Palenie kawy w domu

Profesjonalne i domowe metody palenia kawy
Andy

Palenie kawy w domu

Postautor: Andy » pt 06 sty 2006, 13:06

Przy okazji jeżdżenia po internecie w poszukiwaniu opisów ekspresów typu lascala czy isomac wyczytałem w którymś z testów, że człowiek używa do swojego ekspresu tylko własnych mieszanek na dodatek świeżo palonych w domu. Zafrapowało mnie to na tyle, że poszedłem dalej tym wątkiem. Okazuje się, że jest tego trochę, a w niemczech znalazłem nawet zgrabną wypalarkę do kawy - http://www.perfektegesundheit.de/shop/p ... cts_id=993 . Jak widać firma sprzedaje też od razu kawę. 1kg wychodzi 30pln :D . Co myślicie o takim wynalazku? Znalazłem nawet w Warszawie firmę sprzedającą zieloną kawę (może jest więcej takich firm w polsce?). To może być ciekawe rozwinięcie kawowego hobby :wink: .
Ps. na dole tej strony reklamują młynek do espresso za 20 eur :shock: , co to warte? - tyle co nasz niewiadów?
lepszy link - http://www.dieckmann-aroma-kaffee.de/sh ... 68877fd2cd

A
Ostatnio zmieniony pn 06 mar 2006, 19:50 przez Andy, łącznie zmieniany 2 razy.

Juls

Postautor: Juls » pn 06 lut 2006, 21:02

Witaj,
wydaje mi się, że pomysł palenia w domu kawy (oczywiście nie jakichś gigantycznych ilości :wink: ) jest całkiem niezły. Można by spróbować z kilkoma gatunkami "świeżej", zielonej kawy, a nóż coś by z tego wyszło. W końcu, jak stwierdził carl podstawowym kryterium oceny kawy jest jej "świeżość". 179 EUR za palarkę to chyba nie tak dużo. Jednakże da się upalić kawę bez profesjonalnych urządzeń, np. dzięki opalarce do farby (ktoś z Forumowiczów już o tym pisał) lub w piekarniku :) , trzeba jednak uzyskać temperaturę 500F, czyli 260 stopni Celsjusza. Kilka sposobów palenia kawy jest przedstawionych na http://www.ineedcoffee.com.
Serdecznie pozdrawiam,
Juls.

Awatar użytkownika
dopeman
Consigliere
Consigliere
Posty: 1266
Rejestracja: wt 21 cze 2005, 17:26
Lokalizacja: poznań

Postautor: dopeman » pn 06 lut 2006, 22:53

żartujesz? 260.C w piekarniku, wysypuje na blachę kawę kilkanaście minut i mam ___swieżo___ :D paloną kawę? :roll:

Andy
Obrazek
doppio napoletano lungo?

Juls

Postautor: Juls » pn 06 lut 2006, 22:56

Witam,
nie sądzę, aby była to prawda dope po prostu cytuję artykuł w zamieszczonej przeze mnie witrynie :wink: . Jest tam napisane, że aby upalić kawę, należy osiągnąć temperaturę minimalnie 500F, czyli 260 stopni Celsjusza. Zauważ, że jest to minimalna temperatura. Poczytaj "tamtejsze" artykuły, a napewno dowiesz się więcej.
Pozdrawiam :)

P.S. Dokładny adres artykułu to http://www.ineedcoffee.com/00/08/gas/

Andy

Postautor: Andy » wt 07 lut 2006, 7:57

Wiecie co? Buki dostanie rozstroju - świeżo, świeży itd :wink: :twisted:

Andy

Postautor: Andy » wt 07 lut 2006, 7:59

Apropos wypalania. Ta wypalarka wygląda tak jakby była zrobiona faktycznie z opalarki do farby, tyle że po drugiej stronie zamontowano karuzelkę dla chomika jako obrotowy pojemnik na kawę :wink: .

Awatar użytkownika
darek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 194
Rejestracja: ndz 11 sty 2004, 17:20
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: darek » wt 07 lut 2006, 8:45

Kawę da się upalić i w piekarniku i na patelni. Sęk w tym, że w zasadzie nie da się dwa razy upalić kawy tak samo. Różnica temperatur i czasu palenia spowoduje, że za każdym razem smak będzie nieco inny. Ale jest to fizycznie możliwe.

EDIT.
Zapomniałem o jednym - podczas palenia kawy wydobywa się dość dużo dymu.

Awatar użytkownika
math
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 79
Rejestracja: czw 05 sty 2006, 21:16
Lokalizacja: Southampton

Postautor: math » wt 07 lut 2006, 10:06

Z tego co wiem, kawę pali się w różnch temperaturach /oczywiście w pewnym zakresie temperatur/, żeby zaszły odpowiednie reakcje chemiczne....niekóre związki muszą np. polimeryzować i muszą zajść inne chemiczne historie, a robią to w danej , określonej temperaturze. Sztuką jest tak prowadzić PROCES /ważne słowo/ palenia, żeby uwolnić jak największą liczbę substancji aktywnych, wpływających na smak czy zapach. JA bym był ostrożny z paleniem kawy w domu...bo może się okazać, że to co dostaniemy nie spełni naszych oczekiwań. Np. na patelni :)..z prostej przyczyny...że nie uda nam się wszystkiego wykrzesać z kawy.

Takl samo jest z parzeniem kawy.../chemiczny proces ekstrakcji z danego rozpuszczalnika/...też się trzeba tego nauczyć, żeby nie robić lury :P

/Studenci, z którymi miałem zajęcia na ćwiczeniach uwalniają w bardzo prosty sposób np. kofeinę z kawy czy herbaty, olejek anyżowy z ziaren anyży czy też piperynę zawartą w ziarnach pieprzu...Fajna sprawa...cała pracownia pachniała kuchnią pełną niespodzianek !!/

Z drugiej strony, jeżeli ktoś lubi poeksperymentować ...czemu nie...ćwiczenie czyni mistrza !!!!...W miarę praktyki, i uczenia się na własnych błędach, na pewno można coś sprytnego wykombinować z ziarenek :)

Andy

Andy

Postautor: Andy » wt 07 lut 2006, 11:55

Wiesz Math, bałbym się próbować palić kawę w piekarniku czy na patelni. Natomiast przyglądając się takim maszynkom na stronach amerykańskich i również na tej, której link podałem, wychodzi, że są one programowane, czyli można chyba założyć, że proces będzie powtarzalny. Oczywiście praktyka też robi swoje. Co więcej, wielu użytkowników pije kawę tylko własnego wypału, bawią się w różne mieszanki itd. To może być ciekawe. Łazi to za mną od dłuższego czasu, dlatego założyłem ten temat. U nas taka opcja jest właściwie nieznana, rynek dziewiczy. Zresztą nasz rynek ekspresów i kawy (tej palonej)pozostawia też jeszcze wiele do życzenia, a rozbudzenie "kawowej wrażliwości narodu" to pozytywistyczna praca u podstaw. :wink:
Ostatnio zmieniony wt 07 lut 2006, 21:29 przez Andy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
math
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 79
Rejestracja: czw 05 sty 2006, 21:16
Lokalizacja: Southampton

Postautor: math » wt 07 lut 2006, 20:36

...no, ja też bym się bał :))

Juls

Postautor: Juls » wt 07 lut 2006, 20:45

Nie czepiajcie się tak, w najgorszym przypadku otrzymamy lekko toksyczną kawę :D

Kawoszka

Postautor: Kawoszka » śr 22 lut 2006, 1:00

Ja czytałam też o domowym sposobie palenia kawy w.....maszynach do pop-cornu(które są bardzo poularne w stanach)
W Polsce domowe palarki do kawy znajdziecie na
http://www.aprotrade.pl/start.php?znacz ... ia=ROASTER
pozdr

Andy

Awatar użytkownika
carl
Consigliere
Consigliere
Posty: 1442
Rejestracja: ndz 01 lut 2004, 14:52
Lokalizacja: Elizium

Postautor: carl » śr 22 lut 2006, 9:51

Tak, tak, problem tylko w tym, że cena tej palarki to ... 120 $ a tu mamy 400 $ :shock: .
Podobnie jest z młynkiem Hearthware jak już niedawno na Forum pisałem, sprzęt wart 40, w porywach 50 $ kosztuje w Apro 100 $.
To tak jak często kawa z ceną 10 EUR w Italii rośnie do 20 EUR :!: . A żyjemy w Polsce a nie Arabii Saudyjskiej :!:

bankroot

Postautor: bankroot » śr 22 lut 2006, 9:56

To tak jak często kawa z ceną 10 EUR w Italii rośnie do 20 EUR :!: . A żyjemy w Polsce a nie Arabii Saudyjskiej :!:
jakby takiej kawy sprzedawali 2000 kg na miesiąc a nie 100 to i cenę by pewnie obniżyli

Andy

Postautor: Andy » śr 22 lut 2006, 11:15

Ja myślę, że ta palarka, o której u góry pisałem może być niezła. Cena wydaje się być relatywnie dobra. Pewnie ją za jakiś czas ściągnę i zobaczymy :wink: .


Wróć do „Palenie kawy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości