwarancji).
W pewnym momencie przestała mi zaparzać kawę: tj mielił ją i wysypywał do pojemnika na fusy wraz z gorącą wodą

Rozebrałem blok zaparzający. Wyczyściłem i nasmarowałem silikonem z teflonem gdzie trzeba było - efekt: jeszcze gorzej :)

Telefon do serwisu: Nowy Blok za 400zł

Wracam do myślenia - jak działa blok i dlaczego woda ucieka przed zaparzeniem.
Efekt: stawiam na zawór nad komorą zaparzającą, który moim zdaniem otwiera się za szybko - zanim przesunie się cały zestaw do góry.
Delikatnie rozciągnąłem sprężynkę (taka jakby długopisowa, ale o niebo twardsza) i SUKCES

Od kilku tygodni ekspres działa jak nowy :)

EDIT:
A odnośnie filtra wody - używam tego samego od 4 lat - wymieniam w nim tylko środek filtrujący od najtańszych filtrów do wody z marketu - koszt kilka zł

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: kicur » wt 06 lis 2012, 23:39

Gratulacje! :)
Ja w identyczny sposób naprawiłem swoje wieeelowieeeeloletnie DVD Onkyo:
Dzwonię i mówię, że po włączeniu zamiga i się wyłącza - diagnoza, że 400 zł, aleeee.... "Panie nie wiadomo czy to się da naprawić". Że niby 400 zł to z łaską jakby co. :bat:
Myślę i myślę... moduł zasilacza musi być coś nie teges.
Oglądnąłem.
Wymieniłem kondensator za 1,50 zł, bo wyglądał mi podejrzanie.
Działa już kilka lat. :D

A wracając do tematu - nierealne jest znać się na wszystkim, niestety. Takie czasy, że już się nie siedzi jak za PRL-u nad przysłowiowym jednym kondziorem, bo i zarobek dla naprawiacza żaden, a robota duża.
...co nie zmienia faktu, że Nivona to... Nivona. Badziewie, niestety - ale póki była tania, to był jakiś argument "za". Odkąd jest droga - argumentów brak.

Awatar użytkownika
Worasek1
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 146
Rejestracja: śr 12 wrz 2012, 9:02
Sprzęt: Była Nivona 620, jest Jura C70
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: Worasek1 » czw 16 maja 2013, 11:01

Witam
Po 9 miesiącach nadal chodzi i parzy dobrą kawę, na tą chwilę jestem zadowolony, co nie zmienia faktu, że C5 byłaby lepsza. :szampan:
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kawa, owa odtrutka wina, popędza wyobraźnię i usuwa w ten sposób ból głowy i troski, nie zachowując ich, jak tamten trunek, na dzień następny. :-)))

Crom
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: pn 24 gru 2012, 13:00
Sprzęt: Slowpresso, Phin, Aeropress+FlaVin sRGB, Moka 2tz inox, FP, tygiel
Młyn Eureka Mignon v.2+hopper DIY

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: Crom » czw 16 maja 2013, 13:14

A propos tematu i awarii - skomplikowane konstrukcje tak mają, im więcej kombinacji tym ryzyko awarii większe. Rozmawiałem kiedyś z właścicielem serwisu AGD, twierdził że większość awarii z jakimi ludzie przychodzą dotyczy automatów.
Przy okazji kawy sensownym wyborem wydaje się prosty ekspres kolbowy, nie za drogi, który po paru latach bez wielkiego uszczerbku dla portfela wymienimy sobie na nowy. Nie ma cudów, wszystko się kiedyś zużywa i psuje.

Awatar użytkownika
Barnaba
Consigliere
Consigliere
Posty: 1799
Rejestracja: pn 27 sie 2012, 9:27
Sprzęt: Jura Z6 III gen ALU P.E.P.,G3
www.primocaffe.pl

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: Barnaba » czw 16 maja 2013, 14:32

Crom - święte słowa :))))
...życie jest piękne :) sprzedaż/serwis/dzierżawa/ekspresów JURA ...i reszta świata tel.501384480 http://www.primocaffe.pl


Wróć do „Ekspresy automatyczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości