Ascaso Dream — pytania, problemy

Awatar użytkownika
cyrus
@mod
@mod
Posty: 1805
Rejestracja: czw 25 lut 2010, 21:13
Sprzęt: osprzęt
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Ascaso Dream

Postautor: cyrus » pn 13 lut 2012, 20:10

Też odniosłem takie wrażenia jak piovit, że nawet, jak uszczelka była wadliwa, to i tak to nie jest wina Ascaso. Jak siądzie Ulka, to też to nie będzie wina Ascaso. Jak porysuje się obudowa... przecież to nie lakier Ascaso. Fakt, faktem użytkownicy też niemało psują, ale żeby od razu sugerować, że Ascaso jest super-ultra nie psującym się sprzętem.

Janusz pisał wcześniej, że marudzący klienci zamiast pisać od razu do niego, to żalą się na Form — jakoby nadszarpując renomę firmy jakimiś szczególikami i pierdołami. Ale prawda jest też taka, że pisząc, iż winę ponosi użytkownik, albo że wina nie leży bezpośrednio po stronie Ascaso, ale w podwykonawcy — także tworzy sfałszowany obraz. Nic nie jest w 100% przypadków na 100% sprawne. No chyba że gumka w majtkach.
Ascaso Elipse (PID+termo) + Isomac Macinino Professionale Inox + Bialetti Dama Deco' Nero + AeroPress + Hario V60 + phin

Kane
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 149
Rejestracja: ndz 26 lut 2006, 0:32
Sprzęt: Rocket Cellini Evoluzione

Re: Ascaso Dream

Postautor: Kane » pn 13 lut 2012, 21:18

Ale właśnie od tego jest Internet ... od szybkiej komunikacji. Kiedyś nierzetelna firma mogła latami prowadzić swoją działalność ... dzisiaj dzięki Internetowi informacje rozchodzą się błyskawicznie i już nie jest tak łatwo.
Prawda jest też taka, że nikt nie może wskazać użytkownikom ekspresów Ascaso jak mają się kontaktować z Januszem ... to że jemu jest wygodniej przez telefon to jego sprawa. Przecież można rozwiązać problem na łamach cafeprego zyskując sobie rzeszę nowych klientów (chociaż jak widać lepiej zwalić winę na mnie czy na producenta uszczelek).

A już mówienie że 4 lata to za mało żeby nauczyć się poprawnie obsługiwać ekspres to dla mnie kuriozum (być może żeby zostać mistrzem świata tak ale ja nie mam takich aspiracji). W tym czasie można obronić doktorat z dowolnej dziedziny, wyszkolić operatora Seal Team, zdać egzaminy USMLE i masę innych niełatwych rzeczy ale opanować Dream'a się nie da :) Już widzę jak czytają to osoby niezdecydowane na zakup ekspresu.

Na Gaggie Dreama nie wymienię :) Na Vibiemme też już nie chociaż miałem niemałą ochotę na HX'a z tej stajni. Na szczęście mamy wolny rynek i nie omieszkam skorzystać z jego zalet :)

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Re: Ascaso Dream

Postautor: slavik » pn 13 lut 2012, 21:25

...ale opanować Dream'a się nie da Już widzę jak czytają to osoby niezdecydowane na zakup ekspresu...
Hehe...
Górą dripy i inne wynalazki... :dymek:
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

Awatar użytkownika
maro
Consigliere
Consigliere
Posty: 1426
Rejestracja: pn 14 sty 2008, 17:38
Sprzęt: nie mam
Lokalizacja: Kraków

Re: Ascaso Dream

Postautor: maro » pn 13 lut 2012, 21:55

przedwczesne zużycie (uszczelki) jest najczęściej spowodowane niewłaściwą obsługą ekspresu. A także z faktu, że nie można dokładnie określić wytrzymałości takiej uszczelki bo zależy ona od użytkowania. [...]Opisana przez Kane'a eksploatacja z długimi, miesięcznymi przerwami nie jest normalną eksploatacją.
Mi nie chodzi o kwestie gwarancji czy słuszności roszczeń Kane czy stosunku Janusza do tych roszczeń tylko o uporczywe wciskanie ciemnoty. Właśnie tak i tylko tak mogę nazwać "uszczelkowe teorie" snute w obronie marki Ascaso przez Janusza. Związek pomiędzy częstotliwością używania ekspresu a zużyciem uszczelek w dyskutowanym horyzoncie czasowym jest po prostu zerowy podobnie jak cała reszta opisywanych "niszczycielskich" wobec uszczelki zabiegów.
Kupię ekspres dźwigniowy.

Awatar użytkownika
Janusz
Consigliere
Consigliere
Posty: 1404
Rejestracja: ndz 04 kwie 2004, 22:15
Sprzęt: W chwilach wolnych DREAMup a w pracy różne modele różnych producentów.
Lokalizacja: centro - Łódź
Kontaktowanie:

Re: Ascaso Dream

Postautor: Janusz » pn 13 lut 2012, 22:14

Wysnuwacie błędne wnioski. Nigdzie nie napisałem, że ASCASO nie ponosi odpowiedzialności za uszczelki i inne elementy użyte do montażu. Napisałem natomiast, że proponowane zamienniki to mogą być te same uszczelki. Że ten sam producent mógł też produkować uszczelki do innych ekspresów. To, że uszczelka ma logo NS o niczym nie świadczy. A na pewno nie o tym, że produkuje je NS. Raczej tylko o tym, że NS zamówiło uszczelki ze swoim logo. Czy piszę jakimś skryptem nieczytelnym ? Ale też nie napisałem, że to uszczelki były winne tej sytuacji. Rozstrząsacie coś co nijak nikt z nas nie może zweryfikować. Natomiast każdy może do tej sprawy przyłożyć własną hipotezę i skorzystać z okazji wypowiedzenia się.
Manuel Caffe, Universal Caffe, Caffe Izzo a może...najlepiej 4 x M ?

Kane
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 149
Rejestracja: ndz 26 lut 2006, 0:32
Sprzęt: Rocket Cellini Evoluzione

Re: Ascaso Dream

Postautor: Kane » pn 13 lut 2012, 22:51

Ale też nie napisałem, że to uszczelki były winne tej sytuacji.
No i o to właśnie chodzi. Przeważył "marketing" nad zdrowym rozsądkiem. Łatwiej było wymyślić teorię o wulkanizacji, złym użytkowaniu, złej woli niż przyjąć najbardziej prawdopodobną.
A stara marketingowa prawda mówi, że jeden zadowolony klient zachęci do skorzystania z usług twojej firmy kolejną osobę, podczas gdy niezadowolony zniechęci aż 10.

Awatar użytkownika
Janusz
Consigliere
Consigliere
Posty: 1404
Rejestracja: ndz 04 kwie 2004, 22:15
Sprzęt: W chwilach wolnych DREAMup a w pracy różne modele różnych producentów.
Lokalizacja: centro - Łódź
Kontaktowanie:

Re: Ascaso Dream

Postautor: Janusz » pn 13 lut 2012, 23:04

Gdybyś od razu po tej awarii uszczelki skontaktował się ze mna być może i Ty byłbyś zadowolonym klientem. Już dawno temu stwierdziłem, że na Forum brakuje tych co kupili, użytkują nawet od 2005 r i są zadowoleni. Znaczna ilość osób zagląda na Forum poszukując informacji o sprzęcie przed zakupem a po zakupie milknie. Szkoda...Ponieważ wyraźnie dążysz do konfliktu niniejszym zaprzestaję się wypowiadać w temacie tej uszczelki. Używajcie sobie beze mnie. Tylko proszę nie miejcie pretensji jeśli na czas nie zareaguję na rzeczywisty problem któregoś z Forumowicżów.
Manuel Caffe, Universal Caffe, Caffe Izzo a może...najlepiej 4 x M ?

Kane
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 149
Rejestracja: ndz 26 lut 2006, 0:32
Sprzęt: Rocket Cellini Evoluzione

Re: Ascaso Dream

Postautor: Kane » pn 13 lut 2012, 23:26

Gdybyś od razu po tej awarii uszczelki skontaktował się ze mna
Zrobiłem to przez forum więc zdanie to jest nieprawdziwe.

Nie dążę do konfliktu, chyba że konfliktem nazwiemy krytykę ekspresu, którego jestem właścicielem i uszczelek, które zostały w nim zamontowane.

Zdezawuowanie omawianego wątku poprzez użycie stwierdzenia "rzeczywisty problem" tylko potwierdza obserwację stałych bywalców forum. Ascaso krytykować nie można, bo jak się to zrobi to Janusz zagrozi odejściem.

Awatar użytkownika
cyrus
@mod
@mod
Posty: 1805
Rejestracja: czw 25 lut 2010, 21:13
Sprzęt: osprzęt
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Ascaso Dream

Postautor: cyrus » wt 14 lut 2012, 0:12

[...] na Forum brakuje tych co kupili, użytkują nawet od 2005 r i są zadowoleni [...]
O przepraszam. Mam Ascaso nie od wczoraj i nie napisałem o nim złego słowa. Bo nie mogę. Dbam o niego, a wszelkie prace konserwujące wykonuję z powodzeniem sam. Nawet "zaizolowałem" bojler i dołożyłem PIDa :mrgreen: Jednakże nie uważam, by był to sprzęt hiper-ultra, bo może się zepsuć jak każdy inny, ot co. To ciekawe na sprzęt nie narzekam, ale zachowania Przedstawiciela tej Firmy nierzadko mnie zaskakują.
Ascaso Elipse (PID+termo) + Isomac Macinino Professionale Inox + Bialetti Dama Deco' Nero + AeroPress + Hario V60 + phin

Awatar użytkownika
KrzychK
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 266
Rejestracja: sob 21 lut 2009, 23:39
Sprzęt: Vibiemme Junior BD/ Macap MC4
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ascaso Dream

Postautor: KrzychK » wt 14 lut 2012, 8:25

Wymiana postów od dłuższego czasu w tym wątku przypomina ostrą walkę, pewnie niezbyt ciekawą poza zainteresowanymi stronami (no i może postronnymi fajterami).
Może się mylę, ale część z zainteresowanych zgrabnie pomija część informacji, które są być może potrzebne do urealnienia dyskusji.

Wiemy, że na forum nie tylko p. Grzegorz z "Ascaso Łódź" para się serwisem (czyli p. Janusz) - może inni serwisujący wypowiedzą się nt. zachowania uszczelek w takich warunkach (odpalanie raz na miesiąc itp)
To może rzucić nowe światło na całą sprawę trwałości uszczelki.

Ciężko też pominąć wątek "fachowości" obsługi - z jednej strony czytam, że "mówienie że 4 lata to za mało żeby nauczyć się poprawnie obsługiwać ekspres to dla mnie kuriozum" a jednocześnie parę stron wcześniej dowiadujemy się, że kolega ma taką pracę, że "większą część roku (czasami nawet 10 miesięcy) spędzam poza domem." To jak? wychodzi, że 4 lata x 2 miesiące?? I teraz czy to dużo czy też mało dla konkretnej osoby?
Informacja nt. zasyfenia sitka też nie jest zbyt chwalebna dla zawodowego użytkownika. Pominę już fakt, iż mając doświadczenie/informację od paru pań mających "kolbę" w domu mogę powiedzieć - zrobić kawę zrobią, ale czyszczenie maszyny przed czy też odkamienienie itp to już niestety nie. I to żadne szowinistyczne podejście.

Inna sprawa to to, że p. Janusz fundując z 5 uszczelek miałby klienta bardziej zadowolonego i mniej "bagna" na forum nt. ascaso.
Grunt to cos ciemnego.... no moze byc i kava.
Vibiemme Junior BD/ Macap MC4

jackpe
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 145
Rejestracja: sob 24 wrz 2011, 17:09
Sprzęt: I-mini2, Ascaso Basic, FP.
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Re: Ascaso Dream

Postautor: jackpe » wt 14 lut 2012, 9:29

Gdybyś od razu po tej awarii uszczelki skontaktował się ze mna
Zrobiłem to przez forum więc zdanie to jest nieprawdziwe.
Ciekawe podejście do formy kontaktu. To tak z każdym serwisem masz, czy tylko z tym wyjątkowo. Pomimo całej otoczki tego wątku osobiście trzymam stronę Janusza, który jest atakowany z każdego frontu :) Czytam to forum bardzo długo i nie zauważyłem do tej pory jakiegokolwiek problemu z uszczelkami Ascaso. Zresztą przy moim Bejziku nie ma na niej żadnych niepokojących śladów zużycia a używany jest kilka razy dziennie. Niestety ekspres ma to do siebie, że trzeba o niego dbać a to Ci nie wychodzi za dobrze. Poczytaj o tym jak dbają o sprzęt niektórzy użytkownicy młynków i ekspresów a wtedy zrozumiesz, że ekspres traktowany jest wręcz jak członek rodziny. Najbliższej zresztą :) I pisanie o tym, ze nie ma się na to czasu jest bez sensu. W czasie kiedy pisałeś swoje żale mógłbyś wyczyścić ekspresy połowy aktywnych użytkowników forum. Czyli masz ten czas ale Ci się nie chce. Zaliczył bym Cię do grupy klientów raczej upierdliwych typu ja płacę, ja żądam. Wystarczy też poczytać Twoje stare wypowiedzi w poprzednich wątkach.Tak naprawdę to nawet nie wiemy co było przyczyną tego, że kawa wypływała pod uszczelka. Pisałeś cyt:
albo używane przez serwis uszczelki są podłej jakości czego efektem jest ich szybkie zużycie pod wpływem wysokiej temperatury albo materiały, z których wykonana jest grupa i portafilter są na tyle kiepskie, że w czasie użytkowania odkształcają się bądź wycierają czego efektem są wycieki nawet na nowej uszczelce ...
Okazuje się, że prawdopodobnie wystarczyło wymienić uszczelkę, lecz nie wiadomo do końca dlaczego. Nie zrobiłeś żadnego zdjęcia starej i jedynie musimy Ci wierzyć na słowo, że tak faktycznie było. A w tym czasie cały czas atakujesz Janusza i podajesz również nieprawdziwe dane dot. kosztów usługi, form kontaktu itp. Nie przyjmujesz do wiadomości, że prawie ta część nie podlega gwarancji, jak w każdym sprzęcie AGD i chcesz aby serwis wysyłał ja za darmo do każdego kto się upomni w celu polepszenia samopoczucia klienta. Ciekawe, czy serwis samochodowy założy Ci nowy akumulator, kiedy ten rozładujesz do zera na mrozie i już się go nie będzie dało naładować. Ale dla poprawy samopoczucia pewnie powinien go wymienić na nowy. Wracając do ekspresu. Nie jest wykluczone, że kiedyś tam dawno temu podczas wyjmowania portafiltra kawa pod ciśnieniem poszła na uszczelkę i wszystko w koło. Ponieważ nie bawi Cię czyszczenie tak to mogło stać przez te tygodnie i miesiące a Ty raz na jakiś czas robiłeś jedną kawę i jeszcze bardziej się to odkształcało, aż padło całkiem. I nie dziwię się Januszowi, ze prawie w tym wypadku broni swojej firmy. Trudno oczekiwać od niego aby siedział cicho w czasie kiedy są podawane często nieprawdziwe i nie potwierdzone informacje dot. sprzętu który sprzedaje. Forum jest opiniotwórcze i na pewno kiedyś nowy forumowicz czytający ten wątek będzie się zastanawiał ile w tym jest prawdy. Tym bardziej, że piszemy o starym już nie produkowanym modelu ekspresu. Dajesz do zrozumienia, że więcej już u Janusza nic nie kupisz i skorzystasz z usług konkurencji. Ja na jego miejscu byłbym zadowolony. Niech się z Tobą teraz inni męczą w innych wątkach o ekspresach. Rozmawiałem osobiście z Januszem kilkakrotnie telefonicznie, trochę maili wysłałem i nigdy nie miałem najmniejszego problemu z uzyskaniem informacji. Kilka dni temu dostałem przesyłkę z zaworkiem pary, sprężynkami i zaworkami silikonowymi. Ani nie musiałem za nie płacić, ani nie musiałem za bardzo tłumaczyć do czego mi są potrzebne i co z nimi będę robił. I nawet w swojej bazie nie ma moich danych, ponieważ mój Bejzik jest kupiony jako używany. Może wyluzujmy trochę i spójrzmy na to wszystko troche spokojniej. Wreszcie z części o wartości w/g Rogera ok. 1-2zł. zrobił się wielki problem a i tak nie wiadomo naprawdę o co w tym wszystkim chodzi. Idzie wiosna i niedługo bociany przylecą :) A psuja się nawet najlepsze maszyny. Piano Remka już dwa razy było w serwisie.

Kane
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 149
Rejestracja: ndz 26 lut 2006, 0:32
Sprzęt: Rocket Cellini Evoluzione

Re: Ascaso Dream

Postautor: Kane » wt 14 lut 2012, 11:56

Informacja nt. zasyfenia sitka też nie jest zbyt chwalebna dla zawodowego użytkownika.
Informacja na temat zabrudzenia sitka, które ma bezpośredni kontakt z kawą, osadem kawowym nie jest "chwalebna dla zawodowego użytkownika" ? :smiech:
To już prosta droga do stwierdzenia, że ekspres służy wyłącznie do stania i czyszczenia, a nie przygotowywania w nim kawy :wink: Ciekawe podejście do zawodowstwa.
Ostatnio zmieniony wt 14 lut 2012, 13:03 przez Kane, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
KrzychK
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 266
Rejestracja: sob 21 lut 2009, 23:39
Sprzęt: Vibiemme Junior BD/ Macap MC4
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ascaso Dream

Postautor: KrzychK » wt 14 lut 2012, 12:19

Kane, to nie ja pisałem, że przez 4 lata to "hohoho a może i więcej".
Przy okazji poczytałem, że po 2,5 roku użytkowania dowiedziałeś się, że:

a) w ekspresie pod/nad PF jest uszczelka (grupy)
b) należy elementy "prysznica" wymontować z grupy i oczyścić/wymyć/itp

Twoja odpowiedź jednoznacznie wykazywała, że nie miałeś pojęcia i że tego nigdy wcześniej nie miałeś okazji wykonać (wtedy było już 2,5 roku użytkowania przez Ciebie).
Ba! jeden z forumowiczów wskazał gdzie takowa informacja jest zamieszczona na stronie producenta (z rysunkami).

I to chyba na tyle, może ktoś jednak znający się na serwisie nt uszczelek?
Grunt to cos ciemnego.... no moze byc i kava.
Vibiemme Junior BD/ Macap MC4

Kane
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 149
Rejestracja: ndz 26 lut 2006, 0:32
Sprzęt: Rocket Cellini Evoluzione

Re: Ascaso Dream

Postautor: Kane » wt 14 lut 2012, 12:53

Czytam to forum bardzo długo i nie zauważyłem do tej pory jakiegokolwiek problemu z uszczelkami Ascaso.
Czyli mamy rozumieć że jeśli problemu nie ma na forum to on w ogóle nie występuje ?

I piszesz to zaraz po tym jak skrytykowałeś fakt, że o tym napisałem ? :) Nie przeszkadzają Ci te sprzeczności ?

Pomiąłem tę część o dbaniu bo rozumiem, że przy mniejszym niż standardowe obciążeniu coroczna wymiana uszczelek i czyszczenie grupy (co jest zgodne z zaleceniami Janusza) to dla Ciebie niewystarczająca ilość zabiegów. Rozumiem też że jesteś zwolennikiem naprawiania i konserwacji ekspresu przed oddaniem na serwis. Każdy robi to co lubi.
Okazuje się, że prawdopodobnie wystarczyło wymienić uszczelkę, lecz nie wiadomo do końca dlaczego. Nie zrobiłeś żadnego zdjęcia starej i jedynie musimy Ci wierzyć na słowo, że tak faktycznie było.
Rozumiem, że jesteś lepszy niż eksperci od materiałoznawstwa i zdjęcie uszczelki wystarczy Ci do oceny jej stanu ?
Nie przyjmujesz do wiadomości, że prawie ta część nie podlega gwarancji


Sama część nie podlega gwarancji ale usługa serwisowa podlega. Wskaż mi proszę gdzie domagałem się uznania jakiejkolwiek gwarancji ? Fakty są takie że uszczelki kupiłem i sam wymieniłem. Uważam jednak, że w tym konkretnym przypadku Janusz powinien sam zaproponować inne rozwiązanie.
I nie buduj swoich wypowiedzi na podstawie nieprawdziwych informacji chwilę potem jak zarzucasz mi to samo (zresztą równie bezprawnie).
a Ty raz na jakiś czas robiłeś jedną kawę


Proszę podać źródło tej informacji. Od razu napiszę że to Ty operujesz wymyślonymi i nie mającymi potwierdzenia informacjami.
Tym bardziej, że piszemy o starym już nie produkowanym modelu ekspresu. Dajesz do zrozumienia, że więcej już u Janusza nic nie kupisz i skorzystasz z usług konkurencji. Ja na jego miejscu byłbym zadowolony.


I na pewno będzie zadowolony. Najlepsi są tacy klienci, którzy płacą i nie wymagają.

Kane
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 149
Rejestracja: ndz 26 lut 2006, 0:32
Sprzęt: Rocket Cellini Evoluzione

Re: Ascaso Dream

Postautor: Kane » wt 14 lut 2012, 13:00

Przy okazji poczytałem, że po 2,5 roku użytkowania dowiedziałeś się, że:
Przy okazji powiem Ci jedno ... nie wierz we wszystko co czytasz na forach :)


Wróć do „Ekspresy kolbowe domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości