Jaki ekspres i czy na pewno HX

mgrzemow
Posty: 3
Rejestracja: wt 06 lip 2010, 9:55

Jaki ekspres i czy na pewno HX

Postautor: mgrzemow » ndz 28 gru 2014, 17:08

Witam,

Planuję kupno ekspresu. Od kawy jestem beznadziejnie uzależniony, miałem kiedyś automatycznego QuicMilla, ale się niestety zepsuł całkowicie. Teraz chciałbym kupić maszynę kolbową. Zastosowanie to mniej więcej 70% latte i 30% espresso. Najczęściej rano będą robione 2 latte, potem w ciągu dnia karę razy pojedyncze espresso. W razie imprezy wiadomo - seria różnych kaw. Chciałbym ekspres kupić na długo - najlepiej "na zawsze". Nie boję się majsterkowania, więc opcja PIDowania mnie nie przeraża - a nawet podoba, bo opcja ustawiania różnych temperatur do mnie przemawia. Budżet.... powiedzmy że okolice 3-4000 za ekspres nie są niemożliwe. Więcej niechętnie - musiałbym być przekonany, że naprawdę warto. Na początek będę sobie podjeżdżał od palarni jaką mam niedaleko i tam mielił kawę na bieżąco. Młynek kupię w ciągu kolejnych paru miesięcy. Opcja używanego - tak, ale tylko ze wsparciem jakiegoś serwisu, bo sam nie mam kompetencji, żeby ocenić stan techniczny.

Z związku ze sporym zużyciem kaw mlecznych wstępnie myślę o maszynce HX, ale dam się przekonać, że się mylę. Będę wdzięczny za wszelkie uwagi i sugestie.

Wiem też, że ma forum obecni są dystrybutorzy sprzętu, prosiłbym o propozycję na priv. Pozdrawiam wszystkich kawowych maniaków serdecznie.

Awatar użytkownika
Maciej1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 396
Rejestracja: ndz 15 sie 2010, 12:19
Sprzęt: R58|Fiorenzato F64 EVO
Lokalizacja: Słubice

Re: Jaki ekspres i czy na pewno HX

Postautor: Maciej1 » ndz 28 gru 2014, 17:45

Młynek kupię w ciągu kolejnych paru miesięcy.
Bez sensu, lepiej poczekaj i dozbieraj kasy. Twoje rozwiązanie jest najgorszym z możliwych.
A odpowiadając na pytanie - jak najbardziej HX.
_, w kolejce _

Awatar użytkownika
RAF77
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 776
Rejestracja: śr 02 mar 2011, 23:40
Sprzęt: rancilio epoca + fiorenzato f64 evo

Re: Jaki ekspres i czy na pewno HX

Postautor: RAF77 » ndz 28 gru 2014, 18:40

Czemu, wcale nie jest takie złe.
Jeśli młynek używany wchodzi w rachubę, to szybko kupi kolega.
Bierz hx, do niego nie trzeba PID.
A młynek, hmm jak byś chciał.
http://caffeprego.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=15113
rancilio epoca + fiorenzato f64 evo

Awatar użytkownika
Maciej1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 396
Rejestracja: ndz 15 sie 2010, 12:19
Sprzęt: R58|Fiorenzato F64 EVO
Lokalizacja: Słubice

Re: Jaki ekspres i czy na pewno HX

Postautor: Maciej1 » ndz 28 gru 2014, 18:50

No i młynek masz na tacy.
_, w kolejce _

mgrzemow
Posty: 3
Rejestracja: wt 06 lip 2010, 9:55

Re: Jaki ekspres i czy na pewno HX

Postautor: mgrzemow » pn 29 gru 2014, 23:20

Dzięki za propozycję młynka. Poczytam o nim.

Rozumiem dlaczego nie ma sensu PID przy HX, ale czy nie wartałoby zabudować chociaż czujnika temperatury przy głowicy? Tak żeby wiedzieć jaką temperaturą traktujemy kawę?

Wiem też że na forum działa paru dystrybutorów sprzętu. Moglibyście mi ich wskazać?

A jeśli chodzi o używane to rozumiem że ebay? Niemiecki/angielski/włoski?

Na jakie inne rzeczy warto zwrócić uwagę przy zakupie?

Awatar użytkownika
Maciej1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 396
Rejestracja: ndz 15 sie 2010, 12:19
Sprzęt: R58|Fiorenzato F64 EVO
Lokalizacja: Słubice

Re: Jaki ekspres i czy na pewno HX

Postautor: Maciej1 » wt 30 gru 2014, 18:48

Sterowanie temperaturą w HX-ie nie jest takie trudne jak by się mogło wydawać. Zawsze jednak możesz zamontować w grupie termometr Obrazek aby dobrać odpowiednią długość flusha. Możesz też kupić HX-a z pidem np. Rocket Celini V3 PID i poprzez odpowiednie ustawienie PID będziesz mógł uzyskać na wylocie wymaganą temp. Brałbym pod uwagę trzech producentów, których to dystrybutorów znajdziesz na forum:
Rocket - Roger na forum, dystrybutora masz w linku z V3 PID
Bezzera lub Rocket - Cafesilesia
Izzo ( Alex ) - Delicarte czyli Janusz na forum
_, w kolejce _

Awatar użytkownika
premium
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 79
Rejestracja: pn 03 sty 2011, 20:12
Sprzęt: Fiorenzato Bricoletta Electronic (E61/hx)
Ascaso I-2 mini, Tiamo Skerton
moka, aeropress, french press
szukam taniego i dobrego używanego młynka :)
Lokalizacja: Poznań

Re: Jaki ekspres i czy na pewno HX

Postautor: premium » wt 30 gru 2014, 19:35

Tylko, że przy założonym budżecie nie będzie w stanie kupić nic z powyżej zaproponowanych, powiedzmy z wyjątkiem BEZZERY 09, ale to już nie HX.

Awatar użytkownika
Maciej1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 396
Rejestracja: ndz 15 sie 2010, 12:19
Sprzęt: R58|Fiorenzato F64 EVO
Lokalizacja: Słubice

Re: Jaki ekspres i czy na pewno HX

Postautor: Maciej1 » wt 30 gru 2014, 19:47

Dołoży, dołoży;-)
_, w kolejce _

Awatar użytkownika
premium
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 79
Rejestracja: pn 03 sty 2011, 20:12
Sprzęt: Fiorenzato Bricoletta Electronic (E61/hx)
Ascaso I-2 mini, Tiamo Skerton
moka, aeropress, french press
szukam taniego i dobrego używanego młynka :)
Lokalizacja: Poznań

Re: Jaki ekspres i czy na pewno HX

Postautor: premium » wt 30 gru 2014, 19:50

Pewnie tak. Moje początkowe założenia to ok. 2 tys. zł, a obecnie również zastanawiam się nad powyższymi modelami... :roll:
A jeszcze młynek...

Awatar użytkownika
ded
@mod
@mod
Posty: 708
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 8:48
Sprzęt: Izzo Alex HX E61
Macap MX-P
Lokalizacja: Ciechanów

Re: Jaki ekspres i czy na pewno HX

Postautor: ded » śr 31 gru 2014, 22:57

Ja dałem 2k za swój ekspres. Za 4 tyś kupisz z mlynkiem i jeszcze na konkretny serwis starczy jakby co. Kwestia cierpliwie polować ;-)

Awatar użytkownika
premium
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 79
Rejestracja: pn 03 sty 2011, 20:12
Sprzęt: Fiorenzato Bricoletta Electronic (E61/hx)
Ascaso I-2 mini, Tiamo Skerton
moka, aeropress, french press
szukam taniego i dobrego używanego młynka :)
Lokalizacja: Poznań

Re: Jaki ekspres i czy na pewno HX

Postautor: premium » czw 01 sty 2015, 17:36

Ja dałem 2k za swój ekspres. Za 4 tyś kupisz z mlynkiem i jeszcze na konkretny serwis starczy jakby co. Kwestia cierpliwie polować ;-)
Wow, kupiłeś Alexa za 2 tys.? Jaki rocznik? Trzeba było coś naprawiać?

Awatar użytkownika
ded
@mod
@mod
Posty: 708
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 8:48
Sprzęt: Izzo Alex HX E61
Macap MX-P
Lokalizacja: Ciechanów

Re: Jaki ekspres i czy na pewno HX

Postautor: ded » pt 02 sty 2015, 0:38

Rocznik 2007, kupiony u Janusza użytkowany w domu. HX, rotacja, stałe podłączenie do wody i odpływ "ścieków". Do tego za 50zł regulator ciśnienia i obudowę do filtra 10 cali. Wszystko banglało cudownie przez rok, podczas odkamieniania uwalił się sterownik ale nie potrafiłem tego ogarnąć więc jeden z forumowych speców wziął mi to na serwis na korzystnych warunkach. Niestety z uwagi na to, że zostawiłem roztwór kwasku kamień się zmienił wa taki muł i konieczne było wyczyszczenie z rozebraniem do śrubki (moja skucha). Od razu poszły nowe kabelki (niektóre już trochę temperatura sfatygowała), konektory, uszczelka i prysznic oraz dodatkowy wyłącznik grzałki (super sprawa). Koszt tego na gotowo ok 800zł więc dosyć rozsądnie. Jak by nie elektryka to bym to pewnie próbował sam ogarnąć ale tak jak doświadczony serwisant to bym tego nie zrobił.

Ja staram się łapać takie okazje. Swoją drogą poprzedni właściciel już schodził z ceny kolejny raz a oferta wisiała ponad miesiąc. Po prostu jak się szuka to nie ma, jak się nie szuka to wszyscy za grosze sprzedają. Na forum widziałem kilka podobnych ofert- co jakiś czas się trafiają- trzeba obserwować. Teraz rozglądam się za młynem ale ja omijam sprzęt używany w gastronomii z różnych powodów. Tylko za 600-700 ciężko coś fajnego wyszperać. Ale ja się nie poddaję, znalazłem gościa który 2 tampery z nierdzewki mi zrobił za 50zł to pewnie mi się trafi Super Jolly za 700zł z nowymi żarnami :P

north
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 38
Rejestracja: pn 10 lut 2014, 0:41
Sprzęt: ECM barista & fracino tranquillo & gene

Re: Jaki ekspres i czy na pewno HX

Postautor: north » pn 05 sty 2015, 13:05

Osobiście w ramach takiego budżetu kupiłbym np silvie (+ewentualny PID) palarkę (np. gene) i za resztę kasy najlepszy młynek jaki się da. PID w HX z grupą e61 nie ma większego sensu, za stabilność temperatury odpowiadają 4 kg metalu w grupie a za wysokość temperatury flush. Zanim PID zareaguje przy powiedzmy 2 litrowym bojlerze to twoja kawa bedzię już dawno wypita. Oczywiście gdyby twój budżet się nieco powiększył to pewnie, że warto kupić HXa.

KiT
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 38
Rejestracja: wt 01 mar 2011, 8:41

Re: Jaki ekspres i czy na pewno HX

Postautor: KiT » pn 05 sty 2015, 16:35

Sam się długo wahałem, bo jednak HX vs. dwu-bojlerowiec to nie jest prosty wybór.
Z tego co piszesz to Bezzera BZ10 mieści się w Twoim budżecie.

W temacie sprzętu używanego to nie bałbym się kupować używanego młynka, jednakże z używanym ekspresem, to albo z bezpiecznego źródła, albo z kimś kto zweryfikuje stan zanim dokonasz transakcji.
Może uszczelki nie są drogie, ale presostaty, zawory, OPV, już tak, o pompie nie wspominając. Finalnie może się okazać, że wydajesz podobne pieniądze, tylko nie masz 24 miesięcy rękojmi.

Awatar użytkownika
jan_bar
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 376
Rejestracja: pn 06 mar 2006, 21:24
Sprzęt: Gaggia Classic Isomac Zaffiro Fiorenzato F5 M doser GeneCafé
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jaki ekspres i czy na pewno HX

Postautor: jan_bar » pn 05 sty 2015, 16:55

Osobiście w ramach takiego budżetu kupiłbym np silvie (+ewentualny PID) palarkę (np. gene) i za resztę kasy najlepszy młynek jaki się da.
Od pewnego czasu wiem, że to rozsądna uwaga. Inwestycja w domową wypalarkę to większa gwarancja dobrej kawy, przy umiarkowanych kosztach, niż ekspres za 5 tys. Lepsze efekty uzyskamy ze stale świeżym (i względnie tanim) ziarnem oraz ekspresem w granicach 2 tys. niż inwestując w drogi ekspres, by późniwej rozglądać się za kawą - w poszukiwaniu jakośći zwykle drogą. Czyli zamiast kupić ekspres za 3,5 - 4 tys. lepszą opcja jest ekspres za 2 tys. plus wypalarka za 1,5 tys. Oczywiście dobry młynek (przy obecnych cenach za minimum 1,2 tys zł) w obu wariantach to podstawa. Jeśli moja uwaga wyda się komuś dziwaczna lub choćby subiektywna spieszę donieść, że wiem o czym piszę. Miałem różne etapy w życiu - słaby ekspres bez myłnka, lepszy ekspres ze słabym młynkiem, dobry ekspres z trochę lepszym niż słaby młynkiem etc. A i tak zawsze niewralgiczna dla jakośći tego co w filiżance okazywała się świeża kawa prosto z palarni, niestety w cenie 100 zł z kilogram.
קפה


Wróć do „Ekspresy kolbowe domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości