Ascaso Dream — pytania, problemy

Awatar użytkownika
Remogiusz
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2075
Rejestracja: wt 02 lis 2010, 1:21
Sprzęt: W stopce
Lokalizacja: WroLOVE / Pyrlandia

Re: Ascaso Dream

Postautor: Remogiusz » śr 08 lut 2012, 22:49

Maro, biorę od Ciebie 5 sztuk (tak na zapas) :D Daję 3,5 zł za sztukę. Albo nie- wezmę euro-paletę i cały Wrocław będzie w Twoich uszczelkach. Będę wspominał, że to od Ciebie. To dobrze rozpromuje Twą osobę, idziesz na to? :D
Hardware: Rocket , GAGGIA, Bialetti, FP, Dripper / jedyny słuszny młynek, macap mx900
Software: co kurier przyniesie...(Ariadna)

Awatar użytkownika
Janusz
Consigliere
Consigliere
Posty: 1404
Rejestracja: ndz 04 kwie 2004, 22:15
Sprzęt: W chwilach wolnych DREAMup a w pracy różne modele różnych producentów.
Lokalizacja: centro - Łódź
Kontaktowanie:

Re: Ascaso Dream

Postautor: Janusz » śr 08 lut 2012, 22:53

Ja nie będę taki łapczywy. Na uszczelkach nie zarabiam i nie mam zamiaru nimi handlować. Ale na serwis też wezmę 5 opakowań po 20 szt. Mogę zapłacić z mojego konta w EUR.
PS. Zwróć się do Marka. Ona ma duże zużycie mimo że używa oryginalnych. Może łyknie paletę. :wink:
Manuel Caffe, Universal Caffe, Caffe Izzo a może...najlepiej 4 x M ?

Kane
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 149
Rejestracja: ndz 26 lut 2006, 0:32
Sprzęt: Rocket Cellini Evoluzione

Re: Ascaso Dream

Postautor: Kane » czw 09 lut 2012, 0:32

Jak uszczelka kosztuje 6 i pół złotego to ja nie wiem o co wam do cholery chodzi :smiech: :smiech:
:szampan:
To mniej niż jedno piwo w knajpie. Nawet jakbym miał raz w miesiącu wymieniać przy okazji czyszczenia grupy to by mi żal nie było...
Uczciwie to trzeba liczyć 6,5 zł uszczelka plus 100 zł roboczogodzina plus 50 zł kurier, a to już nieco więcej niż piwo.
Oczywiście można to wymienić samemu ale też bez przesady ... ile osób tak zrobi?
Ja wiem że każdy powinien sam sobie naprawiać samochód, piecyk gazowy, szyć buty i polować ale czasami ludzie jeszcze mają pracę, rodzinę i o zgrozo chcą wypić kawę przed kominkiem bez wcześniejszej zabawy w rozbieranie ekspresu i zastanawianie się czy tym razem dostaną wrzątkiem z grupy czy nie.
Równie dobrze zamiast kupować u Janusza ekspres można samemu złożyć. Nie dość że będzie tańszy to pewnie i lepszy :) Ale ten wątek nie znajduje się w dziale DIY więc zakładam, że operujemy kryteriami zwykłego, przeciętnego użytkownika Dreama i smakosza kawy.

I jakby tego było mało popękał mi właśnie pojemnik na kawę w i-mini i plastikowe części zablokowały żarna. Jeszcze trochę i będę mógł dorabiać w Ascaso na serwisie :wink:

Awatar użytkownika
maro
Consigliere
Consigliere
Posty: 1426
Rejestracja: pn 14 sty 2008, 17:38
Sprzęt: nie mam
Lokalizacja: Kraków

Re: Ascaso Dream

Postautor: maro » czw 09 lut 2012, 9:38

Nie wiem co za "oryginały" kupiłeś i gdzie. Jak masz takie źródełko to podaj je oficjalnie na cp. I ja i inni też się chętnie zaopatrzą.
Źrudełko właśnie pochodzi z CP :lol: Wielu innych też skorzystało i może nadal korzystają. Dokładnie uszczelki kosztowały 8 Euro/20 sztuk. Czyli 0,40 Euro/sztuka. Jak sprzedaca ma ochotę się ujawnić to niech to sam zrobi.
Ja nie będę taki łapczywy. Na uszczelkach nie zarabiam
Prima aprilis dopiero za 2 miesiące :twisted: :wink: A tak poważnie to mnie nie interesuje Januszu na czym zarabiasz. Dyskusja jest o cenie i jakości uszczelek Ascaso. W ekspresie domowym uszczelka wystarcza na lata więc można za nią zapłacić nawet 50 zł. Ja tu piszę, że solidna uszczelka kosztuje w zasadzie grosze więc jeśli ta Ascaso kosztuje kilkakrotnie więcej to powinna być conajmniej kilkakrotnie lepsza. Ja nie jestem zawodowym serwisantem ale Twoje tłumaczenie przyczyn uszkodzenia uszczelki grupy jest śmiechu warte.
Maro, biorę od Ciebie 5 sztuk (tak na zapas)
Wystawiłem je wtedy w stosownym dziale po 2,5 zł/szt bo 20 szt. nie potrzebowałem ale musiałem kupić całe opakowanie ale jakiegoś wielkiego zainteresowania nie było. Szczęśliwymi nabywcami uszczelek byli wtedy forumowicze: przemko, piovit, kszmigie, Kepsik i kilka sztuk pojechało do forumowicza metiu razem z Isomakiem, którego ode mnie kupił. Więc jeśli kogoś interesuje jakość tych uszczelek to może się zapytać ww. forumowiczów.
Ostatnio zmieniony czw 09 lut 2012, 9:47 przez maro, łącznie zmieniany 1 raz.
Kupię ekspres dźwigniowy.

Awatar użytkownika
cyrus
@mod
@mod
Posty: 1805
Rejestracja: czw 25 lut 2010, 21:13
Sprzęt: osprzęt
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Ascaso Dream

Postautor: cyrus » czw 09 lut 2012, 9:43

A jak się spisuje ?
Uszczelka oryginalna Bialetti wytrzymała mi... z półtora roku. Dobrze się spisują. Ale też trzeba wymieniać :-) Kwestia tylko tego typu, że są o wiele bardziej elastyczne.
Widzisz cyrus- wyszło szydło z wora- słabo używasz swojego MAŁEGO HISZPANA :smiech:
:mrgreen: Niestety, brak czasu :?
Oczywiście można to wymienić samemu ale też bez przesady ... ile osób tak zrobi?
A cóż to za problem w odkręceniu 4 śrubek (słownie: czterech)? :shock: Wyjęcie dwóch mosiężnych "cosiów", uszczelki, wyczyszczenie tego i zamontowanie? Rozumiem, że nie wszyscy mają zdolności/możliwości/chęci do majsterkowania, ale bez przesady :P
Ascaso Elipse (PID+termo) + Isomac Macinino Professionale Inox + Bialetti Dama Deco' Nero + AeroPress + Hario V60 + phin

Awatar użytkownika
Janusz
Consigliere
Consigliere
Posty: 1404
Rejestracja: ndz 04 kwie 2004, 22:15
Sprzęt: W chwilach wolnych DREAMup a w pracy różne modele różnych producentów.
Lokalizacja: centro - Łódź
Kontaktowanie:

Re: Ascaso Dream

Postautor: Janusz » czw 09 lut 2012, 10:18

Maro, jakość uszczelek ASCASO jest wystarczająca przy normalnej eksploatacji. Nie wytrzymują one skrajnych warunków a więc takich jak były wyżej opisane. I żadna uszczelka tego nie wytrzyma. Podam taki przykład: w gastronomii w ekspresach dwu grupowych bardzo często personel "przyzwyczaja" się do jednej grupy. Nie wiadomo dlaczego ale wolą na przykład wciąż uzywać tylko lewą grupę. Efekt - uszczelka w prawej grupie bardzo szybko robi się jak kamień i nadaje się tylko do wymiany. Śmiechu warte jest to co Ty wypisujesz.
A że w domowym ekspresie uszczelka może wystarczyć też na lata to też powyżej napisałem podając przykład mojego ekspresu DREAM. Ale nie jest to jedyny przykład. NIekiedy przyjeżdzają do nas na serwis ekspresy sprzedane np. w 2007 roku i uszczelki w nich do tej pory nie były wymieniane. Jak napisałem wcześniej wiele czynników wpływa na zużycie uszczelki.
A skoro ta solidna uszczelka (którą i tak wcześniej czy później trzeba wymienić) kosztuje grosze to czemu ten sprzedawca się nie ujawnia? Może dlatego, że jakby miał nimi normalnie handlować, dodać marżę, podatek, VAT to przestałaby kosztować takie grosze? Może dlatego, że nie ewidencjonuje zakupów ze strefy EUR i nie wystawia faktur VAT ? Przestańmy więc porównywać w ten sposób ceny bo nie ma to najmniejszego sensu.
Dyskusja schodzi na poziom podwórkowy a handel tanimi uszczelkami na poziom między nami znajomymi - więc się wyłączam. Szkoda mojego czasu.
Manuel Caffe, Universal Caffe, Caffe Izzo a może...najlepiej 4 x M ?

Awatar użytkownika
maro
Consigliere
Consigliere
Posty: 1426
Rejestracja: pn 14 sty 2008, 17:38
Sprzęt: nie mam
Lokalizacja: Kraków

Re: Ascaso Dream

Postautor: maro » czw 09 lut 2012, 10:41

Maro, jakość uszczelek ASCASO jest wystarczająca przy normalnej eksploatacji. Nie wytrzymują one skrajnych warunków a więc takich jak były wyżej opisane.
Jeśli jakość jest "wystarczająca" to tylko potwierdza moją opinię mianowicie:
facet dostał jakąś trefną sztukę
Porównanie użytkowania ekspresu w gastronomii gdzie ekspres bez względu na to czy robi kawę czy nie jest cały czas włączony a grupa i uszczelka są gorące do sytuacji tu opisanej w której ekspres stoi przeważnie zimny jest delikatnie mówiąc nietrafione. Z moich obserwacji wynka, że guma twardnieje dużo szybciej gdy działa na nią wysoka temperatura. Natomiast jeśli uważasz, że używanie ekspresu kilka razy w miesiącu i pozostawianie go wyłączonym przez resztę czasu to "skrajne warunki użytkowania" w których zużycie uszczelki Ascaso następuje po kilku miesiącach czy roku to ta dyskusja żeczywiście jak napisałeś nie ma sensu.
Kupię ekspres dźwigniowy.

Awatar użytkownika
Janusz
Consigliere
Consigliere
Posty: 1404
Rejestracja: ndz 04 kwie 2004, 22:15
Sprzęt: W chwilach wolnych DREAMup a w pracy różne modele różnych producentów.
Lokalizacja: centro - Łódź
Kontaktowanie:

Re: Ascaso Dream

Postautor: Janusz » czw 09 lut 2012, 11:25

Twardnienie gumy to tylko jeden z możliwych przypadków jej zużycia kwalifikującego uszczelkę do wymiany. Oprócz twardnienia występują jeszcze inne zjawiska. Np. wulkanizacja, wykruszanie się, obkurczanie (wypadanie uszczelki) itd. Nie można tych przypadków w ten sposób porównywać. Jak sam napisałeś panuje w tym dwugrupowym ekspresie wysoka temperatura i następuje twardnienie uszczelki. A więc też przedwczesne zużycie. A co się dzieje jeśli uszczelka jest używana tak jak to kolega Kane napisał - kilka dni pracuje a następnie przez miesiąc stoi bezczynnie ? Najpierw pracuje w mokrym i gorącym środowisku podlegając ściskaniu i rozciąganiu a następnie wysycha. A więc wysycha, obkurcza się a z czasem też twardnieje :!:
Żebyśmy się dobrze zrozumieli. Ja też nie jestem specjalistą od wyrobów gumowych. Nie jestem też serwisantem. Ale to co napisałem nie jest wyssane z palca tylko wynika z obserwacji uszczelek w ekspresach które przychodzą do nas na serwis. I na pewno mogę stwierdzić, że znacznie dłużej wytrzymują uszczelki w ekspresach używanych codziennie od tych używanych sporadycznie. Niestety ale najczęsciej też tak się składa, że te używane sporadycznie przyjeżdzają bardziej brudne i zaniedbane. Widać, że nigdy sitka prysznica nie były wyjmowane do czyszczenia. Sitka są do wymiany a śruby w grupie są zapieczone i trzeba je rozwiercać. Tak więc nie wińmy uszczelki tylko używajmy ekspres i go konserwujmy należycie.
Maro, oddaję Ci pole bo dziś w ciągu dnia na pewno nie napiszę już ani słowa. Dziś nie mam więcej na to czasu.
Manuel Caffe, Universal Caffe, Caffe Izzo a może...najlepiej 4 x M ?

Awatar użytkownika
Remogiusz
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2075
Rejestracja: wt 02 lis 2010, 1:21
Sprzęt: W stopce
Lokalizacja: WroLOVE / Pyrlandia

Re: Ascaso Dream

Postautor: Remogiusz » czw 09 lut 2012, 12:23

Ehhh... a taki fajny temat był ;)
Hardware: Rocket , GAGGIA, Bialetti, FP, Dripper / jedyny słuszny młynek, macap mx900
Software: co kurier przyniesie...(Ariadna)

Kane
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 149
Rejestracja: ndz 26 lut 2006, 0:32
Sprzęt: Rocket Cellini Evoluzione

Re: Ascaso Dream

Postautor: Kane » czw 09 lut 2012, 12:29

A cóż to za problem w odkręceniu 4 śrubek (słownie: czterech)? :shock: Wyjęcie dwóch mosiężnych "cosiów", uszczelki, wyczyszczenie tego i zamontowanie? Rozumiem, że nie wszyscy mają zdolności/możliwości/chęci do majsterkowania, ale bez przesady :P
Bez przesady mówisz ? A co jak się śruba zapiecze (na co sam Janusz zwracał uwagę) ? Rozumiem że posiadanie cienkiego wiertła do metalu i wkrętarki/wiertarki to też standard ? Ba to dopiero początek właściwie, bo przecież trzeba zamówić tę śrubę u Janusza, gdyż odpowiednika nie kupisz w Castoramie.
Nie wiem co dla Ciebie znaczy "bez przesady" ale dla mnie taki scenariusz, w którym czekam na kawę tydzień jest daleki od normy.

Poza tym jak to pisał już kiedyś Janusz zabierasz w ten sposób chleb i jemu i jego serwisantowi. Nie każdy też uczył się pół swojego życia jakiegoś zawodu, żeby potem zamiast wykonywać to co umie najlepiej zastanawiał się jak ruszyć zapieczony kawałek metalu w ekspresie za 1,5k zł. Dodatkowo moja czy Twoja godzina pracy nad ekspresem to godzina mniej pracy zarobkowej ... być może lubisz rozdawać w ten sposób swoje pieniądze ale nie zakładaj z góry że każdy tak ma.

A gdybyś do tego wszystkiego nie zauważył to ja zapłaciłem niedawno za tę usługę koło 180 zł i oprócz wypowiedzi maro wszyscy wskazują mi jako jedyne słuszne rozwiązanie ponowne kupienie uszczelek i zrobienie tego samodzielnie. No bez przesady chciałoby się powiedzieć.

Awatar użytkownika
Remogiusz
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2075
Rejestracja: wt 02 lis 2010, 1:21
Sprzęt: W stopce
Lokalizacja: WroLOVE / Pyrlandia

Re: Ascaso Dream

Postautor: Remogiusz » czw 09 lut 2012, 12:44

Nie każdy też uczył się pół swojego życia jakiegoś zawodu, żeby potem zamiast wykonywać to co umie najlepiej zastanawiał się jak ruszyć zapieczony kawałek metalu w ekspresie za 1,5k zł. Dodatkowo moja czy Twoja godzina pracy nad ekspresem to godzina mniej pracy zarobkowej ...
Uważaj- Adam Słodowy od dziś ma na Ciebie "oko" ;)
Swoją drogą- bez przesady, nawet miontaż szaf z Ikei jest trudniejszy niż wymiana uszczelki, a tam niejednokrotnie trzeba użyć tego diabelskiego wynalazku- wiertarki ;)
Hardware: Rocket , GAGGIA, Bialetti, FP, Dripper / jedyny słuszny młynek, macap mx900
Software: co kurier przyniesie...(Ariadna)

Awatar użytkownika
cyrus
@mod
@mod
Posty: 1805
Rejestracja: czw 25 lut 2010, 21:13
Sprzęt: osprzęt
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Ascaso Dream

Postautor: cyrus » czw 09 lut 2012, 12:48

Kane :)
Taak. Ostatnia moja zmiana uszczelek w grupie — koszt ok. 20zł (2 uszczelki + przesyłka), czas 15min. Nie wiem więc, o jakim zabieraniu/odbieraniu godzin pracy piszesz... A to że się zapiekły śrubki... Ja czyszczę swój ekspres regularnie. Grupę rozkręcam min. raz na pół roku (czyli w skali roku jest to ok.30-40 min pracy). Nie ma z niczym problemu.
"być może lubisz rozdawać w ten sposób swoje pieniądze " — wybacz, ale to nie ja rozdaję...
Co do zabierania chleba. Wiesz, Ty wyślesz do serwisu, ja nie. Oboje mamy do tego prawo.
Tak się składa, że nawaliła mi pralka, trzeba było wymienić łożyska. Koszt naprawy przez serwis — 1/3-1/2 ceny pralki. Koszt kupionych łożysk — 40zł. Zrobiłem to sam, chałupniczymi metodami, "młotkiem i widelcem". Dałem radę? Dałem. Zaoszczędziłem parę złotych. I jestem zadowolony, że zrobiłem to sam.
Chodzi mi jedynie o to, że dużą część pracy przy ekspresie można zrobić samemu, w prosty sposób, zaoszczędzając przy tym kasę. Jedynie jedni czują się na siłach, by to zrobić, inni nie. I Tyle. :szampan:
Tylko nie pisz, że wymiana uszczelki, to potwornie trudna i czasochłonna robota — bo tak nie jest :)
Ostatnio zmieniony czw 09 lut 2012, 13:13 przez cyrus, łącznie zmieniany 1 raz.
Ascaso Elipse (PID+termo) + Isomac Macinino Professionale Inox + Bialetti Dama Deco' Nero + AeroPress + Hario V60 + phin

Kane
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 149
Rejestracja: ndz 26 lut 2006, 0:32
Sprzęt: Rocket Cellini Evoluzione

Re: Ascaso Dream

Postautor: Kane » czw 09 lut 2012, 13:13

Kane :)
Taak. Ostatnia moja zmiana uszczelek w grupie — koszt ok. 20zł (2 uszczelki + przesyłka), czas 15min. Nie wiem więc, o jakim zabieraniu/odbieraniu godzin pracy piszesz... A to że się zapiekły śrubki... Ja czyszczę swój ekspres regularnie. Grupę rozkręcam min. raz na pół roku (czyli w skali roku jest to ok.30-40 min). Nie ma z niczym problemu.
No ale nie każdy czytelnik tego forum czyści grupę co pół roku i luzuje śrubki. Pisząc dla wszystkich trzeba zakładać każdy możliwy wariant, a nie tylko swój własny i na tej podstawie udowadniać że coś jest łatwe czy trudne.
"być może lubisz rozdawać w ten sposób swoje pieniądze " — wybacz, ale to nie ja rozdaję...
Co do zabierania chleba. Wiesz, Ty wyślesz do serwisu, ja nie. Oboje mamy do tego prawo.
Tak sama jak każdy z nas ma prawo do własnych wymagań wobec serwisu/sprzedawcy. Ty akceptujesz samodzielną wymianę i kupno uszczelki po tym jak za to samo niedawno zapłaciłeś, a ja nie do końca.
Tak się składa, że nawaliła mi pralka, trzeba było wymienić łożyska. Koszt naprawy przez serwis — 1/3-1/2 ceny pralki. Koszt kupionych łożysk — 40zł. Zrobiłem to sam, chałupniczymi metodami, "młotkiem i widelcem". Dałem radę? Dałem. Zaoszczędziłem paręset złotych. I jestem zadowolony, że zrobiłem to sam.
Ale to nie ta sama sytuacja. Czy równie ochoczo byś pisał o tej wymianie gdybyś musiał ją robić miesiąc po wydaniu kilkuset złotych za serwis ? Nie sądzę.
Chodzi mi jedynie o to, że dużą część pracy przy ekspresie można zrobić samemu, w prosty sposób, zaoszczędzając przy tym kasę. Jedynie jedni czują się na siłach, by to zrobić, inni nie. I Tyle. :szampan:
Tylko nie pisz, że wymiana uszczelki, to potwornie trudna i czasochłonna robota — bo tak nie jest :)


Nie jest czasochłonna jak masz każdy rodzaj śrubki, uszczelki i niezbędnych narzędzi. Ja nie gromadzę tego typu rzeczy.

Awatar użytkownika
cyrus
@mod
@mod
Posty: 1805
Rejestracja: czw 25 lut 2010, 21:13
Sprzęt: osprzęt
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Ascaso Dream

Postautor: cyrus » czw 09 lut 2012, 13:18

Ale, na boga, chyba się nie rozumiemy :) Ja nie mówię o tym, że masz znowu wysyłać ekspres do serwisu, albo kupować kolejny komplet uszczelek. Tylko o tym, że regularne zaglądanie do ekspresu, jego konserwacja i wymiana uszczelki raz na jakiś czas pozwala zaoszczędzić pieniądze. Nie ma w takiej wymianie niczego trudnego.
No ale nie każdy czytelnik tego forum czyści grupę co pół roku i luzuje śrubki. Pisząc dla wszystkich trzeba zakładać każdy możliwy wariant, a nie tylko swój własny i na tej podstawie udowadniać że coś jest łatwe czy trudne.
No tak, ale wtedy nie można mieć pretensji do serwisu, "że mi się śrubki zapiekły".
Ascaso Elipse (PID+termo) + Isomac Macinino Professionale Inox + Bialetti Dama Deco' Nero + AeroPress + Hario V60 + phin

Dodo
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 68
Rejestracja: sob 05 mar 2011, 19:55
Sprzęt: Ascaso FUN, i-mini i-1
Lokalizacja: Krzeszowice

Re: Ascaso Dream

Postautor: Dodo » czw 09 lut 2012, 13:26

Może zacznijmy od tego jak mocno dociągasz kolbę? napisz w jaki jest połażeniu przy parzeniu kawy. Poszukajmy przyczyny tych częstych usterek.


Wróć do „Ekspresy kolbowe domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości