Nuova Simonelli Oscar Professional

Awatar użytkownika
buttle
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 174
Rejestracja: śr 11 maja 2011, 21:19
Sprzęt: ns oscar, napoletana, phin, v60..
Lokalizacja: Grodzisk – Łupków – Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Nuova Simonelli Oscar Professional

Postautor: buttle » czw 09 cze 2011, 12:35

Można więc bezpiecznie odkęcać na noc dyszę pary?

— Кипяток у вас есть?
— Есть, только холодный.

––
Witek Tarchalski

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Re: Nuova Simonelli Oscar Professional

Postautor: Jogi » czw 09 cze 2011, 12:56

Na całą noc to na pewno nie. :wink: Po około dziesięciu minutach od włączenia się timera wypadałoby się w końcu obudzić i pójść ją zakręcić. :D
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

Awatar użytkownika
buttle
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 174
Rejestracja: śr 11 maja 2011, 21:19
Sprzęt: ns oscar, napoletana, phin, v60..
Lokalizacja: Grodzisk – Łupków – Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Nuova Simonelli Oscar Professional

Postautor: buttle » czw 09 cze 2011, 13:20

:lol:
OK, dzięki!

— Кипяток у вас есть?
— Есть, только холодный.

––
Witek Tarchalski

pdyvppl
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 38
Rejestracja: wt 24 maja 2011, 14:22
Sprzęt: <3 Oscar & Grinta <3

Re: Nuova Simonelli Oscar Professional

Postautor: pdyvppl » pt 10 cze 2011, 14:39

Czy ja dobrze rozumiem (bo wprost info nie znalazłem) że do Oscara potrzebuję tampera 58 mm? Jest jakieś miejsce w Stolicy gdzie można obejrzeć i sprawdzić jak leży w dłoni :wink: ?
Przemek

Awatar użytkownika
kawcio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 3474
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 0:22
Sprzęt: VibiemmeHX|M4D|RB
Santos#4|Porlex
Hario[FP/V60/TCA-2]
Aeropress|Clever|CM-6A
Bialetti Dama
Gene Cafe
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nuova Simonelli Oscar Professional

Postautor: kawcio » pt 10 cze 2011, 17:38

Najlepiej jak już będziesz miał sitka, to bezpośrednio do nich dopasuj sobie tamper. W tej materii nieraz 0.5mm potrafi robić różnicę...
Drip: Ethiopian Shegole Limu | Bolivian Finca Espinoza
Espresso: Black Dog | Flower King

pdyvppl
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 38
Rejestracja: wt 24 maja 2011, 14:22
Sprzęt: <3 Oscar & Grinta <3

Re: Nuova Simonelli Oscar Professional

Postautor: pdyvppl » pt 17 cze 2011, 19:30

Mój Oscar dotarł wczoraj, dostałem gratis ślepe sitko i środek czyszczący (niepotrzebnie kupiłem w zeszłym tygodniu :evil:), pojedynczą wylewkę :| i dwie uszczelki grupa / PF :)
Pierwsze próby za mną, napiszę coś wkrótce w subiektywnych. Na razie stwierdzam że do Łodzi na festiwal i dobrą kawę się nie wybieram, bo już nie muszę. :ok2:
Napiszę w subiektywach, albo ... nie napiszę, bo to co ta maszyna zrobiła z paloną w maju Stellini Nicaragua 'Las Manos' jest po prostu nie - do - o - pi - sa - nia :shock:

Kawy udają mi się najlepiej na baaaardzo dużej dozie (20g) i mocnym tampingu - wtedy nie ma też śladów kanałowania. Ale chętnie skorzystałbym z rady jak uzyskać podobne wyniki (orzechowa, stabilna crema z tygryskiem i miła równowaga między kwaskowatością a goryczką) nie wlewając w siebie tyle kofeiny :wink:
Pewną stabilność udało mi się uzyskać mieląc do samego filtra, potem spust wrzątku plus 2 sek. sitko do kolby i zaraz strzał. Jest jakiś lepszy patent?

Ciągle brakuje mi jednak w moim espresso oleistości i słodyczy.
Przemek

Awatar użytkownika
buttle
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 174
Rejestracja: śr 11 maja 2011, 21:19
Sprzęt: ns oscar, napoletana, phin, v60..
Lokalizacja: Grodzisk – Łupków – Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Nuova Simonelli Oscar Professional

Postautor: buttle » pt 17 cze 2011, 21:37

Kawy udają mi się najlepiej na baaaardzo dużej dozie (20g) i mocnym tampingu - wtedy nie ma też śladów kanałowania. Ale chętnie skorzystałbym z rady jak uzyskać podobne wyniki (orzechowa, stabilna crema z tygryskiem i miła równowaga między kwaskowatością a goryczką) nie wlewając w siebie tyle kofeiny :wink:
14 g. – _d_y_s_t_r_y_b_u_c_j_a_ – lekki docisk.
Tak unikam kanałowania (w ośmiu przypadkach na dziesięć)
Pewną stabilność udało mi się uzyskać mieląc do samego filtra, potem spust wrzątku plus 2 sek. sitko do kolby i zaraz strzał. Jest jakiś lepszy patent?
Ciągle brakuje mi jednak w moim espresso oleistości i słodyczy.
Dwie sekundy? To jakieś 96-8 stopni zaparzania przy rozgrzanej maszynie (grupa, pf i rezerwuar – sic!)
W zależności od mieszanki i palenia próbuj od czterech do siedmiu sekund i poczekaj chwilę zanim zapniesz – niech się odrobinę wyrówna (ja po spuście przygotowuję spodki, i łyżeczki, dopiero zapinam, i natychmiast strzał, podstawiam filiżanki a pierwsze gęste krople spływają z wylewki).

Weź jednak pod uwagę, że sam jestem świeżym użytkownikiem oscara :mrgreen:
Poczekajmy na kolejne rady

Jaki masz kolor maszyny, zdjęcia please?
Ostatnio zmieniony pt 17 cze 2011, 23:55 przez buttle, łącznie zmieniany 1 raz.

— Кипяток у вас есть?
— Есть, только холодный.

––
Witek Tarchalski

zbignes
Consigliere
Consigliere
Posty: 1776
Rejestracja: wt 20 maja 2008, 15:58
Sprzęt: ...

Re: Nuova Simonelli Oscar Professional

Postautor: zbignes » pt 17 cze 2011, 21:49

Jeżeli porównujecie temperatury, ciśnienie na presostacie powinno być identycznie ustawione.

Awatar użytkownika
buttle
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 174
Rejestracja: śr 11 maja 2011, 21:19
Sprzęt: ns oscar, napoletana, phin, v60..
Lokalizacja: Grodzisk – Łupków – Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Nuova Simonelli Oscar Professional

Postautor: buttle » pt 17 cze 2011, 22:17

Fabrycznie w obydwu przypadkach.
U mnie obwód dość szybko odzyskuje temperaturę wrzenia, więc chyba powyżej 1 bara...
W lipcu będę testował.

— Кипяток у вас есть?
— Есть, только холодный.

––
Witek Tarchalski

pdyvppl
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 38
Rejestracja: wt 24 maja 2011, 14:22
Sprzęt: <3 Oscar & Grinta <3

Re: Nuova Simonelli Oscar Professional

Postautor: pdyvppl » sob 18 cze 2011, 14:10

14 g. – _d_y_s_t_r_y_b_u_c_j_a_ – lekki docisk.
Tak unikam kanałowania (w ośmiu przypadkach na dziesięć)
Dzięki za radę buttle, spróbuję. Tyle, że będę musiał młyn na maksa skręcić w kierunku mąki, żeby czas w normie utrzymać. Przy 14 gr w takim wielkim sicie to się nieźle trzeba paluchem napracować, żeby równo było.

Te moje 2 sekundy to trochę z oszczędności, no bo żeby tyle wody marnować :wink: Ale posurfuję do siedmiu, a co mi tam... :mrgreen:

Kolor mam taki sam :wink: - to był małżeński kompromis - musiałem z czerwonego zrezygnować "bo się źle komponował" :roll:
Idzie długi weekend, zdam relację i zdjęcia wrzucę.

[Edit:] Udało się włączyć tryb oszczędnościowy :mrgreen: Wydaje mi się że młyn miałem znacznie słabiej wyczuty niż ekspres, zmarnowałem trzy strzały, które nie przeszły, ale już jest prawie idealnie. Jutro spróbuję jeszcze troszkę grubiej i mocniejszy tamping - ale pracuję na 14 gramach.
Przemek

Awatar użytkownika
buttle
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 174
Rejestracja: śr 11 maja 2011, 21:19
Sprzęt: ns oscar, napoletana, phin, v60..
Lokalizacja: Grodzisk – Łupków – Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Nuova Simonelli Oscar Professional

Postautor: buttle » ndz 19 cze 2011, 17:17

Jak dostosujesz grubość mielenia i docisk (czyli blonding przy ca 50 ml i 22-27 sekundach, bez przepalenia i lurowatości), dopiero bierzesz się za balansowanie temperatury. Pracujesz nad wyłącznie jedną zmienną w czasie jednego strzału (jak w fotografii), kawę zmarnowaną na naukę mierzysz kilogramami, nie strzałami.
Oskar Ci się odwdzięczy.

Czekamy na wieści.

— Кипяток у вас есть?
— Есть, только холодный.

––
Witek Tarchalski

pdyvppl
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 38
Rejestracja: wt 24 maja 2011, 14:22
Sprzęt: <3 Oscar & Grinta <3

Re: Nuova Simonelli Oscar Professional

Postautor: pdyvppl » czw 23 cze 2011, 22:26

Było dziś kilka postów w wątku o preinfuzji i tuż przed snem mnie oświeciło :idea:

Przy każdym strzale z Oscara przez pierwsze 5-6 sekund pompa pracuje jakoś inaczej i (przy odpowiednim przemiale i ubiciu) nie leci z PFa ani kropla. Potem włącza się coś co brałem dotąd za "dopalacz", pompa pracuje "na ucho" znacznie mocniej i w filiżance pojawiają się pierwsze efekty ekstrakcji. :szampan:

Czy ktoś z użytkowników z dłuższym stażem może potwierdzić moje przypuszczenia, że jest preinfuzja w Oscarach?
Przemek

zbignes
Consigliere
Consigliere
Posty: 1776
Rejestracja: wt 20 maja 2008, 15:58
Sprzęt: ...

Re: Nuova Simonelli Oscar Professional

Postautor: zbignes » czw 23 cze 2011, 22:34

Jak najbardziej, jest to jednak inny rodzaj preinfuzji od tej w grupie E61.

pdyvppl
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 38
Rejestracja: wt 24 maja 2011, 14:22
Sprzęt: <3 Oscar & Grinta <3

Re: Nuova Simonelli Oscar Professional

Postautor: pdyvppl » czw 23 cze 2011, 22:49

Dzięki!

Poszperałem trochę głębiej i zrozumiałem, że o moim wieczornym odkryciu zamek napisał pięć lat temu :oops:
Znaczy pora na spoczynek najwyższa.
:?: ciekawe co "nowego" uda mi się odkryć jutro :?:
Przemek

Awatar użytkownika
buttle
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 174
Rejestracja: śr 11 maja 2011, 21:19
Sprzęt: ns oscar, napoletana, phin, v60..
Lokalizacja: Grodzisk – Łupków – Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Nuova Simonelli Oscar Professional

Postautor: buttle » pt 24 cze 2011, 0:24

:?: ciekawe co "nowego" uda mi się odkryć jutro :?:
Możesz jutro na przykład spróbować wydłużyć preinfuzję (lub złagodzić) wciskająć jedynie do połowy przycisk ekstrakcji na kilka sekund – otwiera się wtedy obieg, lecz nie włącza pompa, woda nasącza krążek kawowy konwekcyjnie (skutecznie – jak eksperymentalnie przeciągniesz, to po 7 - 10 sekundach z wylewki zacznie kapać).

— Кипяток у вас есть?
— Есть, только холодный.

––
Witek Tarchalski


Wróć do „Ekspresy kolbowe domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości