| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Gaweł zagląda od święta
Dołączył: 07 Sty 2010 Posty: 15
|
Wysłany: Sob Sty 23, 2010 12:11 pm Temat postu: |
|
|
| "Zwykłe" Segafredo... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pije_kawe_z_moki zagląda śmielej

Dołączył: 23 Lis 2009 Posty: 37 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 5:37 pm Temat postu: |
|
|
Witam, dziękuję Gaweł za zaproszenie
Mój stary młynek dość odrapany, nie wiem jak by go tu odrestaurować... ale mieli doskonale na miał i grubo też.
I jednak mam większą przyjemność w mieleniu ręcznym...
A Wy jak często mielicie w ręcznym? A może tylko w ręcznym? _________________ Pozdrawiam Ula! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gaweł zagląda od święta
Dołączył: 07 Sty 2010 Posty: 15
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 9:02 pm Temat postu: |
|
|
Cała przyjemność po mojej stronie...
No właśnie mój też potrafi całkiem nieźle zmielić (ale określenie) i co ciekawe odbywa się to bardzo szybko.
"Miele ręcami" codziennie, raz albo dwa razy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pije_kawe_z_moki zagląda śmielej

Dołączył: 23 Lis 2009 Posty: 37 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 10:27 am Temat postu: |
|
|
mój tak wygląda. można by wyszlifować z góry...
 _________________ Pozdrawiam Ula! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gaweł zagląda od święta
Dołączył: 07 Sty 2010 Posty: 15
|
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 3:02 pm Temat postu: |
|
|
| Odchodzi jakieś pokrycie? Czy robi się nalot? Jeżeli nalot, to odkręcić, zmatować drobnym papierkiem, a później pasta polerska na filc i...jazda! Będzie się świeciło jak psu... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
slavik Consigliere


Dołączył: 09 Sie 2009 Posty: 1394
|
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 4:25 pm Temat postu: |
|
|
Widać, że już chromowanie się łuszczy.
Ale i sam metal można ładnie wypolerować tym sposobem (tylko potem już dbanie o poler co jakiś czas, żeby uniknąć nalotu i ew. rdzy)  _________________ "zadziwiający towar zwany kawą...."
Cellini-i-mini
Yellow Bourbon - Jaga Cafe  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pije_kawe_z_moki zagląda śmielej

Dołączył: 23 Lis 2009 Posty: 37 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 9:32 pm Temat postu: |
|
|
No widzicie ja nawet nie wiedziałabym jak się do tego zabrać. Dzięki za rady. Pastę polerską w castoramie kupię?
slavik62 a czym byś zabezpieczył to potem? _________________ Pozdrawiam Ula! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
slavik Consigliere


Dołączył: 09 Sie 2009 Posty: 1394
|
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 9:59 pm Temat postu: |
|
|
Tylko najpierw trzeba pozbyć się chromowania. Zdrapać czymś ostrym. Może nawet da się oskubać jak "gotowane jajko". Oczywiście nie kalecząc metalu i Sobie nie robiąc żadnego "kuku". Przyda się papier ścierny gradacja 180-220 > w górę. Trzeba popróbować, żeby robić jak najmniej rys. Ja zdjąłbym całą górę z żarnami i rozebrał co się da z metalowych osłon. No i potem czyszczenie i poler. Przy okazji rączka i prowadnica. Można by metal zabezpieczyć jakimś lakierem ew. metal pokryć innym kolorem ale to już więcej zabawy. Pastę można kupić w Casto, zamiast papieru mogą też być wiórki metalowe (najdrobniejsze). Jak się da ładnie wypolerować to może już wystarczyć. Chyba, że metal będzie brudził palce, ale to problem na potem.
Noo... taka prosta sprawa, a tyle napisałem..
========
Może Ktoś jeszcze podrzuci jakiś pomysł. _________________ "zadziwiający towar zwany kawą...."
Cellini-i-mini
Yellow Bourbon - Jaga Cafe 
Ostatnio zmieniony przez slavik dnia Nie Lut 07, 2010 12:25 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pije_kawe_z_moki zagląda śmielej

Dołączył: 23 Lis 2009 Posty: 37 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Sob Lut 06, 2010 10:47 am Temat postu: |
|
|
Dzięki za wszystkie wskazówki slavik62! Na pewno zakupię ten papier 200 i pastę na początek, a może właściwie zacznę od odłupania tego chromowania. Dam znać jak z realizacją u mnie  _________________ Pozdrawiam Ula! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|