Nowy nieuzywany ekspres Saeco 5 dni na mrozie!!

Dyskusje ogólne, porównania sprzętu, tematy nie dające się jednoznacznie zakwalifikować do powyższych kategorii sprzętu.
Kamas
Posty: 3
Rejestracja: sob 02 sty 2016, 11:04
Sprzęt: saeco picobaristo hd 8927/09

Nowy nieuzywany ekspres Saeco 5 dni na mrozie!!

Postautor: Kamas » sob 02 sty 2016, 12:14

witam wszystkich serdecznie!
Przed Nowym Rokiem postanowilem zakupic moj pierwszy automatyczny ekspres Saeco Picobaristo.
Kurier mial mi go przywiezc w Sylwestra jednak nie chcialo Mu się pracowac i efekt jest taki, ze ekspresu nie dostalem.
Jestem praktycznie przekonany, ze nowy ekspres lezy w samochodzie na mrozie ( u mnie srednio -7 stopni) przez 5 dni.
Stad moje pytanie: czy ekspres nie uszkodzi się w takich temperaturach? Jest tam na pewno elektronika, nie wiem czy pomimo tego, ze urzadzenie jest nowe nie ma tam jakis plynow, ktore mogly zamarznac?
Prosze pomozcie, bo nie wiem co zrobic odebrac przesylke czy zareklamowac i nie przyjmowac? Urzadzenie kosztowalo niecale 3000zl wiec calkiem sporo...

Awatar użytkownika
ded
@mod
@mod
Posty: 708
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 8:48
Sprzęt: Izzo Alex HX E61
Macap MX-P
Lokalizacja: Ciechanów

Re: Nowy nieuzywany ekspres Saeco 5 dni na mrozie!!

Postautor: ded » ndz 03 sty 2016, 17:47

Czym się martwisz? Odbierz, odczekaj ze 2h i uruchom. Nie sądzę żeby coś się stało ale w razie czego jest gwarancja. Jak by ekspresy się psuły w takich temp to by ich nie wysyłano w zimę a nie słyszałem żeby były przeciwwskazania.

Kamas
Posty: 3
Rejestracja: sob 02 sty 2016, 11:04
Sprzęt: saeco picobaristo hd 8927/09

Re: Nowy nieuzywany ekspres Saeco 5 dni na mrozie!!

Postautor: Kamas » ndz 03 sty 2016, 18:27

Matrwilem się, ze jesli sa w nim jakies plyny i zamarzly uszkadzajac wezyki itp to gwarancja mi tego nie obejmie. Jesli tak piszesz jutro odbieram paczke i podziele się informacja jak smakuje kawka :)

siewcu
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 34
Rejestracja: czw 03 gru 2015, 22:00
Sprzęt: kilka już jest...
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nowy nieuzywany ekspres Saeco 5 dni na mrozie!!

Postautor: siewcu » ndz 03 sty 2016, 21:49

2h? raczej 24h, choć ja bym zostawił na minimum 48h. a gwarancji po czymś takim nie uznają, dla nich sprzęt będzie jak zalany... ale jak odstoi swoje(i nie 2h, za coś takiego osobiście bym sypał warnami na forum) to można uruchomić, nic nie powinno się stać.
V60-01 + AP + Severin KA5702 + Astoria CKE + Ascaso Basic + FP
Mazzer Super Jolly + serbski młynek ręczny
były: Zassenhaus Brasilia, chiński młynek ręczny

Awatar użytkownika
ded
@mod
@mod
Posty: 708
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 8:48
Sprzęt: Izzo Alex HX E61
Macap MX-P
Lokalizacja: Ciechanów

Re: Nowy nieuzywany ekspres Saeco 5 dni na mrozie!!

Postautor: ded » pn 04 sty 2016, 9:18

Robię w branży komputerowej i jest nieoficjalne zalecenie, żeby mocno zmrożony komputer odstał w domu 1h zanim uruchomimy. Głównie chodzi o dysk twardy. Zauważ że elektronika w komputerze jest dużo bardziej zaawansowana niż w ekspresie. Nie wiem za co byś "sypał warnami"? W sumie ja mógłbym sypnąć ale nie wiem za co. Czy Twoja informacja jest jakoś oficjalnie potwierdzona a moja uważana za herezję? Mam nadzieję, że podeprzesz się wiarygodnym źródłem.

Crash
zagląda od święta
Posty: 10
Rejestracja: wt 29 gru 2015, 18:25
Sprzęt: De'Longhi Magnifica S ECAM 22.320

Re: Nowy nieuzywany ekspres Saeco 5 dni na mrozie!!

Postautor: Crash » pn 04 sty 2016, 11:28

Z tego co pamiętam to w instrukcji mojego DeLongji jest napisane, że jeśli ekspres przebywał w temperaturach ujemnych to można go włączyć po 4h. Musiałbym gdzieś tego poszukać.

siewcu
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 34
Rejestracja: czw 03 gru 2015, 22:00
Sprzęt: kilka już jest...
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nowy nieuzywany ekspres Saeco 5 dni na mrozie!!

Postautor: siewcu » pn 04 sty 2016, 11:54

przez to, że sporo elektroniki wg producentów po odstaniu na mrozie musi odstać minimum 24 godziny(niektórzy mówią o 48). dlaczego? bo po wstawieniu do ciepłego pomieszczenia sprzętu stojącego na mrozie, wilgoć będąca w środku się skrapla - i jest duża szansa na to, że po godzinie uruchomisz sprzęt z wodą skroploną na elektronice. też miałem do czynienia z branżą komputerową i też sam się przejechałem na odpaleniu laptopa, który został na noc w samochodzie na mrozie i po wspomnianej godzinie chłopaki go odpalili. skończyło się na na naprawie płyty głównej, bo coś się popaliło - drobne elementy, ale jednak...
V60-01 + AP + Severin KA5702 + Astoria CKE + Ascaso Basic + FP
Mazzer Super Jolly + serbski młynek ręczny
były: Zassenhaus Brasilia, chiński młynek ręczny

Kamas
Posty: 3
Rejestracja: sob 02 sty 2016, 11:04
Sprzęt: saeco picobaristo hd 8927/09

Re: Nowy nieuzywany ekspres Saeco 5 dni na mrozie!!

Postautor: Kamas » pn 04 sty 2016, 19:00

na szczescie u mnie nic się nie stalo. Ekspres odstal ok 4h, a pozniej zaczal zaparzac pyszne kawy.
Poza tym firma kurierska zapewnila mnie na pismie, ze ekspres od Sylwestra przebywal caly czas w magazynie, w ktorym sa temperatury dodatnie. Jedyna stycznosc z mrozem mial dzisiaj rano w samochodzie kuriera. Zapakowany okolo 7 rano odebrany o 9.
Dziekuje wszystkim za podpowiedzi i zaangazowanie

Awatar użytkownika
ded
@mod
@mod
Posty: 708
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 8:48
Sprzęt: Izzo Alex HX E61
Macap MX-P
Lokalizacja: Ciechanów

Re: Nowy nieuzywany ekspres Saeco 5 dni na mrozie!!

Postautor: ded » pn 04 sty 2016, 20:49

Cieszę się, że wszystko ok. @siewcu, zwróć uwagę że elektronika ekspresu jest bardziej odporna na temperaturę i wilgoć z uwagi na środowisko w którym pracuje. Jest ono mocno niesprzyjające a jednak jakoś wytrzymuje. Nie chcę się licytować ale mniej martwiłbym się o ekspres niż o komputer, choć uważam że temu drugiemu większą krzywdę wyrządza wilgoć. Zobacz sobie jakieś filmiki z podkręcania procesorów. Leją ciekły azot i owijają ociepleniem, żeby się woda nie skraplała.

Proszę też abyś używał wielkich liter na forum bo będę Ci musiał zwrócić uwagę.


Wróć do „Pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość