Ekspres kolbowy w granicach 1500 PLN

Awatar użytkownika
renqien
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 105
Rejestracja: czw 19 sty 2012, 15:53
Sprzęt: La Pavoni Puccino, Mazzer Super Jolly

Re: Ekspres kolbowy w granicach 1500 PLN

Postautor: renqien » wt 09 kwie 2013, 21:00

Bojler to przesada, bojlerek raczej ;) Na dwie doppio wystarczy mu stabilności temperaturowej, potem lepiej dać mu chwilę na zastanowienie.

Duża zaleta w tej klasie cenowej, to brak jakichkolwiek elektronicznych rzeczy, które mogłyby się popsuć. Uważaj, bo w nowych modelach już coś kombinują z jakimś panelem dotykowym i może to nie być takie fajne. O podgrzewaniu filiżanek zapomnij. Ten patent z miejscem na górze ekspresu, to zupełna pomyłka.

Amroz
Posty: 3
Rejestracja: ndz 02 cze 2013, 18:41
Sprzęt: Nie mam :(

Ascaso Dream czy Gagia Clasic

Postautor: Amroz » ndz 09 cze 2013, 11:03

Witam

Jestem nowy w temacie kawy. Czytam forum i mam problem.
Budżet około 1300zł

Nowy Gaggia czy używany Ascaso?

Nigdy nie robiliśmy kawy z ekspresu z kolbą więc to bedzie ten pierwszy raz :)

Młynek docelowo Ascaso i- mini

Który ekspres wybrać dla początkującego?

Awatar użytkownika
cyrus
@mod
@mod
Posty: 1805
Rejestracja: czw 25 lut 2010, 21:13
Sprzęt: osprzęt
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Ekspres kolbowy w granicach 1500 PLN

Postautor: cyrus » ndz 09 cze 2013, 15:25

Ascaso Elipse (PID+termo) + Isomac Macinino Professionale Inox + Bialetti Dama Deco' Nero + AeroPress + Hario V60 + phin

Awatar użytkownika
Janusz
Consigliere
Consigliere
Posty: 1404
Rejestracja: ndz 04 kwie 2004, 22:15
Sprzęt: W chwilach wolnych DREAMup a w pracy różne modele różnych producentów.
Lokalizacja: centro - Łódź
Kontaktowanie:

Re: Ascaso Dream czy Gagia Clasic

Postautor: Janusz » wt 02 lip 2013, 21:45

...Nowy Gaggia czy używany Ascaso?
A dlaczego używany ASCASO :?: Przecież w tym budżecie spoko zmieścisz się z nowym :!: I jeszcze trochę na młynek zostanie...
Manuel Caffe, Universal Caffe, Caffe Izzo a może...najlepiej 4 x M ?

loock
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 424
Rejestracja: śr 25 kwie 2007, 16:03
Sprzęt: do kawy...
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Ekspres kolbowy w granicach 1500 PLN

Postautor: loock » sob 06 lip 2013, 3:09

Gaggia lepsza, nawet za tą kase :D jak poszukasz to i znajdziesz taniej...

Awatar użytkownika
Janusz
Consigliere
Consigliere
Posty: 1404
Rejestracja: ndz 04 kwie 2004, 22:15
Sprzęt: W chwilach wolnych DREAMup a w pracy różne modele różnych producentów.
Lokalizacja: centro - Łódź
Kontaktowanie:

Re: Ekspres kolbowy w granicach 1500 PLN

Postautor: Janusz » sob 06 lip 2013, 22:18

A w czym lepsza :?: Jak się poszuka to na pewno znajdzie się taniej - szczególnie na złomie. :wink: Jak dobrze poszukać to na Forum znajdzie się porównanie obydwu ekspresów. I nie wypada ono korzystnie dla Gaggii. Ciekawe, że loock w podobny sposób odpowiada na każdy mój post. :shock: Osobista animozja do mnie czy do ASCASO :?: Jeśli do mnie to pisz otwartym tekstem o mnie a nie atakuj produktów ASCASO na zasadzie lepsza Gaggia bo...lepsza.
A jak chcesz udowodnić że lepsza to zapraszam na Festiwal Kawy w Łodzi. Odpowiednie miejsce na konfrontacje sprzętu. Możesz nawet wystartować w Mistrzostwach. Albo profesjonalistów albo Home Barista. I nie obawiaj się - nie ja będę sędziował. :szampan:
Manuel Caffe, Universal Caffe, Caffe Izzo a może...najlepiej 4 x M ?

loock
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 424
Rejestracja: śr 25 kwie 2007, 16:03
Sprzęt: do kawy...
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Ekspres kolbowy w granicach 1500 PLN

Postautor: loock » sob 06 lip 2013, 22:32

O co ci chodzi? Ja atakuje :D Tak jak ty polecasz Ascaso ja polecam Gaggie...tak ciężko Ci to zrozumieć? Może i ciężko, zwłaszcza jak poleca importer :D Z resztą myśl sobie co tam chcesz, nic mi do tego.
A w czym Gaggia lepsza od Ascaso? Sam chciałeś....mniej plastikowa i mniej marketowa jak już chcesz wiedzieć. Lepsze switche chociażby. Pełen zrzut wstecz na elektrozaworze. I ogólnie więcej kilogramów ekspresu za tą samą cenę. Poniekąd stara i sprawdzona konstrukcja, a nie jakiś aluminiowy termoblok jak w zelmerach czy innych klatronikach z Lidla, czy Biedronki. Tu niczego nie trzeba udowadniać, skoro klepią ją do tej pory i znajduje nabywców. A taniej... wiele nie szukając możesz ją mięć z polskiej dystrybucji za 1090zł. A co do forumowych porównań tych sprzętów, korzystnych dla Ascaso to się wcale nie dziwię patrząc na twoją aktywność handlową na tym forum.

Awatar użytkownika
Janusz
Consigliere
Consigliere
Posty: 1404
Rejestracja: ndz 04 kwie 2004, 22:15
Sprzęt: W chwilach wolnych DREAMup a w pracy różne modele różnych producentów.
Lokalizacja: centro - Łódź
Kontaktowanie:

Re: Ekspres kolbowy w granicach 1500 PLN

Postautor: Janusz » sob 06 lip 2013, 22:56

I o to mi właśnie chodziło. O merytoryczną dyskusję.
Moja aktywność handlowa na tym Forum jest podobna do Twojej. Każdy Twój post jest formą pokazania się a więc i reklamy. Jeśli chodzi o porównania to waga ekspresu nie robi dobrej kawy ani nie spienia dobrze mleka. Gdzie widzisz plastik w ekspresie ARC ONE Black :?: Nie tylko BASIC w obudowie z tworzywa ABS wchodzi w te porównania. W czym lepsze są te switche ? Termoblok aluminium + INOX z rurkami prowadzącymi wodę ze stali nierdzewnej nijak się ma do tych marketowych o których piszesz. I nijak się ma do aluminiowego bojlera Gaggi. Spróbuj przy tym dokonać naprawy takiego zelmera czy klatronika. Powodzenia. :!:
Gaggię owszem klepią i klepać pewnie będą dalej. Co nie znaczy, że inne, w nowych wersjach produkowane ekspresy nie są w efekcie końcowym lepsze od tej oklepanej Gaggii. Wykonują lepsze espresso nie korzystając z sitek z podwójnym dnem, lepiej spieniają mleko, na dłużej starcza im pary. I to jest najważniejsze a nie waga i stara konstrukcja. A jeśli coś trzeba będzie wymienić (wszystko jedno czy na gwarancji czy poza gwarancją) to nie ma żadnego z tym problemu. Z Gaggią tak dobrze nie jest.
Manuel Caffe, Universal Caffe, Caffe Izzo a może...najlepiej 4 x M ?

loock
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 424
Rejestracja: śr 25 kwie 2007, 16:03
Sprzęt: do kawy...
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Ekspres kolbowy w granicach 1500 PLN

Postautor: loock » sob 06 lip 2013, 23:49

Ja tam nic nie reklamuje w przeciwieństwie do Ciebie. Domokrążcą internetowym też nie jestem ;)
Arc jest sporo droższy. I też lżejszy :D Porównanie było do plastikowego czy tam ABSowego, zwał jak zwał Basica. Owszem waga nie robi lepszego espresso ale zwyczajnie posiadasz na blacie coś solidniejszego niż kawałekplastiku. Powiedzmy, że kupując więcej kg za mniej masz też poczucie, że nie zapłaciłeś dodatkowo za 2 kg powietrza. To coś jak z dużymi pakami czipsów :D Switche są lepsze, po prostu działają i są trwałe a nie tylko wyglądają :)
Technologia termobloków jest technologią przejęta z prostszych maszyn. Odpowiednio zmodyfikowana i zareklamowana sprawia wrażenie nowoczesnej :) Ten termoblok jest w produkcji z 10 razy tańszy od tych mosiężnych bojlerów które były wcześniej. I zapewniam Cię, że własnie ta oszczedność sprawiła że w Ascaso jest termoblok...a reszta to zwyczajne bajki marketingowe. Dla większości użtkowników nie ma żadnej różnicy, dla producenta kolosalna ;) Sitko Gaggi w można zmienić, parenaście zł kosztuje. Z resztą Gaggia z firmowym sitkiem "crema cośtam" pozwala od razu po zakupie gołego ekspresu na używanie mielonek. U ciebie za to tzreba dopłacić albo od razu kupić z jedynym słusznym młynkiem ;) Sam ekspres nie bedzie działał, będzie ale...Gaggia z sitkiem "crema cośtam" będzie wykonywała z mielonek lepsze espresso niż Ascaso z profesjonalnym sitkiem :D Z tym mlekiem to bajki, i przynajmniej nie telepie się po stole podczas spieniania :D.
I na koniec...żaden ręczny ekspres sam z siebie nie "wykonuje lepszego " espresso. Na co masz to 4M wypisane w stopce?>

Awatar użytkownika
Janusz
Consigliere
Consigliere
Posty: 1404
Rejestracja: ndz 04 kwie 2004, 22:15
Sprzęt: W chwilach wolnych DREAMup a w pracy różne modele różnych producentów.
Lokalizacja: centro - Łódź
Kontaktowanie:

Re: Ekspres kolbowy w granicach 1500 PLN

Postautor: Janusz » ndz 07 lip 2013, 12:53

Nic nie reklamujesz ? Czyżby ten podpis Sklep z kawą to nie był Twój ?
Nic na to nie poradzę, że odpowiadając na posty jestem automatycznie wiązany z produktem. Nie raz już pisałem, że nawet umieszczenie przeze mnie emoikonki będzie już tu traktowane jak reklama produktu. Ja więc nie reklamuję a tłumaczę różnice między poszczególnymi modelami. I to w sposób możliwie obiektywny. Gdyby to samo robił ktoś inny to byłbyś bardziej usatysfakcjonowany ?
Co do ostatniego zdania to robiliśmy testy Gaggii i ekspresu BASIC na tej samej kawie, na tym samym młynku, przez tego samego człowieka. Tak więc tylko jedno M było inne - maszyna. Kilka osób z Forum również miało możliwość przeprowadzić podobny test i wynik był także podobny. Tyle odnośnie 4M. Testy należy robić na porównywalnym wyposażeniu. Masz rację - na sitku z podwójnym dnem crema w Gaggii była lepsza. Tyle, że szybko znikała. Za to na tradycyjnych sitkach crema z Gaggii była cieńsza niż z BASICa. I również krócej się utrzymywała.
Co do wagi to Gaggia waży 8 kg a ARC ONE Black 6,5 kg. Różnica 1,5 kg tylko nie wiem czy w przypadku Gaggii jest to waga brutto czy też netto. Co do ceny to Gaggia kosztuje jak sam napisałeś 1090,00 zł. Trzeba do tego dodać sitka, powiedzmy że za 20,00 zł, pojedynczą wylewkę na espresso (nie wiem ile ale można założyć 30,00 zł), trzeba też dokupić tamper za ok. 130,00 zł. Razem daje to jakieś 1270,00 zł. Kupując ARC ONE Black płacisz 1400,00 zł - 10% (standardowy rabat dla Forumowiczów na sam ekspres) = 1260,00 zł. I masz już na wyposażeniu standardowe sitka, wylewkę kawy pojedynczą, wylewkę kawy podwójną, tamper dwustronny aluminiowy, saszetkę proszku czyszczącego oraz dyszę pary umożliwiającą spienianie na dwa sposoby. Do tego masz ekspres który bardzo szybko się nagrzewa, bardzo szybko przełącza się w tryb pary i w którym woda nie ma kontaktu ze szkodliwym dla zdrowia aluminium. A pary nie zabraknie nawet przy dużym dzbanku.
Co do switchów to nie widzę tu żadnej różnicy. W BASICU i ARCu też działają, też są trwałe a jeszcze do tego ładnie wyglądają.
Mylisz się co do tej technologii z prostszych maszyn. Wykonanie termobloku jest trudniejsze i droższe niż odlewanego seryjnie bojlera. Jedynie materiał czyli stop mosiądzu był drogim materiałem. Do tego zawierał w stopie nikiel, który jak się okazało jest alergogenny. Tak więc przy bojlerach mosiężnych drogi był materiał a nie jego wykonanie. W przypadku termobloku droższe i bardziej skomplikowane jet wykonanie. QUICK MILL także bazuje na termobloku a do prostszych maszyn raczej go nie zaliczamy.
Manuel Caffe, Universal Caffe, Caffe Izzo a może...najlepiej 4 x M ?

Awatar użytkownika
cyrus
@mod
@mod
Posty: 1805
Rejestracja: czw 25 lut 2010, 21:13
Sprzęt: osprzęt
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Ekspres kolbowy w granicach 1500 PLN

Postautor: cyrus » ndz 07 lip 2013, 13:44

Janusz, proszę nie prowadzić tu dyskusji na temat meandrów wyliczeń cen Ascaso. Jeśli chcesz to robić, to >tu< jest na to miejsce. W tym temacie proszę o ewentualne podanie ceny ostatecznej.

Ponadto, co do przewagi jednej firmy nad drugą. Nie wiem, czy dobrze kojarzę, ale póki co chyba nie pojawiły się rzetelne i sensowne testy nowych ekspresów A z termoblokami. Odnoszę wrażenie, że tylko chwalisz nową, kosmiczną technologię, ale nie ma ku temu żadnych rzetelnych przesłanek*. Jeden filmik nt. stabilności temperatury, który pokazałeś w innym wątku, zupełnie niczego nie pokazuje, ani nie udowadnia. Jeśli są jakieś przesłanki nad przewagą jednego modelu A nad innymi ekspresami, to proszę umieść je w odpowiednim temacie, nt. modeli A (aby niepotrzebnie nie rozdmuchiwać tego topicu).

* Wybacz, ale Twoje słowo, że technologia jest lepsza, zupełnie niczego nie dowodzi...
Ascaso Elipse (PID+termo) + Isomac Macinino Professionale Inox + Bialetti Dama Deco' Nero + AeroPress + Hario V60 + phin

Awatar użytkownika
Janusz
Consigliere
Consigliere
Posty: 1404
Rejestracja: ndz 04 kwie 2004, 22:15
Sprzęt: W chwilach wolnych DREAMup a w pracy różne modele różnych producentów.
Lokalizacja: centro - Łódź
Kontaktowanie:

Re: Ekspres kolbowy w granicach 1500 PLN

Postautor: Janusz » ndz 07 lip 2013, 14:07

Cyrus, w takim razie niech inni też nie piszą iż ekspres G jest tańszy niż ekspres A. I to z podaniem ceny. Podając nieprawdę. Zauważ, że ja jedynie piszę te słowa w odpowiedzi. Sprowokowany podawaniem cen po rabacie w stosunku do oficjalnych. I to bez porównywania wyposażenia ekspresów. Jeśli mają tu być porównania to niech będą rzetelne.
Masz rację co do braku rzetelnych i sensownych testów. Ale nie odnosi się to tylko do ekspresów A. Do innych także. Ja póki co w swoich opisach bazuję na własnych testach i testach innych forumowiczów. I były to testy porównawcze - opisane w stosownym miejscu na Forum. Kompletnie nie masz racji w kwestii umieszczania porównań w innym, odpowiednim temacie nt. modeli A. Tam jest miejsce na opis danego modelu, jego wad i zalet ale nie na porównania z innymi modelami, innych producentów. Właśnie temat "Ekspres kolbowy w granicach 1500 PLN" powinien służyć do takich porównań. Nie tylko cenowych.
Jeśli się zgodzisz na umieszczenie to znalazłbym pewnie filmik nakręcony podczas tych testów i mógłbym go tu umieścić.
Manuel Caffe, Universal Caffe, Caffe Izzo a może...najlepiej 4 x M ?

loock
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 424
Rejestracja: śr 25 kwie 2007, 16:03
Sprzęt: do kawy...
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Ekspres kolbowy w granicach 1500 PLN

Postautor: loock » ndz 07 lip 2013, 17:41

Nic nie reklamujesz ? Czyżby ten podpis Sklep z kawą to nie był Twój?
Ano jakoś tak wyszło, że nie reklamuje, chociaż sprzedaje np Lelity. Nie interesuje mnie wypisywanie bajek marketingowych i opowiadanie ludziom niestworzonych rzeczy.
Takie swoje testy to sobie możesz o du.. rozbić. Ja mogę napisać np, że twój barista miał koślawe ręce albo zły dzień. Albo kawa była od Antonia i zapchała młynek albo się zmielić nie chciała poprawnie w jedynym słusznym młynku. Ludzi masz za idiotów czy sam nim jesteś? Sam się zastanów na czyją korzyść może takowy test wyjść. To coś tak jak z tym twoim tajemniczym porównaniem Steela i Sylvii w jakimś bliżej nieokreślonym pdfie, którego nie chciałeś udostępnić.
Tego właśnie u Ciebie nie lubię i za to cie będę tępił. Za WYPISYWANIE NIEOBIEKTYWNYCH BZDUR z elementami kryptoreklamy. Załóż sobie swój własny watek komercyjny to się odczepię.
Chciałeś rzeczowych i obiektywnych dyskusji? Szkoda tylko, że sam posługujesz się takimi prymitywizmami jak te testy.
Co do 4M, nie wątpię że wiesz co to, ale tez mi się wydaje, że bardziej jesteś zwolennikiem wersji 4M by Ascaso, czyli coś w stylu More Marketing More Money

Technologia zalania dwóch kawałków pokręconych rurek tj. rurki wody i grzałki w aluminium jest twoim zdaniem trudniejsza do wykonania niż bojlera? Przecież to seryjnie klepią tak samo jak i bojlery tyle, że obróbki maszynowej poodlewniczej to nie wymaga bo wszystko wystaje z aluminiowego klocka. No może poza dziurami na śrubki. Może jeszcze napiszesz, że to jest ręcznie odlewane? Gratuluje w takim razie pracownikom Ascaso płuc, i tak już mają przerąbane przy ręcznym obrabianiu i polerce aluminium w Dreamach.

Z aluminium jest tak samo jak np. z powłokami galwanicznymi a w szczególności ze złażącymi z mosiądzu niklami i paroma innymi rzeczami. Oszczędności na odtłuszczaniu i energii do galwanizacji, tego nie unikniesz w tych czasach. Teflonowe rurki w Steelach Ascaso, te na gorącej wodzie też do zdrowych nie należą, ale mają dopuszczenie i są stosowane. Poza tym aluminiowe gary i patelnie były używane przez wieki i jakoś ludzie żyli. Too czym piszesz to bełkot i nie ma to związku z niczym.
Quicmill to takie samo albo i gorsze padło i podobna polityka, też nie ma i nie ma co porównywać nawet.

Dalej...
Wylewka w Gaggi jest uniwersalna, o bardzo wąskim rozstawie i nie ma potrzeby kupowania drugiej. Spoko działa z 1 czy 2 filiżankami, wystarczy sitko zmienić. Tamper w zestawie z G fakt, jest jakiś tam plastikowy i prymitywny. Ale nie porównuj też tego kawałka aluminium co dostajesz z Ascaso do tampera, który możesz mieć za 130 zł. Za 130 zł kupisz profesjonalny, CIĘŻKI tamper z nierdzewną polerowaną stopą i drewnianą rączką a nie kawałek obtoczonego aluminiowego klocka. Saszetka proszku starcza na raz, i tak trza kupić więcej. Odkamieniacz też. Ślepe sitko także trzeba kupić. Tylko do G, bo tu masz pełen BF w tace. To możemy całkiem dobrze pominąć. Owszem, zostają tylko profesjonalne sitka do G.

Dysza w Ascaso to taki sam koślawy wynalazek jak i w Gaggi. Może i sama na 100 sposobów spieniać mleko, tylko szkoda że nie widać efektów w kubku :) Jednego i drugiego trza się nauczyć. To TYLKO ręczny ekspres a nie automat czy inny jeszcze cudowniejszy wynalazek. Ekspresy grzeją się tyle samo, G właściwie szybciej nawet. Dobrze wiesz, że nie chodzi o nagrzanie wody tylko o nagrzanie zapiętego w grupie pfa. Para ok, tylko Ascaso się telepie niemiłosiernie dopompowując co chwile wodę do wężownicy. To może też pomińmy.

I masz, opcja No1, gdy ktoś nie ma młynka bo go np nie stać:
Ascaso Arc, 6,5kg na blacie, prymitywny tamper aluminiowy, proszek na jedno czyszczenie, 1260zł
ale nie parzy kawy z mielonek, tzra dokupić coś tam do niego, za ile?. Ostatecznie cena...?
Gaggia, 8 kilo na blacie, 1090zł, miarka jest, tamper prymitywny jest w zestawie, mielonkę zaparzysz, taki wypasiony za 130 zł (można i za 70-80zł kupić, tez ciężki i nierdzewna stopka tyle że nie polerowana) i ekspres parzy ci kawę z mielonek. Ostatecznie 1220zł z wypasionym tamperem. Starczy jeszcze różnicy na dokupienie kilograma proszku i ślepe sitko do BF.

Opcja No2, jest młynek, niekoniecznie jedyny słuszny :D
Ascaso Arc, 6,5kg na blacie, prymitywny tamper aluminiowy, proszek na jedno czyszczenie,
Ostatecznie cena 1260zł

Gaggia, 8 kilo na blacie, 1090zł, tamper prymitywny jest w zestawie, od biedy espresso zaparzysz jak purystą kawowym nie jesteś, taki wypasiony za 130 zł (można i za 70-80zł kupić, tez ciężki i nierdzewna stopka tyle że nie polerowana). Ostatecznie 1220zł z wypasionym tamperem Albo 1170zł z mniej wypasionym. Przy tańszym starczy jeszcze różnicy na dokupienie sitek, kilograma proszku i ślepe sitko do BF.

Poza tym G ma uniwersalniejsze łyżki, 58mm Możesz się bawić różnymi sitkami, płytkimi, głębokimi, od LM, ridgeless. Możesz łyżkę wymienić na taką od maszyn gastronomicznych (taką praktycznie niezniszczalną i 2x cięższą) NPF trochę ponad stówkę kosztuje. Pida możesz spokojnie zamontować. Możliwości tuningu dla co poniektórych użytkowników są, a w Ascaso? Pewnie napiszesz, że jest tak doskonały, że nic tuningowac nie trzeba :smiech:

Awatar użytkownika
Janusz
Consigliere
Consigliere
Posty: 1404
Rejestracja: ndz 04 kwie 2004, 22:15
Sprzęt: W chwilach wolnych DREAMup a w pracy różne modele różnych producentów.
Lokalizacja: centro - Łódź
Kontaktowanie:

Re: Ekspres kolbowy w granicach 1500 PLN

Postautor: Janusz » ndz 07 lip 2013, 21:29

Pdfa z porównaniem RS do STEEL UNO PROF udostępniam każdemu kto się o to zwróci. Jak Ty się zwrócisz także dostaniesz. 8)
Tekst długi - znów nieco grafomanii się trafiło. Nie będę tym razem odpowiadał na każde zdanie. Tym bardziej, że są w nich teksty obraźliwe. A ja takich metod nie stosuję i tego poziomu dyskusji mnie w szkole nie uczyli.
Z bełkotem na temat aluminium i odlewów nie będę wcale polemizował. Świat idzie do przodu i nawet w krajach arabskich przestają już używać patelni z aluminium. Ale gdzie Ty w STEELu widziałeś teflonowe rurki na gorącej wodzie :?: Ja codziennie jestem na serwisie i jakoś nie mogę ich dostrzec. Była i owszem taka rurka na doprowadzeniu pary do zaworu pary ale nie gorącej wody :!: Też zresztą została już dawno temu zastąpiona metalową. Gorąca woda w ekspresie STEEL idzie z bojlera do grupy kawowej. Bez rurek teflonowych. Nie ośmieszaj się.
Co do wylewki podwójnej to w ASCASO też jest uniwersalna i przy właściwym ustawieniu "jedynie słusznego" młynka na espresso dwie strużki idealnie trafiają nawet w wąską filiżankę espresso. Ja jednak mimo to dodaję gratis pojedynczą wylewkę. Wychodzę bowiem z założenia, że klient powinien mieć możliwość jej stosowania. Poprawia ona ekstrakcję i daje lepszą cremę przy pojedynczym espresso.
Wszyscy użytkownicy ekspresów domowego użytku wiedzą że tamper plastikowy jest do niczego. Znacznie lepszy jest ten aluminiowy. Tym bardziej, że dodawany za darmo. A jak chcesz wiedzieć, to zawsze proponuję zamianę tego aluminiowego na stalowy z drewnianym uchwytem i to za 79,00 zł a nie za 130,00 zł. Jest to więc z Twojej strony pudło.
Spieniania zawsze trzeba się nauczyć. Tylko że w Gaggii często pary nie starcza a do tego nikt delikwenta nie podszkoli. U mnie zawsze można liczyć na przeszkolenie. Telepania ekspresu przy miarowym dozowaniu wody nikt jakoś z użytkowników nie zgłaszał. Skąd to wziąłeś ?
Gaggia się szybciej nagrzewa ? Podaj czas po jakim gaśnie kontrolka. W ASCASO trwa to 1 minutę. Prawda - trzeba nagrzać PFa. Łącznie z tym trwa to w ASCASO 1,5 min. Chcesz aby parzył tak jak grupa ? Przelej przez niego gorącą wodę. Wszystko razem nie zajmie więcej jak 3 minuty. Jaki czas masz na Gaggii ?
Od kiedy to na tym forum promuje się opcję bez młynka ? Do tej pory wszyscy czytali że młynek jest ważniejszy od ekspresu. :o
Poprawka do opcji 1 (bez młynka) - ARC, 6,5 kg na blacie, miarka, tamper profesjonalny ze stalową stopą, pojedyncza i podwójna wylewka, pojedyncze sitko na mielonkę sklepową, podwójne sitko na mielonkę sklepową, sitko na saszetki POD, cena łączna - 1357,00 zł.
Gaggia w tej opcji - 1090,00 zł + 130,00 tamper = 1220,00 zł i nie masz ani pojedynczej wylewki ani możliwości wykonywania jednocześnie kawy z saszetek systemu POD.
Poprawka do opcji 2 z jedynie słusznym młynkiem - ARC, 6,5 kg na blacie, miarka, tamper aluminiowy znacznie lepszy niż plastikowy, pojedyncza i podwójna wylewka, pojedyncze sitko i podwójne sitko, saszetka proszku czyszcząco - odkamieniającego, dysza pary z nasadką i z możliwością spieniani bez nasadki, możliwość zaadoptowania ekspresu w każdej chwili do saszetek POD, cena łączna - 1190,00 zł.
Gaggia w tej opcji - 1170,00 zł z mniej wypasionym tamperem, bez pojedynczej wylewki, z koniecznością dokupienia sitek, z kiepskim spienianiem mleka i spadającą pod wpływem uderzenia pary plastikową nasadką.
Chciałeś takiego porównania to masz.
Co do łyżek to masz rację. ASCASO w ekspresach domowego użytku ma inne. Za wyjątkiem modelów z serii STEEL PROF. Ale NPF też można dokupić. A co do tuningu to chciałbym niektórym uświadomić, że mówimy tu o ekspresach do 1500,00 zł. O ekspresach domowego użytku przeznaczonych dla osób chcących w domu mieć możliwość uzyskania prawidłowego espresso, cappuccino a nawet latte art. Ale te osoby ani myślą bawić się w tuningowanie takiego sprzętu. Nie po to je kupują. Zejdźmy więc na ziemię. Tuningowanie zostawmy nielicznym o większych ambicjach i przeznaczających nieco więcej kasy na swój sprzęt kawowy. :szampan:
Manuel Caffe, Universal Caffe, Caffe Izzo a może...najlepiej 4 x M ?

loock
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 424
Rejestracja: śr 25 kwie 2007, 16:03
Sprzęt: do kawy...
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Ekspres kolbowy w granicach 1500 PLN

Postautor: loock » pn 08 lip 2013, 3:33

Potaniało coś w opcji 2 i to o dobre 70zł. Promocje zrobiłeś bo konkurencji nie wytrzymuje? Żałosny Janusz jesteś, a z ta plastikowa nasadką to już przesadziłeś :D Gdzieś ty widział w tej klasy ekspresach uderzenie pary? :smiech: Gaggia jak byś nie podliczał jest tańsza. I lepsza. Sitka do PODsów w standardzie 58mm są po 14zł, wylewka pojedyncza - niewątpliwie poprawiająca ekstrakcję - 18zł :D Możesz sobie nawet do Gaggi łyżkę z wkładką na kapsułki dokupić za całe 120zł. Reszta jutro.


Wróć do „Ekspresy kolbowe domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości