Dlaczego barista woli doppio i co robi z nadmiarem mleka?

Dyskusje o problemach związanych z krzewieniem kultury picia kawy w Polsce
Awatar użytkownika
Wit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1321
Rejestracja: sob 17 kwie 2004, 16:21
Sprzęt: '
Lokalizacja: Otwock/Warszawa

Re: Dlaczego barista woli doppio i co robi z nadmiarem mleka

Postautor: Wit » pt 05 sie 2011, 10:24

Pewnie, że się da. Ale mi się wydaje, że w kawiarniach marnuje się mnóstwo mleka i kawy. Ja zresztą w domu też zawsze trochę mleka wylewam do zlewu.
Vibiemme Minimax/Mazzer SJ/mieszanka Sandalj - Scarlatti robi na mnie największe wrażenie Obrazek

Awatar użytkownika
Remogiusz
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2075
Rejestracja: wt 02 lis 2010, 1:21
Sprzęt: W stopce
Lokalizacja: WroLOVE / Pyrlandia

Re: Dlaczego barista woli doppio i co robi z nadmiarem mleka

Postautor: Remogiusz » pt 05 sie 2011, 23:49

a ja wypijam- spienione- pychota :)
Hardware: Rocket , GAGGIA, Bialetti, FP, Dripper / jedyny słuszny młynek, macap mx900
Software: co kurier przyniesie...(Ariadna)

Paweł S
zagląda od święta
Posty: 19
Rejestracja: śr 29 wrz 2010, 22:54
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego barista woli doppio i co robi z nadmiarem mleka

Postautor: Paweł S » pn 08 sie 2011, 15:00

Ja nie widzę nic złego w wylewaniu w imię dobrej jakości.
Jeśli chodzi o mleko to nie chciałbym dostać odgrzewanego mleka w zamówionej kawie. Wydaje mi się to nieapetyczne - jak o tym myślę od razu widzę dzbanek w lodówce z kożuchem piany na górze :/

Jeśli chodzi o kawę to używamy tylko podwójnej kolby. Mamy pojedyncze sitko, ale nie używamy go. Wolny shot jest zawsze okazją do spróbowania tego co będziemy serwować - nieraz uratowało nam to skórę ;)
Często także taki przypadkowy shot okazuje się strzałem tygodnia.

Wiadomo, że generuje to pewne straty i nieraz na serwowanej w danej chwili kawie nic się nie zarabia, ale przecież tutaj chodzi o jakość!
Jest wiele niuansów technicznych i praktycznych, ale pewne jest to że straty będą i oszczędzanie każdego shota i resztki mleka do niczego nie prowadzi.
Samo "marnowanie" zaczyna się w trakcie szkoleń i jak ktoś jest centusiem to już wtedy powinien się zastanowić, czy powinien otwierać kawiarnię. Na espresso w Polsce się nie zarobi wiele, to niech chociaż będzie dobre i pewne jak tylko jest to możliwe.
Początek: kafo.info

Piotr
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 340
Rejestracja: pn 15 lis 2010, 20:33
Sprzęt: Krups Expert GVX231,Bialetti Venus, Aeropress, Drip
Lokalizacja: Poznań

Re: Dlaczego barista woli doppio i co robi z nadmiarem mleka

Postautor: Piotr » wt 09 sie 2011, 20:33

.. Wolny shot jest zawsze okazją do spróbowania tego co będziemy serwować ...
Tu się zgadzam :wink: jest to bardzo dobry pomysł. Wart by było kontrolować to co sprzedajemy, chociaż co jakiś strzał. Przypomina mi się praktyka jednej z sieci w której pracowałem w za granicą. Tam należało obsługiwać dwóch klientów w jednym czasie (tam były tylko podwójne kolby), aby niwelować straty espresso, lub kooperować z drugim baristą i przekazywać drugie(dodatkowe) espresso. :wink: Przyznam szczerze iż działając w ten sposób przy dużym ruchu straty były naprawdę małe.
Piszę książkę.
Ponumerowałem już strony.
- Steven Wright.

profik
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 687
Rejestracja: śr 15 wrz 2010, 10:32
Sprzęt: .
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego barista woli doppio i co robi z nadmiarem mleka

Postautor: profik » wt 09 sie 2011, 20:35

Gorzej jak kawa w kawiarni jest paskudna... Ciężko to próbować, chodź raz w miesiącu podejmę ryzyko :D

Piotr
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 340
Rejestracja: pn 15 lis 2010, 20:33
Sprzęt: Krups Expert GVX231,Bialetti Venus, Aeropress, Drip
Lokalizacja: Poznań

Re: Dlaczego barista woli doppio i co robi z nadmiarem mleka

Postautor: Piotr » wt 09 sie 2011, 20:46

Dlatego pisałem że co jakiś strzał. :wink:
Piszę książkę.
Ponumerowałem już strony.
- Steven Wright.


Wróć do „Kultura kawowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości