Mazzer Super Jolly

Wszystko na temat młynków, mielenia, a nawet moździerzy... słowem... wszystkiego co mieli!
Awatar użytkownika
jarma
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 914
Rejestracja: wt 23 sty 2007, 22:11
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Mazzer Super Jolly

Postautor: jarma » śr 28 mar 2007, 21:46

Witam,
mam pytanie odnośnie tego młynka:
Obrazek

Jest to młynek sklepowy - czy nadawałby się też do kawiarni czy byłby niewygodny w użytkowaniu bo nie ma dosera? A może da się go łatwo przerobić na 'kawiarniany'? Z góry dziękuje za wskazówki i pomoc.[/img]
Andrejka Premium, Mazzer nie-taki-znowu-Mini, kawa: od rogera :)

Awatar użytkownika
dopeman
Consigliere
Consigliere
Posty: 1266
Rejestracja: wt 21 cze 2005, 17:26
Lokalizacja: poznań

Postautor: dopeman » czw 29 mar 2007, 9:02

Lepiej bo mieliś od razu na świeżo do PFa. Gorzej kiedy kolejka klientów i trzeba się spieszyć, wtedy chyba doser jest potrzebny.
Obrazek
doppio napoletano lungo?

Awatar użytkownika
Joanna T.
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 924
Rejestracja: wt 23 sty 2007, 12:09
Sprzęt: zazwyczaj dwugrupowe maszyny gastro

Postautor: Joanna T. » czw 29 mar 2007, 9:35

Z tego, co wiem, można taki młynek przerobić na kawiarniany - pytałam człowieka na stoisku Primulator na targach. Trzeba odkręcić tę część z tulejką i zatrzaskiem, a w zamian zainstalować dozownik. I już. Nie pytałam, ile to by kosztowało, więc nie wiem.
Sklepowy młyn jest strasznie niewygodny, jak dla mnie - właśnie dlatego, że trzeba ciągle przy nim stać (wiem coś o tym...). Więc chyba lepiej przerobić.

Pozdrowienia :)
JT
Blog o kawie i herbacie: libracafe.blogspot.com
Sklep z kawą i herbatą: sklep.libracafe.pl

Awatar użytkownika
jarma
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 914
Rejestracja: wt 23 sty 2007, 22:11
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jarma » czw 29 mar 2007, 11:52

Wielkie dzięki za odpowiedzi - w takim razie może się zdecyduje. Tylko zaczał mnie niepokoic fakt, że mlynek ma 'zadrapania' na tabliczce znamionowej - dla mnie wyglada jakby ktos celowo zdrapal numer:

Obrazek

co myslicie? nie chce kupic kradzionego...
Andrejka Premium, Mazzer nie-taki-znowu-Mini, kawa: od rogera :)

BLIZNA
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 320
Rejestracja: śr 03 mar 2004, 17:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: BLIZNA » czw 29 mar 2007, 12:10

A dlaczego nie chcesz kupić normalnego mazzera z dozownikiem?Rozumiem że cena jest na pewno przystępna ale można też w takiej znaleźć mazzera z dozownikiem i nie trzeba z nim już później walczyć... :D

Awatar użytkownika
blackcoffeeroasters
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 326
Rejestracja: pt 06 paź 2006, 14:57
Sprzęt: ekspres

Postautor: blackcoffeeroasters » czw 29 mar 2007, 12:21

Może ktoś chciał ukryć rok produkcji? Pierwsze dwie cyferki z numeru seryjnego to rok produkcji.

Na oko (kabel pod tabliczką) wskazuje, że jest co najmniej z 2001/2 roku - zapytaj w Primulatorze - oni może Ci powiedzą w jakich latach ten kabelek był w tym miejscu. W nowszych modelach kabel wychodzi z tyłu z pod obudowy.

Pewnie też trzeba by pomyśleć o wymianie żaren bo mogą być zajechane. Koszt pewnie do 100zł.

Aha - jakbyś się zdecydowala i chciała pozbyć tej przedniej nakładki do wersji sklepowej to daj znać - miałbym pewne plany wobec niej gdyby pasowała :wink:

Awatar użytkownika
jarma
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 914
Rejestracja: wt 23 sty 2007, 22:11
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jarma » czw 29 mar 2007, 13:43

blizna: oczywiscie wolę z dozownikiem, ale na razie używałabym go i tak tylko w domu wiec moge bez dosera jest ok, a przeróbka w przyszłości.

bcr: podobno młynek przemielił w sumie 2 kg kawy :shock: więc żarna powinny być ok - czekam na dokładniejsze info/zdjęcia. co do nakładki to się na pewno dogadamy

Tak w ogóle bardziej rozglądam się za 'okazjami' i dlatego chciałam się forumowiczów poradzić, z kupnem mi się nie spieszy. Ale jak coś fajnego zobaczycie w dobrej cenie (młynek/ekspres do kawiarni) to piszcie do mnie na PW - zawsze lepiej sobie rozłożyć koszta i w domu poćwiczyć na 'prawdziwym' sprzęcie. Chętnie też bym się zatrudniła w kawiarni w Krakowie na 1/8 etatu więc jakby co to też na PW ;) pozdrawiam
Andrejka Premium, Mazzer nie-taki-znowu-Mini, kawa: od rogera :)

Awatar użytkownika
blackcoffeeroasters
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 326
Rejestracja: pt 06 paź 2006, 14:57
Sprzęt: ekspres

Postautor: blackcoffeeroasters » czw 29 mar 2007, 13:51

Karolina - no proszę Cię, chyba 2 tony :wink:

Napiszesz na pw ile za to cudo? Widziałem kilka miesięcy temu podobny rocznik - tylko tamten przemielił 20 kg :wink: - na all za 1,1tyś

Marek
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 99
Rejestracja: pt 09 kwie 2004, 1:06

Postautor: Marek » czw 29 mar 2007, 21:02

Mazzer, to zawsze Mazzer. W MSJ Drogheria wymieniasz żarna co 450 kg i można tak ciągle a młynek będzie OK.

Możesz go przerobić na gastronomiczny, ale to chyba nie ma sensu.

Jednak na 100% ten młynek ma wątpliwe pochodzenie. A bajka o tym, że zmielił do tej pory 2 kg ma taką samą wartośc jak stwierdzenie, że wczoraj zszedł z produkcji a numer ser starł się w transporcie ???
Resztę dodaj sobie sam.

Marek

Awatar użytkownika
roger
Consigliere
Consigliere
Posty: 1150
Rejestracja: wt 03 sie 2004, 22:22
Sprzęt: Rocket Giotto Evo / Macap M4D-R-Chrom / Aeropress / Hario Skerton / Grindripper / Tiamo / Chemex CM-3A
Lokalizacja: Solny Gród / Kraków

Postautor: roger » wt 08 maja 2007, 9:27

Z tymi 2 kg to ktos mocno przesadzil ......

Zgadzam się z tym co napisal Marek, ten numer fabryczny zostal celowo zatarty. Wiec jego pochodzenie jest w 100% podejrzane :-)
.
kawa oraz najlepsze akcesoria i sprzęt dla baristów tradycyjnych oraz alternatywnych ...
http://www.akcesoriabaristy.pl
Rabat dla forumowiczów -10% / Kod rabatowy: CP10

Awatar użytkownika
jarma
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 914
Rejestracja: wt 23 sty 2007, 22:11
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jarma » wt 08 maja 2007, 12:23

Z tym Mazzerem już dawno dałam sobie spokój. Na mojego ostatniego mejla o wątpliwościach co do pochodzenia młynka sprzedawca nie odpowiedział...

Marek
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 99
Rejestracja: pt 09 kwie 2004, 1:06

Postautor: Marek » ndz 13 maja 2007, 21:08

Uważam, że słuszna decyzja.
Skontaktuj się ze mna może coś ciekawego Ci zaproponuję.
Marek

Awatar użytkownika
stawonog
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 244
Rejestracja: pn 10 sie 2009, 17:37
Sprzęt: ENA 8
Lokalizacja: Małopolska

Postautor: stawonog » sob 05 wrz 2009, 20:40

mam problem- nie znam zupelni eurzadzenia. Po wlaczeniu do pradu zapala się lampka, ale nie mieli. Czy cos trzeba rozkrecic? ten pierscien u gory praktycznie prawie się nie rusza?
jarek
ENA 8 :smiech:

Awatar użytkownika
blackcoffeeroasters
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 326
Rejestracja: pt 06 paź 2006, 14:57
Sprzęt: ekspres

Postautor: blackcoffeeroasters » sob 05 wrz 2009, 21:23

Spróbuj kręcić pierścieniem zgodnie z ruchem wskazówek zegara, wykręca się go do góry, wtedy dostaniesz się do żaren.

Może żarna są skręcone na maxa? Czy silnik buczy? Jakieś wibracje, czy tylko pali się lampka?

Awatar użytkownika
stawonog
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 244
Rejestracja: pn 10 sie 2009, 17:37
Sprzęt: ENA 8
Lokalizacja: Małopolska

Postautor: stawonog » sob 05 wrz 2009, 22:19

cos cichutko szumi, ale nie buczy, lampka się pali
ENA 8 :smiech:


Wróć do „Młynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość