Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

andee
zagląda od święta
Posty: 9
Rejestracja: pt 31 lip 2009, 22:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: andee » sob 20 cze 2015, 19:20

Muszę odświeżyć wątek. Moja Nivona 710 po 6 latach odmówiła posłuszeństwa, tzn od miesiąca podciekała, a dziś ekspres spowodował zwarcie (wysadziło korki w mieszkaniu).
Rok temu była drobna awaria, opisana parę wątków wcześniej. Po naprawie, przez rok ekspres działał bardzo dobrze. Teraz chyba tylko zaniosę ją do serwisu, że sobie wzięli na części.
No to teraz się zacznie. Szybkie znalezienie dobrego ekspresu (1600-1900 zł), który wytrzymałby przynajmniej 5 lat. Oczywiście automat. Może ktoś ma jakiś pomysł i mi pomoże? Będę wdzięczny ;) .
Nivona CafeRomatica 710

Awatar użytkownika
RAF77
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 776
Rejestracja: śr 02 mar 2011, 23:40
Sprzęt: rancilio epoca + fiorenzato f64 evo

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: RAF77 » sob 20 cze 2015, 20:57

Następną nivone kup.
rancilio epoca + fiorenzato f64 evo

andee
zagląda od święta
Posty: 9
Rejestracja: pt 31 lip 2009, 22:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: andee » sob 20 cze 2015, 21:36

Też tak myślałem, ta 710 przez tyle lat była OK. Dla mnie najważniejsza jest bezawaryjność. Nie wiesz przypadkiem co to oznacza, że ma filtr do wody wbudowany? Chce kupić Nivona CafeRomatica 646 i ona ma taki filtr. Ja go w zasadzie nie potrzebuję, bo mam filtr Kuna, co filtruje wodę drogą odwróconej osmozy i taką wodę wlewałem do Nivony i nie chciałbym inwestować co jakiś czas w filtr.
A i co z fusami? W pracy mam Jurę i tam fusy są suche, a w Nivonie mokre.
Nivona CafeRomatica 710

andee
zagląda od święta
Posty: 9
Rejestracja: pt 31 lip 2009, 22:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: andee » ndz 21 cze 2015, 20:27

Już pytania nie aktualne. Dzięki za podpowiedź. Jednak po dłuższej analizie, wzięcia pod uwagę wszystkich za i przeciw wybrałem DeLonghi Magnifica S ECAM 22.320.SB. Moze w jakimś odpowiednim wątku, po OK 2-3 tygodniach użytkowania napiszę o różnicach pomiędzy Nivona 710, a DeLonghi 22.320
Nivona CafeRomatica 710

djrobus
zagląda od święta
Posty: 11
Rejestracja: wt 02 gru 2008, 20:52

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: djrobus » pn 21 gru 2015, 9:56

Korzystam z Nivona 710 od 2008 r., od zakupu żadnej awarii, urządzenie regularnie czyszczone i odkamieniane (nie używam tam filtra, wodę filtruję w Brita).
Codziennie użytkowana, w tygodniu 1-2 kawy dziennie, w weekendy 4-5 kaw.
Nivona 710

pawelira
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 92
Rejestracja: pn 30 mar 2009, 11:57
Sprzęt: NIVONA 710, Jura E8 i j6

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: pawelira » ndz 08 maja 2016, 10:40

Po siedmiu latach ekspres padł. Myślę że z mojej winy bo zacząłem wsypywać kawą mieloną i bardzo zmieloną którąś zkądś tam przywiozłem. Odkręciłem pokrywę i widzę że wylewa wodę na tackę. Po za tym wszystko ok działa. Może jakiś wężyk. W sumie 7 lat bezusterkowej eksploatacji i ekspres nie był oszczędzany i serwisowany. Odkamienianie i czyszczenie robione według wskazań na wyświetlaczu.
NIVONA 710 od 04.2009

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: kicur » ndz 08 maja 2016, 11:33

A ile kaw wypiłeś łącznie albo ile dziennie?

pawelira
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 92
Rejestracja: pn 30 mar 2009, 11:57
Sprzęt: NIVONA 710, Jura E8 i j6

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: pawelira » ndz 08 maja 2016, 11:55

Ciężko powiedzieć. Jak jestem w domu to robię tak z 10 i więcej. Ale często wyjeżdżam tak że czasem ekspres przez miesiąc zrobi z 10 jak mnie nie ma.
NIVONA 710 od 04.2009

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: kicur » ndz 08 maja 2016, 13:41

Czyli - mało kaw.
U mnie robi tak ze 12 dziennie - a Ty sam pijesz te 10 kaw, bo ja bym nie wyrobił z ciśnieniem?
Nivona padła po krótkim czasie.
Jura J5 robi taką samą robotę od blisko 10 lat. Bez porównania w porównaniu z Nivoną.

P.S. I się tak wszyscy Drodzy Piszący nie zasłaniajcie tekstami typu: "ekspres odkamieniany i czyszczony regularnie", bo moja Nivona też była w tym względzie mocno zadbana. I nic to jej "na korzyść" nie wpłynęło. Poza tym taki tekst może - choć nie musi - niektórymi innymi czytelnikom sugerować, że oni tak nie robią.

pawelira
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 92
Rejestracja: pn 30 mar 2009, 11:57
Sprzęt: NIVONA 710, Jura E8 i j6

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: pawelira » ndz 08 maja 2016, 14:37

Dużo nie jest. Jakieś 1500 rocznie na pewno. Uśredniając i zaniżając.
Z tym czyszczeniem to różnie bywa. Jak mnie nie ma w domu i wyświetla odkamienianie albo czyszczenie to żona ignoruje komunikat. Mówi mi potem tylko że coś tam migało :)
Ja piję tylko "latte". Spieniam mleko na ustawieniu cappuccino 3/4 szklanki i kawa 1/4 ustawiona na jedno ziarenko. Czasem 1/2 mleko i 1/4 kawa. Tak że nie jest mocna
NIVONA 710 od 04.2009

pawelira
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 92
Rejestracja: pn 30 mar 2009, 11:57
Sprzęt: NIVONA 710, Jura E8 i j6

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: pawelira » sob 14 maja 2016, 16:27

Włączyłem czyszczenie i ekspres zadziałał. Pewnie ta drobno zmielona kawa mu zaszkodziła. Tak że niepotrzebnie go rozbierałem.
NIVONA 710 od 04.2009

pawelira
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 92
Rejestracja: pn 30 mar 2009, 11:57
Sprzęt: NIVONA 710, Jura E8 i j6

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: pawelira » sob 04 cze 2016, 22:52

Czyli - mało kaw.
U mnie robi tak ze 12 dziennie - a Ty sam pijesz te 10 kaw, bo ja bym nie wyrobił z ciśnieniem?
Nivona padła po krótkim czasie.
Jura J5 robi taką samą robotę od blisko 10 lat. Bez porównania w porównaniu z Nivoną.
Przejrzałem wątek i posty w nim zawarte. Pisałeś wcześniej że robisz 6-8 kaw dziennie (tutaj nagle 12) a Twoja Jura ma z 7 lat a nie 10. :wink:
NIVONA 710 od 04.2009

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: kicur » sob 04 cze 2016, 23:10

Przejrzałem, co napisałaś - mija się to z prawdą, mości Paweliro. :dymek:
Ale tak, masz rację: wszyscy kłamią. :bat: :mrgreen:

kann2
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 61
Rejestracja: ndz 29 kwie 2007, 12:36

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: kann2 » wt 07 cze 2016, 16:48

Odebrałem dziś z serwisu moją Nivonę 710. Z ciekawości zajrzałem na to forum po latach, bo byłem ciekawy, kiedy kupowałem ten ekspres. Okazuje się, że równo 9 lat temu. Codziennie 2-4 kawy i działał bez zarzutu. Może to niewiele, ale przez długi czas ekspres funkcjonował poprawnie. Awaria po dziewięciu latach wynikała z potrzeby nasmarowania czegośtam. Znowu działa. Nie jest to więc chyba aż taka podła marka ta Nivona.

kann2
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 61
Rejestracja: ndz 29 kwie 2007, 12:36

Re: Nivona 710 po 2 latach: jako zwolennik... ODRADZAM

Postautor: kann2 » sob 07 sty 2017, 22:35

No więc Nivonie 710 mojej po 9 i pół latach padł młynek. Serwis mówi, że trzeba wymienić i że to będzie kosztowało 800 zł. No to chyba zdecyduję się na nowy ekspres.


Wróć do „Ekspresy automatyczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości