Standaryzacja ustawień Ascaso i-mini

Wszystko na temat młynków, mielenia, a nawet moździerzy... słowem... wszystkiego co mieli!
Awatar użytkownika
>Petrus<
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 731
Rejestracja: wt 23 gru 2008, 22:10
Sprzęt: RancilioSilvia, MacapM4, EsproClicker
Lokalizacja: Warszawa

Standaryzacja ustawień Ascaso i-mini

Postautor: >Petrus< » wt 20 sty 2009, 0:14

Proponuję ustalenie jakiegoś wspólnego sposobu opisu ustawień grubości mielenia w młynku Ascaso I-mini. Jak wiadomo nie ma on widocznej z zewnątrz skali - jak np. w Mazzer'ach - ale sposób na uzyskanie powtarzalności jest (można skalować górne żarno widoczne po zdjęciu górnej pokrywy) i gdyby ustalić wspólny sposób odczytu tych ustawień - możliwe było by przekazywanie sobie informacji (na temat efektów uzyskanych na różnych nastawach grubości, zaleceń do danych sposobów parzenia itp. itd).

Spróbujmy:

Po dokręceniu górnego żarna w prawo - otrzymujemy punkt ZERO, w którym zablokowane żarna obracają się razem.

Wybierając jakiś punkt odniesienia na obudowie (np. otwór nad wylotem kawy) i zaznaczając to samo miejsce na obudowie górnego żarna mamy 2 punkty wg. których możemy określić położenie górnego żarna (czyli ustawienie grubości mielenia).

To w jaki sposób je określimy zależy od nas:

- można opisać jaką część obrotu od ostawienia zero odkręcone jest górne żarno (1/2, 1/4 itd),

- można podać na "jakiej godzinie" jest znacznik na żarnie (12:00, 14:00, itp...),

- można podać ilość dużych i małych otworów w obudowie o ile odkręcone jest żarno.

I to w zasadzie tyle.

Pozdrawiam,

Piotrek.

(Edit: ponieważ w dalszej części tego tematu wiele osób podkreślało bezzasadność i bezużyteczność przekazywania ustawień młynka stwierdziłem, że tak zakręcony wywód może tylko niepotrzebnie pomieszać w głowie - i jest do skasowania. Na prośbę admina :admin_patrzy przywracam wersje skróconą).
Ostatnio zmieniony ndz 25 sty 2009, 21:12 przez >Petrus<, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
MichałM
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 204
Rejestracja: ndz 17 lut 2008, 22:12
Sprzęt: Ascaso Steel Duo Prof, syfon Bodum Santos 3000, aeropress, moka Bialetti, młynek Demoka
Lokalizacja: Podkowa Leśna

Postautor: MichałM » wt 20 sty 2009, 11:42

Obawiam się, że takie podejście nic nie da. Dla różnych mieszanek, dla tej samej mieszanek o różnym "wieku" od palenia (a dochodzi jeszcze inne zmienne: sposób przechowywania, wilgotność powietrza i bóg wie co) nastawy muszą być różne.
U mnie między początkiem a końcem kilogramowej paczki (co zajmuje nam w domu zaledwie tydzień-10 dni) ta różnica to cały obrót gały regulacyjnej albo i półtora (używam innego młynka, ale to nie ma nic do rzeczy).
Nie sądzę, żeby cokolwiek mogło nam oszczędzić metody prób i błędów...
Ostatnio zmieniony wt 20 sty 2009, 11:45 przez MichałM, łącznie zmieniany 2 razy.
...czarność węgla, przejrzystość bursztynu, zapach mokki i gęstość miodowego płynu...
Ascaso Steel Duo Prof, syfon Bodum Santos 3000, aeropress, młynek Demoka M 203d

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Postautor: Jogi » wt 20 sty 2009, 11:43

Namieszałeś trochę tymi wytycznymi, że ciężko będzie to jakoś uprościć. :wink:
Ja opiszę, jak zrobiłem to ostatnio u siebie. Żeby powrócić do obecnego ustawienia żaren (do espresso) zaznaczyłem białą świecówką strzałkę na godzinie 12 tej czarnej obudowy żarna (a młynek stoi przodem do mnie). Po dokręceniu żarna do końca (na ścisk) znalazło się ono na godzinie 17.
Trochę mnie to zaskoczyło, że to już prawie na końcu skali pracuję, ale uświadomiłem sobie, że to przecież będzie kilkadziesiąt obrotów śrubą.
Uniwersalnych ustawień nie ma, ale ewentualnie mogłoby to pomóc mniej więcej ustawić żarna, gdy ktoś sobie je wymontował bez zaznaczania. Albo zbliżyć się w ustawienia dla danej mieszanki, ale komu by się chciało rozkręcać żarna po każdej zmielonej paczce.
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

Awatar użytkownika
maro
Consigliere
Consigliere
Posty: 1426
Rejestracja: pn 14 sty 2008, 17:38
Sprzęt: nie mam
Lokalizacja: Kraków

Re: Standaryzacja ustawień Ascaso I-Mini.

Postautor: maro » wt 20 sty 2009, 13:50

Proponuję ustalenie jakiegoś wspólnego sposobu opisu ustawień grubości mielenia w młynku Ascaso I-mini.
Za prawdę powiadam Ci "prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne..." :wink: Tego się raczej nie da zrobić.

Awatar użytkownika
>Petrus<
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 731
Rejestracja: wt 23 gru 2008, 22:10
Sprzęt: RancilioSilvia, MacapM4, EsproClicker
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: >Petrus< » wt 20 sty 2009, 16:36

.... nie rozumiemy się.... - NIE CHODZI MI o "ustalenie uniwersalnych i jedynie słusznych ustawień tego młynka do...... czegoś tam" - tylko DO USTALENIA SYSTEMU, WG. KTÓREGO MOŻNA BY OPISAĆ I PRZEKAZAĆ INFORMACJĘ NA TEMAT JEGO USTAWIENIA INNEMU UŻYTKOWNIKOWI".

...na przykład w celu zadawania pytań i odpowiadania na nie.....

... nadal ciekaw jestem, czy ktoś zrozumie o co mi chodzi - czekam na wsparcie 8) 8) 8)

Tak btw - to system Jogi'ego - orientacja od punktu zablokowania żaren i opis wg systemu godzin na tarczy zegara też jest spox - o to chodzi - tak opisane ustawienie mogę powtórzyć na swoim młynku :wink: :wink: :wink:

..... idziemy w dobrym kierunku!!!

Awatar użytkownika
Wit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1321
Rejestracja: sob 17 kwie 2004, 16:21
Sprzęt: '
Lokalizacja: Otwock/Warszawa

Postautor: Wit » śr 21 sty 2009, 12:11

ja rozumiem, o co Ci chodzi, ale nie widzę celowości. W Mazzerze skala też jest iluzoryczna, to że ustawisz ten sam stopień mielenia na 2 różnych egzemplarzach, nie oznacza, że uzyskasz ten sam efekt.
A nawet gdyby tak było, wystarczy, że komunikują się ludzie np. z Zakopanego (pogoda deszczowa) i Poznania (susza od paru dni) i ta sama odległość między żarnami wyprodukuje inny efekt.
Vibiemme Minimax/Mazzer SJ/mieszanka Sandalj - Scarlatti robi na mnie największe wrażenie Obrazek

Awatar użytkownika
dsc
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2112
Rejestracja: ndz 05 lis 2006, 19:19
Lokalizacja: Gdańsk

re

Postautor: dsc » śr 21 sty 2009, 13:22

Witam,

zgodze się z Witem, nie widze w tym wiekszego sensu. Mlyn regulujesz w oparciu o efekt w filizance, a nie dlatego, ze Marek z Poznania mieli na siodemce.

Pozdrawiam,
dsc.
ZR-71, Guatemala i inne

Awatar użytkownika
>Petrus<
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 731
Rejestracja: wt 23 gru 2008, 22:10
Sprzęt: RancilioSilvia, MacapM4, EsproClicker
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: >Petrus< » śr 21 sty 2009, 14:50

Ok, ok, ok, ok - wg Was nie ma sensu i kropka. Z punktu widzenia początkującego użytkownika zdawało mi się, że jest - np. żeby złapać wyczucie jak grubo powinno się mielić do French-pressa, Moki i mniej więcej jak drobno mieli się do espresso (dokładne ustawienie to faktycznie sprawa nie na e-mail). Ale ok - przyjmuję do wiadomości, że trzeba się zdać na własne doświadczenie i własne kubki smakowe.... i nie pytać, bo to bez sensu.... Kawa to sprawa mocno osobista :wink:
Ostatnio zmieniony ndz 25 sty 2009, 21:14 przez >Petrus<, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Long Johnny
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2234
Rejestracja: śr 07 lut 2007, 8:03
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Long Johnny » śr 21 sty 2009, 15:26

Zaraz, zaraz. Co tu się dzieje? Pada propozycja, jest na jej temat rozmowa, a potem post z propozycją jest kastrowany, a ja dostaję "zlecenie" na zamknięcie wątku? Jaja róbmy sobie na forach monty-pythonowskich albo na naszej klasie, OK? Tu się bierze odpowiedzialność za to, co się robi, pisze, przekazuje.

Czekam na uzupełnienie/przywrócenie pierwszego posta.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

.: Isomac Tea : Innova Ascaso i-mini | Ocaree TCA-3 : Solis Maestro Plus :.

Awatar użytkownika
buki
@dmin
@dmin
Posty: 2492
Rejestracja: pn 05 sty 2004, 22:57
Sprzęt: Reneka LC + młynek La Cimbali Cadet
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: buki » śr 21 sty 2009, 15:55

PETRUS: proszę o przywrócenie 1 posta w całości, inaczej cały wątek nie ma sensu jeśli nie wiadomo o co chodzi.
Tak się nie robi. Temat jeśli doszedł do końca, to po prostu zostaje dla potomnych i już. Czy coś w tym złego?

Czy ja gdzieś pisałem, że takie usuwanie postów grozi usunięciem z Forum? Nie? No to teraz piszę.
kawa krzepi :)
W filiżance: Nie lubię poniedziałku!
caffegaleria.pl - sklep z kawą i herbatą - kawy włoskie oraz z: Mastro Antonio, Apro-Trade, Kelleran, Coffee Proficiency, Johan&Nystrom. Kafetierki, Aeropressy, drippery, młynki Hario i Tiamo.

Awatar użytkownika
Wit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1321
Rejestracja: sob 17 kwie 2004, 16:21
Sprzęt: '
Lokalizacja: Otwock/Warszawa

Postautor: Wit » śr 21 sty 2009, 20:00

Oczywiście, pomysł Petrusa miał jakieś sensowne podstawy, został przeanalizowany, uznany za bezzasadny, chyba nie jako pierwszy. Wszystko gra. Daj Petrus treść z powrotem, bo wbrew pozorom zagadnienie było niebanalne.
Vibiemme Minimax/Mazzer SJ/mieszanka Sandalj - Scarlatti robi na mnie największe wrażenie Obrazek

jetofuj
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 130
Rejestracja: sob 29 gru 2007, 11:31
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jetofuj » sob 24 sty 2009, 13:00

Ja zaznaczyłem pisakiem na żarnach na godzinie 6 punkt orientacyjny, w którym stopień zmielenia jest zbliżony do tego poszukiwanego. Od tego punktu wprowadzam z reguły tylko drobne poprawki i system ten rzeczywiście działa z większością ziarenek. Po każdym zużytym opakowaniu kawy czyszczę młynek. Ściągam więc pokrywę i zaczynając od "tego" punktu, liczę ilość pełnych obrotów, które są potrzebne do całkowitego wykręcenia górnego żarna. Potem oczywiście wkręcam owo żarno identyczną ilość razy i ustawiam na szóstej. Potem już tylko lekko koryguję ustawienie.
JE-TO-FUJ

Awatar użytkownika
>Petrus<
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 731
Rejestracja: wt 23 gru 2008, 22:10
Sprzęt: RancilioSilvia, MacapM4, EsproClicker
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: >Petrus< » ndz 25 sty 2009, 21:35

Ok, korzyść z tego zamieszania jest taka, że teraz wywód jest w wersji skróconej. No i OK obiecuję poprawę :roll: :oops: :roll: :oops: :roll: :oops: :roll: :lol:
-----------------------------------------------
Poprawa dotyczyła skasowania przeze mnie mojego posta...... które poczyniłem po tym jak zostało mi wytłumaczone, że standaryzacja ustawień młynka nie miała/nie ma/i nie będzie miała sensu - bo ustawień nie da się powtórzyć w innych warunkach...

------------------------------------------------
....ale tak prywatnie to powiem, że system jest spox - mojego i-mini ustawiam bez pudła wg znacznika - a śrubę mikrometryczną (jako znacznik) - ignoruję...
Ostatnio zmieniony wt 24 mar 2009, 23:17 przez >Petrus<, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
piomic
Consigliere
Consigliere
Posty: 1272
Rejestracja: sob 14 lut 2009, 10:02
Sprzęt: Basic, AP, moka, tygiel, kubek, V60, Cellini Evo...

Postautor: piomic » wt 24 mar 2009, 22:44

Nie obiecuj, wątek bardzo pożyteczny - też szukam punktu odniesienia bo jestem zielony i różne myśli chodzą mi po głowie.
Teraz już wiem co znaczyć, żeby był z tego jakiś pożytek na przyszłość. Nie chodzi mi o nienaruszalną skalę, wzorzec z Sèvres tylko własny punkt odniesienia: o, ta kawa drobniej a tamta grubiej, dziś tak a jutro inaczej.
Bez tego nie da się chyba wyciągać wniosków, nie? Wiem, trzeba próbować ale bez właściwego punktu wyjścia te próby mogą się ciągnąć bez końca. Dziś to ćwiczyłem - śruba regulacyjna kręciła się jak śmigło a i tak pół paczki kawy przeleciało zanim doszedłem od ustawienia fabrycznego do espersso 25/25.
A gdybym wcześniej przeczytał co tu Jogi napisał:
zaznaczyłem białą świecówką strzałkę na godzinie 12 tej czarnej obudowy żarna (a młynek stoi przodem do mnie). Po dokręceniu żarna do końca (na ścisk) znalazło się ono na godzinie 17.
od razu mógłbym skręcić żarna do oporu (nie wiedziałem, że wogóle jest jakiś opór), narysować kreskę na 17-tej, rozkręcić, żeby znalazła się na 12-tej i od tego ustawienia zaczynać poszukiwania. Szybciej i taniej.
Może dla Was, bardziej zaawansowanych, takie zabiegi nie mają sensu ale na początku każda pomoc się liczy - nie pamiętacie? Może to niewiele, ale te kilka zmarnowanych kaw też się liczy.


ps. Wiecie, co mnie najbardziej motywuje do prób? Jak sobie poczytam w różnych wątkach "do tyłu" — jak dopeman albo dsc walczyli z dyszami, jakie mieli problemy i co im wychodziło. A później patrzę co teraz robią. Więc ja też tak mogę, nie?

RAF77

Postautor: RAF77 » wt 24 mar 2009, 23:23

pewnie , ze mozesz a opor to jest wtedy jak się zarna zejda do kupy i nie radzil bym ci od tego momentu rozpoczynac regulacji w strone "drobniej" bo po tym punkcie to zarna miela same siebie :-)
Ostatnio zmieniony śr 25 mar 2009, 11:28 przez RAF77, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Młynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość