P.E.P. w Jurach a mleko - na przykładzie E6

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

P.E.P. w Jurach a mleko - na przykładzie E6

Postautor: kicur » pt 10 lut 2017, 10:11

Dość dziwne to jest moim zdaniem, bo zdaje się, znowu jakiś pseudo-programista "wie lepiej", a NIE wie lepiej - ale po kolei.
P.E.P. jak wiadomo parzy espresso o całkiem innym smaku niż bez P.E.P.: kawa jest mocniejsza i smaczniejsza i całkiem inna.
Ja jednak pijam cappuccino. Ale funkcji "cappuccino" w ekspresie nie używam, z uwagi na fakt że po zrobieniu mleka płukam system mleka wodą samodzielnie, przy czym ekspres myśli, że robię dalej mleko. I znakomicie się czyszczą te miejsca.
Następnie robię espresso.
Ale dlaczego wtedy nie działa P.E.P. - nie mam pojęcia. :twisted: Najwyraźniej "ekspres wie lepiej", co jest zakałą obecnych czasów, kiedy to urządzenie (jakiekolwiek, nie tylko tutaj mam na myśli ekspresy, ale różnego rodzaju komputery: od pc-tów począwszy na wszelkich innych: w aucie, odkurzaczu, routerze i innych kończąc) WIE LEPIEJ! :bat: Wie lepiej, że właśnie zrobiło mleko, to teraz jak jest espresso, to znaczy, że jest cappuccino. A cappuccino robimy BEZ P.E.P. :shock: A dlaczegóż to?
Dlaczego, skoro wbrew temu co pisał Barnaba JEST różnica - i to OGROMNA? Z całym szacunkiem - nie chodzi o Barnabę: każdy ma inne kubki smakowe, każdy inaczej ocenia. Dla mnie jest OGROMNA różnica w smaku!
Aby zrobić cappuccino z P.E.P. muszę robić to sposób... jakby to powiedzieć głupi, durny moim zdaniem, tzn. albo:
- robię po włączeniu ekspresu espresso, a następnie potem mleko - ale wadą jest brak płukania systemu kawy przy wyłączaniu ekspresu: trzeba byłoby puścić wodę z dyszy, żeby ekspres się schłodził. Inaczej zostanie brudny tam, gdzie się płucze - albo
- robię mleko, a potem... wyłączam ekspres. Potem włączam i robię espresso.
Ktoś zna jakiś 3-ci sposób, bo IMHO obydwa są niewygodne i wadliwe w użytkowaniu? :D

Crom
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: pn 24 gru 2012, 13:00
Sprzęt: Slowpresso, Phin, Aeropress+FlaVin sRGB, Moka 2tz inox, FP, tygiel
Młyn Eureka Mignon v.2+hopper DIY

Re: P.E.P. w Jurach a mleko - na przykładzie E6

Postautor: Crom » pt 10 lut 2017, 11:27

Ktoś zna jakiś 3-ci sposób, bo IMHO obydwa są niewygodne i wadliwe w użytkowaniu? :D
a może dać sobie spokój z automatem, bo jak widać więcej utrudnia niż ułatwia.

Przy tradycyjnych metodach robisz tak jak lubisz, idealnie pod swoje gusta, żaden programista nic ci nie narzuca. Jeśli koniecznie musi być ekspres to kolba+młynek http://i82.servimg.com/u/f82/18/34/59/52/dsc00316.jpg, a jeśli może być inne urządzonko to młynek+moka+spieniacz (https://images.contentful.com/3h0qt25be ... m=jpg&q=70.

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: P.E.P. w Jurach a mleko - na przykładzie E6

Postautor: kicur » pt 10 lut 2017, 13:05

Crom - tylko zwierzęta nie myślą. Normalny człowiek myśli, jak ułatwić sobie życie i czynić je bardziej znośnym, przyjemnym. Jeśli ktoś "olewa" wszystko, to jego problem - ale nie znaczy to, że inni świata nie zmieniają. Zmieniają. A do tego niezbędne jest myślenie. Jeśli wiesz o co w ogóle w tym temacie chodzi... :lol:
Tradycyjne metody rozpalania ogniska, bądź używania dynama w celu zaopatrzenia się prąd mnie nie interesują. Ale owszem, możesz tak robić. :mrgreen:

Crom
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: pn 24 gru 2012, 13:00
Sprzęt: Slowpresso, Phin, Aeropress+FlaVin sRGB, Moka 2tz inox, FP, tygiel
Młyn Eureka Mignon v.2+hopper DIY

Re: P.E.P. w Jurach a mleko - na przykładzie E6

Postautor: Crom » pt 10 lut 2017, 15:15

tobie chyba się wydaje że plastikowy automat to jakaś "wyższa" forma parzenia kawy bo guziczek i wyświetlecz ma :lol: .... Nawet nie chce mi się podejmować polemiki.

Nie zastanawiałeś się czemu w kawiarniach, wśród koneserów kawy i na mistrzostwach WBC nikt tego "postępowego" plastiku nie chce stosować?
Automaty to sprzęt klasy "stacja benzynowa, poczekalnia", stosowany w miejscach gdzie nie liczy się jakość napoju tylko szybkość jego przygotowania, z jakością naparu nie ma on wiele wspólnego, co zresztą sam zauważyłeś w pierwszym wpisie.

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: P.E.P. w Jurach a mleko - na przykładzie E6

Postautor: kicur » pt 10 lut 2017, 15:39

Za to niektórym się wydaje, że nie powinniśmy myśleć - nic nie poradzę :) Trudno :)

StefanX
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 32
Rejestracja: wt 22 mar 2016, 12:09
Sprzęt: odpowiedni

Re: P.E.P. w Jurach a mleko - na przykładzie E6

Postautor: StefanX » pt 10 lut 2017, 22:03

Napiszę tylko tyle, że sterownik ENA Micro 90 musiał być programowalny przez inne osoby, bo wykonując osobno, najpierw piankę, a potem espresso PEP działa.

Awatar użytkownika
Barnaba
Consigliere
Consigliere
Posty: 1799
Rejestracja: pn 27 sie 2012, 9:27
Sprzęt: Jura Z6 III gen ALU P.E.P.,G3
www.primocaffe.pl

Re: P.E.P. w Jurach a mleko - na przykładzie E6

Postautor: Barnaba » sob 11 lut 2017, 10:32

System P.E.P. to duży skok naprzód i jest to fakt z którym trudno polemizować.Przekonuje nawet zatwardziałych sceptyków.

W przypadku kaw mlecznych nie da się jednak ukryć, że kawa jest rozpuszczana z mlekiem i traci na smaku to też Jura sobie stwierdziła, że nie będzie uruchamiała tego systemu w przypadku parzenia kaw mlecznych.
Po wykonaniu mleka i uruchomieniu kawy czarnej espresso - ekspres uruchamia ponownie system P.E.P.

Moim skromnym zdaniem - system P.E.P. powinien być uruchamiany zawsze a nie tylko na kawach czarnych ristretto/espresso.
...życie jest piękne :) sprzedaż/serwis/dzierżawa/ekspresów JURA ...i reszta świata tel.501384480 http://www.primocaffe.pl

hanias
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 25
Rejestracja: wt 03 lis 2009, 21:19
Sprzęt: Jura Z6 (2016) i Siemens TK76209RW (2009)
Lokalizacja: Szczecin

Re: P.E.P. w Jurach a mleko - na przykładzie E6

Postautor: hanias » sob 11 lut 2017, 13:14

Barnaba a jak jest w Z6? Espresso zawsze jest z P.E.P. a cappuccino już nie? Czy w przypadku espresso odgrywa rolę zrobienie wcześniej samego mleka?

Jeszcze jedno, czy P.E.P. dotyczy też zwykłej kawy (bez mleka) czy tylko espresso?

Awatar użytkownika
Barnaba
Consigliere
Consigliere
Posty: 1799
Rejestracja: pn 27 sie 2012, 9:27
Sprzęt: Jura Z6 III gen ALU P.E.P.,G3
www.primocaffe.pl

Re: P.E.P. w Jurach a mleko - na przykładzie E6

Postautor: Barnaba » ndz 12 lut 2017, 15:37

Jest tak samo jak w modelu E6/E8 ...zawsze gdy uruchamiamy kawę espresso - ekspres uruchamia system pulsacji PEP.
...życie jest piękne :) sprzedaż/serwis/dzierżawa/ekspresów JURA ...i reszta świata tel.501384480 http://www.primocaffe.pl

hanias
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 25
Rejestracja: wt 03 lis 2009, 21:19
Sprzęt: Jura Z6 (2016) i Siemens TK76209RW (2009)
Lokalizacja: Szczecin

Re: P.E.P. w Jurach a mleko - na przykładzie E6

Postautor: hanias » ndz 12 lut 2017, 16:43

Czyli w przypadku zwykłej kawy P.E.P. nie jest uruchamiany?
Faktycznie espresso jest niesamowicie wyraziste.

Awatar użytkownika
Barnaba
Consigliere
Consigliere
Posty: 1799
Rejestracja: pn 27 sie 2012, 9:27
Sprzęt: Jura Z6 III gen ALU P.E.P.,G3
www.primocaffe.pl

Re: P.E.P. w Jurach a mleko - na przykładzie E6

Postautor: Barnaba » pn 13 lut 2017, 17:44

nie jest.

Pozdrawiam
...życie jest piękne :) sprzedaż/serwis/dzierżawa/ekspresów JURA ...i reszta świata tel.501384480 http://www.primocaffe.pl

jura-s
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 29
Rejestracja: wt 04 paź 2016, 9:32
Sprzęt: Krups-kolba (prawie 15 lat)

Re: P.E.P. w Jurach a mleko - na przykładzie E6

Postautor: jura-s » czw 23 lut 2017, 7:51

Mam wrazenie, ze ten PEP sluzy wydluzeniu czasu ekstrakcji. Normalnie czas ekstrakcji jest bardzo krotki -tak już maja automaty. Instytucja espresso zaleca ok. 20-25 sekund na ekstrakcje wiec trzeba jakos chociaż by zblizyc się do tego czasu. Chyba żaden automat nie jest w stanie osiagnac takiej wartości (co innego kolbowe) ale i tak nie jest zle.
Pianke osiągamy poprzez dodatkowe "napowietrzanie" (jakiś zaworkiem) naparu -tak to chyba mozna nazwac w automatach?
Nie ma co się ludzic, ze espresso z automatu będzie tak samo dobre jak z kolby, ale jak już gdzies @Barnaba napisał Jura zbliza się najbardziej do idealu ;)

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: P.E.P. w Jurach a mleko - na przykładzie E6

Postautor: kicur » czw 23 lut 2017, 9:02

P.E.P. jest jak ABS - nie skraca drogi hamowania, a może ją wydłużyć, ale ogólnie jest to lepsze dla kierowcy, tak jak P.E.P. lepsze na kawy.
Nie ma się co łudzić - prawda. Ale też nie zajmuje to tyle czasu i czynności co ręcznie wszystko. :)

@Jura
zagląda od święta
Posty: 9
Rejestracja: śr 11 paź 2017, 12:44
Sprzęt: .

Re: P.E.P. w Jurach a mleko - na przykładzie E6

Postautor: @Jura » śr 11 paź 2017, 15:36

System P.E.P. to duży skok naprzód i jest to fakt z którym trudno polemizować.Przekonuje nawet zatwardziałych sceptyków.

W przypadku kaw mlecznych nie da się jednak ukryć, że kawa jest rozpuszczana z mlekiem i traci na smaku to też Jura sobie stwierdziła, że nie będzie uruchamiała tego systemu w przypadku parzenia kaw mlecznych.
Po wykonaniu mleka i uruchomieniu kawy czarnej espresso - ekspres uruchamia ponownie system P.E.P.

Moim skromnym zdaniem - system P.E.P. powinien być uruchamiany zawsze a nie tylko na kawach czarnych ristretto/espresso.
Czy taka sama sytuacja jest w modelu E8/80? Czy jest model Jury który wykonuje kawe mleczna z P.E.P. - J, Z ?

Awatar użytkownika
Barnaba
Consigliere
Consigliere
Posty: 1799
Rejestracja: pn 27 sie 2012, 9:27
Sprzęt: Jura Z6 III gen ALU P.E.P.,G3
www.primocaffe.pl

Re: P.E.P. w Jurach a mleko - na przykładzie E6

Postautor: Barnaba » czw 12 paź 2017, 16:31

Nie ma modelu Jury który uruchamiałby tę funkcję przy kawa mlecznych. P.E.P. jest uruchamiany tylko i wyłącznie przy kawach czarnych.
Dlatego też aby wyciągnąć większą głębię smaku kawy warto najpierw uruchomić piankę a następnie np. espresso.Po prostu wykonać te czynności osobno.

Bardzo polecam również espresso z PEP z zimnym spritem.:)

albo na dno trochę Baylejsa, nastę,pnie lód, potem espresso i ewentualnie bita śmietana...ale przedtem odrobinkę śmietanki 30% na samą górę kakao gorzkie z liściem mięty.:)

Ogólnie warto bawić się różnymi wariacjami z różnymi sokami/lodami/alkoholami typu np Baileys itd itd. Z kawą można naprawdę się nieźle pobawić:)..wystarczy tylko troszkę chęci i pogmerania w sieci:)

Pozdrawiam
PrimoCaffe.pl
...życie jest piękne :) sprzedaż/serwis/dzierżawa/ekspresów JURA ...i reszta świata tel.501384480 http://www.primocaffe.pl


Wróć do „Ekspresy automatyczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości