Włoskie espresso

Dyskusje o problemach związanych z krzewieniem kultury picia kawy w Polsce
Awatar użytkownika
STELLINI POLSKA
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 648
Rejestracja: ndz 13 lut 2011, 1:11
Sprzęt: La Spaziale MiniVivaldi MK2, moka Bialetti, aeropress.
Alex Duetto II i Macap Mx 900
Lokalizacja: DANIA Odense/POLSKA -Dolny Śląsk
Kontaktowanie:

Re: Włoskie espresso

Postautor: STELLINI POLSKA » wt 17 maja 2011, 11:03

Antonio co oznacza ta doświadczalna palarnia kawy w podpisie? :wink: Pracujesz nad czymś rewolucyjnym? Podaj mi na PW adres do wysyłki - obiecałem Ci prezent... Pozdrawiam!
JAKUB

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Włoskie espresso

Postautor: antonio » czw 19 maja 2011, 0:06

Nawet nie chce mi się gadać po powrocie z Italii. Jestem zdołowany. Muszę jak najprędzej zapomnieć o tym, co widziałem.

Piotr
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 340
Rejestracja: pn 15 lis 2010, 20:33
Sprzęt: Krups Expert GVX231,Bialetti Venus, Aeropress, Drip
Lokalizacja: Poznań

Re: Włoskie espresso

Postautor: Piotr » czw 19 maja 2011, 0:19

...zapomnieć o tym, co widziałem.
To było coś tak wspaniałego czy tak fatalnego? Uchylisz rąbka tajemnicy. :D
Piszę książkę.
Ponumerowałem już strony.
- Steven Wright.

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Włoskie espresso

Postautor: antonio » czw 19 maja 2011, 7:06

Powrót z Italii do Polski jest jak powrót z jakiejś baśni. Zawsze jest to tylko ledwo dotknięcie i niedosyt, że było tak krótko. Jakby było to wejście na chwilę do wnętrza pocztówki. Powrót jest bolesny. Na przykład siedzisz sobie w porze obiadu w restauracji, w uroczej okolicy. Nagle obok Ciebie przy pięknie nakrytych stołach zasiadają zwyczajni ludzie: z pobliskiej budowy, z fabryki, z biur, z aut, itp. Jedzenie jest tu tak zjawiskowe i rytualne, że na moją biedną, polską głowę spada przygnębienie. Przecież wiem, że w moim kraju nigdy tak nie było i nie będzie.

Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

Apropos espresso: byliśmy w sercu włoskiego espresso. Bardzo podobała mi się ta część podróży.
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
wok
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 99
Rejestracja: pn 18 kwie 2011, 20:47
Sprzęt: AeroPress, Porlex, młynek Tchibo
Lokalizacja: Białystok

Re: Włoskie espresso

Postautor: wok » czw 19 maja 2011, 8:25

Przecież wiem, że w moim kraju nigdy tak nie było i nie będzie.
Tak samo na pewno nie będzie, ale jest nadzieja że będzie lepiej ;)
Kultura kawowa w Polsce rozwija się moim zdaniem w dobrym kierunku. Np. wiele osób z którymi pracuję twierdzi że kawa zaparzana w filiżance jest niezdrowa, niesmaczna, itd. Więc dlatego wybierają... rozpuszczalną :D
Myślę, że jeszcze trochę czasu i ludzie będą się przekonywać, że dobra kawa to nie tchibo exclusive, a taka z lokalnej palarni. I nie rozpuszczalna, a właśnie espresso.

Takie włoskie espresso (żeby wrócić do tematu wątku ;) )

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Włoskie espresso

Postautor: antonio » czw 19 maja 2011, 20:04

Hej Wojtku, z kawą jest może coraz lepiej, jakoś zmienia się postrzeganie kawy przez młodych ludzi startujących we własnym biznesie. Podejście młodych ludzi bywa entuzjastyczne. Ten wielki entuzjazm narażony jest jednak na szereg problemów, nieznanych, niespotykanych zupełnie w Italii. Czy uruchomienie kawiarni w Polsce może być w ogóle opłacalne? Z jakimi barierami spotykają się młodzi ludzie zamierzający w swoim mieście zająć się promocją dobrej kawy? Domyślamy się jak to wygląda w praktyce...

W Italii bar jest czymś odwiecznym, świętym. Wiem, że coraz częściej włoskie bary przejmują Azjaci. Dla Włochów stanowi to pewnego rodzaju problem. Zamiast tu w Polsce zastanawiać się nad tym, czy ludzie do nas przyjdą, choć raz na miesiąc spróbują naszej kawy, i czy wystarczy nam na kosmiczny czynsz, może lepiej pojechać do Italii? ;) Niewiele trzeba, by Włochów do siebie przekonać, a ich wdzięczność jest stała i codzienna jak filiżanka kawy... ;)

Awatar użytkownika
wok
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 99
Rejestracja: pn 18 kwie 2011, 20:47
Sprzęt: AeroPress, Porlex, młynek Tchibo
Lokalizacja: Białystok

Re: Włoskie espresso

Postautor: wok » czw 19 maja 2011, 20:47

Czy uruchomienie kawiarni w Polsce może być w ogóle opłacalne? Z jakimi barierami spotykają się młodzi ludzie zamierzający w swoim mieście zająć się promocją dobrej kawy? Domyślamy się jak to wygląda w praktyce...

(...)Zamiast tu w Polsce zastanawiać się nad tym, czy ludzie do nas przyjdą, choć raz na miesiąc spróbują naszej kawy, i czy wystarczy nam na kosmiczny czynsz, może lepiej pojechać do Italii? ;) Niewiele trzeba, by Włochów do siebie przekonać, a ich wdzięczność jest stała i codzienna jak filiżanka kawy... ;)
Jest bardzo trudno trafić w gusta lokalnych klientów. Co innego chce klient w centrum miasta, a co innego oczekuje klient bardziej osiedlowej kawiarni. Ja obserwuje rynek kawowy od kilku lat. Po części mam z nim bezprośrednią styczność. Ludzie generalnie "lubią" to co jest modne. Np. w Białymstoku zaczyna być modna kawa na wynos. Najlepiej w dużych kubkach. To co zauważyłem, to klienci nie proszą o np. latte, a pytają czy dostaną kawę na wynos w dużym kubku.

Jeśli chodzi o promocję dobrej kawy, to jest bardzo ciężko. Trudno jest wytłumaczyć dlaczego za kawę trzeba zapłacić 100zł/kg. We włoszech espresso kosztuje jeśli dobrze pamiętam ok 2euro. W Białymstoku w większości lokali 5zł. Ale dla Włocha 2 euro to mniej więcej tak jak dla nas 2zł. Tak więc my płacimy za tą samą kawę dwa razy więcej (nie zarabiając 2 razy więcej od Włochów).

Co do drugiej części Twojej wypowiedzi, to zgadzam się że lepiej wyjechać do Italii. W Polsce trzeba jeszcze przebić się przez wiele murów...

Ale mimo wszystko uważam, że jest i tak coraz lepiej :D

Za 10 lat będziemy mieli jak w Italii. Espresso na każdym rogu ;)

Piotr
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 340
Rejestracja: pn 15 lis 2010, 20:33
Sprzęt: Krups Expert GVX231,Bialetti Venus, Aeropress, Drip
Lokalizacja: Poznań

Re: Włoskie espresso

Postautor: Piotr » śr 25 maja 2011, 0:13

... powierzchnia cremy z wielką białą kropką świadczącą o zbyt długiej ekstrakcji...
Błędny jest wniosek, że biała plamka zawsze oznacza zbyt długą ekstrakcję...
Dziś miałem jedną ekstrakcję 42 sek. i nie było białej plamki( co oznacza że Antonio miał racje), ale to nie tłumaczy wszystkiego. Chciałbym się dowiedzieć dlaczego ona powstaje? (Nie wiem czy już jest gdzieś taki wątek)Czy ma ona coś związanego z paleniem kawy, świeżością temperaturą czy czymkolwiek?
Pozdrawiam. Piotr
Piszę książkę.
Ponumerowałem już strony.
- Steven Wright.

Awatar użytkownika
STELLINI POLSKA
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 648
Rejestracja: ndz 13 lut 2011, 1:11
Sprzęt: La Spaziale MiniVivaldi MK2, moka Bialetti, aeropress.
Alex Duetto II i Macap Mx 900
Lokalizacja: DANIA Odense/POLSKA -Dolny Śląsk
Kontaktowanie:

Re: Włoskie espresso

Postautor: STELLINI POLSKA » śr 25 maja 2011, 0:41

42 sek ? Ile płynu z tego wyszło?
JAKUB

Piotr
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 340
Rejestracja: pn 15 lis 2010, 20:33
Sprzęt: Krups Expert GVX231,Bialetti Venus, Aeropress, Drip
Lokalizacja: Poznań

Re: Włoskie espresso

Postautor: Piotr » śr 25 maja 2011, 0:52

Tak, tak wiem .... :wink: trochę przesadziłem z dozą i ubiciem. Myślę że było około 20ml(sam przerwałem ekstrakcję)i wylałem do zlewu.
Piszę książkę.
Ponumerowałem już strony.
- Steven Wright.

Awatar użytkownika
STELLINI POLSKA
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 648
Rejestracja: ndz 13 lut 2011, 1:11
Sprzęt: La Spaziale MiniVivaldi MK2, moka Bialetti, aeropress.
Alex Duetto II i Macap Mx 900
Lokalizacja: DANIA Odense/POLSKA -Dolny Śląsk
Kontaktowanie:

Re: Włoskie espresso

Postautor: STELLINI POLSKA » śr 25 maja 2011, 0:59

Nieźle musiałeś doklepać :lol: i mielenie też chyba na pył było...
JAKUB

Piotr
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 340
Rejestracja: pn 15 lis 2010, 20:33
Sprzęt: Krups Expert GVX231,Bialetti Venus, Aeropress, Drip
Lokalizacja: Poznań

Re: Włoskie espresso

Postautor: Piotr » śr 25 maja 2011, 1:05

No tak przyznaje się, że było troszkę mocno zmielone. :roll: Ale na szczęście to żadna z waszych perełek. :wink:
Piszę książkę.
Ponumerowałem już strony.
- Steven Wright.

Awatar użytkownika
STELLINI POLSKA
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 648
Rejestracja: ndz 13 lut 2011, 1:11
Sprzęt: La Spaziale MiniVivaldi MK2, moka Bialetti, aeropress.
Alex Duetto II i Macap Mx 900
Lokalizacja: DANIA Odense/POLSKA -Dolny Śląsk
Kontaktowanie:

Re: Włoskie espresso

Postautor: STELLINI POLSKA » śr 25 maja 2011, 1:08

Doślemy jak będzie trzeba :wink: Dobranoc! ( Uciekam bo o 6 rano lecę do Danii)
JAKUB

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Włoskie espresso

Postautor: antonio » śr 25 maja 2011, 6:40

Biała plamka bywa oznaką nadekstrakcji i podekstrakcji jednocześnie. Zdarza się, ale nie musi się przy tym pojawić. Nadekstrakcja może mieć różne przyczyny. Najczęściej jest to zbyt drobno zmielona kawa i wysoka temperatura. Gdy przy tym w kawowym ciastku powstaje kanał, w jego lokalnym obrębie zaparzanie przebiega na zasadzie podekstrakcji — stąd blada plamka na ciemnej cremie.

BLIZNA
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 320
Rejestracja: śr 03 mar 2004, 17:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Włoskie espresso

Postautor: BLIZNA » czw 02 cze 2011, 17:52

...tak antonio...nie musiałem już pisać o białej plamce bo dokładnie tak się dzieje zarówno przy "pod" jak i "nad" ekstrakcji :-)
www.coloursofcoffee.pl, www.warsawschoolofcoffee.pl
...kawa...do samego końca...mojego lub jej...


Wróć do „Kultura kawowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość