Miliarder sparzył się na Costa Coffee

Dyskusje o problemach związanych z krzewieniem kultury picia kawy w Polsce
Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Miliarder sparzył się na Costa Coffee

Postautor: Jogi » wt 02 sie 2011, 12:37

(http://www.pb.pl/2/a/2011/08/02/Krezus_ ... e_na_kawie)

"Sieciowe kawiarnie rosną jak grzyby po deszczu. Tymczasem fundusz Romana Karkosika zwija żagle.

Rozejrzyj się po swoim mieście. Gdzie nie spojrzysz — nowa kawiarnia, najczęściej sieciowa. Musi im iść dość dobrze. Dlaczego Costa Coffee idzie źle?

— W biznesie kawowym wprowadzaliśmy już kilkakrotnie różne zmiany i wdrażaliśmy liczne plany naprawcze. Nie przyniosło to większego rezultatu, dlatego powoli rozważamy wycofanie się z inwestycji — mówi Małgorzata Krauze, prezes NFI Krezus.

W 2007 r. NFI Krezus, kontrolowany przez Romana Karkosika, kupił nieco ponad połowę udziałów w spółce eCoffee, która rozwijała w Polsce sieć barów kawowych pod znanym na świecie szyldem Costa Coffee. Cele były ambitne: przynajmniej 100 lokali, kontrola 20 proc. polskiego rynku kawowego i debiut na giełdzie. Nie wyszło."
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

Awatar użytkownika
trickykid
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 929
Rejestracja: sob 17 kwie 2010, 20:50
Sprzęt: Bezzera BZ07 | Anfim Haus | Chemex | AP | Hario | Bosch filtrowy | IIKONE
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: Miliarder sparzył się na Costa Coffee

Postautor: trickykid » wt 02 sie 2011, 14:28

Nie to, żebym komukolwiek życzył kłopotów w biznesie, ale uważam, że wybieranie wizyty w kawiarni która jest częścią spółki akcyjnej lub należy do funduszu inwestycyjnego to jakaś aberracja formy spędzania wolnego czasu. To są organizacje nastawione przede wszystkim na zysk, a od pewnego szczebla zarządzania klient jest tylko słupkiem na wykresie w PowerPoincie. Dużo bardziej chwalę sobie wizyty w kawiarniach gdzie załoga wie, że ponad zyskiem są jeszcze ludzie, kontakt z nimi, ambicje do stworzenia wyjątkowego miejsca wokół którego gromadzą się fajni ludzie. Kawa to nie wszystko...
W młynku : Rwanda Iwacu (Czarny Deszcz)

Awatar użytkownika
Popijacz
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 177
Rejestracja: pt 17 cze 2011, 13:52
Sprzęt: Młynek: MMK-001 i kafeterka
Lokalizacja: Łódź

Re: Miliarder sparzył się na Costa Coffee

Postautor: Popijacz » wt 02 sie 2011, 15:10

Inna sprawa, że espresso jakie tam raz wypiłem było chyba najkwaśniejszym espresso jakie piłem gdziekolwiek. Może to akurat zły szot się trafił, ale ryzykować ponownie nie chciałem.

W dodatku w Łodzi w Manu Costa jest po części "otwarta", czyli stoliki na przejściu ... mało biznesowe. No i założony cel lekka ZBYT ambitny. Chyba tylko Coffee się to by udało, ale to tym, że weszła wcześnie na rynek, kubki gratis dawała, markę rozsławiła i ma dobre smakowe latte :D
Stopień: mokatier

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Re: Miliarder sparzył się na Costa Coffee

Postautor: Jogi » śr 03 sie 2011, 8:10

Dużo bardziej chwalę sobie wizyty w kawiarniach gdzie załoga wie, że ponad zyskiem są jeszcze ludzie, kontakt z nimi, ambicje do stworzenia wyjątkowego miejsca wokół którego gromadzą się fajni ludzie.
To są zjawiska niszowe, statystycznie pomijalne. :wink: Gdy taki miliarder usłyszy, że na kawie można mieć 1000% narzutu w jego mózgu zapala się zielona lampka: ZYSK. I poza tym już nic innego nie widzi. :mrgreen:
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

Awatar użytkownika
trickykid
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 929
Rejestracja: sob 17 kwie 2010, 20:50
Sprzęt: Bezzera BZ07 | Anfim Haus | Chemex | AP | Hario | Bosch filtrowy | IIKONE
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: Miliarder sparzył się na Costa Coffee

Postautor: trickykid » śr 03 sie 2011, 10:52

Dużo bardziej chwalę sobie wizyty w kawiarniach gdzie załoga wie, że ponad zyskiem są jeszcze ludzie, kontakt z nimi, ambicje do stworzenia wyjątkowego miejsca wokół którego gromadzą się fajni ludzie.
To są zjawiska niszowe, statystycznie pomijalne. :wink:
Może jestem dziwny, ale jestem gotów wracać do miejsca które oferuje złą kawę jeśli jest to miejsce w którym czuję się dobrze.
Gdy taki miliarder usłyszy, że na kawie można mieć 1000% narzutu w jego mózgu zapala się zielona lampka: ZYSK. I poza tym już nic innego nie widzi. :mrgreen:
Na poziomie ogólności na którym pracują inwestorzy, posługują się głównie paroma wykresami, na których nie ma narzutów na poszczególne produkty, a raczej wyniki ekpertyz dotyczące rozwoju samego rynku, parametrów grupy docelowej, itp. Może można było wyciągnąć wnioski, że skoro społeczeństwo się bogaci, żyje coraz szybciej, zmienia się styl spędzania wolnego czasu i wymagania względem modelu spożywania kawy, to kawiarnie będą miały trend wznoszący. Ale nikt nie powiedział, źe akurat sieciowe... Co akurat wg mnie bardzo dobrze świadczy o polskim społeczeństwie - nie dajemy się aż tak łatwo omamić markom.
W młynku : Rwanda Iwacu (Czarny Deszcz)

Awatar użytkownika
Wit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1321
Rejestracja: sob 17 kwie 2004, 16:21
Sprzęt: '
Lokalizacja: Otwock/Warszawa

Re: Miliarder sparzył się na Costa Coffee

Postautor: Wit » ndz 30 paź 2011, 23:22

Czy to ta Costa, która podobno jest właścicielem CH? Jakiś czas temu przestałem śledzić, kto kogo ma. A to zły znak - większość firm bez dobrego nadzoru osobiście zaangażowanego właściciela źle mi się kojarzy, jeśli chodzi o jakość.
Vibiemme Minimax/Mazzer SJ/mieszanka Sandalj - Scarlatti robi na mnie największe wrażenie Obrazek

Awatar użytkownika
roger
Consigliere
Consigliere
Posty: 1150
Rejestracja: wt 03 sie 2004, 22:22
Sprzęt: Rocket Giotto Evo / Macap M4D-R-Chrom / Aeropress / Hario Skerton / Grindripper / Tiamo / Chemex CM-3A
Lokalizacja: Solny Gród / Kraków

Re: Miliarder sparzył się na Costa Coffee

Postautor: roger » ndz 30 paź 2011, 23:27

tak to ta costa :)
Tutaj chodzi o Polski teren Costy który jest obsługiwany na zasadzie franczyzy.
.
kawa oraz najlepsze akcesoria i sprzęt dla baristów tradycyjnych oraz alternatywnych ...
http://www.akcesoriabaristy.pl
Rabat dla forumowiczów -10% / Kod rabatowy: CP10

Awatar użytkownika
dirter
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 76
Rejestracja: pn 30 sie 2010, 11:07
Sprzęt: Codziennie coś nowego
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: Miliarder sparzył się na Costa Coffee

Postautor: dirter » śr 15 lut 2012, 12:28

Co do Costa - troszkę się zmieniło niedawno. Marka ta powraca i kontratakuje na polskim rynku :) Jest właścicielem CH, ale to właśnie CH otwiera nowe kawiarnie Costa i zajmuje się wszystkimi aspektami tej operacji. Nie jest to żadna tajemnica handlowa itd. więc dzielę się z Wami i wyjaśniam wszelkie niejasności.
A inne kwestie dot. jakości filozofii itd. pozostawiam bez komentarza. W stu procentach zgadzam się z powyższą/poniższą opinią:
Nie to, żebym komukolwiek życzył kłopotów w biznesie, ale uważam, że wybieranie wizyty w kawiarni która jest częścią spółki akcyjnej lub należy do funduszu inwestycyjnego to jakaś aberracja formy spędzania wolnego czasu. To są organizacje nastawione przede wszystkim na zysk, a od pewnego szczebla zarządzania klient jest tylko słupkiem na wykresie w PowerPoincie. Dużo bardziej chwalę sobie wizyty w kawiarniach gdzie załoga wie, że ponad zyskiem są jeszcze ludzie, kontakt z nimi, ambicje do stworzenia wyjątkowego miejsca wokół którego gromadzą się fajni ludzie. Kawa to nie wszystko...
Pozdrawiam,
Maciek

al9
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 92
Rejestracja: wt 18 lis 2008, 8:57
Lokalizacja: Szczecin

Re: Miliarder sparzył się na Costa Coffee

Postautor: al9 » wt 02 sie 2016, 13:09

A inne kwestie dot. jakości filozofii itd. pozostawiam bez komentarza. W stu procentach zgadzam się z powyższą/poniższą opinią:
----
Costa to kolos. W samym Londynie ma ponad 500 kawiarni. 75% to franczyzy. Czyli zaangażowany właściciel pracujący na swój sukces, ale podpierający się know howi wsparciem firmy dającej logo. Brytyjczycy w dupie mają "filozofię", lubią porządne kawiarnie i pyszną kawę!

al9
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 92
Rejestracja: wt 18 lis 2008, 8:57
Lokalizacja: Szczecin

Re: Miliarder sparzył się na Costa Coffee

Postautor: al9 » czw 17 lis 2016, 14:23

Kolejna sieciówka niskich lotów.... Jakim trzeba być arogantem żeby tak napisać????? 3 tysiące kawiarni, w samym Londynie 645, wspaniały, inteligentny, znakomity biznes, własna polityka zakupowa, wypalanie, magazyny.... a ten tu pisze śmieciowy produkt..... ŻENADA!

Awatar użytkownika
piomic
Consigliere
Consigliere
Posty: 1272
Rejestracja: sob 14 lut 2009, 10:02
Sprzęt: Basic, AP, moka, tygiel, kubek, V60, Cellini Evo...

Re: Miliarder sparzył się na Costa Coffee

Postautor: piomic » czw 17 lis 2016, 22:46

A najgorsze że w dużym stopniu ma rację. Wielkość nie jest synonimem jakości.

al9
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 92
Rejestracja: wt 18 lis 2008, 8:57
Lokalizacja: Szczecin

Re: Miliarder sparzył się na Costa Coffee

Postautor: al9 » śr 23 lis 2016, 13:14

Wielkość jest synonimem sukcesu. A w Londynie - miejscu 30 razy bardziej wyrobionym kawowo niż my będziemy za 200 lat - sukces w tej branży jest szczególnie trudny. Costa to bardzo porządna firma która serwuje doskonałą kawę. Widać po wpisach że w życiu w żadnej coście nie byliście.. Szkoda - warto!

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Miliarder sparzył się na Costa Coffee

Postautor: antonio » śr 23 lis 2016, 18:41

Do doskonałości jeszcze bardzo daleko. Byłem niedawno w Sopot. Można to espresso wypić, jest ok, ale żeby się zachwycać? Na pewno jest Costa dużo lepsza pod względem traktowania kawy niż Starbucks.

Awatar użytkownika
piomic
Consigliere
Consigliere
Posty: 1272
Rejestracja: sob 14 lut 2009, 10:02
Sprzęt: Basic, AP, moka, tygiel, kubek, V60, Cellini Evo...

Re: RE: Re: Miliarder sparzył się na Costa Coffee

Postautor: piomic » śr 23 lis 2016, 23:06

Wielkość jest synonimem sukcesu
...powiedział brontozaur do tyranozaura. Myślenie białych skarpetek.
w życiu w żadnej coście nie byliście
Cośmy byliśmy, w Lądynie też (znaczy w coście w tym mieście co go nie ma, jest Lądek, Lądek Zdrój) i jakoś nas nie zachwyciło.

al9
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 92
Rejestracja: wt 18 lis 2008, 8:57
Lokalizacja: Szczecin

Re: Miliarder sparzył się na Costa Coffee

Postautor: al9 » czw 24 lis 2016, 15:01

Białe skarpetki.... Zaiste argument adekwatny do poziomu interlokutora ;-(


Wróć do „Kultura kawowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość