ekspres i młynek

magic888
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 23
Rejestracja: czw 01 wrz 2011, 20:24
Sprzęt: Zelmer piano, Krups GV2, tygielek, caffettiera

ekspres i młynek

Postautor: magic888 » pt 26 wrz 2014, 7:14

Witam, chciałbym się dowiedzieć czy opłaca się kupić delonghi eco 820 i młynek Graef 702/ 800. Czy taki zestaw byłby dobry?

Awatar użytkownika
daniels1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 458
Rejestracja: pt 01 lut 2013, 12:01
Sprzęt: DeLonghi EC 850 M, GAT VIP AROMA, MAZZER SJ, MACAP MC4, Rocket GIOTTO v2 plus, CM-1C
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontaktowanie:

Re: ekspres i młynek

Postautor: daniels1 » pt 26 wrz 2014, 15:05

Wszystko zależy od ceny i stanu technicznego sprzętu, dal mnie irytujące w tym Delonghi są sitka z zaworkiem, które mnie wkurzają, jeżeli już będzie w komplecie młynek, którym będzie można idealnie dopasować przemiał to najlepiej zapatrzeć się w sitka bez zaworka. Dla mnie ten ekspres robi niezłą kawę ale to moje subiektywne odczucie.
Palenie ( kawy ) to nałóg i ja nigdy go nie rzucę
Kawa Czy Herbata - Palarnia Kawy

magic888
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 23
Rejestracja: czw 01 wrz 2011, 20:24
Sprzęt: Zelmer piano, Krups GV2, tygielek, caffettiera

Re: ekspres i młynek

Postautor: magic888 » pt 26 wrz 2014, 19:19

Najlepiej, aby to była kwota ok 900 zł za komplet.... A czy można dokupić sitka bez zaworka?? A ten graef jest ok??

Awatar użytkownika
daniels1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 458
Rejestracja: pt 01 lut 2013, 12:01
Sprzęt: DeLonghi EC 850 M, GAT VIP AROMA, MAZZER SJ, MACAP MC4, Rocket GIOTTO v2 plus, CM-1C
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontaktowanie:

Re: ekspres i młynek

Postautor: daniels1 » sob 27 wrz 2014, 10:19

http://caffeprego.pl/phpBB3/viewtopic.p ... 6&start=90 - o młynkach greaf
http://caffeprego.pl/phpBB3/viewtopic.php?f=27&t=8700 - o ekspresie Delonghi 820/850
http://caffeprego.pl/phpBB3/viewtopic.php?f=34&t=13676 - opis modelu z subiektywną opinią
http://caffeprego.pl/phpBB3/viewtopic.php?f=11&t=7980 - o sitkach z zaworkiem

Miłego czytania, niestety gotowych odpowiedzi na wszystko nie ma, także lektura jest konieczna.
Palenie ( kawy ) to nałóg i ja nigdy go nie rzucę
Kawa Czy Herbata - Palarnia Kawy

nowicjusz
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 33
Rejestracja: pt 17 paź 2014, 13:09
Sprzęt: nie mam

Re: ekspres i młynek

Postautor: nowicjusz » pt 17 paź 2014, 13:33

Dzień dobry
Trafiłem w to miejsce, bo zamierzam kupić ekspres kolbowy, a nie znam się na tym ZUPEŁNIE. Na dodatek im więcej tu czytam, tym mniej z tego rozumiem, mnóstwo wiadomości sprzecznych ze sobą, częste różnice zdań, niejasne spory...
Dlatego zarejestrowałem się, żeby zapytać konkretnie, może jakiś doświadczony i wyrozumiały ekspert potrafi w prostych słowach mnie w to wprowadzić. Pytanie jest pewnie śmieszne i dlatego nie potrafię znaleźć na nie odpowiedzi:

W wielu miejscach tutaj spotkałem się z informacją, że kawa z takiego ekspresu nie zawsze "wychodzi", że trzeba się tego nauczyć, nabrać doświadczenia itd. a nawet wtedy nie udaje się za każdym razem. Ale co to konkretnie oznacza, że "nie wychodzi"? Nie mogę sobie tego wyobrazić. Na czym to polega? Jest niesmaczna? Ja mam taką metalową kawiarkę i kawa zawsze "wychodzi". Czy ktoś wyrozumiały mógłby mi, laikowi, w prostych słowach wytłumaczyć, co mnie czeka, gdy kupię ekspres za ponad tysiąc złotych? Jak zła jest ta kawa, która "nie wychodzi" w takim ekspresie?

artme
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 32
Rejestracja: pn 20 lut 2012, 22:00
Sprzęt: nie mam

Re: ekspres i młynek

Postautor: artme » pt 17 paź 2014, 16:00

Tu nie chodzi o to, że kawa nie wychodzi (bo wyjdzie zawsze :wink: ), tylko jaka wychodzi :idea:

Ludzie piją rozpuszczalną i sobie chwalą, inni zakupili kapsułkowiec a jeszcze inni automat i teoretycznie z każdego z tych sprzętów uzyskasz napój nazywany kawą, tylko o rożnych smakach. Ideą tegoż forum jest, aby nauczyć się robić podstawowy, ale zarazem najtrudniejszy w uzyskaniu napar jakim jest espresso. I tu jest cała zabawa. Aby takowy napar wyszedl jak najlepszy, musi być spełnionych wiele czynników - od sprzętowych, porządnej i dobrze wypalonej świeżej kawy po czynności manualne. Oczywiście każdemu smakuje co innego i każdy może zadowalać się zupełnie czymś innym, jednak jak gdzieś posmakujesz kilka razy prawidłowo uzyskanego espresso, to będziesz wiedział o co chodzi :wink: i oczywiście może okazać się, że taka kawa Ci nie odpowiada i wolisz np. zwyczajną "zalewajkę", lub "plujkę", jednak to już indywidualna sprawa.

Awatar użytkownika
RAF77
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 776
Rejestracja: śr 02 mar 2011, 23:40
Sprzęt: rancilio epoca + fiorenzato f64 evo

Re: ekspres i młynek

Postautor: RAF77 » pt 17 paź 2014, 16:01

Myślę, że prawidłowe zmielenie kawy, to podstawa żeby dobrze wyszło.
Reszta to technika obsługi ekspresu plus podstawowa wiedza.
rancilio epoca + fiorenzato f64 evo

Awatar użytkownika
piomic
Consigliere
Consigliere
Posty: 1272
Rejestracja: sob 14 lut 2009, 10:02
Sprzęt: Basic, AP, moka, tygiel, kubek, V60, Cellini Evo...

Re: Odp: ekspres i młynek

Postautor: piomic » pt 17 paź 2014, 16:41

Tu nie chodzi o to, że kawa nie wychodzi (bo wyjdzie zawsze :wink: )
Oj nie zawsze...
Jak za drobno zmielisz i dasz dużą dozę to może nie wyjść wcale. 8-)

artme
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 32
Rejestracja: pn 20 lut 2012, 22:00
Sprzęt: nie mam

Re: ekspres i młynek

Postautor: artme » pt 17 paź 2014, 17:16

Nie no - tym tokiem rozumowania, to można i do kapsułkowca odwrotnie kapsułkę włożyć i też nie wyjdzie :D :wink:

nowicjusz
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 33
Rejestracja: pt 17 paź 2014, 13:09
Sprzęt: nie mam

Re: ekspres i młynek

Postautor: nowicjusz » pt 17 paź 2014, 23:25

Dziękuję za chęć pomocy. Ale to akurat rozumiem, bo sporo tu wątków przejrzałem i wiem, że sprawa nie jest prosta, wymaga nauki i cierpliwości. W wielu miejscach widziałem jednak narzekanie, że kawa z takiego ekspresu komuś "nie wychodzi", wylewa ją, czas i forsę traci... Zakładam więc, że i ja będę miał z tym problem, nie od razu mi kawa będzie "wychodzić", więc chciałbym wiedzieć, czego oczekiwać. Niektórzy piszą, że jest ohydna, nie da się jej pić i to mnie trochę przeraża i powstrzymuje przed zakupem ekspresu kolbowego. Dlatego szukam kogoś kto mi jakoś obrazowo powie, jak źle to smakuje, jak długo dochodzi się nie do perfekcji, ale do stanu akceptowalnego, czyli ile potrwa (mniej więcej) dojście do kawy, której nie trzeba wylewać? O takie coś mi chodzi. Bo nie wiem czego się spodziewać. Nigdy nie miałem do czynienia z takim ekspresem.

Przy okazji może zagląda tutaj też ktoś, kto zna ekspres Lelit Anna i może coś o nim napisać, zwłaszcza czy jest trwały i czy awaryjny? Kosztuje 1400 zł z jakimiś dodatkowymi akcesoriami za ponad 200 zł i kawą w prezencie, czyli w rzeczywistości jakieś 1100 złotych, ale to chyba nie jest zbyt popularna marka, bo nic tutaj nie znalazłem o tym ekspresie, choć jest włoski.

Awatar użytkownika
daniels1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 458
Rejestracja: pt 01 lut 2013, 12:01
Sprzęt: DeLonghi EC 850 M, GAT VIP AROMA, MAZZER SJ, MACAP MC4, Rocket GIOTTO v2 plus, CM-1C
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontaktowanie:

Re: ekspres i młynek

Postautor: daniels1 » sob 18 paź 2014, 10:18

Parzenie kawy jest bardzo proste, mielisz kawę odpowiedni ( jak się zapytasz jak mielić kawę, to od razu odpowiadam, że nie wiem, każdą kawę mielisz inaczej, każda kawa wymaga innego zmielenia i dużo czynników ma na to wpływ ), potem ubijasz kawę w kolbie i to również robisz odpowiedni, z wyczuciem, zapinasz kolbę i leci 25 ml w 25-30 sekund lub doppio 50 ml w 25-30 sekund i kawa już zrobiona.

Proces robienia kawy zaczynasz od jej zmielenia więc ten młynek musi być dobry, musi gwarantować dobry przemiał, be dobrego młynka to żaden nawet najlepszy ekspres kawy nie wykona, więc nie żałuj na młynek bo właśnie wtedy będzie ci wychodziła zła kawa, czyli albo niedoparzona albo przeparzona albo za kwaśna albo za gorzka, piszę w dużym uproszczeniu.

Kawa musi być świeża, ja używam kaw do max.1 miesiąca po wypaleniu i praktycznie nigdy nie mam czego wylewać do zlewu, dobrze ustawiam młynek, ubijam i robię kawę, czasami mi coś nie zaskoczy i kawa może mieć gorsze body więcej kwasowości lub goryczy ale wtedy poprawiam parametry przemiału kawy, ubicia itd. i kolejna kawa jest już lepsza. Espresso wymaga perfekcji.

Może spróbuj kupić coś co jest sprawdzonego, nie znam ekspresu Lelit a skoro masz mało informacji tym ekspresi to nikt niczego konkretnego ci nie podpowie.
Palenie ( kawy ) to nałóg i ja nigdy go nie rzucę
Kawa Czy Herbata - Palarnia Kawy

Awatar użytkownika
RAF77
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 776
Rejestracja: śr 02 mar 2011, 23:40
Sprzęt: rancilio epoca + fiorenzato f64 evo

Re: ekspres i młynek

Postautor: RAF77 » sob 18 paź 2014, 10:19

Ekspres wygląda dobrze, jest nawet wersja z PID.
Kiedyś był temat tej marki na tym forum ale gdzieś zapadł się w czeluściach:-)
Ja bym go klasyfikował miedzy R silvia a G classic.
A co z młynkiem?

Co do twoich rozterek, to za dużo forum się naczytałeś.
Kupuj i działaj.
rancilio epoca + fiorenzato f64 evo

mmorka
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 217
Rejestracja: pn 31 paź 2011, 13:57
Sprzęt: Bezzera Bz10, Bieletti Brikka 4cups, Moka express 6cups, Aeropress, Hario v60-02, 01, FP Tesco, Eureka Mignon i parę ręcznych młynków
Lokalizacja: Radzionków

Re: ekspres i młynek

Postautor: mmorka » sob 18 paź 2014, 10:52

No właśnie - nie martw się tym nie wychodzeniem. Pijalne coś wyjdzie zawsze. My ( forumowicze) mamy już mocno rozwiedzioe dup*, a nasze dywagacje dążą do osiągnięcia tego perfect shota ( co już faktycznie jest trudne).

Awatar użytkownika
piomic
Consigliere
Consigliere
Posty: 1272
Rejestracja: sob 14 lut 2009, 10:02
Sprzęt: Basic, AP, moka, tygiel, kubek, V60, Cellini Evo...

Re: ekspres i młynek

Postautor: piomic » sob 18 paź 2014, 11:02

Powiem Ci jak było u mnie. Kupiłem ascaso basic i chyba 3 czy 4 kawa była już ok. Po tygodniu wstrzelenie się w nową paczkę udawało się najdalej za 3 razem (bo wiesz, że młynek trzeba regulować przy zmianie kawy, pogody, ciśnienia atmosferycznego...). Później zmieniłem młynek na gastronomiczny i ten sam tani ekspres zaczął robić dobrą kawę praktycznie za każdym razem. Czasem trochę gorszą ale nie do zlewu.

nowicjusz
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 33
Rejestracja: pt 17 paź 2014, 13:09
Sprzęt: nie mam

Re: ekspres i młynek

Postautor: nowicjusz » sob 18 paź 2014, 12:27

Dzięki wielkie. Dokładnie o to mi chodziło!
Czyli to nie jest tak, że przez miesiąc będę wylewał kawę? Wystarczy kilka dni, żeby to opanować w stopniu akceptowalnym do picia?

Młynek mam tymczasowy (rozwalony i posklejany scotchem), mieli bardzo drobno, a regulacja chyba nie działa. Kupiłem kawę Kimbo Gold (moja ulubiona) ziarnistą dla odmiany, zmieliłem i w kawiarce niewiele wody przez nią przeszło. Więc młynek pewnie też kupię jakiś najtańszy, czyli Graef, ewentualnie Ascaso, ale najpierw myślę nad ekspresem. Ten rozwalony to Ascaso i od niego się zaczęło. Mój znajomy dostał go od swojego, ale nie używał. Przez miesiąc szukał ekspresu Gaggia Classic (wg tamtego znajomego najtańszy z porządnych), a w końcu kupił taki automatyczny z bajerami, a młynek dał mnie. Ja też Gaggia Classic nigdzie nie znalazłem, same odrzuty z angielską wtyczką i bez gwarancji. Znalazłem Lelit Anna, który wygląda całkiem jak Gaggia Classic i też jest włoski. Skontaktowałem się ze sprzedawcą, a ten... polecił mi ekspres Ascaso! Znajomy z kolei mówił, że "tylko nie Ascaso", bo mają niewłaściwą grzałkę. Szukałem czegoś więcej na ten temat i tak trafiłem tutaj. Istna kopalnia wiedzy! Gaggia Classic wychwalana. O Ascaso zdania podzielone. O Lelit Anna nie ma nic. Ale to, że kawa z takich ekspresów "nie wychodzi" i trzeba ją wylewać mocno mnie zniechęciła do kupna czegokolwiek, zwłaszcza tak drogiego.


Wróć do „Ekspresy kolbowe domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości